Geje, lesbijki i prostytutka…

Język definiuje rzeczywistość, jesteśmy zakładnikami języka – mniejsza o teorie. Młoda autorka Małgorzata Rejmer popełniła powieść „Toksymia” (wyd. Lampa i Iskra Boża) i postanowiła opowiedzieć poczytnemu dodatku do „GW” o swoich wrażeniach z wieczorku autorskiego:

Najmilej wspominam wieczór w Poznaniu, w dość obskurnym klubie gejowskim, rury go-go, ściany wysmarowane czarną farbą. Prowadzący zaczął czytać „Toksymię” i okazało się, że ona idealnie działa w tej przestrzeni. Publiczność – kliku gejów, kilka lesbijek i prostytutka – wspaniale zareagowała na tekst, co rusz następowały wybuchy śmiechu przerywane oklaskami. Dostałam wielki bukiet kwiatów i czułam się jak królowa życia.
Wysokie Obcasy, nr 4 (557), s. 30-31.

Jak to zinterpretować? Autorka udała się do gejowskiej meliny (obskurny lokal, rury go-go)? Spotkała się z miejscowym „elementem” (geje, lesbijki i prostytutka – „wspaniale” do wybrzmiało, zwłaszcza podane po przecinku, „doskonale” wpasowało się w klimat „podejrzanego” lokalu, no i do wywiadu w poczytnej gazecie pasuje jak ulał, bo trzeba czymś zaciekawić). Po czym okazało się, że nie taki diabeł straszny (kwiaty, królowa życia…). Uff, ulżyło nam z happy endu, za to w głowach czytelniczek pozostanie pewnie obraz mrocznej czeluści i jej stałych bywalców.

To tylko nasza interpretacja, żaden osąd, żadne czepialstwo, nie odbieramy tego jako ignorancję czy złą wolę autorki, tylko niezręczność (nieuświadomioną), lapsus, zbieg okoliczności. Ciekawy to przypadek, poddajemy pod rozwagę.

Redakcja Homików.pl szanuje debiutantów i niszowe wydawnictwa, uważamy, że należy promować młodych i zdolnych twórców. Oczywiście zachęcamy do lektury „Toksymii”, (najlepiej zamówcie książkę bezpośrednio u wydawcy, wtedy więcej zarobi), niech autorce wiedzie się jak najlepiej na literackiej niwie. Ale apelujemy: styl literacki niech zostanie na kartach książki.

Acha, żeby nie było, królowa jest tylko jedna!

8 komentarzy do:Geje, lesbijki i prostytutka…

  • Jakbyco

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    Pani niestety, tak po prostu, nie pomyślała, nie zastanowiła się. Ja rozumiem, że czasem ostrożność wypowiedzi łamaną przez poprawność polityczną można doprowadzić do absurdu, jednakże kiedy się operuje językiem, zna jego moc, zna siłę rażenia odpowiedniego doboru słów, to w wywiadzie dla poczytnej gazety można już chyba włożyć wysiłek w budowanie wypowiedzi jak najmniej – czy ja wiem – marginalizujących? stygmaytzujących? Jakoś tak…

  • JK

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    Ja też tak samo odebrałem ten wywiad. Skąd autorka wiedziała, że na sali siedzi prostytutka??
    Przedstawiła się?? Albo że geje i lesbijki, bo publiczność mogła być różna.

    Pamiętajmy przy okazji, że Lampa i Iskra Boża ma zasługi dla kultury polskiej, bo wydała genialną Masłowską! Także apel o wspieranie młodych talentów literackich popieram.

  • Twoje imię .

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    nie chcę być bardzo złośliwy (wszak to internet :) ) i nie zażartuję skąd Małgorzata Rejmer wiedziała, ze na sali jest prostytutka :)

    boziu jak łatwo się skompromitować
    młodzi artyści są najfajniejsi, jak im woda sodowa uderzy do głowy. a potem się okazuje, że trzeba płacić rachunki i ląduje się … no już nie kontynuuję strasznie nieśmiesznego dowcipu :)

  • pip

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    jakkolwiek nie uwazam Toksymii za arcydzielo, tak musze bronic autorki przed absulutnie dla mnie niezrozumialym atakiem redakcji tego portalu. ze niby co sie nie podoba?

  • cris

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    To nie jest żaden atak, to reklama raczej, albo kryptoreklama :) (ile wam zapłacili za to? – żart) Kto wcześniej słyszał o tej autorce?
    Palnęła dziewczyna bzdurę ewidentną, deliktanie zwrócono na to uwagę.
    Jak zobaczę w empiku książkę, to zajrzę do niej z ciekawości.

  • antoś

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    w ogóle tern wywiad w wysokich obcasach jest niesamowicie zabawny, po prostu bzdura rozintelektualizowana i średnio przekonywująca.

    dawniej WO unikały takich wywiadów, a ten czyni krzywdę i młodej autorce i dziennikarce, bo obydwie wychodzą na nieco rąbnięte. kawałek o leskach, gejach i prostytutce w poznaniu skłania do tarzania się po dywanie

  • b

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    Pomijając może tą prostytutkę, to naprawdę nie ma o co kruszyć kopi. Nasze branżowe lokale bywają obskurne i to jest fakt. Może warto zainwestować w miejsca z klimatem, niekoniecznie przeznaczone do jednego celu… wtedy i skojarzenia będą inne.

  • b

    [Re: Geje, lesbijki i prostytutka...]

    PS tę prostytutkę (przepraszam za błąd)




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa