Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny

Do tego, że Platforma Obywatelska nas nie lubi, zdążyłem się już przyzwyczaić. Nie pozwala mi o tym zapomnieć zwłaszcza wicemarszałek Niesiołowski, który co rusz, gdy trochę głośniej się robi o homoseksualistach, występuje w mediach i zieje ogniem w naszą stronę, niczym przed wiekami Smok Wawelski do pastuszków. Słysząc go, czuję się prawie jakbym słuchał „trzeciego bliźniaka”. No cóż, liberalna Platforma i radiomaryjny PiS nie zgadzają się absolutnie we wszystkim, ale w kwestii gejów i lesbijek wspólny język znaleźć potrafią. Niespodzianki się zdarzają…

I przełykam te obraźliwe epitety, jak gorzką tabletkę popijaną herbatą z cytryną. Jaki polityk, taki język i argumenty. W demokracji liczmy się, że czasem ktoś powie za dużo – bo mu wolno… podobno…

Z racji demokracji nie odmawiam PO i jej politykom prawa do nielubienia mnie. Wolę jasność sytuacji i dobrze, że mówią, co myślą. Ja mam długą pamięć, przyda się to przy wyborach!

Poruszyła mnie jednak wypowiedz pani Elżbiety Radziszewskiej, która na pytanie czy uważa, że powinno się zalegalizować związki osób tej samej płci odpowiedziała: „nie można mówić o tolerancji dla rzeczy nie akceptowalnych społecznie”. Gdyby ta pani była zwykła panią poseł, to wzniósłbym oczy do nieba, wziął głęboki wdech i wypuścił nosem powietrze – tak u mnie objawia się irytacja – łatwo poznać. Problem polega jednak na tym, że Radziszewska jest Pełnomocnikiem Rządu ds. Równego Traktowania. Do jej ustawowych obowiązków należy przeciwdziałanie jakiejkolwiek dyskryminacji, między innymi ze względu na orientację seksualną. I kto mi wytłumaczy, jak osoba, która nie ma wrażliwości, empatii i ewidentnie nie rozumie jednej z grup dyskryminowanych, którą ma chronić przed dyskryminacja, jest w stanie to robić? Może trzeba by Palikota zapytać? On też z PO, a tyle dla środowiska LGBT zrobił, że aż Hiacynta dostał, może on będzie wiedział?

Dla mnie fakt, że nie mam prawa do wspólnego rozliczania podatków z osobą, z którą jestem, żyję, prowadzę wspólny dom, jest dyskryminacją. Jest dyskryminacją to, że nie mogę uzyskać informacji o stanie zdrowia osoby, którą kocham. Jest dyskryminacją także to, że nie mogę dziedziczyć po moim partnerze, tak jak mogą małżonkowie. Jest dyskryminacja, że nie mogę w żaden sposób zalegalizować mojego związku!

Nie wiem jak po swojej wypowiedzi pani pełnomocnik może mnie jeszcze chronić przed dyskryminacją…

Piotr Gawlik przebywający poza Polską, na prowincji Europy, gdzie czas płynie inaczej niż na kontynencie; obserwujący rodzimą scenę polityczną i problemy środowiska LGBT z dystansu, i mimo wszystko pozostający niepoprawnym optymistą…

21 komentarzy do:Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny

  • KaFor

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Łączę się w wyrazach oburzenia!

    Nie poprzestaję jednak na tym – zgłaszam dyskryminację jakiej w polsce podlegamy do Sądu (3 sprawy w toku).

    Zachęcam innych do podobnych działań.

    Zachęcam równiez do zawierania ślubów humanistycznych – co jest w Polsce dla nas możliwe! Aby pokazać, iż rzeczywiście pragniemy żyć w formalnych związkach.

    By z naszej strony nie padały ‚jedynie’ słowa, a bardzo konkretne działania (takie jakie są! nam dostepne).

  • Julka

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    „Złota” myśl Pani minister brzmi kuriozalnie w ustach osoby na tym stanowisku i jest jawnym przejawem dyskryminacji!!! Równość wobec prawa należy się każdemu obywatelowi z racji tego, że jest obywatelem państwa i warunek, że najpierw musi mieć akceptację społeczną, a dopiero potem prawa jest absurdalny!!! Takie myślenie jest barierą dla tolerancji, natomiast tolerancja i przyznanie oczywistych praw osobom LGTB na pewno przyspieszy proces akceptacji społecznej dla nich. Więc wystarczy odwrócić myślenie.Pani Radziszewska nie jest jednak do tego zdolna, gdyż najpierw musiałaby pozbyć się własnych uprzedzeń. Tą wypowiedzią sama sobie oraz własnej formacji politycznej strzela samobója wyborczego. I to w tym wszystkim jest pocieszające:)

  • Loth

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    „nie można mówić o tolerancji dla rzeczy nie akceptowalnych społecznie”

    To jest po prostu żałosne… nieakceptowalne społecznie było kiedyś jeżdżenie tramwajem obok afroamerykanina w USA – czy to znaczy, że zmiany nie były potrzebne? Żal.

  • zal

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    zal.pl jak pisze mlodzież

  • bartek

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    nie żebym uważał, że kobiety nie nadają się do polityki, ale w tym rządzie najgorsi ministrowie to właśnie radziszewska, kopacz, hall, pitera. po prostu masakra.

    ale jednego nie potrafię zrozumieć. „nieakceptowalne społecznie” jest niewątpliwie małżeństwo osób tej samej płci i adopcje. tak jednak nie jest ze związkami partnerskimi.
    ale załóżmy że jest. schodzimy więc bardziej. wybieramy jeden, konkretny przepis z ustawy np. ten nieszczęsny szpital. po polskich politykach można by się wszystkiego spodziewać, ale większe prawdopodobieństwo że nie zareagowali by tak histerycznie i nie uwierzyli że wprowadzenie takiej korzystnej dla homo możliwości wpłynie w jakiś sposób na sondaże.
    dlaczego nie słyszę, że działacze gejowscy przedstawili projekt konkretny: możliwość odwiedzania partnera w szpitalu, a nie ogólnie legalizujący związek homoseksualny ze wszystkim? jestem prawie pewny, że odzew medialny, polityków i nieprzekonanych obywateli byłby dla nas znacznie bardziej pozytywny.

  • Lu

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych
    akapit: Karta Praw Podstawowych w Polsce

    Niestety nie mamy nawet co liczyć na wsparcie chociażby instytucji europejskich.
    Podziękujmy PiS.
    Taka pani R. to w tym przypadku bułka z masłem…

  • Jacek

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    To raczej PO przypadek ogolny…

  • zewsząd i znikąd

    [Drobna "ciekawostka" o Radzi]

    Część społeczeństwa twierdzi, że geje i lesbijki to zboczeńcy. Otóż ja Wam powiem, że naprawdę zboczona jest Radzia. Ta pani jest myśliwą – to dopiero zboczenie emocjonalne.
    Wiem, że to mało mądry sposób „przywalenia Radzi”, ale wprost nie mogę się powstrzymać.

  • faust

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    O tej pani pierwsze słuszę, serio! Może i lepiej…

    Czemu taki fajny autor na rubieżach kontynentu, daleko od Polszy? :-(

  • wowa

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    ja myślę, że autor tego tekstu to ta sama osoba od misiów z http://www.comingout.blox.pl, wiele by się zgadzało:) oczywiście podzielam krytykę poczynań pani minister!!!

  • kajkum - gaykum

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    - cóż powiedzieć: jesteśmy europejską wiochą, gdzie lada kto może zostać ministrem – vide: paniusia Radziszewska, która za mnie i innych lepiej wie, co dla mnie dobre, albo wręcz lepsze;
    - w związku z takim skandalem autorstwa ministra polskiego rządu oraz brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony szefa tego rządu, któremu kiedyś zaufałem, zacznę głosować np. na SLD i nakłonię do tego parę setek osób, bo mam taką sposobność, a jak się „zeźlę”, to dam płatne ogłoszenia przeciwko pozbawionej odwagi PO;
    - powie ktoś: nie dokazuj miły, nie dokazuj, … – a niech sobie mówi ! mam dobrą pamięć i zrobię z niej użytek przy urnie wyborczej i niech się żaden Tusk, ani inny politykier do mnie nie mizdrzy na tydzień przed wyborami; wobec zidiocenia naszych tzw. elit, przystępuję do aktywności w KPH i zdobędę regulacje prawne dot. mniejszości np. w Niemczech, czy Austrii i wiernie je przetłumaczę, dam działaczom do wykorzystania, a ponadto wejdę w kontakty ze środowiskami w tych i innych krajach i będę mocno nalegał, by wywarły prawną presję na rządzie naszej, kochanej przecież, choć ciągle jeszcze dla nas macoszej, wiochy, która nazywa się Polska i do której ja również mam prawo, tak jak Radziszewskie, Rydzyki, Niesiołowskie i inne mniej lub bardziej udane stwory ! Ciekawy jestem, czy Tuski, Kaczyńskie i inne, które podpisywały np. Traktat Lizboński wiedzą, co podpisały? Jeśli wiedzą, to teraz pokornie zrealizować tam zawarte zapisy ! Tyle.

  • Abiekt

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    > Wowa – zapewniam Cię, że nie ta sama :)

    A Hiacynt dla Palikota to była żenada roku.

  • Beata

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Wczorajszy program „Teraz my” w TVN-ie. Pani minister powołuje się na cywilizowane kraje (m.in. wymienia Niemcy, Holanadię, Szwecję), chcąc przekonać swoją rozmówczynię, że świadczenie usług przez surogatki jest nielegalne i niemoralne. Cóż za otwarcie na eurpoejskie normy! Ale już o związkach partnerskich w w cywilizowanych krajach pani R. nie słyszała?

  • uff

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Co to w ogole za taktyka rzadzenia. Przydzielac komus stanowisko, kto sie nie zna na sprawie. I trzymac go na stanowisku po niekonczacych sie kompromitacjach. Donaldzie, tak sie nie rzadzi! Nie wiem jakie tarcia wewnetrzne sa w PO, ale przeciez ot tak sobie nie obsadza sie stolka ministra. To jak komus, kto nienawidzi Unii, przydzielic ministerstwo rozwoju regionalnego czy cos takiego.

  • Kanapka

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Rzeczywiście – wczorajszy program „Teraz My” totalnie ją skompromitował. Gdybym wiedziała, co będzie mówiła, to nagrałabym ją na DVD. Nie policzyłam nawet, ile razy powtórzyła zdanie, że „należy brać przykład z krajów wysoko rozwiniętych takich jak Francja, Niemcy, kraje skandynawskie”. Trzeba chyba wysłać do niej list, żeby była bardziej konsekwentna w braniu przykładów z ustawodawstwa tychże państw.

  • Radzia

    [Radzia]

    Więcej o poglądach PO na homoseksualność tutaj: http://gejowo.pl/index.php?pid=2&a_gid=4&a_id=980

  • KaFor

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    W najbliższą sobotę :) , w Szczecinie, o 18.00, będzie miał miejsce drugi ślub humanistyczny w Polsce pary tej samej płci. :)

  • szampans

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Nie pojmuje, jak to mozliwe, aby traktowac gejow jak obywateli drugiej kategorii, ktorych podatki sa akceptowane, a mimo to odmawia sie im (choc nie czynia nikomu krzywdy), praw, ktore uwazaja oni za niezbedne do normalnego, godnego zycia. Czemu ta pani daje sobie prawo do decydowania o zyciu prywatnym ludzi doroslych ? Pelnomocnik Rzadu ds. Rownego Traktowania ??? Wolne zarty…

  • MM

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Problemem wielu polskich instytucji publicznych (w tym Kościoła Katolickiego) jest ich post-totalitarne podejście do swojej roli w społeczeństwie – przyjmuje się założenie, że ludzie są niekompetentni życiowo, nieinteligentni, nieodpowiedzialni, etc. podczas gdy samemu jest się inteligentnym, odpowiedzialnym, itd – taka infantylizacja społeczeństwa będzie utrzymywac się w mocy bez względu na to „co jest w krajach cywilizowanych”, raczej pewnie do momentu gdy społeczeństwo jakoś się zmobilizuje oddolnie i przejmie inicjatywę. Podobnie jak w 1980, tylko możliwośc działania była wtedy dużo słabsza. Teraz pódzie dużo lepiej.

  • radzia out

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    Gdzie można się podpisać pod żądaniem odwołania tego masakrycznego, komicznego babsztyla?!

  • KaFor

    [Re: Elżbiety Radziszewskiej przypadek szczególny ]

    List do Premiera o odwołanie został już złożony.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa