Afera po prowokacji Heterofoba

Otrzymaliśmy wczoraj fantastyczny pokaz sztuki dziennikarskiej, dziedzina „jak zrobić bombę medialną z (prawie) niczego”.

Mamy fakt: Arkadiusz K., autor bloga heterofob.republika.pl opisuje procedurę, przy użyciu której geje mogą „zdobyć” dziecko. Czy jest świadom, że jest ona sprzeczna z prawem – nie wiadomo, na pewno jednak świadomie działa prowokacyjnie.

Ktoś w Rz. wyłapuje tę informację, wyczuwa smaczek (homoseksualiści i dzieci – temat zawsze nośny) i w tym momencie sprawa obiera jeden tor, z którego nie da się jej już zawrócić. Informacją zajmuje się publicysta Naszego Dziennika Wojciech W., od niedawna w szeregach Rz., w którego rękach ewoluuje ona w wytwór zepsutego moralnie umysłu, nawołującego (wręcz, jak napisano w jednej z notek, „nakłaniającego”) do popełnienia przestępstwa (Homoseksualista szuka dzieci w Internecie, Geje mogą ominąć procedurę adopcyjną i uzyskać prawa do ojcostwa. Państwo jest bezradne), gdyż nielegalność zaproponowanej przez A.K. procedury potwierdzają przepytani przez Rz. eksperci. Ktoś, kto nie będąc biologicznym ojcem, uznaje dziecko, popełnia przestępstwo – mówi „Rz” Piotr Kwiecień, prawnik i specjalista ds. prawa rodzinnego. – Można przyjąć, że jest to próba wyłudzenia lub sfałszowania aktu notarialnego.

(Nawiasem mówiąc – niżej podpisana oniemiała z osłupienia na wieść, że uznanie za swoje dziecka niebiologicznego to przestępstwo, bo jest sobie w stanie wyobrazić kilka życiowych sytuacji, kiedy ludzie – chyba – po prostu tak robią: mężczyzna wiąże się z kobietą będącą już w ciąży z innym; kobieta będąca w związku pada ofiarą gwałtu i decyduje się urodzić, zagmatwane kwestie wyznanych zdrad małżeńskich też przychodzą do głowy… Niżej podpisana pozostaje jedna ze swymi wątpliwościami sama, nie chcąc podważać opinii ekspertów.)

Tak więc dziennikarz ND-Rz. widzi nakłanianie do przestępstwa. Nic to, że informacje takie bagatelizują indagowani policjanci – Przedstawiciele Komendy Głównej Policji w Warszawie problem bagatelizują. – Odnosząc się do ogłoszenia na Naszej-Klasie (Arkadiusz Karski tam szukał chętnych matek – red.), formalnie ten mężczyzna nie popełnia przestępstwa – mówi „Rz” młodszy aspirant Agnieszka Hamelusz z biura prasowego KGP. Należy sięgnąć po pomoc publicysty znanego ze swojego emocjonalnego stosunku do homików, który wytoczy cięższe działo. Zdaniem Tomasza Terlikowskiego, katolickiego publicysty, sprawą powinny się zainteresować służby, bo to według niego propozycja handlu ludźmi. – Wydaje mi się niemożliwe, żeby w grę nie wchodziły jakieś gratyfikacje dla zrzekającej się praw do dziecka matki – mówi.. O to zapytani eksperci nie mogą już sprawy bagatelizować – na tak postawione pytanie odpowiadają stanowczo: [...]młodszy aspirant Agnieszka Hamelusz z KGP zapewnia: – Przy takich podejrzeniach policjanci mogą podjąć czynności operacyjne pozwalające ustalić, co się dzieje z dziećmi. (Co ciekawe, w tej samej notce, z której pochodzi ten cytat, nagle pojawiają się anonimowi eksperci … W dodatku eksperci, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że anons na Naszej-Klasie, w którym Arkadiusz Karski nakłania kobiety, by zgodziły się na uznanie przez niego dziecka, jest przestępstwem.).

Aby osiągnąć efekt należy naturalnie, oprócz podania wyważonego komentarza jednego działacza LGBTQ i zupełnie oderwanej (czyżby wyrwanej z kontekstu?) uwagi innego działacza, ostatnią notkę o sprawie zakończyć opinią uzyskaną od najbardziej chyba kontrowersyjnego medium gejowskiego: Sprawę skomentował portal Gay Life: „Najwyższy już czas, aby przestano traktować nas jak obywateli drugiej kategorii. Powinniśmy mieć takie same prawa jak heterycy i to bez wyjątku. Powinny one dotyczyć także opieki nad dziećmi, wykonywania zawodu nauczyciela czy wychowawcy w przedszkolu oraz adopcji dzieci”. News na miarę tabloidu gotowy!

A przecież temat ten można było ująć zupełnie inaczej… Naturalnie nie spodziewałabym się tego po Rz., więc wyżej opisana strategia zupełnie nie jest dla mnie zaskoczeniem, co najwyżej budzi niechęć jak każdy przypadek tworzenia „faktu medialnego” z niczego (częstotliwość popełniania tego grzechu rozkłada się zresztą dość równomiernie na wszystkie media w Polsce). Jednak pomysł Heterofoba można potraktować jako dramatyczną próbę zwrócenia uwagi społeczeństwa na odium społeczne posiadania (czy własnych, czy adoptowanych) dzieci przez osoby LGBTQ i próżnię prawną, w której żyją zarówno tęczowe rodziny, jak i pary nie-hetero pragnące adoptować dziecko. Niestety, takiego ujęcia nie można oczekiwać po konserwatywnym, skręcającym w prawo dzienniku – ciekawe, czy inne medium mainstreamowe się na to poważy.

Nie ukrywam jednak, że prowokację Heterofoba uważam za mocno przesadzoną. To prawda, prowokacja w samej swej definicji jest przesadzona i ma wywołać reakcję gwałtowną – ale czy autor aby dokładnie ten efekt chciał wywołać, który wywołał? Przedstawienie naszego „dzieciowego” problemu wyłącznie w negatywnym świetle? Dodatkowe wzmocnienie tego, co nazywam „triadą straszaka homofobicznego homoseksualista=pedofil=zoofil”? Wodę na młyn krytyków jakichkolwiek rozwiązań prawnych dla tęczowych rodzin? Inicjatywy poselskie utrudniające już i tak skomplikowane procedury przysposabiania? Należało się liczyć chyba z tym, że temat podejmie medium „nie do końca przyjazne” osobom LGBTQ. Mieszkając na Węgrzech łatwo prowokować homofobicznych (a nawet tych neutralnych, czy wręcz skłaniających się ku akceptacji) Polaków. Tylko trzeba się zastanowić nad potencjalnymi skutkami. I rozważyć wszelkie za i przeciw.

Mam nadzieję, że Heterofob naprawdę nie zamierzał osiągnąć takiego efektu, jaki osiągnął.

PS. Wszelkie cytaty pochodzą z notek Rz. opublikowanych w Internecie.

Informujemy jednocześnie, że mozolne przygotowywanie pozwu w Naszej Sprawie 2 na finiszu! Zapraszamy na stronę po szczegóły.

Autorzy:

zdjęcie Uschi

Uschi „Sass” Pawlik

Tłumaczka z zawodu, korektorka z powołania. Ma kota na punkcie kotów. Pasjonują ją zagadnienia [trans]genderowe, kwestie rodzin LGBTQ i feminizm.

35 komentarzy do:Afera po prowokacji Heterofoba

  • Gejowski

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Heterofob od dłuższego czasu wyłapuje smaczki prawne i prawno-administracyjne. Chwała mu za to. Gdybyż jeszcze było to wszystko podane w jakiejś ładniejszej formie – byłoby absolutnie genialnie. Ja tam czasem lubię go poczytać, choć ta stukilometrowa jedna strona odrzuca na wstępie.

  • marian

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    świetna analiza, ten tekst z rzepy to tzw. nius z d…, po to, by dowalić gejom. Dzień bez homofobii w „Rz” to jak widać dzień stracony:(
    Ale przynajmniej dowiedzieli się ludzie, że nie jesteśmy bezpłodni…

  • Krzys

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Pomysł heterofoba znajduje sie na jego stronie chyba od roku. Gratuluję refleksu. Wszystkim. Sam AK z tego co pamiętam stwierdził ze nie on jest autorem pomysłu oraz ze jest to juz prawnie niemożliwe. Więc o co chodzi?

  • Xen

    [Re: "Więc o co chodzi?"]

    Niestety odpowiedź jest brutalnie prosta. Każdy powód jest dobry, żeby dokopać gejom i lesbijkom :/

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Zgadzam się co do strony Heterofoba – gdyby ją podzielił i troszkę upiększył, byłoby znakomicie. A swoją drogą narobił mi apetytu zapowiedzią artykułu „Jak zawrzeć związek monopłciowy za granicą” – byłam bardzo ciekawa, jak jemu się to udało, bo dużo simę słyszy o tym, jak urzędnicy nie chcą wydawać zaświadczeń, żeby [ironia]se polskie lesby i pedały nie myślały, że choćby za granicą mają jakieś prawa[/ironia]. Ale niestety akurat o tym aspekcie nic nie napisał.

  • jk

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    strona karkiego jest genialna. bardzo lubie ja czytac.

  • Axel

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Metody jak z lat 30 ub wieku stosowane przez hitlerowców.Wpisac w miejsce homo – Żyd, czarnuch, obcy-ufo, lub ONI (chyba opozycja) lub zwolennicy Gazety Wyb. Postepujący klerykalizm tego dziennika przypomina swietą inkwizycję. Zamach na swieta rodzine i wejscie do kasty dzieciaty rodzin oto zagrozenie nr 1 w RP XX. Ile jest tych smiałków że takie armaty sie wyciaga ??? Parę singli, moze wiecej par. Pytanie ile osób 200,500,1000 ma lub chce adaptowac dzieci ??

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    > Pytanie ile osób 200,500,1000 ma lub chce adaptowac dzieci ??

    Wg. KPH i Lambdy kolo 15 tys rodzin z kolo 50 tys dzieci.

    Zreszta to nie jest wazne – moglyby byc dwie osoby albo i zero, nie ma demokracji i wolnosci bez rownosci wobec prawa.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Myszonki, adOptować i adAptować to naprawdę dwa zupełnie różne słowa.
    A tak jeszcze w kwestii tego, czy rzeczywiście nowy kodeks rodzinny nie pozwala mężczyźnie uznać za swoje dziecka, dla którego nie jest biologicznym ojcem. Rzecz w tym, że też o tym słyszałam i podobnie jak Uschi bardzo mnie to bulwersuje. Może ktoś z czytających wie, jak jest naprawdę?

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    > A tak jeszcze w kwestii tego, czy rzeczywiście nowy kodeks rodzinny nie pozwala mężczyźnie uznać za swoje dziecka, dla którego nie jest biologicznym ojcem. Rzecz w tym, że też o tym słyszałam i podobnie jak Uschi bardzo mnie to bulwersuje. Może ktoś z czytających wie, jak jest naprawdę?

    Jezeli cos takiego wejdzie, to to bedzie martwy przepis. Zeby udowodnic jego zlamanie trzeba bedzie udowodnic ze wiedzial ze nie jest ojcem.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Trudno się dziwić atmosferze homofobii skoro pomagają ją budować gejowscy aktywiści:

    Jest wśród nich James Rennie, jeden z najbardziej znanych szkockich homoseksualistów. Ten znany aktywista gejowski został skazany za molestowanie synka swoich przyjaciół, którzy zostawiali dziecko pod jego opieką. Dostał dożywocie, ale może wyjść na wolność po 13 latach. Był szefem finansowanej przez państwo organizacji LGBT Youth Scotland, która doradzała nastolatkom odkrywającym u siebie skłonności homoseksualne. Rennie, któremu rząd płacił 40 tysięcy funtów (około 200 tysięcy złotych) rocznie, był zwolennikiem wprowadzenia do szkockich szkół lekcji o homoseksualizmie. Domagał się też umożliwienia homoseksualistom adoptowania dzieci. ( Znany gej na czele siatki pedofilów [www.rp.pl])

    Czy wcześniejsze historie ze Szkocji [www.fronda.pl] czy Yorkshire [www.timesonline.co.uk]

  • junior

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Do Espada: Dzięki za linki. Nic nie wniosłeś do dyskusji. Czarne owce mogą się zdarzyć wszędzie. Gdyby taka patologia szerzyła się wśród księży to Rzepa i Fronda by się nawet nie zająknęły.
    Dobrze, że np Hitler, Stalin, Pol Pot czy Mao byli heteroseksualnymi mężczyznami :)

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Ja wiem, że czarne owce itd ale naprawdę ciężko jest mi odpowiedzieć cokolwiek sensownego gdy ktoś wyjeżdża w dyskusji z trzema przypadkami znamienitych aktywistów gejowskich, którzy okazali się pedofilami. Zwłaszcza że aktywnie działalni na rzecz adopcji, lobbowali w mediach itd.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Naprawde ciezko? Brak zwiazku miedzy homoseksualizmem a pedofilia nie oznacza ze nie ma homoseksualistow – pedofili, i nikt (mam nadzieje) tego nie sugeruje, oznacza tylko ze jest ich procentowo podobna ilosc jak wsrod hetero.

  • Xen

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    A tak swoją drogą pedofilia szerzy się wśród księży właśnie. To jest wręcz plaga, która jak gangrena toczy kościół katolicki już od dziesięcioleci – a moim skromnym zdaniem od zawsze. I jakoś tak cicho jak makiem zasiał w polskich mediach na ten temat.
    Za to jak gdzieś złapią jednego geja pedofila, to od razu rozpętuje się burza oszczerstw, że wszyscy homo to pedofile. Obrzydliwa obłuda ;/
    Chyba jedynymi odważnymi w Polsce opisującymi prawdę na ten temat są tu „Fakty i Mity” i „Nie”.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    No właśnie gdyby złapali jednego geja pedofila to nie byłoby właściwie o czym dyskutować. A tu łapią po kolei kilku i to nie „po prostu” tylko aktywnych działaczy zaangażowanych w walkę o „prawa”. Przecież o tym musiały wiedzieć dziesiątki ludzi ze środowiska. A ten przypadek ze Szkocji gdzie pracownicy socjalni nie zawiadamiali policji bo „obawiali się oskarżenia o homofobię i uleganie stereotypów” to po prostu ręce opadają….

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    To sa pojedyncze przypadki rozdmuchiwane, znieksztalcane, czesto po prostu przeklamywane przez media. Jesli tych kilku zlapanych mialoby swiadczyc o czymkolwiek, to na tej zasadzie w Irlandii po tym co wyszlo na wierzch w ostatnich latach powinni calkowicie zdelegalizowac KRK.

    Co do ksiezy nie wiem czy „szerzy sie wsrod” to wlasciwe okreslenie. Raczej to ten ich caly celibat i „powolanie do zycia w czystosci” przyciaga ludzi z silnymi zaburzeniami seksualnymi. Jakos wsrod kaplanow religii nie nakazujacych celibatu pedofili jest o wiele mniej.

  • Eleanor Roosevelt

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Coś mnie się zdaje, że ten wasz wielki przyjaciel niedźwiedzi (znad Dunaju), zrobił wam prawdziwą niedźwiedzią przysługę. W tak krótkim czasie staliście się ‚public enemy n°1′. Tylko mu pogratulować.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    „Stalismy sie”? Bylismy juz wczesniej. Nic sie nie zmienilo.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    W przypadku księży w Irlandii to jak się przyjrzeć bliżej to sprawa była mocno rozdmuchana, bo obejmowała okres pół wieku i przypadków molestowania była kilkanaście rocznie – w organizacji, w której działa ileś tam set tysięcy ludzi to jest pewnie taki sam odsetek pedofili jak gdzie indziej. Z tą organizacją nie mam specjalnych związków, więc bardziej mierzi mnie fakt że aktywiści reprezentujący niby „moje prawa” lobbowali tak naprawdę za łatwiejszym dostępem do dzieci dla siebie. Jeszcze bardziej mierzi mnie debilizm urzędników poświęcających dzieci by uniknnąć „oskarżenia o homofobię” bo tak ich poniekąd nauczyliśmy.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    „przypadków molestowania była kilkanaście rocznie ” zabawne, czytalam o „troche” wyzszych liczbach. Bynajmniej nie na Pudelku.

    > Jeszcze bardziej mierzi mnie debilizm urzędników poświęcających dzieci by uniknnąć „oskarżenia o homofobię” bo tak ich poniekąd nauczyliśmy.

    Mnie tez. Ale to byl wlasnie – debilizm. Dorabianie do tego teorii o tym ze „my ich nauczylismy” jest i bezpodstawne i niebezpieczne. Przestrzegalam ze takie przypadki beda i ze beda uzywane przeciwko nam wieki temu.

  • junior

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Skandale pedofilskie wśród księży to przecież nie tylko Irlandia. W USA pod natłokiem tysięcy pozwów bankrutowały całe diecezje, wyprzedawszy majątek by wypłacić odszkodowania.
    A w Polsce to się niby nie zdarza? Bo ja coś kojarzę:
    http://www.wprost.pl/ar/125328/Afera-pedofilska-w-Kosciele

    No i ciekawe dlaczego dominikanin, który ujawnił aferę wkrótce potem… odszedł z zakonu:
    http://kidprotect.pl/2009/03/07/ujawni-afere-pedofilsk-teraz-odchodzi-z-zakonu

  • Arkadiusz Karski

    [odpopwiedź heterofoba]

    Strony nie upiększę, bo ani nie umiem, ani nie chcę. Wolę, aby była dostępna dla słabowidzących, niż żeby była poudziwniana.

    Pomysł z podawaniem się za ojca dotyczył praw ojców w Polsce i definicji ojca, a nie gejów.

    O homoadopcji pisuję od trzech lat (i również nie dotyczy to gejów, ale dzieci), i właśnie odtworzyłem kilka filmów, jakie kiedyś nagrałem, ale potem usunąłem, kiedy się zdezaktualizowały:

    http://www.youtube.com/user/ark951

    O zaświadczeniu potrzebnym do ślubu za granicą nie da się nic dodać poza tym, że jego wydanie jest obowiązkiem USC (wymuszonym sądownie, jeśli trzeba):
    http://docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7

    W sprawie podawania się za ojca: polskie prawo nadal za ojca uznaje wyłącznie biologicznego, ale istnieje domniemanie prawdomówności i brak sankcji.

    Co do „niedźwiedziej przysługi” – po pierwsze nadal mieszkam także w Bukownie (więc nie robię nic, co by się mogło odbić wyłącznie na innych), po drugie w Budapeszcie te same prowokacje nie wywołują takich agresywnych reakcji jak w Polsce, po trzecie teksty na heterofob.republika.pl (oraz na węgierskim odpowiedniku) nie zrobią z nikogo homofoba, jedynie sprowokują, aby homofob się ujawnił.

    Pozdrawiam wszystkich!

    http://www.youtube.com/watch?v=EFVWP7HZ8EY

  • Arkadiusz Karski

    [pytanie do autorki]

    Co nazywasz „prowokacją”? Rzekome „ogłoszenie” na naszej-klasie? To jest akurat wymysł Rzepy, a nie mój. I więcej tam jest jeszcze rzeczy, które nie są moje, na przykład „moje” wypowiedzi.

    W rzeczywistości są to moje słowa, ale wypowiedziane do kogo innego (nie do dziennikarza Rz) na inny temat (nie o adopcji).

  • Arkadiusz Karski

    [wyjaśnienie odnośnie zaświadczenia USC do ślubu za granicą]

    Rzecz regulują konwencje międzynarodowe (w tym dwustronne, podpisane niekiedy dziesiątki lat temu).
    Panuje naczelna zasada, że każdy może się pobrać, o ile nie ma ku temu przeszkód prawnych (wymienionych enumeratywnie na zasadzie wyjątku – pokrewieństwo itepe – tutaj nie ma płci – być może dlatego, że kiedy podpisywano konwencje, nikomu nie wpadło do głowy, że kiedyś będą małżeństwa jednopłciowe?).

    Nie wiem, jak się do tego ma prawo unijne – na nie się nie powołał żaden węgierski urzędnik.

    Tak czy inaczej wydanie zaświadczenia o zamążpójściomożliwości (zaświadczenie to nie jest zgoda – olbrzymia różnica!) jest obowiązkiem USC, było już kilka wyroków sądowych nakazujących wydanie takich zaświadczeń także wtedy, kiedy osoba wpisuje wyraźnie, że chodzi o tę samą płeć – w moim przypadku otrzymałem zaświadczenie bez problemu, no ale w małych miasteczkach – wbrew stereotypowi – każdy od dawna wie o każdym wszystko, i głupio by było urzędnikowi wyzłośliwiać się na homo.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Bardzo przepraszam, ale nazywanie w raporcie „homofobiczną mową nienawiści” jakiegośtam gadania o in vitro to właśnie tresura, która prowadzi do tego typu debilizmów. Ten kto tam odpowiadał (kobieta/mężczyzna, nie wiem) dobrze to podsumował(a).

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Jesli mowimy o tym samym, to to nie bylo „jakies tam gadanie” tylko zadanie zeby zdelegalizowac dostep do in vitro dla osob homo. A to juz jak najbardziej _jest_ homofobiczna mowa nienawisci, _nie da sie_ nazwac tego inaczej. Przypominam rowniez ze te same srodowiska ktore walcza o ograniczenie in vitro zupelnie wprost mowily o „liczeniu” homoseksualistow i odbieraniu im (genetycznie wlasnych) dzieci.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Przykro mi ale ktoś Cię okłamał (albo nie czytałaś raportu KPH). W cytowanej wypowiedzi nie ma ani słowa na temat osób homo. Nie masz również najwyraźniej pojęcia co oznacza „mowa nienawiści”. Jego znaczenie jest jasno zdefiniowane – jest to pomawianie, znieważanie lub nawoływanie do przemocy wobec jakiejś grupy. Nie jest nią bynajmniej cokolwiek, co nie podoba się jakiejś grupie ludzi. Takie stosowanie pojęcia „mowy nienawiści” jak to zaprezentowało KPH przyczynia się wyłącznie do jego ośmieszenia.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Przykro mi, ale mowisz od rzeczy.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5139709.html

    W wiekszosci wypowiedzi n/t in vitro byla mowa o ograniczaniu in vitro wylacznie do malzenstw i ew. „trwalych konkubinatow hetero”. Czyli dokladnie wykluczenie osob homo i calkowite pogwalcenie zasady rownosci wobec prawa.

    Nawolywanie do ograniczania dostepu do uslug, tym bardziej uslug medycznych, rowniez jest mowa nienawisci.

    Rozumiem ze twierdzenia typu „tylko heteroseksualisci sa zdolni do stworzenia prawdziwej rodziny i wychowania dziecka” albo „zabronic homoseksualistom leczenie stomatologicznego i onkologicznego” to wg. Twoich definicji nie jest mowa nienawisci?

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    „Nawolywanie do ograniczania dostepu do uslug, tym bardziej uslug medycznych”

    Nie chodzi np. o usunięcie zęba tylko o dziecko. Smutne, że część aktywistów LGBT od pewnego czasu toczy walkę o „prawo do posiadania dziecka” instrumentalnie, tak jakby dziecko było przedmiotem do którego „ma się prawo” a nie człowiekiem.

    „rowniez jest mowa nienawisci.”

    Być może w alternatywnej przestrzeni semantycznej, w której żyje KPH. Nikt nikomu nie zabroni tego, by pod nazwą „zielony” w rzeczywistości rozumieć np. kolor „czerwony”. Należy natomiast liczyć się z tym, że podobna prywatny system językowy nie znajdzie zrozumienia wśród większości osób rozumiejących pod pojęciem „mowa nienawiści” jednak nawoływanie do przemocy.

    „to wg. Twoich definicji nie jest mowa nienawisci?”

    Po pierwsze nie moich tylko wg definicji obowiązujących w powszechnym porządku prawnym i wynikających ze znaczenia słowa „podżegać” czy „nienawiść” w języku polskim.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    W in vitro nie chodzi o dziecko, tylko o zarodek. O dziecku mozna mowic dopiero w zaawansowanej ciazy. W kazdym razie wg. biologii i medycyny, jak to dziala wg. gowinologii nie obchodzi mnie w najmniejszym stopniu.

    Jak na razie instrumentalnie dzieci traktuja glownie Rzepa, Fronda, Skarga i zwiazane z nimi srodowiska. Co udowodnic jest bardzo latwo, wystarczy zestawic ich wypowiedzi o dzieciach wychowywanych przez homoseksualistow z wypowiedziami o dzieciach wychowywanych przez prawdziwie patologiczne rodziny.

    Tak, wiem, w jezyku polskim wiele rzeczy jest na odwrot, np. nie jest antysemityzmem proba zasztyletowania Zyda, a publiczne hailowanie to zamawianie piwa. Nie interesuja mnie jakies lokalne tradycje, przeklamania, hipokryzja i manipulacje, interesuja mnie suche, twarde fakty.

    Wg. standardow cywilizowanego swiata to jest mowa nienawisci i to wystarczy. To czy te standardy sa uznawane przez Polske, Litwe czy inny Iran mnie nie obchodzi.

    Nie chcesz pomoc, powstrzymaj sie przynajmniej od szkodzenia. Chyba ze jestes kukulczym jajem.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Dotknęłaś ciekawego przykładu – antysemityzmu.

    Istotnie istnieją środowiska, które uważają, że każda krytyka Izraela czy Żydów jest antysemityzmem i powinna być automatycznie karana itd. Ten przypadek nieuzasadnionego rozszerzania znaczenia pejoratywnego pojęcia jest bardzo podobny do „homofobicznej mowy nienawiści”, o której dyskutujemy.

    Próba zasztyletowania Żyda to jak najbardziej karalna próba zabójstwa (antysemityzm może, ale niekoniecznie jeśli np. pobudki były czysto rabunkowe), zaś publiczne hajlowanie nie stanowi mowy nienawiści jeśli nie towarzyszy mu podżeganie do przemocy, (niezależnie od głupawego tłumaczenia o piwie).

    „W in vitro nie chodzi o dziecko”

    Aha. Tzn. chodzi o to, żeby się pobawić jakimiś tam zarodkami i tyle? Zdecydowanie nie masz predyspozycji by zostać rodzicem.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Twierdzenie ze homo „nie sa wystarczajaco dobrzy” zeby zawrzec malzenstwo lub wychowac dziecko to takie samo odczlowieczanie jak robienie z Zydow „rasy podludzi” ktore ostatecznie doprowadzilo do Holokaustu. Dokladnie te same schematy, czesto dokladnie te same slowa. Nie wiem jak slepym trzeba byc zeby tego nie widziec.

    Nie, publiczne hailowanie samo w sobie nie jest mowa nienawisci, ale jest „propagowaniem systemu totalitarnego” i jest na to paragraf 256, do dwoch lat. Oczywiscie w Polsce to martwy przepis. W Niemczech podobny przepis jest egzekwowany bardzo surowo. Coz, Niemcy wyciagneli nauke z Drugiej Wojny, Polacy… no w sumie tez ehem czegos sie nauczyli, patrz Jedwabne.

    „Zdecydowanie nie masz predyspozycji by zostać rodzicem.”

    Bo nie fetyszyzuje zarodkow? Dopoki nie ma wyksztalconego centralnego ukladu nerwowego plod jest czlowiekiem w niewiekszym stopniu niz kawalek naskorka. Jest tylko potencjalnym czlowiekiem, tak samo jak plemnik czy komorka jajowa. Wiara w cokolwiek wiecej jest – wlasnie – wiara, nie nauka. Zanim wytworzy sie mozg i powstanie czlowiek moze stac sie jeszcze wiele ciekawych rzeczy, od podzialu na bliznieta jednojajowe, przez samoistne przerwanie ciazy, znikajace i szczatkowe bliznieta, do chimer i mozajek. A to wszystko bynajmniej nie sa jednostkowe anomalie. Mniej zabobonow, wiecej wiedzy.

  • Espada

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Tylko, że Gowin żadnej z cytowanych przez Ciebie myśli nie wypowiedział. To co robisz to klasyczny straw man.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Afera po prowokacji Heterofoba]

    Gdzie tu widzisz straw mana? Straw man z definicji opiera sie na znieksztalceniu lub przeklamaniu. Jak na razie to Ty ciagle probujesz manipulowac i wypaczac. Gowin wielokrotnie wypowiadal sie zdecydowanie przeciw jakimkolwiek prawom dla osob homoseksualnych, homofobia prawie dorownuje Kaczynskim.

    I gdzie tu widzisz cytat? Nie cytowalam, podalam link do Wyborczej, kazdy kto ma iq powyzej 75 moze przeczytac i ocenic.

    Jesli musze tlumaczyc dlaczego wypowiedzi takie jak na przyklad, uwaga cytuje, „[Gowin] Nie widzę powodu, dla którego należałoby formalizować związki partnerskie. Cieszę się, że Polacy myślą podobnie”, „A co z sytuacją pary kobiet, które są niepłodne i chcą adoptować zarodek? – [Agnieszka Kozłowska-Rajewicz] Ograniczenie prawa do in vitro do par heteroseksualnych było naszym świadomym wyborem. Tu nie było kontrowersji.”, „[Gowin o pingwinach] to próba przeprowadzenia w Polsce rewolucji obyczajowej. – Społeczeństwo na takie inicjatywy jest na szczęście dobrze zaimpregnowane” sa silne homofobiczne, silnie antydemokratyczne i sprzeczne z konstytucja, to po prostu nie mamy o czym rozmawiac.

    Nie ma demokracji i wolnosci bez rownosci wobec prawa. Koniec. To nie jest cos co podlega dyskusji albo interpretacji.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa