Zaproszenie do HomoWarszawy!

Stało się! Długo zapowiadana HomoWarszawa już w tych dniach trafi na Wasze półki – i nie tylko! Mamy nadzieję, że zachęci wszystkich do odrobiny ruchu w piękne jesienne dni – warto wybrać się na spacer po Warszawie tropami LGBTQ.

Skąd wzięła się HomoWarszawa? Są dwie szkoły, by odpowiedzieć na to pytanie – falenicka i otwocka (Warszawianki i Warszawiacy wiedzą, co z tą Falenicą i Otwockiem chodzi). W wersji romantycznej – zapragnęli/łyśmy wyrazić w formie książkowej naszą miłość do Miasta Stołecznego – miejsca, gdzie wielu z nas wychowało się, a część zostało przez gród Warsa i Sawy przygarnięci, miasta niezwykłego swą historią i codziennością, miasta łączącego niesamowite piękno i niezgłębioną brzydotę, którą zdołaliśmy jednak oswoić. Zauważyliśmy, że pisząc / mówiąc o Warszawie wydaje się ona miastem ściśle hetero – choć to przecież nieprawda, sama nasza obecność wskazuje na bardziej „ambiwalentną” orientację seksualną tego miasta. Najwyższy czas przyjrzeć się stolicy Polski przez tęczowy pryzmat!
W wersji mniej romantycznej – zimą 2009, podczas jednego ze spotkań warszawskich członkiń i członków redakcji homików.pl zastanawialiśmy się, jak godnie uczcić piątą rocznicę powstania naszego e-czasopisma. W 2008 roku koledzy z Wrocławia, gdzie homiki.pl urodziły się, poprowadzili niezwykle ciekawe spotkanie z Raimundem Wolfertem, badaczem dawnego HomoWrocławia. Pozazdrościliśmy Wrocławiowi, który, co więcej, tropem mitów Lubiewa, miał już swój homo-spacer. Genialna myśl mojego nielegalnego męża Marcina Teodorczyka kazała Krzysztofowi Zabłockiemu opracować rocznicowy spacer po stolicy. Gdy o całej sprawie dowiedział się Wojtek Szot wiedzieliśmy, że nie obędzie się bez wydania w ramach spaceru czegoś na kształt broszurki. Natomiast, gdy grono początkowych autorów rozrosło się o kolejne zainteresowane osoby: Ygę Kostrzewę, Krzysztofa Tomasika, Marcina Pietrasa, stało się jasne, że będziemy mieć do czynienia nie z ulotką czy printable pdf, lecz książką. Do pracy zachęciły nas też gremia osób, które z wielkim entuzjazmem podeszły do zaproszenia, aby dzielić się wspomnieniami z ich HomoWarszawy.

Za doniosłym zadaniem zapewnienia spójności książce, wydanej przez trzy podmioty: Abiekt.pl, Lambdę Warszawa i naszego wydawcę – Otwarte Forum, stoi Wojtek Szot, osoba, która była na tyle rąbnięta, by przez wiele miesięcy zaniedbywać inne obowiązki i zarywać noce, wszystko, by HomoWarszawa stała się dziełem pięknym i przyjemnym w czytaniu. Wielki szacun!

Cóż znajdziemy w HomoWarszawie? Ponad 200 stron tekstu (ilustrowanego ponad 200 zdjęciami w kolorowej wkładce) proponuje cztery spacerowe trasy, uzupełnione o Appendix, będący opisem miejsc i zjawisk, którym było po prostu „nie po drodze” podczas spacerów podstawowych. O ich prywatnej (i publicznej) HomoWarszawie opowiadają lesbijki, geje i przyjaciele „VIPy”. Na zakończenie – niespodzianka – za sprawą sztambucha pewnej powszechnie znanej osobistości ze świata LGBTQ przeniesiemy się w świat wspomnień.

Jak piszemy we wstępie książki, HomoWarszawa niezwykle nas zaskoczyła, a nasza nieobecność okazała się niesamowitym wręcz niedopatrzeniem! Samych współczesnych nieheteroseksualnych miejsc, postaci czy zjawisk jest bardzo wiele. Spoglądając w przeszłość odkryliśmy niezwykłe wręcz bogactwo, o którym dziś już niewielu ma pojęcie: miejsca – knajpy, kluby, pikiety, szalety, łaźnie, muzea; postaci – miejskie legendy, jak gwiazda każdej premiery Rita, Wielcy Pederaści, dawne VIPy, którym pozycja społeczna pozwoliła nie kryć się z własną tożsamością, twórcy kultury i animatorzy życia miasta… Kto jeszcze pamięta, że dawniej prawdziwą mekką gejowskiej nocy była knajpa Na Trakcie, kto wie, co dziś dzieje się z budynkiem mieszczącym Rudawkę, w którym bawiły się i zapoznawały pokolenia lesbijek i gejów? A gdzie spotykają się osoby trans? Czy życie pikietne nadal kwitnie, a może przeniosło się do świata wirtualnego?

Zapraszamy w niedzielę 4 października o godz 14.30 na pierwszy spacer z książką HomoWarszawa. Spotykamy się na ulicy Jasnej pod klubem Utopia.

W ramach „miejskiego życia książki” zaprosimy też na dyskusję, o której wieści juz niebawem.

Zapraszamy do lektury!

HomoWarszawa. Przewodnik kulturalno-historyczny
wyd. Abiekt.pl; Stowarzyszenie Lambda Warszawa; Stowarzyszenie Otwarte Forum, Warszawa 2009
autorzy:
Yga Kostrzewa,
Michał Minałto,
Marcin Pietras,
Wojciech Szot,
Marcin Teodorczyk,
Krzysztof Tomasik,
Krzysztof Zabłocki.
Zdjęcia: Radosław Cetra
Grafika: Marcin Pietras
Redaktor wydania: Wojciech Szot
Skład DTP: Bartek Matusiak
Zapraszamy na stronę książki
HomoWarszawa już dostępna w przedsprzedaży!

15 komentarzy do:Zaproszenie do HomoWarszawy!

  • Ags

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    nie dziala link do zamowienia!

  • adam

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    widocznie aż tylu chętnych i się zatkało!

  • detrollator

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    rzeczywiście coś się dzieje, podmieniłem linki na zaprzyjaźnione miejsca – księgarnie, działające

  • anka zet

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    Uważam, że będzie to hit wydawniczy i polecam zgłosić książkę do Konkursu na Najpiękniejszą Książkę Roku, organizowanego przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek.

    Gratuluję i zapraszam do kupowania!

    Serdecznie Państwa pozdrawiam!

  • Jacek

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    No ciekawe, ciekawe, już się doczekać nie mogę.
    ->Anka Zet
    Zanim się poleci zgłaszanie do takiego konkursu, warto by było ją zobaczyć. ;)

  • marta

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    Właśnie sęk w tym, żeby polecać w ciemno:) Anka Zet jako partnerka Ygi – autorki HomoWarszawy zna książkę pewnie, więc wie co mówi.
    Ja kupię na pewno, bo chcę mieć książkę z tak ładną okładką na półce. No i oczywiście cieszę się, że to właśnie wy ją wydajecie:)

  • Abiekt

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    Strona powinna jutro zadziałać, mamy poważną awarię. Ale doczekamy się :)

  • zewsząd i znikąd

    [A ja muszę skrytykować fragment recenzji]

    „pisząc / mówiąc o Warszawie wydaje się ona miastem ściśle hetero” – ludzie, nauczcież się, że nie można pisać, jak się żywnie podoba! Jeżeli się stosuje imiesłowowy równoważnik zdania, musi on mieć ten sam podmiot, co zdanie główne!
    „pisząc / mówiąc” – my piszemy / mówimy
    „wydaje się ona” – podmiot logiczny
    To oczywiście przykład dużo subtelniejszy, niż klasyczny byk „Idąc do szkoły, padał deszcz”, ale warto pilnować takich drobiazgów.

  • Abiekt

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    wszystko działa :)

  • Mr. Posejdon

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    No no, brzmi smakowicie! Musze kupic te ksiazke (ku niezadowoleniu starszyzny, ze kase na ksiazki wydaje)..

  • Jacek

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    ->marta
    Czy ja wiem, czy powinno się polecać w ciemno… Tylko dlatego, że to „nasza” książka? No nie wiem. Jednak żeby coś polecić, muszę to najpierw zobaczyć, przeczytać. Oczywiście ważne jest by wydawano ciekawe pozycje rodzime – tej z resztą jestem bardzo ciekaw i bardzo na nią czekam – ale jeśli coś jest źle napisane, źle wydane, nieciekawe, to nie polecę tego nikomu. Oczywiście mówię ogólnie, a nie o tej książce, bo jej nie widziałem jeszcze i nie czytałem. ;)
    Tego, że Anka Zet jest partnerką Ygi, nie wiedziałem – nie śledzę tego, kto jest z kim – zatem faktycznie Anka może wiedzieć o czym mówi. Co nie zmienia faktu, że do tego konkursu warto zgłaszać tylko książki, które są perfekcyjnie wydane, bo konkurencja jest duża, a jury surowe i nie ważna jest treść, więc nawet jeśli książka jest świetnie napisana, to to nic nie da. Oczywiście jeśli faktycznie książka jest taka dobra, to zdecydowanie należy zgłosić.
    Pozdrawiam. :)

  • anka zet

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    W danym konkursie ważna jest nie merytoryka, a wygląd książki.
    „Homowarszawa” ma śliczną okładkę i rzetelny oraz atrakcyjny skład.

    Dlatego polecałam zgłosić ją w konkursie. Oceny nad nią zostawiłabym jury (naprawdę ostremu :) – KKKK nie została Najpiękniejszą Książką Roku, chociaż cudna Ci ona, że hej :) ).

    My sami wobec siebie jesteśmy bardziej krytykanccy, niż „przeciętni Kowalscy”.

    Zarówno moja działalność, jak np Biedronia czy Niemca spotyka się z podziwem i szacunkiem w tzw. „heteroseksualnym środowisku”, a w LGBTQ… Hm…

    Może warto się nad tym zastanowić?

    Serdecznie Państwa pozdrawiam!

  • Kris

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    Anka dobrze prawi :-) ahoj

  • JonVickers

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    To bardzo dobra inicjatywa, skierowana do zawężonej grupy odbiorców: środowiska LGBTQ i jego otoczenia. Jako spóźniona kronika, ratowanie pamięci o świecie przeszłym, stanie się bazą tożsamości wielu homików i integracji naszej społeczności.

    Bardzo dobrze by się stało, gdyby następnym krokiem stało się wydanie popularnego przewodnika po Warszawie – hetero-homicznego – a więc atrakcyjnego także dla czytelników niezwiązanych z naszym środowiskiem. Takie wydawnictwo posłuży innemu celowi: upowszechnieniu wiedzy o istnieniu osób LGBTQ w Polsce, o ich życiu, obyczajach, zwyczajności i niezwyczajnościach…

    Tymczasem życzę Autorom wysokich słupków sprzedaży HomoWarszawy! :-)

  • Abiekt

    [Re: Zaproszenie do HomoWarszawy!]

    Kto powiedział, że kierujemy ją tylko do homików? Mam nadzieję, że książka będzie atrakcyjna dla wszystkich.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa