Pochwała wolności seksualnej

Jamye Waxman jest seksuolożką i rzeczywiście pisanie o seksie wychodzi jej znakomicie. Gorzej jest, kiedy próbuje bawić się w filozofkę i uzasadniać kobiece fascynacje erotyczne innymi kobietami.

„Kobiety kochają kobiety” to na pierwszy rzut oka bardzo atrakcyjna (dosłownie i w przenośni) książka. Duże, estetyczne zdjęcia, kilka krojów i rozmiarów czcionki, umiejętny dobór kolorów tła i ramek – wszystko to składa się na całość może nie artystyczną, ale na pewno dobrze skomponowaną. Drugie wrażenie jest niestety znacznie gorsze – pierwsze trzydzieści stron książki to rojące się od truizmów przynudzanie o tym, dlaczego właściwie kobiety miałyby uprawiać seks z kobietami. Przytoczę kilka fragmentów:
„Pokochanie innej kobiety to jak postanowienie, by odnaleźć nowy sposób pokochania samej siebie.”

„Lubimy to, co znajome. Woń naszych ubrań, zapach naszego domu, otoczenie złożone z ludzi, na których nam zależy. Dzięki temu wszystkiemu czujemy się spokojne i odprężone. I właśnie z tego powodu łatwo ulec urokowi najlepszej przyjaciółki, współpracownicy, nauczycielki czy też obcej kobiety, która ma w sobie ‘to coś’”.

„Zbliżenie z drugą kobietą ma w sobie coś instynktownego, matczynego – to coś pierwotnego, naturalnego”.

Dla mnie dodatkowym elementem zniechęcającym do dalszego czytania był fakt, że owe pierwsze strony wyraźnie określają perspektywę autorki – kobiety utrzymującej kontakty seksualne zarówno z kobietami, jak i mężczyznami, a piszącej do kobiet heteroseksualnych, które chciałyby doświadczyć seksu z inną kobietą.

Kiedy jednak przebrnęłam przez przydługi wstęp, książka Waxman okazała się być lekturą zarówno bardzo ciekawą i wartościową, jak i naprawdę dobrze napisaną. Dużo miejsca poświęca takim aspektom fizyczności kobiet jak smak i zapach (jak również czynnikom nań wpływającym i mogącym je zmienić), kwestii dotyku, stref erogennych (łącznie z punktem G, U oraz sferą AFE). Szczegółowo opisuje pieszczoty oralne i manualne, techniki i pozycje (również w trójkątach). Zachęca do poznawania swoich ciał, przedstawia erotyczne zabawki, nie zapomina też o umyśle, który nazywa najważniejszym organem seksualnym. Radzi, jak poznawać potrzeby swoje i partnerki, jak wzmagać pożądanie i co robić, gdy coś idzie nie tak. Pociesza i uspakaja.

Dodatkowy walor „Kobiety kochają kobiety” to po wielokroć powtarzające się stwierdzenie, że możemy robić cokolwiek, na co mamy ochotę (o ile oczywiście nie krzywdzimy przy tym drugiego człowieka), a jeżeli ktoś nam z tego powodu robi wyrzuty, to jest to jego problem, nie nasz. To płynące z całej tej książki przekonanie, że nie ma powodu, aby się w jakikolwiek sposób ograniczać, że lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż że się czegoś nie spróbowało.

Poradnik Waxman, mimo początkowych deklaracji autorki, okazał się być świetną książką nie tylko dla zainteresowanych tematem kobiet heteroseksualnych, ale również dla lesbijek i biseksualistek, które chciałyby się dowiedzieć czegoś więcej o sobie. To też dobry poradnik dla heteroseksualnych mężczyzn (sprawdziłam), którzy chcieliby się dowiedzieć „czego naprawdę pragną kobiety”.

Jamye Waxman, Kobiety kochają kobiety. Odkrywanie piękna erotycznych kontaktów miedzy kobietami, MUZA SA, Warszawa 2009

Ewa Tomaszewicz Rocznik '77. Na stałe już tylko w kabarecie Barbie Girls. Muzyka: lesbijskie piosenkarki folkowe, prasa: tylko w internecie, książki: oprócz Winterson czeka na Rawińską, marzenie: Michigan Womyn's Music Festival, wyznanie: SEO.
Współpracuje z tymi, których lubi.
Blog autorki: http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com

Autorzy:

zdjęcie Ewa Tomaszewicz

Ewa Tomaszewicz

Ewa Tomaszewicz – rocznik ’77, założycielka bloga http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com, współtwórczyni kabaretu Barbie Girls. Dziennikarka. Niezrzeszona, wspiera tych, których lubi. Muzyka: (polityczny) folk (kobiecy), prasa: tylko w internecie, książki: oprócz Winterson czeka na Rawińską, marzenie: Michigan Womyn’s Music Festival, wyznanie: SEO.

8 komentarzy do:Pochwała wolności seksualnej

  • Juanitta

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    Kupię na 100%. :-)
    jako facet muszę się wreszcie, na starość, czegoś i o paniach dowiedzieć.
    Fascynuje mnie zwłaszcza pytanie, czym jest punkt U, sfera AFE oraz wyznanie SEO (czy ma to coś wspólnego z pozycjonowaniem stron interentowych?) Móglby ktoś te skróty i literki objasnic?
    cmok

  • royte_pomerantsn

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    Książka napisana przez biseksualistkę! No, trzeba kupić koniecznie ;)

  • Sluchainaya

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    A mnie właśnie okładka strasznie odstrasza od tej książki :) Ciekawe czy autor okładki się podpisał – i czy potrafi używać innych programów poza paintem.

  • Ewa Tomaszewicz

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    @Juanitta:
    Punkt U – niewielki, bardzo wrażliwy obszar wokół ujścia cewki moczowej kobiety.
    Strefa AFE – górna ściana pochwy.
    A SEO to rzeczywiście pozycjonowanie :)

    @Sluchainaya
    Szata graficzna książki nie jest piękna czy artystyczna i nie powiem, żeby mi się szczególnie podobała. Ale jest estetyczna – i dobrze dopasowana do jej charakteru, poradnikowa. Tak czy siak zapewniam, że od 38 strony jest to naprawdę dobra książka :)

  • ddd

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    Hmmm. Ale dlaczego od 38 strony? ;)

  • Ewa Tomaszewicz

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    Bo zaczyna być na temat. Proszę jeszcze raz przeczytać recenzję :)

  • skrytka

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    „po wielokroć powtarzające się stwierdzenie, że możemy robić cokolwiek, na co mamy ochotę (o ile oczywiście nie krzywdzimy przy tym drugiego człowieka), a jeżeli ktoś nam z tego powodu robi wyrzuty, to jest to jego problem, nie nasz. „

    sory, ale to tylko swiadczy o naiwnosci amerykanskiej autorki … co to znaczy nie krzywdzic drugiego czlowieka? fizycznie, psychicznie? filozofia rodem z poradnikow … a co z tymi przyjemnsciami, ktore moga kogos krzywdzic?? te zakazane?

  • Ewa Tomaszewicz

    [Re: Pochwała wolności seksualnej ]

    @skrytka
    O przyjemnościach, które mogą skrzywdzić, też jest. A przytoczone stwierdzenie się powtarza w przeróżnych formach. Choć w jednym masz rację – tak, to jest poradnik :)




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa