Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością

To prawo należy wprowadzić teraz. Nieludzkim jest nieustanne odwoływanie się polityków, „że to jeszcze nie ten moment”.

Ustawa o związkach partnerskich jest potrzebna zarówno osobom heteroseksualnym, jak i homoseksualnym. Wprawdzie zawsze można powiedzieć, że heteroseksualiści mogą zawrzeć małżeństwo i korzystać z przywilejów przewidzianych prawem, ale nie wszyscy chcą małżeństwa i mają do tego prawo. Prawo do wyboru. Ktoś słusznie zauważyłby, że osoby homoseksualne również powinny mieć alternatywę – co osobiście popieram – ale zostańmy chociaż przy związkach partnerskich.

Związek stanowi dwoje dorosłych osób, które za obopólną zgodą ustalają jego szczegóły.
To jest informacja przeznaczona dla tych, którzy niepokoją się o to, że po ustawie o związkach partnerskich pojawi się potrzeba rejestrowania związków z ulubionym zwierzęciem, meblem lub dzieckiem. Absurdalne stwierdzenia. Fakt. Ale faktem też ich częste werbalizowanie w przestrzeni publicznej i to ustami wpływowych osobistości bez obawy narażenia się na śmieszność.

Każdy człowiek żyjący w Polsce powinien mieć prawo zawarcia związku z wybraną dorosłą osobą i wspólnej dbałości o siebie, odpowiedzialności, prawa i obowiązku sprawowania wzajemnej opieki, udzielania wsparcia itp.

Fundamentalnym prawem każdego człowieka jest decydowanie o tym, czy i jak ma się rozmnażać. Ingerencja państwa w tej kwestii jest poważnym naruszeniem praw osobistych.

Ponadto każdemu mieszkańcowi RP powinno przysługiwać prawo do wspólnego rozliczania się, jeśli prowadzi się wspólne gospodarstwo domowe. Jest to model ułatwiający życie i bardzo usprawiedliwiony.

Oczywistym powinno też być prawo osób pozostających w związku (niezależnie, czy homo-, czy hetero-) do uprzywilejowanego traktowania oraz prawo do szacunku podczas odwiedzin w szpitalu, decydowania o metodach leczenia, wglądu w dokumentację medyczną w przypadku nieprzytomności partnera itp.

Na zawsze pozostanie mi w pamięci doświadczenie, kiedy o zaniechaniu dalszego leczenia mojej heteroseksualnej przyjaciółki zadecydowała rodzina (zgodnie z obowiązującym prawem), z którą spotykała się przy okazji świąt, pomimo, że my – przyjaciółki, kontaktujące się z nią na co dzień – uzbierałyśmy pieniądze na jej dalsze leczenie.

Gdyby na tym szpitalnym łóżku leżała moja partnerka, to nie ja a rodzina miałaby prawo decyzji o jej zdrowiu i życiu.

Czasami zdarzają się sytuacje, że człowiek ma chwilowy kłopot ze znalezieniem pracy. W kraju o tak wysokim poziomie bezrobocia nie muszę nadto rozwijać tego wątku.
Skandalem jest to, że osoby żyjące w nieformalnych związkach nie mogą korzystać z jednego ubezpieczenia, jak to mają zagwarantowane małżonkowie.

Nieuczciwością jest wyższe opodatkowanie spadków i darowizn. To nie jest sprawiedliwe, że trzeba posługiwać się pełnomocnictwami notarialnymi, by móc załatwiać bieżące sprawy.

Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością!

Cieszę się, że pojawiły się tzw. „jaskółki”. Otóż obecnie wiele banków umożliwia obcym (pod względem prawnym) ludziom wspólne prowadzenie konta.
Na początku naszego związku taką możliwość oferowały tyko jeden lub dwa banki.

Obie zaczęłyśmy też oszczędzać w tzw. „Kasie Mieszkaniowej”. Po kilku latach oszczędzania podjęłyśmy decyzję o zakupie mieszkania. Niestety z jednej „Kasy Mieszkaniowej” musiałyśmy zrezygnować, bo nie byłyśmy w formalnym związku, a tylko małżeństwa mogły połączyć programy oszczędnościowe. To było niesprawiedliwe! W podobnie niekorzystnej sytuacji były osoby heteroseksualne, żyjące w nieformalnych związkach.

Po roku pracy w ubezpieczeniach zarobiłam na połowę mieszkania. Niestety tylko jedna z nas mogła być jego właścicielką, bo tak stanowiło prawo spółdzielcze.
Byłam tylko świadkiem a nie stroną przy zakupie mieszkania u notariusza. Na moją obecność sprzedający mogli się nie zgodzić. To było upokarzające!

Należy dać wszystkim ludziom te same prawa, aby czuli i czuły się pełnoprawnymi obywatel(k)ami.
Podobnie teraz nieformalne (nadal niestety) związki partnerskie homo- i heteroseksualne nie mogą skorzystać z uprzywilejowanego programu kredytowego „Rodzina na swoim”.

Przykłady mogłabym mnożyć, a doświadczenia pozostałych lesbijek i gejów oraz osób heteroseksualnych, pozostających w nieformalnych związkach potwierdzają, jakie napotykamy przeszkody tam, gdzie ich nie powinno być.

Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością!

Niegodziwością ze strony polityków jest odwoływanie się do tego, że społeczeństwo jest niegotowe na ustawę o związkach partnerskich. Jestem pewna, że przeciętny „Kowalski” jest tolerancyjny, lepiej zna realia życia w Polsce, niż niejeden polityk i dlatego jest bardziej życzliwy dla ustawy.

Wkurza mnie też, że politycy wskazują na wyniki sondaży o społecznej niskiej akceptacji dla takich związków. Pomijając pytanie o formę sondy, zapytam wprost: Gdyby społeczeństwo zapytano o to, czy zgadza się płacić podatki, to czy wyniki negatywne nie byłyby liczniejsze?

Ale oczywiście żaden polityk nie pyta społeczeństwa o podatki, bo jest świadomy, iż są one koniecznością.

Podobną jak bezwzględny obowiązek wprowadzenia zbyt długo oczekiwanej przez dziesiątki tysięcy mieszkańców Polski płci obojga, ustawy o związkach partnerskich!

anka zet kobieta ceniąca wartości rodzinne, jakie we własnym podwórku od przeszło 14 lat ze swoją – nadal nieślubną – żoną uprawia. Niestrudzona edukatorka, wierząca, że dzięki ustawicznej pracy dojdziemy do wielkich zmian. Potyka się czasami o przeszkody, ale strzepuje pył i podąża z uśmiechem i hełmem na głowie wśród bardziej lub mniej zawiłych korytarzy życia. www.comingout.pl

Autorzy:

zdjęcie Anna Zawadzka (anka zet)

Anna Zawadzka (anka zet)

kobieta ceniąca wartości rodzinne, jakie we własnym podwórku od przeszło 13 lat ze swoją – nadal nieślubną – żoną uprawia. Niestrudzona edukatorka, wierząca, że dzięki ustawicznej pracy dojdziemy do wielkich zmian. Potyka się czasami o przeszkody, ale strzepuje pył i podąża z uśmiechem i hełmem na głowie wśród bardziej lub mniej zawiłych korytarzy życia.

24 komentarzy do:Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością

  • Krzyś

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Od dłuższego czasu widać, że w środowisku robi się ferment. Ciekawe co z tego wyjdzie.

  • Katarzyna Formela

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Niezaleznie od fermentu czu jego braku, gdyby choć jedna para! pragnełą żyć w formalnym związku partnerskim zakichanym obowiązkiem państwa jest zagwarantować to ludziom.

    Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością!

  • d.biskupa

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Znowu o tych związkach piszecie??? Zieeeeew………..

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    I bardzo dobrze, że piszą o związkach, bo zachowanie państwa w tej kwestii jest skandaliczne!
    Aniu! popraw błąd („zaniechanie” przez „ch”!!) i może ten tekst do kancelarii Sejmu? Może te tchórze choć troszkę pomyślą, jak bardzo krzywdzą ludzi.

    [błąd już poprawiony, przepraszam za niedopatrzenie :) . korekta]

  • d.biskupa

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Nie histeryzuj, zewsząd.

    Najtrudniejsze i najdramatyczniejsze w życiu gejów i lesbijek są wczesne lata odkrywania swojej seksualności, akceptowania jej (albo i nie, niestety), zmagania się z otoczeniem, ujawniania przed rodziną i przed znajomymi (albo i nie, niestety; myślę, że w pl raczej rzadziej, niż częściej do tego dochodzi). Wreszcie, wypracowywania własnego sposobu na życie, co przy braku dostępnych wzorców kulturowych jest o wiele trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.

    Ludzie, którzy skorzystaliby z wprowadzenia związków partnerskich, mają już to wszystko za sobą! Oni już osiągnęli wiele. Właściwie wygrali. I gratulacje, tylko ile takich osób jest w Polsce? Garstka, w porównaniu z całą populacją lesbijek i gejów.

    Uważam koncentrowanie się działaczy LGBT na walce o związki za egoistyczne. W dodatku to pójście na łatwiznę, teoretycznie i praktycznie.

    Tak sądzę.

  • Przemek

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Parada w przyszłym roku, na dodatek to Europride!, powinna być maksymalnie poświęcona kwestii ustawy o związkach partnerskich (mniej gejowskiej cepelii, więcej postulatów politycznych!) Nie dajmy sobą politykom manipulować. Całkowicie zgadzam się z argumentem o sondażach opinii publicznej. Gdyby zapytać społeczeństwo, czy posłowie powinni zarabiać, tyle ile zarabiają, czy mniej, to większość ludzi na pewno odpowiedziałaby że mniej. Czy w związku z tym posłowie obniżyliby sobie zarobki? Odpowiedź jest oczywista.

    Polskie środowisko LGBT powinno się w końcu zjednoczyć wokół jakiegoś ważnego hasła politycznego, hasłem tym w tej chwili powinna być ustawa o związkach partnerskich. Wiem, że wielu gejów trwałe związki nie interesują, niemniej jednak wszyscy powinniśmy poprzeć ten postulat. Nawet jeżeli w tej chwili ktoś woli „przeskakiwać z kwiatka na kwiatek”, to może w przyszłości będzie chciał skorzystać z takiego rozwiązania prawnego, powinien więc już teraz głośno domagać się tego prawa.

    Moim zdaniem przy każdej okazji powinniśmy „suszyć głowę” politykom w tej sprawie, tzn. tym, którzy w jakiś sposób się liczą z naszym zdaniem, mam tutaj na myśli PO i SLD. Przy każdej wizycie Tuska i innych polityków z pierwszych stron gazet, na uniwersytetach, w miastach i wsiach w całej Polsce, w trakcie wizyt za granicą, powinniśmy ich pytać „a co z ustawą o związkach partnerskich?!”, „dlaczego w prawie całej UE osoby tej samej płci mają prawo do zawierania związków, a my w PL nie?!”, etc. Nie liczmy na to, że coś w tej sprawie dla nas zrobi UE. UE może pomóc, ale to my sami musimy wywalczyć nasze podstawowe prawa. 40 lat temu garstka ludzi w barze Stonewall w NY powiedziała dość pogardliwemu traktowaniu ze strony policji i polityków. Nie czekali oni na interwencję z ONZ. Sami wyszli na ulicę i głośno zaprotestowali przeciwko takiemu traktowaniu. My też sami musimy wywalczyć prawo do lepszego i bardziej godnego życia.

  • Przemek

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Komentarz do wpisu d.biskupa

    Egoistyczne to jest spędzanie każdego wolnego wieczoru w gejowskich knajpach, rozglądając się jedynie za „świeżym mięsem”, oglądanie parady równości w TV zamiast uczestnictwa w niej, krytykowanie działaczy i równoczesne liczenie, że inni za nas rozwiążą nasze problemy. Zgadzam się, że są inne problemy w środowisku LGBT niż tylko związki partnerskie. Należy do nich problem przemocy wobec osób homoseksualnych, pomoc ludziom młodym, którzy odkrywają swoją seksualność, problemy ludzi w podeszłym wieku, HIV i inne. Wszystkimi nimi trzeba się zająć. Nie stoi to jednak na przeszkodzie temu, żeby mieć jeden główny postulat polityczny. Tym postulatem powinno być zaś prawo do zawierania związków partnerskich. Powinna to być kwestia szeroko dyskutowana w mediach, wyciągana przy okazji wszelkiego rodzaju debat politycznych. Wprowadzenie problemu związków osób tej samej płci do debaty publicznej przyczyni się na pewno również do zwrócenia większej uwagi na pozostałe problemy środowiska LGBT. Wyzywanie działaczy ruchu, których swoją drogą jest garstka, i którym należy się wielkie uznanie za odwagę i zaangażowanie, od egoistów jest absurdem i przejawem zakompleksienia.

  • Uschi

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    do d.b.
    a nie pomyślałeś, że przyjaźniejszy klimat społeczny, stabilizacja życiowa zapewniona stabilizacją prawną, spowszednienie par homo w życiu społecznym nie poprawią sytuacji młodych ludzi znajdujących się na etapie coming outu lub odkrywania swojej orientacji?
    a nie wiesz, ze wiele badań wskazuje, ze zalegalizowanie zwiazków jednej płci powoduje ogólne poprawienie kondycji psychicznej osób, które chcą je zawrzeć?
    voila, omówienie pierwsze z brzegu http://www.curvemag.com/Curve-Magazine/Web-Articles-2008/Physician-Heal-Thyself/

  • Krzysztof Zabłocki

    [Czas na nic nie czeka]

    Wydaje mi sie absurdem debatowanie o sensowności tego, co jest juz standardem cywilizowanego świata. To tak jakby w USA dyskutowac, czy Murzyni nie powinni czasem korzystac z oddzielnych toalet publicznych – jak to mialo miejcse na poludniu Ameryki jeszcze do lat szescdziesiatych. I nadal tez sa osoby w USA, dla ktorych wybor Obamy jest czyms horrendalnym i nie do zaakceptowania – dlatego jest on najlepiej strzezonym prezydentem w historii tego kraju.

    Mnie tez irytuja osoby, nieraz po studiach i na tzw. „poziomie”, które uważają, że nie należy sie „afiszowac, ze swoim prywatnym zyciem”, i ze wszelka publiczna manifestacja dziala na niekorzysc srodowiska LGBTQ.

    Te osoby maja zludne przeswiadczenie, ze jesli geje i les będa siedziec cicho, to wszyscy będa ich akceptowac. Nic bardziej błędnego! Akceptacja wiąże się dopiero z widzialnością, z przyzwyczajeniem sie do tego, że „Some people are gay. Get used to it!”, choc zawsze będą ci, któryz będa mieli odwrotne zdanie, i beda glosno je wykrzykiwac – chocby takie istoty jak Korwin Mikke, Pospieszalski, czy Najfeld, co to niby kochaja potulnych homosiów, ale „agresywnych” gejów juz nie.

    I pamiętajmy: Wszystko czeka na swój czas, czas zas na nic nie czeka.

    To takie chińskie przyslowie.

  • Katarzyna Formela

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Głębokie nyśli Krzysztofie. :)

    Niemcy tymczasem – po 8 latach od wprowadzenia związków – idę krok dalej:

    http://lgbtqa.blox.pl/2009/07/Niemcy-dyskusje-nad-adopcja-przez-zwiazki.html

  • Robert_1987

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Nie tylko Niemcy robią kolejny krok naprzód. Luksemburg i Słowenia zamierzają zalegalizować małżeństwa homo. http://sf.carnalnation.com/content/12864/4/luxembourg-considers-legalizing-gay-marriage-and-adoption
    http://www.google.com/hostednews/afp/article/ALeqM5hjrgMMgg5JR4WuLYjqWx5dRrRGOQ

  • Przemek Jabłoński

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Państwo polskie niejako zmusiło mnie do emigracji ponieważ będąc w związku małżeńskim z moim mężem nie mam żadnej możliwości prawnej by osiedlić się z nim w Polsce. Mój mąż nie jest niestety obywatelem UE co znacznie ułatwiłoby staranie się o wizę pobytową.

  • marcin

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    zgadzam się z jednym, że to już nie żadne widzimisię, ale standrad, i to nawet nie „zgniłego zachodu”, wystarczy spojrzeć na południowych sąsiadów. zastanawiam się, co takie straci przeciętny Kowalski i przeciętny proboszcz, gdy ustawa rejestrująca związki jednopłciowe wejdzie w życie? Przecież to nie wpłynie na ich jakość życia ani ich nie dotknie bezpośrednio, ani pośrednio, skoro to ma być decyzja dwóch osób, które chcą formalnie i oficjalnie być razem.

  • Katarzyna Formela

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    PRZEMEK bardzo Cię proszę odezwij się do mnie: Kate1966 [at] wp.pl

    [detr.: jeśli już podanie danych kontaktowych jest absolutnie konieczne dla dobra Sprawy ;) - proszę to robić ostrożnie. za jakiś czas kontakt zostanie usunięty]

  • Szymon Goldman

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Prawie cała Ameryka Południowa ma związki partnerskie! Polska jest albo egzotycznym potworkiem cywilizowanego świata, albo wcale się doń nie zalicza!

  • MM

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Nie przejmowałabym się sondażami – w Hiszpanii też ludzie byli przeciw a teraz są za.
    Ludzie nie są źli tylko na ogół powtarzają to co im się wydaje że „powinni” uważać. Dać im szansę a okażą się cywilizowanym społeczeństwem.
    Tylko nie widzę za bardzo polityków którzy by tego mogli dokonać.

  • Stefan

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Anka Zet pisze
    „po roku pracy w ubezpieczeniach zarobilam na polowe mieszkania”

    Moglabys powiedzic gdzie tak dobrze placa???

  • anka zet

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    Nie wiem, czy nie naruszam netetykiety, odpowiadając na pytanie Stefana…?

    To Pramerica.
    Mają też znakomite podejście do klienta. Finansowy wynik mojej pracy to suma wielu czynników, m.in.: tego, że to uczciwa firma i byłam bardzo zaangażowana w pracę, co jest moją cechą naturalną, jak wiecie z życia :) . Poza tym produkty oferowane klientom są naprawdę profesjonalne.

    Jako anegdotę dodam, że moja przyjaciółka, pracująca na recepcji wydrukowała mi informację o tym, że w USA – bo to amerykańska firma – są zrzeszenia Life Plannerów LG nie wiem, czy Q.

  • Stefan

    [Re: Ustawa o związkach partnerskich jest koniecznością]

    A dzieki, juz tam aplikue :o )




Skomentuj: Robert_1987 Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa