Różowa Alternatywa

Wokół wejścia do auli uniwersytetu radomskiego zbierają się studenci. Odskocznią od często nudnych zajęć ma być dziś Paul Cameron odwiedzający uniwersytet w ramach kolejnego tournee po Polsce. Jak to często bywa, kontrowersje mają licznych amatorów. Wykład ma charakter otwarty, pojawia się zwarta grupka młodych ludzi spoza uczelni. Sprawnie się rozdzielają i zajmują miejsca w stosunkowo niewielkiej sali, zajmując je innym przybyłym. Gdy na mównicę wchodzi Cameron zostaje przywitany z różnych stron sali gromkimi oklaskami. Początkowo klaszczących jest z dwudziestu, ale w ramach zasady podobieństwa zachowań klaszcze większość sali. Na twarzy Camerona widać szeroki promienny uśmiech. Przynajmniej tu nie ma protestów a wręcz przeciwnie, jest uwielbiany. Dobrze że tu przyjechał. Może uda się uratować chociaż Polskę… Takie chwile dają nadzieję. Mówca przestawia się i wita przybyłych. Oklaski. Zapowiada się udany wykład. Mówca zaczyna przedstawiać swoje tezy. Jeszcze nie skończył i znowu oklaski. Choć tym razem znacznie skromniejsze, to i tak jest wspaniale. Właściwa część wykładu. Oklaski co kilka symultanicznych zdań. Coś zaczyna być nie tak. Nigdzie ludzie się tak nie zachowują. Oklaski co zdanie. Co jest? Oklaski, ciągle oklaski, coraz częściej. Oklaski dekoncentrują, dezorganizują… Klaszczą ciągle ci sami… Trzeba im się dobrze przyjrzeć. Aha, połowa to te wstrętne pedały, od razu widać… Prośba o spokój zostaje wynagrodzona kolejnymi oklaskami. Analiza sytuacji. Tak dalej się nie da prowadzić wykładu. Szkoła ma dwóch ochroniarzy. Jest asystent. Łysych przyjaciół nie ma. Może ktoś by pomógł, ale ciężko będzie wyprowadzić cała grupę, a klaskać teoretycznie można… Przechodzić przez ulicę też można. Cameronowi przypomniała się scena z telewizji – widok ludzi nieustannie przechodzących przez pasy, którzy blokują tym samym ruch. Prośba o wyjście tych, których wykład nie interesuje zostaje przyjęty wiadomą reakcją. Paul nie wytrzymuje. Smażcie się w piekle pedały ! Mina tłumacza robi się dość zakłopotana…

Otwarcie nowego centrum handlowego dziwnym trafem przypadło na niedzielę. Bliskość świąt i zapowiadane na bilbordach masa promocji i konkursów przyciąga rzesze. Radosne kolędy w głośnikach stwarzają niepowtarzalny świąteczny nastrój. Po głównej alei żwawo przechadzają się mikołaje, aniołki i ochroniarze. Całe rodziny starają się godnie przygotować do świąt. Ewa i Ola, Rafał z Tomkiem zresztą też…. Podobnie jak Agnieszka z Nicole, Adrian z Adamem, Jędrzej z Olafem, Vouter z Higiem, Yga z Anką, Tomasz z Marcinem Etc. Dumnie chodzą za rączkę po głównej alei, szepczą sobie do uszka, przymierzają najnowsze kolekcje i całuskami wynagradzają trud długich poszukiwań najlepszej kreacji. Kilka pań zwraca uwagę ochronie, ochrona także ma oczy i dyrekcja ma problem. Skargi skargami, ale wyrzucać spokojnych klientów to dopiero będzie skarga… Zaledwie „kolejne w mieście” centrum zyskuje sławę ogólnopolską – jak wymyśliła jedna pani w telewizji gaycenter (bo resztę jakoś przeoczyła).

Ta burza jeszcze się nie skończyła, a media już ją okrzyknęły burzą wszechczasów. Prezydent premier i ministrowie przyjechali aż z dalekiej Warszawy obejrzeć straty. Nie odchodzą jeszcze kamery, a już w weekend pojawia się tęczowa brygada. Jak wynika z relacji mediów, ma się zając wysprzątaniem i zabezpieczeniem jednego z zalanych domów. Sąsiedzi opowiadają że chociaż to te geje w tym domu mieszkały, to zawsze spokojni, uczynni i dzień dobry powiedzą. Poza tym ma być zbiórka na koncercie Drag Queen.
– Sama zagram – opowiada dziennikarzom jedna z członkiń tęczowej brygady.

W Olsztynie sensacja. Organizacje LGBT zapraszają wszystkich do wspólnego pedałowania… Rzecz w tym, by pobić rekord Guinessa w największym rajdzie rowerowym. Pewien biskup nawołuje przed kamerami do bojkotu imprezy, twierdząc że impreza przyczyni się do propagandy, i szerzenia homoseksualizmu. [bo wszyscy będą pedałować? ] Wielu fanów jednośladów właśnie dzięki temu się dowiedziało o imprezie. Po udanym pobiciu rekordu, na konferencji prasowej organizatorzy podziękowali biskupowi. „Chcemy podziękować biskupowi P. i innym wspaniałym ludziom za nagłośnienie sprawy. Było to cenne uzupełnienie naszej akcji promocyjnej.”

Fantazje to czy scenariusze przyszłych wydarzeń? Obawiam się że…
A może… Czy ktoś mi powie?

YES WE CAN !

Karyyma student politologii w swojej mieścinie, mieścina do zlokalizowania dla przebiegłych. Piszmakowiec. Prywatnie zapalony komputerowiec choć może już teraz mniej, jak ktoś niedawno napisał amator antyutopii. W pracy szerzy kulturę obrazkową. Obecnie uzależniony od Traviana. ZHDKOWIEC.

Autorzy:

zdjęcie Karyma

Karyma

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 283; nazwa: Karyma

7 komentarzy do:Różowa Alternatywa

  • Abiekt

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Ja rozumiem, że Autorzy i Autorki piszą pod pseudonimami, ale żeby do tego Avatary im wstawiać? Chyba ze to jakos super zamaskowane zdjęcie. No miło, że coś się dzieje w Lublinie czy Olsztynie, ale avatarom mówię nie.

  • royte_pomerantsn

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    bicie rekordu świata w pedałowaniu – mniamniuśne! ROTFL

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Pomysły bardzo ciekawe, aż się w pierwszej chwili zdziwiłam, że nie słyszałam o tych wydarzeniach… ;)

  • wit

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Świetny tekst! Gratulacje!

  • Remigiusz

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Nie ma czegoś takiego jak „uniwersytet radomski”.

    przyjemnie sie to czyta ale to raczej science-fiction

  • Pitr

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Science-fiction – tak samo jak Konstytucja RP i połowa polskiego ustawodawstwa (m.in. zapisy o niedyskryminacji nie zgadzają się z innymi, dyskryminującymi nas zapisami). Może pora zacząć się organizować, tak jak w tych opowiastkach. Wówczas i prawo przestanie być opowiadaniem sf.

  • Stefan

    [Re: Różowa Alternatywa ]

    Przerywanie wykladu to wielkie swonstwo.
    Co bedzie nastepne, wrzucanie swiec dymnych?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa