3 x L na Lato od Czarnej Owcy

Zastanawiasz się jaka jest Radość seksu gejowskiego? A dlaczego nie zacząć lektury książki od literki L…? Ciekawi jesteśmy inspiracji!

Lubrykanty

Nieodzowne podczas stosunków analnych, często przydatne podczas masturbacji, miłe urozmaicenie wspólnego walenia konia czy ocierania się. Na rynku jest wiele rodzajów lubrykantów. Niekŧóre są drogie, aromatyzowane czy smakowe, a na eleganckich opakowaniach widnieją nazwy powściągliwe lub erotyczne; inne są tańsze, bardziej
praktyczne i można je znaleźć w najbliższej aptece czy nawet sklepie spożywczym. Wielu gejów ceni lubrykanty na bazie wody, na przykład K-Y – łatwo je zmyć z ciała czy pościeli, idealnie nadają się do walenia konia.

Ale niektórzy uważają je za zbyt lepkie do ruchania. Lubrykant na bazie wody może niekiedy wyschnąć w trakcie ekstatycznego jebanka. Tańsze opcje, czyli wazelina i tłuszcze roślinne, zachowują śliskość nawet po kilku godzinach, ale nie rozpuszczają się w wodzie – nie należy ich więc używać wraz z lateksowymi kondomami, bo niszczą lateks. Lubrykanty silikonowe bywają kosztowne i trudno je usunąć z pościeli. Fisterzy lubią crisco. Pasywi i długodystansowcy wolą za to środek nawilżający, który nie plami prześcieradła – zwłaszcza jeśli dosiadają ogromnej armaty. Do ich celów lepiej nadają się ID (nazwane tak zapewne na cześć freudowskiej koncepcji id, czyli impulsywnej części osobowości) oraz wet. Obydwa nadają się również do nawilżania zabawek.

Jeśli prowadzisz aktywne życie seksualne (pod względem częstości, a niekoniecznie pozycji), możesz zainwestować w dużą butlę lubrykantu i uzupełniać z niej środek nawilżający w mniejszej butelce, która nie zajmie całego blatu nocnego stolika. Niektóre lubrykanty zawierają środki plemnikobójcze, które ponoć niszczą także bakterie chorobotwórcze. Badania nie potwierdziły jak dotąd ich skuteczności. Tak reklamowano od dawna nonoxynol-9, lecz ostatnie badania wykazały, że nawet on nie jest w pełni skuteczny – nie zapobiega przenoszeniu HIV. Ma także inny minus – uczula niektórych mężczyzn i częste stosowanie powoduje u nich otarcia członka.

Lubrykanty nie są drogie, możesz więc wypróbować dowolną liczbę ich rodzajów. Przed zakupem warto zapoznać się ze składem produktu – unikaj tych, które zawierają barwniki i środki zapachowe. Do masturbacji, czy to samemu, czy w towarzystwie nadaje się dowolny środek nawilżający, ale do seksu analnego z prezerwatywą używaj tylko lubrykantów na bazie wody.

Luje

Mężczyźni heteroseksualni (albo podający się za takowych) czasami pozwalają, by gej zrobił im laskę. Luje – tak nazywają ich amatorzy tych klimatów – są z reguły pijani, brutalni, niebezpieczni i nastawieni wyłącznie na własną przyjemność. Niektórzy pytają: co w tym przyjemnego, dlaczego w naszych czasach ktoś jeszcze ma ochotę na takie zabawy? Czy geje, którzy obciągają lujom, nienawidzą swojej homoseksualności i pragną w ten sposób zbliżyć się do ideału „prawdziwego mężczyzny”? Albo czy luj, który daje sobie obciągnąć, obawia się zburzyć fasadę swojej męskości i stać się „pedałem”, a więc jego poza jest obroną?

Kto wie, czy nie mają racji. Być może obciągaczy bardzo podnieca upokarzanie i poniżanie się przed heterykami. Po obu końcach kutasa wrogość miesza się z podnieceniem: luj gardzi pedałem lachociągiem, a klęczący pedał gardzi heterykiem, którego heteryckość tak łatwo schodzi na odległy plan. Amerykańscy geje czasami mówią, że kto dziś daje kutasa do wylizania, jutro sam zacznie szukać lujów – może coś w tym jest.

Lustra

Nie mamy na myśli luster, w które patrzysz, by się ogolić lub sprawdzić, czy spodnie dobrze leżą – chociaż te również mogą się przydać. Lustra używane podczas uprawiania seksu mogą być dowolnego kształtu i wielkości, a umieścić je można tam, gdzie są potrzebne. Rozstawione wokół łóżka albo zawieszone na suficie mogą potęgować
rozkosz – do przyjemności bezpośredniego kontaktu z partnerem dodają przyjemność patrzenia na siebie. Możecie udawać gwiazdy porno, odkrywać ciekawe punkty widzenia nawet w czynnościach, które ze stałym partnerem zmieniły się w rutynę czy zmienić seks we dwóch w nieoczekiwaną zabawę we czterech. Im więcej luster, tym lepiej dostrzeżecie zarówno szczegóły, jak i całość stosunku – w jednym lustrze nie zobaczysz się pod każdym kątem, choćbyś wybrał najdziwniejszą nawet pozycję. Niektórzy mężczyźni lubią oglądać się w lustrze, gdy walą konia. Szczególnie podoba się im widok napiętych mięśni w chwili orgazmu.

Mężczyźni tak uzależnili się od luster, że można je znaleźć w łazienkach, sypialniach, przedpokojach i garderobach. Niektórzy jednak obawiają się, że otoczenie uzna ich za narcyzów, i unikają zwierciadeł, jakby miały na nich rzucić urok. Odrobina narcyzmu pozwoliłaby większości mężczyzn poczuć się dobrze we własnym ciele – zwłaszcza gdy mogą zobaczyć się pod każdym kątem, z każdej perspektywy, w każdej pozycji, czy to w stanie podniecenia, czy nie.

Charles Silverstein, Felice Picano
Radość Seksu Gejowskiego

tłumaczenie: Dariusz Kołaczkowski
wydawnictwo Czarna Owca (dawniej J. Santorski & CO)
Książka pod patronatem homików.pl do zakupienia m.in. tutaj.

Autorzy:

zdjęcie Charles Silverstein, Felice Picano

Charles Silverstein, Felice Picano

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 282; nazwa: CharlesSilverstein

14 komentarzy do:3 x L na Lato od Czarnej Owcy

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    No proszę, człowiek uczy się całe życie* – nie wiedziałam, co to znaczy „luj”, to teraz wiem.
    Nasz drogi znajomy ;) dr ;) Cameron twierdzi, że to niebezpieczne, żeby heteryk pozwolił gejowi zrobić sobie loda – oj nie, nie będzie sobie wyobrażał, że to dziewczyna, tylko w końcu zacznie myśleć: hm, ten gość dobrze to robi… A że mnie rozczulają te wszystkie miejsca, w których heteroseksualność wg Camerona okazuje się niesłychanie krucha i nieustannie zagrożona, to zapamiętałam i z miejsca mi się skojarzyło z lujami.
    (A swoją drogą sformułowanie „Po obu końcach kutasa wrogość miesza się z podnieceniem” jest rewelacyjne.)

    * A propos tego powiedzenia: dowcip rosyjski/sowiecki z serii o poruczniku Rżewskim.
    Jedzie porucznik Rżewski pociągiem i przysłuchuje się rozmowie dwóch kobiet.
    - Niech pani nigdy nie kładzie jaj na srebro, kochana! Od tego srebro ciemnieje.
    - Człowiek uczy się całe życie – pomyślał porucznik Rżewski i przełożył papierośnicę z kieszeni spodni do marynarki.

  • Gio

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    Z tymi lustrami to nie chodzi tyle o narcyzm, co o doznania percepcyjne, ktore odgrywaja duzo wazniejsza role w zyciu seksualnym mezczyzny niz kobiety. Dla kobiety wazniejsze sa odczucia sensoryczne, ktore i dla mezczyzny sa wazne, choc przewazaja z reguly odczucia wzrokowe.
    A zadawania sie z lujami – to naprawde wszystkim odradzam :)

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    Gio – „sensoryczne” nie znaczy tylko „dotykowe”, tylko (jak sama nazwa wskazuje) „zmysłowe”. Czyli to, co wzrokowe, też jest sensoryczne.

  • Jacek

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    To ciekawe, ze Jaroslaw Kaczynski w rozmowie z Teresa Toranska uzyl slowa „luj”. TT – jak wiekszosc zapewne obywateli Polski – nie znala tego slowa. Ciekawe skad znaj je JK?

    T.T. – My. str. 136 OW Most 1994

  • Gio

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    @ zewszad i znikad
    Yep, you’re right. Jak to dobrze miec tutaj rzetelna korektorke na stalym etacie ;) Nie wiem dlaczego napisalem sensoryczne, myslac wlasciwie o kinestetycznych. Dobrze, ze to zauwazylas. Nie zawsze latwo pisac w jednym jezyku, myslac na codzien w innym.

    @ Jacek
    Mnie to tez ciekawi ;)

  • Illis

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    >No proszę, człowiek uczy się całe życie* – nie wiedziałam, co to znaczy „luj”, to teraz wiem.

    Litości, jeszcze jest jakiś nieanalfabeta, który nie czytał „Lubiewa” 5 lat temu?

  • [Re:]

    Ja nie czytałem – i do dziś nie znałem słowa „luj”…

  • Jacek

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    Toranska jest wczesniejsza niz Lubiewo.

  • Abiekt

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    Eeee… przesadzacie, słowo luj było obecne w latach 80. w wielu artykułach „milicyjnych”, m.in. Sławoja Kopki w „Służbie narodu”.

  • [Re:]

    No tak, ale nie każdy z nas jest takim „archeologiem” jak Ty… ;-)

  • Krzysztof Zabłocki

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    słowo luj jest stare jak swiat – było uzywane i przed wojną, a znaczyło tyle, co oprych, zakapior…

    myślę, że pochodzi od „lu go”, – czyli „przypierdol mu”, za przeproszeniem…

    teraz słowu temu częściej przydaje się znaczenie „pijak, menel” – ale myślę, że zwłaszcza menel to raczej nie to

    ciekaw jestem, jak było w angielskim oryginale – może thug, hoodlum?

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Na lato: 3 razy na L]

    A tak jeszcze swoją drogą jedna korekta: sformułowanie „Po obu końcach kutasa itd.” jest znakomite jako obrazowa metafora – ale, kurde blaszka, jest błędne! Albo „po obu stronach”, albo „na obu końcach”. Coś jest nie tak z tą książką, skoro trafiają się tu takie banalne błędy.

  • anka zet

    [Re: 3 x L na Lato od Czarnej Owcy]

    Hm…
    A mnie sie ta ksiazka podoba. Nie PRZECZYTAŁAM jej, tylko PRZEJRZAŁAM, ale cieszę się, że powstała i jestem pewna, że jest ważna na półce mężczyzn nieheteroseksualnych.

    Zgadzam się, że język wulgarny, ale może pretensjować do języka polskiego, a nie do książki, która opisuje czynności wobec których używanie sformułowań łagodniejszych nie oddałoby ich istoty…?

    A niedoskonałości?
    W nich urok życia ;) .

    Serdecznie Państwa pozdrawiam!

  • messed-up

    [Re: 3 x L na Lato od Czarnej Owcy]

    Książka na pewno rozejdzie się całkiem nieźle, bez względu na treść – bo jest to pierwsza tego typu pozycja na polskim rynku. No i już od kilku tygodni widzę banery promocyjne niemalże na każdym portalu gejowskim :)

    mest-ap.blogspot.com [mest-ap.blogspot.com]




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa