Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego

Czy wybory do europarlamentu przyniosły nam coś oprócz ekscytacji wokół wideoportacji dziennikarki TVN24 Ingi Rosińskiej?

W artykule na stronie głównej, za Repliką, pokazywaliśmy sylwetki kandydatów LGBTQ. A oto ich wyniki, skrupulatnie zebrane przez Abiekta:

Krystian Legierski – Warszawa I – 1601 głosów (0,19%), 8 pozycja na liście, 4 wynik dla listy (5,19%)

Karolina Skowron – Małpolska – 685 głosów (0,07%), 5 na liście, 4 wynik dla listy (3,88%)

Łukasz Pałucki – Kujawsko-Pomorskie – 362 głosy (0,09%), 8 na liście, 7 wynik dla listy (8,08%)

Bartłomiej Kozek – Podkarpacie – 159 głosów (0,04%), 10 na liście, 9 wynik dla listy (2,60%)

Szczególne gratulacje dla Krystiana Legierskiego, który fakt kampanii wykorzystał dla kontry przeciwko niedorzecznym wypowiedziom kandydatów konserwatywnych. Postawa sądu, który uznał, że nie może w trybie 24 godzinnym orzec w sprawie, czy homoseksualizm jest chorobą, przyczyni się do wniesienia sprawy do trybunału w Strasburgu.

Nie chodzi tu już o sam fakt choroby czy nie choroby. Chodzi o to, czy polski sąd, nawet, jeśli ma wymóg decyzji w 24 godziny, może orzec, że „jest to za krótki termin” i „w sprawie toczą się spory”. Bo w tej sprawie sprawa jest jasne, a jeśli są „wątpliwości”, wynikają one z wyobraźni i życzeń osób, które wolałyby, byśmy nie istnieli.

Tymczasem Rafalala donosi na swoim blogu:

Udało się. Prawie dwa lata temu przy okazji poprzednich wyborów nie oddałam głosu. Komisja stwierdziła, że nie jestem osobą ze zdjęcia w dowodzie. Później ta sprawa była szeroko komentowana w mediach, które doskonale spełniły swoją rolę edukacyjną. Dziś bez problemów zagłosowałam. Wyedukowane społeczeństwo, którego reprezentanci zasiedli w komisji pozwoliło mi na bycie sobą w dniu wyborów.

7 czerwca 2009 roku zaczęła się w Polsce równość.

(rafalala.bloog.pl)

Będziemy pilnować szefa Państwowej Komisji Wyborczej Fendynanda Rymarza, co to, to tak! Mamy nadzieję, że równość ta dotyczy wszystkich osób trans, a nie jedynie Rafalali, która zasłużenie trafiła już na firmament sław a jej głosowaniem zainteresowane były kamery. Trzymamy kciuki za starania Fundacji Trans-Fuzja o pełne prawa dla literki T, nie tylko przy urnie wyborczej!

(mm)

8 komentarzy do:Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego

  • renia

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    łukasz pałucki wymądrza się na polgeju: „Więc uczulam przed robieniem porównań bezpośrednich ilości głosów, bardziej uczciwe są procentowe. Warszawa jest 15 razy większa – procentowo 362 głosy we Włocławku odpowiadają 5430 głosom w Warszawie.”

    :)

    a czemu nie 5429??

  • renia

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    btw, wideoportacja rules

    nakarmmy tak afrykę, wideoportujmy im hamburgery!

  • teżHarvey

    [o Pałuckim]

    Ale ta Warszawa większa pod jakim względem? Bo jeśli chodzi o mieszkańców (za pe2009.pkw.gov.pl):

    Okręg Warszawa 1: (bo rozumiem że do Legierskiego pije)
    mieszkańców 2 558 050
    uprawnionych: 2 143 847
    głosowało: 835 865

    Okręg Bydgoszcz (czyli kujawsko-pomorskie):
    mieszkańców 2 055 337
    uprawnionych: 1 649 903
    głosowało: 385 847

    Gdzie te piętnaście razy? I skąd ten Włocławek? Przecież w całym okręgu można było na niego głosować!

  • bunny from the topper

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    Krystian, you are the king, or queen, whatever, swietnie rozegrales te partie. Za piec lat bedzie na pewno lepszy rezultat, a wkrotce, za rok wybory regionalne. Powodzenia!

  • Twoje imię aaaby

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    legierski na razie do rady waway, potem na szefa onz!

    a usta mariana niech zastapią ferdynanda rymarza gdy ten przejdzie na emeryture

  • Uschi

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    z aaaaby zgadzam się w jednej kwestii – na pewno więcej ugramy (nie tylko politycy LGBTQ, ale po prostu politycy nam sprzyjający) na szczeblu lokalnym. Film dokumentalny o Harveyu Milku politycy powinni oglądać sobie co kilka dni, bo to wręcz instruktaż…

  • NS

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    Bez sensu jest ta ordynacja wyborcza do EuroParlamentu, skoro Olejniczak, który miał znakomity wynik o mało się nie dostał. Jakoś nie rozumiem tego. Natomiast mogę powiedzieć, że głosowałem na Krystiana i znam co najmniej kilka osób, które na niego oddały głos (dokładnie 8, bo przeliczyłem teraz). No i oczywiście na szczeblu lokalnym bardziej bym widział Zielonych, bo tu mają i doświadczene i sukcesy i mogą wpływać na rzeczywistość (np. ostatnia głośna akcja z Polem Mokotowskim).

  • Marcin

    [Re: Znaczenie wyborów do Parlamentu Europejskiego]

    A ja we Wrocławiu nie miałem na kogo głosować… (ostatecznie zagłosowałem na kandydata Centrolewicy)…




Skomentuj: Marcin Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa