Pozew w trybie wyborczym

Jak donoszą dziś media, Krystian Legierski, kandydat Zielonych 2004 do Parlamentu Europejskiego złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko posłom Prawicy RP.

Jak donosi strona internetowa kartuzy.info, kandydaci Prawicy RP zaproszeni na spotkanie: Maria Mięsikowska-Szreder, Andrzej Czaplicki, Stefan Czupa i Sylwia Napiątek-Amielańczyk wygłaszali uwagi na temat homoseksualizmu na poziomie żenującym. PT Czytelnicy mogą sobie wyrobić na ten temat zdanie sami, sięgając do oryginalnej relacji.

Krystian Legierski złożył wczoraj w sądzie pozew, argumentując, że nieprawdziwe wypowiedzi dotykają go jako homoseksualistę i działacza gejowskiego, mogą mieć negatywny wpływ na jego kampanię wyborczą podważając jego wiarygodność i są niedozwoloną polemiką z programem Zielonych 2004, ponieważ sugerują, że ta partia walczy o prawa „zboczeńców”.

Prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Adam Bodnar jest zdania, że pozew ma szansę na pozytywne rozpatrzenie.

Czy nasi Czytelnicy są podobnego zdania?

Tymczasem Krystian Legierski skomentował cała sprawę specjalnie dla Homików.pl:

homiki.pl: Jak najprościej sformułowałbyś przyczyny, które doprowadziły Cię do takiej reakcji i podjęcia takiego działania? Znamy uzasadnienie formalne, a prywatnie?
Krystian Legierski: Prywatnie – najzwyczajniej w świecie uważam, że każdy przyzwoity człowiek powinien reagować, kiedy ma do czynienia z kłamstwem, zwłaszcza kłamstwem na swój temat – tego zwyczajnie wymaga godność ludzka. Jeśli chcemy być ludźmi godnymi to musimy się zachowywać godnie i godnie bronić swojego właściwego wizerunku.
Siedzenie cicho, udawanie ze nas nie ma po to żeby nie wzbudzać wrogości niczego nie załatwia – wręcz odwrotnie, potęguje negatywne reakcje ludzi na homoseksualizm.

homiki.pl: Czy nie boisz się, że pozew zostanie po prostu uznany za element
kampanii wyborczej i paradoksalnie przysporzy Ci więcej wrogów oraz
wzbudzi niechęć do środowisk LGBTQ?

K.L.: Nie sądzę, żeby w normalnych ludziach wrogość wzbudzały zabiegi mające na celu doprowadzenie do nierozprzestrzeniania kłamstw. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić… Oczywiście zaciekli wrogowie homoseksualizmu na pewno moim wystąpieniem podsyca swoją wrogość, ale dla nich każdy powód jest dobry i chyba nie warto sobie nimi głowy zawracać. Osobiście nie akceptuję roli, którą próbuje mi przypisać polska prawica – roli, która ma polegać na tym, że będę tolerowany jako homoseksualista dopóty, dopóki nie będę się z tym „obnosił” i co więcej – będę cierpliwie znosił wszelkie bzdury wygadywane na temat homoseksualizmu, a wiec i mój. Otóż nie będę cierpliwie znosił podobnych bzdur.
Oczywiście jestem za wolnością słowa i chociaż mi się to nie podoba to uważam, że każdy ma prawo do wypowiadania swoich opinii, np. takich, że homoseksualizm jest grzechem, że jest niezgodny z zasadami religii katolickiej czy nawet że jest niezgodny z naturą – bo w końcu każdy ma prawo definiować sobie naturę jak chce. Ale jeśli ktoś wygłasza nie opinie czy komentarze lecz dokonuje próby opisu rzeczywistości w kategoriach naukowych a wiec prezentuje fakty, w tym wypadku nie fakty, a kłamstwa, to nie tylko mam prawo, ale i obowiązek reagować. Reagować we własnym dobrze pojętym interesie polegającym na tym, że jedyną szansą na lepsze funkcjonowanie społeczności LGBT w społeczeństwie jest zwalczanie negatywnych stereotypów, które ją stygmatyzują. Pozwalanie na bezkarne wygłaszanie kłamstw o naturze psychologicznej i medycznej homoseksualizmu nie tylko nie zwalcza owych negatywnych stereotypów, lecz zupełnie odwrotnie – staje się dla nich uzasadnieniem, a nawet inspiracją.

(sass)

12 komentarzy do:Pozew w trybie wyborczym

  • JonVickers

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    No i na kogo głosować? Na Wojciecha Olejniczaka z klatą czy Krystiana Legierskiego z jajami?

  • Dominik

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Na niektorych stronach gejowskich juz sa komentarze, ze Krystian Legierski próbuje zrobic duzo szumu wokol swojej osoby, zaby sie wypromowac przed wyborami. Moze i tak, ale ja jestem Krystianowi wdzieczny – pokazujmy innym, ze jestesmy i ze nie moze byc przyzwolenia na obrazanie nas.

  • smw

    [Naukowe aspekty homoseksualizmu]

    Nauka nie zawsze dostarcza wyniki zgodne z oczekiwaniami p. Legierskiego. Stanowisko APA do maja 2009 roku:

    Istnieją poważne niedawno odkryte dowody sugerujące, iż biologia – w tym genetyczne lub wrodzone czynniki hormonalne – odgrywają istotną rolę w seksualności człowieka

    Stanowisko APA po maja 2009 roku:

    Nie ma zgody między naukowcami co do dokładnych przyczyn tego, że u danej osoby rozwija się orientacja heteroseksualna, biseksualna czy homoseksualna. Pomimo znacznej ilości badań na temat ewentualnego wpływu na orientację seksualną czynników genetycznych, hormonalnych, rozwojowych, społecznych czy kulturowych, to jednak nie ma wyników, które zezwalałyby naukowcom stwierdzić, iż orientacja seksualna determinowana jest przez jakiś szczególny czynnik lub czynniki. Wiele osób uważa, że istotną rolę odgrywa zarówno natura jak i środowisko czy wychowanie (nature and nurture). Większość osób jest przekonanych, że ma niewielki wpływ na swoją orientację lub nie ma go wcale.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Jak cytujesz, cytuj calosc.

    Srodowisko, tak, ale _w czasie ciazy_. Czyli nie wychowanie, tylko hormony i ogol biochemii matki.

    Najbardziej sensowna teoria to polaczenie czynnikow genetycznych i hormonalnych podczas ciazy. Inaczej, mozna miec „gejowskie geny”, ale do ich uaktywnienia potrzebne sa jeszcze okreslone bodzce hormonalne w czasie rozwoju plodowego.

  • Jacek

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Niezaleznie od podloza biologicznego, homoseksualizm nie jest chorobą. Podobnie jak hetero- i biseksualizm. Tyle, to chyba nawet prowincjonalny sąd, nie znający jezyka angielskiego, powinien wiedziec.

  • Dominik

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Mialem nie odpowiadac…. ale no nie da sie!

    Tak, zwlaszcza w latach 70 a i teraz „politycznie poprawne” jest mowienie dobrze o gejach… To dlaczego Cameronowi wlos z glowy nie spadl, tylko zbieral wrecz honory? Dlaczego o prawa gejow wystepuja tylko nieliczni, skoro to takie „politycznie poprawne”, czyli mozna by rzec „otwierajace droge na polityczne salony”?
    A w latach 60-70 na haslo np.”gej jest ok” wielcy tego swiata klaniali sie w pas osobie je wypowiadajacej…
    Tylko ci wredni niepoprawni politycznie policjanci „dymili” w Stonewall…..

    Seks jest TYLKO do prokreacji. Wiec kondomy sluza tylko osobom „patologicznym” – bo uzywaja go osoby, ktore chca wspolzyc bez aktualnej checi rozmnozenia sie.
    A wydaje mi sie, ze TYLKO w celu rozmnozenia kopuluja zwierzeta – sklania je do tego instynkt. Czlowiek ma cos jeszcze oprocz instynktu.

    Homoseksualizm nie zagraza gatunkowi – gejow nie przybywa.

    Medycyna, ogolnie nauka poszukuje odpowiedzi jak powstaje ludzka seksualnosc i od czego ona zalezy. I na razie nie wiadomo dokladnie jak ona powstaje, ale wiadomo juz, ze homoseksualizm nie powstaje wskutek jakiegos jednego „zaburzenia” (np, ze „pomylily sie” jakies geny). MOIM ZDANIEM gdyby znaleziono taki „gen homoseksualizmu” dodatkowy, ktory by nie wystepowal u heterykow, to MOGLBY BYC dowod na jakas nieprawidlowosc. Podobnie z hormonami. Ale nie znaleziono, widac wiec ze powstawanie homoseksualizmu jest podobnie skomplikowane jak powstawanie heteroseksualizmu.

    Jak już powiedzialem wyzej, prowadzone sa badania nad zagadnieniem dlaczego ktos jest hetero. Jak tez prowadzone sa badania nad zagadnieniem dlaczego sa homo. I okazuja sie, ze sprawa jest bardziej skomplikowana niz jakis jeden gen. Podejrzewam, ze zagadnienie homoseksualizmu przyczynilo sie do zapoczatkowania badan nad ludzka seksualnoscia.

  • Dominik

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Krytyka jest dopuszczalna. Gadanie klamstw, a i owszem, spotyka sie z reakcja.
    A jesli geje „smia” odpierac zarzuty, to juz jest to uznawane za „atak” i „proba zamkniecia ust”

    To niezle musialo tych gejow byc, ze przelobbowali wykreslenie homoseksualizmu. A jestem ciekaw: jakie korzysci (wymierne, majatkowe, a nie spoleczne) mialo to lobby uzyskac, jesli by to byla prawda?

    A co do wykreslenia: jesli by to zrobil jeden naukowiec na podstawie swoich badan to uznalbys to za bardziej wiarygodne?
    W gronie tak wielu naukowcow zawsze znajdzie sie ktos o odmiennej opinii.
    Niektorzy mowia, ze shizofrenicy maja objawienia. I co, moze mamy skreslac schizofrenie z listy chorob?

    Czy myslisz, ze geje nie ciesza sie z seksu gejowskiego? Dlaczego uwazasz, ze seks hetero dla przyjemnosci jest dobry, a seks homo dla przyjemnosci jest juz zly?

    Co jest niedobrego w pokazywaniu w pozytywny sposob homoseksualizmu?
    Uprzedzajac odpowiedz: od mowienia pokazywania nikt sie gejem nie stanie.

    Ze ten facet sie myli przypuszczam np. na podstawie wlasnej osoby (wychowany bylem w poprawnych relacjach z ojcem). Gdyby pan ten mial wymierne wyniki, to bylby zauwazony przez srodowisko lekarskie, gdyz wiele osob podejmuje probe zmiany homoseksualizmu. I prosze nie mow tu o „poprawnosci politycznej”, ktora wymusza te max 5% ludnosci (zalozywszy, ze to „homolobby” stanowia nawet wszyscy ludzie homo). Prosze podaj mi jakies wymierne korzysci lobbowania (poza poszanowaniem wlasnej godnosci) lub szkody, ktore ponosi spolecznosc heteroseksualna. I tez prosze mi nie mowic, ze ta szkoda jest obrzydzenie wywolane mysla o seksie gejowskim.
    I jeszcze jedno. Ten facet jest w zdecydowanej mniejszosci. A skoro laik ma rostrzygnac czy cos jest dobre lub nie to poslucha zdania mniejszosci, czy wiekszosci?
    Przynaleznosci do Opus Dei podwaza jego wiarygodnosc (jesli wiesz co to za organizacja to wiesz, co mam na mysli).
    Tak sie dziwnie sklada, ze zdecydowana wiekszosc ludzi, ktorzy probuja leczyc homoseksualizm powiazana jest z Kosciolem, zas w terapii zwykle wykorzystuje sie „moc Boza” lub inne tego typu rzeczy.

    Zawsze, kiedy bada sie homoseksualnosc odnosi sie to do heteroseksualnosci, zeby pokazac gdzie sa roznice. Badajac seksualnosc czlowieka bada sie zarowno homo, hetero i biseksualizm. A tu nagle sie okazuje, ze nie wiadomo jak sie ksztaltuje seksualnosc.

    A co do „gwozdzia”, to pozostaje usmiechnac sie z politowaniem ;-)

  • megamasa

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    O to właśnie chodzi Dominik. Uznanie homoseksualizmu za „orientację seksualną” jest dla mnie tym samym co twierdzenie, że schizofrenicy mają objawienia. Jest tylko jedna orientacja seksualna, ta właściwa, inne to są dewiacje. Druga sprawa – nie interesuje mnie sex osób homoseksualnych, ciesz się tym. Chodzi o brak przyzwolenia na prawa które homoseksualistom się nie należą.

  • Dominik

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    Chyba nie dokladnie o to chodzi. Schizofrenii nikt nie probuje przestac uznawac za chorobe, bo ewidentnie szkodzi osobie nia dotknieta, chociaz chorzy nie uznaja swoich omamow za objawy chorobowe sprzeciwiaja sie leczeniu (bo sa przekonani, ze sa zdrowi).
    Gdyby przy skreslaniu homoseksualizmu z listy chorob kierowano sie tym, ze ameryka (a potem inne kraje) kierowaly sie tolerancja to czyz nie skreslono by tez schizofrenii i nie pozwolono chorym wierzyc, ze sa np. samolotami, skoro tak chca? Przeciez schizofrenii do tej pory nie da sie wyleczyc do konca. A jednak z jakichs powodow schizofrenia jest traktowana jako choroba, a homoseksualizm juz nie.

    Uznanie homoseksualizmu za orientacje seksualna jest dla Ciebie tym samym, co twierdzenie ze schizofrenicy maja objawienia. Ok. Zauwaz tylko, ze za pierwsza czescia tego zdania jako prawdziwa opowiada sie zdecydowana wiekszosc swiata naukowego, a za prawdziwoscia drugiego nie opowiada sie niemal nikt z naukowcow.

    Jaka jest orientacja ta wlasciwa? Seksuolgia mowi, ze nikt nie jest 100% homo lub hetero, jedni poprostu maja wskaznik przesuniety bardziej lub mnie w strone hetero, inni bardziej lub mniej w strone homo. Rozumiem, ze 80%hetero20%homo bedzie ok, bo jest tu zdecydowana przewaga hetero. Ale co z przypadkami 60%hetero40%homo, czy jeszcze jest ok. A 50%/50%? A 45%hetero/55%homo? A 40%hetero/60%homo? A 30%hetero/70%homo? Gdzie postawic granice, od jakiego momentu probujac ja „leczyc”?.
    A jeszcze o prawach. Jesli heteryk chce poslubic osobe ktora kocha, to dlaczego gej nie moze poslubic osoby ktora kocha? Tylko nie mow mi, ze heteryk nie chce sie zenic z osoba tej plci – bo poprostu heteryk zawsze pokocha osobe przeciwnej plci, tak jak homoseksualista pokocha osobe tej samej plci.
    Jakie prawa sie gejom nie naleza? Odpowiedz uzasadnij w miare mozliwosci obiektywnie (czyli bez stwierdzen, ze Cie seks homo obrzydza – bo mnie nie obrzydza). I prosze nie wracac do wyginiecia gatunku bo zauwazono, ze homoseksualizmem sie nie mozna zarazic, jak i nie mow o adopcji – bo homoseksualizmem nie mozna sie zarazic, poza tym nieliczne dostepne badania na razie powoli zaczynaja wskazywac, ze tacy homowychowawcy nie szkodza dzieciom czesciej niz heterowychowawcy.
    I jeszcze jedno – skoro nie jestesmy fachowcami w dziedzinie medycyny – dlaczego nie wziac pod uwage zdecydowanej wiekszosci zdania swiata naukowcow przy ocenie homoseksualizmu, tylko zdanie mniejszosciowe?
    Przeciez – przypominam – w przypadku schizofrenii raczej bierzemy pod uwage zdanie wiekszosci naukowcow, ktorzy uwazaja ja za chorobe i probuja ja leczyc, mimo iz nie znaleziono na razie leku, ktory leczylby te chorobe w 100%. Przypominam, ze w tolerancyjnych USA tez uwazaja schizofrenie za chorobe i nadal probuja ja wyleczyc, przy niekiedy zdecydowanym sprzeciwie schizofrenikow.

  • megamasa

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    [wpis usunięty. detr.]

  • Dominik

    [Re: Pozew w trybie wyborczym]

    nie karmimy trolla. detr.

    Przepraszam, co z tego linku mam przeczytac? Przejrzalem na razie to pobieznie. Ze granica miedzy choroba psychiczna a zdrowiem jest plynna? Oczywiscie, powie to kazdy psychiatra. Zakwalifikowanie zaburzenia jako choroby zalezy od czestosci wystapienia objawow i nasilenia. Przykladem niech bedzie nerwica natrectw (nowa nazwa: zespol obsesyjno-kompulsywny). Polega ona na wewnetrznym przymusie wykonywania jakichs czynnosci, czesto bezsensownych. Wiekszosc ludzi ma takie natrectwa w umiarkowanym stopniu (np. melodyjka, ktora „wbila” nam sie w glowe i nas „przesladuje” caly dzien, lub koniecznosc sprawdzania zamkniecia drzwi po KILKA razy, sprawdzanie KILKA razy, czy wylaczylismy gaz. Natrectwa takie sa niekiedy pożyteczne (lepiej sprawdzic, czy sie zakrecilo gaz 10 razy, niz 1 raz zostawic odkrecony). Ale kiedy natrectwa wystepuja z duzym nasileniem, wowczas zaklocaja zycie osoby nia dotknietej, konieczne jest leczenie, a w ciezszych przypadkach nawet hospitalizacja.

    Po co dajesz ten link? Nie rozumiem jaki to ma zwiazek z tematem.

    Co do ojca:
    Mysle, ze kochasz swojego ojca miloscia prawdziwa. A jesli nie kochasz, to po co sie z nim zenic?
    A chwalenie sie swoja miloscia wystepuje czesto. Tak wsrod heterykow, jak i homoseksualistow.
    Miloscia do ojca tez sie mozesz chwalic.
    I gdyby tak wielu synow chcialo brac sluby ze swoimi ojcami, to mozna by o tym pomyslec. A jakos nie znam nikogo takiego.
    A jesli chodzi o potomstwo ze stosunku ojca z corka (z synem nie moglby on miec dzieci) to medycyna wykazaja, ze w wyniku takiego stosunku rodzi sie dziecko uposledzone, ze wzgledu na zbyt male „wymieszanie” genow.
    A jeszcze jedno: jakie prawa dawalby Ci slub z ojcem, jakich nie masz bedac jego synem?
    Nie mozesz go odwiedzic w szpitalu? Mozesz. Nie mozesz mowic, ze go kochasz? Mozesz.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa