Czas podsumować Paradę Równości

Warszawskie Dni Równości i Parada za nami. Jak pisaliśmy, tegoroczny przemarsz był inny, niż dotychczasowe nie tylko za sprawą pogody. Oprócz parady festiwalowej, zabawowej i nieco skomercjalizowanej znalazła się przestrzeń na mocny akcent polityczny. To wielka zmiana. Bez rozwiązania naszych postulatów warto wzmacniać „polityczną nogę” Parady – trzeba to robić!

Z komentarzem do Parady czekaliśmy kilka dni dla ostudzenia nastroju. Czy jest to jednak możliwe w czasach, gdy jedna z gazet straszy nas kozą?

W tym roku Dni i Parada nieco ustąpiły miejsca przygotowaniom dla niezwykle ważnego wydarzenia – EuroPride w Warszawie w 2010 roku. EuroPride jest zadaniem dla nas wszystkich, niemniej jego sukces – a także sukces naszej widoczności za rok i szerzenia (wręcz realizacji!) naszych postulatów – zależą od sprawnego działania organizacyjnego. Czytając komentarze pod naszą relacją z Parady widzimy, że i Wam leży na sercu los największego polskiego święta LGBTQ: Dni Równości, Parady, nagrody Hiacynt. To najjaśniejszy punkt programu – może w końcu obudzimy się w nieco większym gronie zaangażowanych w nasze najpilniejsze sprawy.

Zgadzamy się z Wojtkiem Szotem (i jego blogiem: www.abiekt.blogspot.com,) że nadszedł czas oceny działalności Fundacji Równości. EuroPride 2010 to wydarzenie, którego nie można zepsuć.

Nieszczęsny „Palikot”

Przyznanie nagrody Hiacynta posłowi Januszowi Palikotowi „na zachętę” uznajemy za wydarzenie skandaliczne. Żadnej poważnej nagrody nie przyznaje się na zachętę, za darmo, za nic. Gest ten odczytujemy jako bardzo poważny błąd, godzący w dobre imię nagrody (a innej nie mamy!). Pośród postaci uświetniających ideę Hiacyntów pojawiła się nagle postać na takie wyróżnienie w żaden sposób niezasługująca. Janusz Palikot odpowiada za homofobiczne wybryki nieistniejącego już tygodnika „Ozon”, a gdy interesuje się seksualnością polityków PiS czyni to tak, jakby orientacja nieheteroseksualna nadal mogłaby być czymś hańbiącym.

Uważamy też, że treści polityczne musimy skierować także do wewnątrz samego środowiska LGBTQ. Hiacynt dla Palikota i w tym wymiarze wyrządził szkody: utwierdził w przekonaniach te osoby LGBTQ, które sądzą, że ogólne, teatralne gesty „tolerancji” są wystarczające, by padać politykom do stóp; utwierdził także tych, którzy uważają, że walka o nasze sprawy jest „niemożliwa”, zbyt mglista i lepiej zwracać uwagę na inne hasła polityczne. Większą widoczność naszych spraw zyskamy nieustannie podejmując temat, choćby trzech podstawowych postulatów parady: „tak” dla związków partnerskich, „tak” dla ochrony przed mową nienawiści i „tak” dla rzetelnej edukacji. Nieobecność polityków na Paradzie – poza bodajże jednym wyjątkiem – świadczy o absolutnym braku zainteresowania jakiegokolwiek ruchu politycznego naszymi sprawami. Wytworzenie takiego zainteresowania jest teraz zadaniem najpilniejszym.

Wpadek, takiej jak tegoroczna, można uniknąć przyznając większą pluralizację stanowisk w wyborze Hiacyntów. Dlaczego nie utworzyć kapituły i nie przedkładać jej kandydatur do ostatecznego wyboru? Możliwości jest sporo i nie jest to skomplikowana sprawa.

40-latek 20 lat później

Kolejna wpadka: hasło Parady odnoszące się do czterdziestolecia wydarzeń Stonewall i dwudziestolecia III Rzeczpospolitej nie spełniło oczekiwań. Rocznica wydarzeń na Christopher Street zasługuje na godne upamiętnienie i zbudowanie wokół niej szerszej refleksji, ale jako treść na sztandarze w Warszawie w roku 2009 pozostaje niezrozumiałe. Bez zmasowanej akcji informacyjnej warszawiacy mieli prawo nie wiedzieć co takiego, ważnego dla nas, wydarzyło się w roku 1969. Nikt z naszego otoczenia tak naprawdę nie wiedział, o co chodziło Fundacji Równości.

Nie można nie uznać, że rok 1989 jest datą historyczną dla nas wszystkich. To, co dała nam, i wciąż daje, III Rzeczpospolita jest tak bardzo niewystarczające, że data 1989 może jawić się wielu LGBTQ jako coś obcego, coś, co nas nie dotyczy. Uznawanie praw społecznych osób LGBTQ nie nadąża za ogólnymi zmianami, jakie wciąż dostrzegamy wokół siebie. Wolność słowa jawi się nam często jako swawola poniżania osób niehetero. Opresja wobec osób LGBTQ istnieje, a lekceważenie naszych potrzeb i postulatów jest jej wyrazem. Nie miejmy oporów, by choć raz wyrazić nieco egoistyczny punkt widzenia i wyraźnie powiedzieć koleżankom i kolegom heterykom, że „ich” rok 1989 nie będzie nas zbytnio obchodził, dopóki nie odczujemy owej wolności, która przyjść miała z upadkiem komunizmu.Teoretyczną wolność III RP niweluje nadal obecne poczucie opresji.

W listopadzie odbyło się bodajże jedyne spotkanie konsultacyjne wokół hasła Parady. Skecz kabaretu Barbie Girls (stąd śródtytuł), przedstawiający dobór hasła niemalże na zasadzie „co nam wypluje maszyna losująca”, wydaje się wiernie opisywać proces tworzenia tego kluczowego dla nas w skali roku zdania.

Dziwi nas, że Fundacja Równości nie skorzystała bardziej – na rzecz głównego hasła – z gotowca przygotowanego przez KPH, czyli raportu o mowie nienawiści i ustawie, którą przejął się nawet Rzecznik Praw Obywatelskich. Był to konkret, podjęte zostały kroki prawne – to można zaserwować mediom i opinii publicznej. Gotowy postulat, rzetelnie przygotowany, obudowany raportem z monitoringu mediów…

***

Dwie wymienione przez nas sprawy należy uzupełnić o – zwyczajowe już – niedociągnięcia organizacyjne Fundacji: a to literówki na bardzo poważnych zaproszeniach, a to terminy podawane w ostatniej chwili, a to nieodpowiednia informacja dla mediów, a to plakat nie ten, co miał być, niewykorzystany potencjał wolontariuszy. A przecież nie tylko my zgłaszaliśmy się do pomocy.

***

W środę odbyło się spotkanie Rady Fundacji Równości, poszerzone o członków zarządu Lambdy Warszawa i KPH. Skoro spotykają się trzy największe organizacje LGBTQ w Polsce, chcieliśmy dowiedzieć się, co ze spotkania wynikło. W końcu to ważne wydarzenie mające wpływ na nas wszystkich. Rada wydała komunikat:

W dniu 17.06.2009 r. odbyło się spotkanie Rady Fundacji Równości, która:
- podsumowała tegoroczne Dni Równości oraz Paradę Równości;
- podjęła decyzję o powołaniu Grupy Roboczej ds. EuroPride 2010 (które odbędzie się w Warszawie 17.07.2010 r.);
- przystąpiła do prac związanych ze strategią przyznawania nagrody Hiacynt;
- omówiła bieżące sprawy organizacyjne.

W imieniu Rady Fundacji Równości
Yga Kostrzewa

Przewodnicząca Rady Fundacji Równości

Dziękujemy za odpowiedź. Jak dowiedzieliśmy się, grupa robocza pozostaje nieobsadzona, strategia zarysowana jest też bardzo ogólnie i nie podlega jeszcze zaprezentowaniu. Nie wiemy też, jak Rada oceniła tegoroczne Dni i czy ustosunkowała się do spraw wymienionych przez nas powyżej. Na wyciągnięcie wniosków być może jest jeszcze czas…

***

Pozostaje nam zaapelować do Fundacji, jej Zarządu i Rady, ale też do nas wszystkich – o pełną mobilizację – godnie ugośćmy Europę LGBTQ, przedstawmy nasze sprawy od jak najlepszej strony!

Odwiedź stronę Fundacji: http://www.rownosc.org/

Michał Minałto, Marcin Teodorczyk- red. nacz i zastępca red. nacza homików.pl

Autorzy:

zdjęcie Marcin Teodorczyk

Marcin Teodorczyk

Stowarzyszony w Otwartym Forum, współautor „HomoWarszawy. Przewodnika kulturalno-historycznego”, redaktor pisma uniGENDER.org. Współpracuje z feministyczną „Zadrą”.

24 komentarzy do:Czas podsumować Paradę Równości

  • tymon

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    zgadzam sie z powyzszymi postulatami.

    parady w polsce powinny miec przede wszystkim charakter polityczny, a nie ludyczny (bo na razie nie mamy sie z czego cieszyc, nie mamy pelnych praw obywatelskich).

    Odnosnie „Palikota” – czasami lepiej nie przyznawac w danej kategorii zadnej nagrody, niz przyznawac ja w ciemno. Wielu moich hetero-przyjaciol, bylo zniesmaczonych tym gestem – pamietaja czasy Ozonu.

    Nie podobaja mi sie te wszystkie „wewnetrzne” spory i konflikty w srodowisku dzialaczy na rzecz Lgbtq, gdyz widac je na zewnatrz, co obniza skutecznosc naszych dzialan. Powoli zaczyna wygladac to jak swary miedzy Kaczynskim a Tuskiem (kto pierwszy, kto wazniejszy).

    Skadinad trudno sie temu dziwic – klotliwosc to przeciez nasza polska narodowa cecha, jak widac nie do konca przemyslana przez srodowiska lgbtq, ktore powinny dzialac we wspolnej sprawie.

    Potepianie Buzka i innych politykow PO, ktorzy dostrzegaja nasz problem, jako homofobow wydaje mi sie calkowicie nierozsadne i co najmniej niezdrowe. Powoli zaczyna swiadczyc o skarajnie separatystycznej postawie. Niejeden moglby sie tez zastanowic, czy w takim opluwaniu politykow, ktorzy usiluja wyciagnac do nas reke, nie kryje sie przypadkiem mowa nienawisci, z ktora tak szumnie chcemy walczyc.

  • trekker

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    słuszne, bardzo słuszne uwagi

  • Uschi

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    być może prace wokół Europride należy, hm, zdecentralizować? to wydarzenie powinno być otoczone siecią wydarzeń kulturalnych – trochę trudno marzyć o odpowiedniku tęczowego miesiąca w Zurychu, ale może choć ze dwa tygodnie? i może warto poorganizowac takie wydarzenia samodzielnie, uzgadniając z Fundacją ew. tylko terminy/zakres?

    i jeszcze jedna moja wątpliwość, pytanie w zasadzie – jak wyglądają negocjacje z władzami miasta ws. Europride?

  • zenek

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    „Nie podobaja mi sie te wszystkie „wewnetrzne” spory i konflikty w srodowisku dzialaczy na rzecz Lgbtq, gdyz widac je na zewnatrz, co obniza skutecznosc naszych dzialan.”

    Skutecznosc naszych dzialan zalezy od nas, nie od brudow i konfliktow, bo one zawsze sa i beda w kazdym srodowisku i to normalne, ze niektore wyjda na wierzch. Zreszta nie jestesmy monolitem.

    By byc skutecznym, to mozna np. stawiac pytania Fundacji rownosci (np. dlaczego co roku zmienia sie ekipa wolontariuszy i dlaczego sa oni ze wspolpracy z prezesem niezadowoleni?); albo ta nagroda dla Palikota – mimo sprzeciwu w komentarzach na wszelakich portalach gej/les). Niech organizacje wiedza, ze ktos sie interesuje ich dzialaniami, mamy prawo rozliczac (ale tez wspierac finansowo czy pomocowo).

  • azot

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Ja myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby każda organizacja, portal, klub robiły własne akcje i imprezy wokół EuroPride i zgłaszały je do organizatora tak zeby zmieściły sie w programie. Mój pomysł na akcję promocyjną: „Zabierz babcię na Paradę ;-)

  • mimi

    []

    jak na dzisiejsze nastroje proponuję ‚zabierz mamę na paradę’ ;-)
    BTW moja mama idzie ;3

  • Adrian

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Fundacja Równości ma fatalny zarząd i tyle. Mam tylko nadzieję, że ludzie stojący za Europride 2010 nauczą się czegoś na ostatnich błędach i nie zmarnują ogromnej okazji, jaką jest przyszłoroczny festiwal.

  • junior

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Nie liczyłbym specjalnie na władze Warszawy czy ścisłą współpracę najważniejszych organizacji LGBTQ przy EuroPride 2010. Wiele bym jednak dał, żeby przeżyć miłe rozczarowanie.
    Jedyna pocieszająca w ostatnich dniach wiadomość to reakcja na plugawą karykaturę rzepy i cały szum wokół tego. Potrzebą chwili jest lista mailingowa – forum komunikacji pozwalające na szybkie reagowanie w podobnych przypadkach, dla wszystkich zainteresowanych konkretnymi działaniami. Na przykład pod szyldem Homików, a nie takiej czy innej organizacji

  • MonikaCzaplicka

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    listy mailngowe są: KPH (największa), Lambdy (większość newsów trafia na KPH) oraz Facebook. Tak, na Facebooku mamy całą sieć powiązań branży i jest nas kilkaset – bardzo łatwo się znam zmobilizować do działania. Kolejne osoby zapraszam więc na facebooka.

    Poza tym nie widzę potrzeby tworzenia ogólnopolskiej listy mailingowej – są takie i umierają śmiercią naturalną (patrz grupy google)

  • Jacek

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    KPH to kontrowersyjna organizacja i lepiej pod jej egidą nie organizować żadnych inicjatyw jednoczących środowisko, bo to nie wypali, dotyczy to także listy mailingowej.

  • junior

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    dokładnie, właśnie dlatego uważam, że trzeba stworzyć coś nowego pozwalajacego podziałać na początek np. w sieci. Homiki świetnie się do tego nadają. Jest wiele osób, którzy mogliby robić coś konstruktywnego dla środowiska, ale nie chcą/nie są w stanie tego czynić w działających obecnie strukturach.
    Na jedną z wymienionych przez Monikę Czaplicką list mailingowych wysyłałem dwukrotnie ważną informację. W obu przypadkach bez efektu

  • MonikaCzaplicka

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    http://groups.google.pl/group/lgbtqia

    proszę bardzo – zapraszajcie znajomych

  • junior

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    dzięki, ale generalnie nie do końca o to mi chodziło. Lista mailingowa tu czy tam to za mało. Jesteśmy słabi, bo leży komunikacja. Brakuje koordynacji w działaniach różnych organizacji i każda gra głównie na własną rekę. Za mało lub brak wspólnych inicjatyw, projektów, akcji społecznych. Czy istnieje żywe forum dyskusyjne „na ubitej ziemi” gdzie można byłoby przegadać temat, wymienić opinię, poznać/zintegrować się etc. ?

  • Jacek

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    >Jacek: KPH to kontrowersyjna organizacja…

    KPH to bardzo zasluzona organizacja i dobrze, ze jest. A poprawiac dzialanie mozna kazdej organizacji.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    >>Jacek: KPH to kontrowersyjna organizacja…

    >KPH to bardzo zasluzona organizacja

    KPH byla bardzo zasluzona i na stale wpisala sie w polska historie lgbt akcja „Niech Nas Zobacza”. Niestety ta KPH ktora zrobila NNZ juz dawno nie istnieje.

  • teresa

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Jezu, dość już mam milionów komentarzy osławionej Lilianne E. Blaze…. Ja nie wiem, ale coś mi się wydaje, że jak ktoś ma coś zawsze do powiedzenia na każdy temat, to jakoś osłabia to siłę jej/jego argumentacji… na wszystkich możliwych portalach LGBT wszędzie Lilianne E. Blaze….. bleeee

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    > na wszystkich możliwych portalach LGBT

    Na wszystkich mozliwych _trzech_? Od dluzszego czasu wypowiadam sie na dwoch srednio aktywnie, na jednym okazjonalnie.

    > komentarzy osławionej Lilianne E. Blaze

    Na czym wlasciwie polega Twoj zarzut? Ze nie podoba Ci sie ze mam cos do powiedzenia i jestem gotowa tego bronic?

    > Ja nie wiem, ale coś mi się wydaje, że jak ktoś ma coś zawsze do powiedzenia na każdy temat, to jakoś osłabia to siłę jej/jego argumentacji

    Nie, nie wiesz. Wydaje Ci sie ze pisze wszedzie, wydaje Ci sie ze komentuje wszystko, wydaje Ci sie ze jesli wiecej niz raz powiem ze 2 + 2 = 4 to to w jakis sposob straci na wiarygodnosci albo prawdziwosci.

    Jezeli masz jakies konkretne kontrargumenty i/lub pytania to slucham. To co „Ci sie wydaje” albo co jest „blee” mnie nie interesuje.

  • junior

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    a ja lubię komentarze Lilianne. W wielu przypadkach trudno się z nią nie zgodzić

  • jutro

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    > jezu, dość już mam milionów komentarzy…

    doskonały przykład niczym nieuzasadnionych, bzdurnych pretensji [jedyny komentarz jaki przychodzi mi do głowy to właśnie 'bleee'].

    ostatnio coraz częściej zastanawiam się czy w trosce o lepsze samopoczucie nie lepiej byłoby przestać przeglądać dyskusje w homiczych portalach ponieważ panosząca się w nich głupota jest zatrważająca

    a prawda jest taka, że więcej myślących podobnie jak Lilianne, a być może kiedyś będziemy mogli w tym kraju żyć normalnie

  • Sirrah

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Jedynymi żałosnymi osobami w tym kręgu jesteście wy, komentujący. Nie ma tu miejsc na negatywne komentarze. Lilianne E. Blaze stara się zwrócić naszą uwagę na rzeczy, których nie dostrzegamy. To po pierwsze. Po drugie, Lilianne jest pierwszą osobą w naszym polskim środowisku LGBT, która nie boi się głośno wypowiedzieć swojego zdania. Jestem przekonany, że wiele ludzi ma takie same poglądy jak LEB.

  • Stefan

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    Czy mozna wstawiac negatywne komentarze???

    Bo o paradzie napisalbym wiele zlego?

  • jk

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    http://hyakinthos78.blogspot.com/2009/06/mexico-pride-2009.html

    to sa parady!!!!!

  • jk

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    albo tutaj

    http://hyakinthos78.blogspot.com/2009/06/warto-czasem-wyjrzec-poza-zascianek.html

    tam widac ze ludziom zalezy by cos zmienic na lepsze

  • Detrollator

    [Re: Czas podsumować Paradę Równości]

    [przypominam, że komentarze nie na temat są i będą usuwane]




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa