- homiki.pl - http://homiki.pl -

Najpiękniejsza nocna opowieść

[1]

Rozdaliśmy jedną wejściówkę na koncert zespołu Antony and The Johnsons. Pytanie konkursowe było proste: opisz w trzech słowach swoją ulubioną piosenkę Antony’ego. Oczywiście dłuższe wypowiedzi też uwzględniliśmy podczas losowania, zaznaczyliśmy wszakże, że każda odpowiedź będzie prawidłowa.

Oto kilka Waszych typów:

Agnieszka wybrała Divine:

czasem jak słucham jej oniemiała,
to mam wrażenie że zaraz mi coś pęknie.
ale bez emfazy.
nie że „serce pęka” i podobne dyrdymały.
tylko tak jakby jakaś żyłka miała pęknąć, jakiś nerw zerwać.

że „ej!!!! nie da się tego znieść bez żadnych uszczerbków!!! nie można słuchać tego tak bezkarnie!!!”
ale nic się nie dzieje.
ale i tak zawsze przejęta czekam.

Nayarock: Moja ulubiona piosenka Antony ” the Johnsons- Fistful of Love

Dlaczego? Bo kocham tak mocno i tylko tak mogę to powiedzieć.

Tomek: Mój ulubiony utwór to Epilepsy is dancing – za wspaniały, zmysłowy teledysk.

Jednak Waszym faworytem okazał się utwór Cripple and The Starfish

zę: kilkuminutowy zawał serca

Winiie88: jeden z pierwszych utworów A&TJ, jaki usłyszałam, niemal od razu mnie zachwycił i z miejsca zdobył moje serce; w sam raz odpowiada mojej wrażliwości muzycznej, ma w sobie coś tajemniczego, niepokojącego, fascynującego, przyciągającego… skrzypce, ten niesamowicie dramatyczny głos, melodia, tempo, a nawet tonacja – wszystko jest doskonale zgrane i zharmonizowane, ale jednocześnie jakby występował tam jakiś dysonans… trudno opisać uczucia, które Cripple and The Starfish we mnie wywołuje; z jednej strony rozczula i uspokaja (dzięki czemu jest świetną kołysanką), z drugiej potrafi świetnie rozbudzić i dodać energii (te emocje!), czasem nawet rozzłościć; za każdym razem kiedy słyszę ten akurat utwór, zatyka mi dech w piersiach.

Rafał: Soft Black Stars – najpiękniejsza nocna opowieść.

dapolga: Moja ulubiona to piosenka Bird Gehrl – o tym, że kobiecość to wolność, o ile się na to odważysz. I to zestawienie bird girl, brzmiące trochę jak bird gull – czyli mewa, piękne…

Zdjęcia z czwartkowego koncertu Antony'ego znajdziecie na stronie organizatora New Music Art Production [2]

Autorzy:

zdjęcie Marcin Teodorczyk

Marcin Teodorczyk [3]

Stowarzyszony w Otwartym Forum, współautor „HomoWarszawy. Przewodnika kulturalno-historycznego”, redaktor pisma uniGENDER.org. Współpracuje z feministyczną „Zadrą”.