To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010

Jedno z haseł homików.pl brzmi „Na barykady!”. Chyba jeszcze nigdy nie było tak aktualne. Fundacja Równości, organizator Parady Równości, ale też EUROPRIDE, wszecheuropejskiej Parady, którą my wszyscy organizujemy w Warszawie za rok, poszukuje wolontariuszy.

Chyba nic nie wpłynęło na nas tak bardzo, jak właśnie warszawska Parada Równości. Od jej prehistorii poprzez okres jej Ojca założyciela Szymona Niemca, po dzisiejsze czasy Fundacji i Tomka Bączkowskiego, Parada dojrzewała razem z nami, tworzyła naszą świadomość, poczucie zbiorowości. Towarzyszyła nam w naszych coming outach, także tych wewnętrznych, heterykom pokazywała nasze postulaty. W mrocznych latach 2004, 2005 i 2006 była wyspą wolności w kraju, w którym osobom niehetero chciano zabronić niemal wszystkiego.

Parada to nadal nasze najlepsze narzędzie do pokazania kim jesteśmy i czego chcemy!

Od kilku lat Paradzie towarzyszą Dni Równości, warszawski festiwal LGBTQ. To świetna okazja, by poznać co dobrego i nowego dzieje się w homiczej kulturze, u nas i za granicą.

Parada Równości nie spada nam jednak z nieba. Wszystkie wzruszenia, jakie przynosi, możliwe są dzięki ludziom, którzy pracują na jej sukces. W obliczu coraz większej profesjonalizacji Parady i w perspektywie wielkiego wydarzenia – EUROPRIDE 2010, potrzebni są wolontariusze!

Homiki.pl polecają – zgłoś się i ty. My też się zgłosimy. Parada jest dla nas ważna.

Zgłoś się na pod adresem info@paradarownosci.pl

***

Przeczytaj, dlaczego warto! Przyjrzyjmy się, jak to z warszawskimi Paradami bywało za życia naszego czasopisma.

Niewesołym rokiem był 2004. 11 czerwca 2004, zamiast Parady odbył się stacjonarny wiec na placu Bankowym. To właśnie w 2004 roku jacyś spin-doktorzy związani z ówczesnym prezydentem Warszawy Lechem Kaczyńskim zauważyli, że na kształtowaniu nienawiści wobec osób nie-hetero można skutecznie zbijać kapitał polityczny. Taka chora sytuacja trwała do 2007, a czasem jej pomruki dają się znać do dziś. W tekście na homikach.pl Szymon Niemiec apelował:

Apelujemy do wszystkich, aby stawili się razem z nami na apel humanistów polskich. Pokażmy, że nie damy się zakrzyczeć. Osoby, które pragną w sposób szczególny zamanifestować tego dnia swój protest prosimy o przyjście w ciemnych strojach. Szczególnie odważne osoby mogą też nałożyć opaski z różowym trójkątem. Kiedyś był to symbol naszej hańby. Dziś jest to symbol hańby władz Warszawy.

Rok później, w 2005 roku, prezydentem Warszawy nadal był Lech Kaczyński i nadal robił wszystko, by, wbrew prawu, uniemożliwić naszą manifestację. Tym razem jednak mieliśmy po swojej stronie znaczną cześć opinii publicznej. Niemniej, jak donosiły homiki.pl, relacje TVP i TVN były iście hekatombiczne. Tymczasem z samego serca Parady za pomocą rozmaitych łączy telekomunikacyjnych nadawali redakcyjni stażyści podpisani „Michał i Marcin” (dziś są odpowiednio red.naczem i zastępcą red.nacza):

Cała parada była bardzo wesoła. Myślę, że w końcu geje i lesbijki zrozumieli, że naszą bronią jest śmiech. Idąc obok Poczty Polskiej skandowaliśmy: „Czy Poczta Polska jest z nami?” Wyglądający z budynku urzędnicy odpowiadali: „tak”. Przechodząc obok MacDonald's też krzyczeliśmy: „Czy Makdonald jest z nami?”. „Tak” – brzmiała odpowiedź. [wśród krzyczących do Makdonalda wyróżniał się Mike Urbaniak - przyp. red.] W Paradzie szło wiele starszych osób, myślę, że obudziła się stara gwardia, której nie widać w trendy klubach gejowskich. Na Nowym Świecie mijaliśmy transparent „Człowiek tak, homo nie” i skandowaliśmy „niepotrzebne skreślić”. I sobie poszli.

Mieliśmy też pierwszy paradowy fotoreportaż autorstwa Adama:




Tak było! Proszę sobie wyobrazić, że rok później, w roku 2006, w pełni zawładnięcia Polski przez PiSoprzystawki i podczas Mrocznej Nocy Orzechowsko – Giertychowskiej wyraźnie wzruszony Jerzy Piątek pisał:

Wzdłuż trasy pochodu zgromadziło się kilka tysięcy gapiów – większość z nich w milczeniu przyglądała się nam. Nie zauważyłem jednak, żeby ktoś wyklinał, groził pięścią. Wprost przeciwnie – ludzie często odpowiadali na nasz pozdrowienia i machali nam ręką. Moim zdaniem najbardziej wzruszającym momentem Parady było przejście przez ulicę Piękną: w oknie stała siwa staruszka, która biła nam gromkie brawa – obok niej stały oparte o parapet dwie kule. Nieco dalej na balkonie starsze kobiety machały nam bukietem piwonii.




W roku 2007 na Paradzie Równości pojawiło się już siedem platform i cadillac. Marcin Teodorczyk relacjonował:

Parada była wielkim, wesołym i barwnym happeningiem. Tysiące roześmianych ludzi, poprzebieranych, barwnych, otwartych, machało balonikami. Tłem marszu były energetyzujące, taneczne przeboje, które serwowano z siedmiu (!) platform. Prawdziwym hitem był cadillac Zielonych, w którym jechała prof. Maria Janion w otoczeniu swoich dwórek: Kazimiery Szczuki, Magdaleny Środy, Kingi Dunin, Magdy Mosiewicz. Miał być różowy, ale podobno się popsuł (choć samochód bardzo dymił, co Zielonym nie dodaje splendoru). Atmosfera radosnej imprezy nie zmieniła się ani na moment przez te trzy godziny.

Rok temu – w 2008 roku, homiki.pl rozdały swoje mini transparenty z rozmaitymi hasłami:

Jeden z mini transparentów, trzymany przez legendę polskiego ruchu LGBTQ – Waldemara Zboralskiego, obiegł wszystkie relacje telewizyjne. Tych było jednak wyraźnie mniej, a sama parada miała wyraźnie mniej społeczny charakter. Pisaliśmy:

Z transparentów najbardziej zaciekawiły nas te wytworzone (tradycjnie zresztą) przez Pracowniczą Demokrację, np. „Równość seksualna = równość ekonomiczna”. Chyba pierwszy raz pojawiły się jawnie queerowo-lewicowe postulaty… Natomiast jedyną publiczną placówką, która symbolicznie włączyła się w Paradę była… ambasada Wielkiej Brytanii! Przed ambasadą, która mieści się w Alejach Ujazdowskich, na trasie tegorocznej parady, zawisła flaga tęczowa, na maszcie, na którym zazwyczaj wisi flaga Unii Europejskiej. Kiedy polskie instytucje pójdą tym tropem?

To od Ciebie zależy, jak dalej potoczy się historia warszawskiej Parady Równości. A za rok – rozgrzewka przed Euro 2012, Fundacja Równości organizuje EUROPRIDE – główną paradę całego kontynentu. To nasza wspólna odpowiedzialność i wielki zaszczyt! Nie przegapmy tej okazji, by jeszcze raz, w tym roku i w 2010, dobrze przedstawić nasze postulaty.

Dlatego też zostań wolontariuszem Parad 2009 i 2010!

info@paradarownosci.pl

21 komentarzy do:To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010

  • Abiekt

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Fajnie ze ten news odbiega od tego co było na innych portalach – to w końcu zachęca, a nie zniechęca.

  • ona i ona

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    W tym roku razem z moją dziewczyną mamy taki plan oto: zapraszamy na paradę wszystkich naszych znajomych, przyjaciół i RODZINĘ. Ponieważ oni rozumieją nasze problemy prawne i gorąco kibicują w temacie zwiazków partnerskich chętnie pójdą z nami głosować za tym nogami ;-) ))
    Naszym gościem honorowym będzie mama mojej partnerki ;-)

  • filip

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    „Niemniej, jak donosiły homiki.pl, relacje TVP i TVN były iście hekatomblicznie.”

    hekatombliczny?? google.pl tego nie zna, ja też i boli;PP

    detr poprawione, dzięki

  • pawel

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    pewnie chodzi o hekatombę :) ale wg mnie to zle polaczenie frazeologiczne:P

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    > Pracowniczą Demokrację, np. „Równość seksualna = równość ekonomiczna”. Chyba pierwszy raz pojawiły się jawnie queerowo-lewicowe postulaty

    Zgadzam sie ze nie ma wolnosci osobistej (w tym seksualnej) bez ekonomicznej i odwrotnie, wiec haslo jak najbardziej ma sens.

    Ale w interpretacji lewicowej? Gloszone przez cos takiego jak PD? Litosci. „Kazdemu wedlug potrzeb” to nie jest zadna rownosc tylko tyrania niekompetencji, a rozne formy podatkow progresywnych to dyskryminacja osob ktore umieja i chca pracowac. Wiele osob krzyczy ze mamy „kryzys kapitalizmu”, nie mamy „kryzysu kapitalizmu” bo nie mamy kapitalizmu. Mamy kryzys tej dziwacznej hybrydy socjalizmu i kapitalizmu ktora wiekszosc – nie majac nawet podstawowej wiedzy ekonomicznej – nazywa kapitalizmem, i o ktorej wszyscy ktorzy potrafia robic pieniadze i wiedza co to sa pieniadze i do czego sluza od dawna wiedzieli ze na dluzsza mete nie pociagnie. Zainteresowanym polecam „Atlas Zbuntowany”, to powinna byc obowiazkowa lektura dla wszystkich chociaz pobieznie zajmujacych sie polityka i/lub ekonomia.

    Moze wreszcie czas zebrac sie w X osob i pojsc na Parade pod jakims queerowo-kapitalistycznym transparentem?

    L, Dyzurna Kapitalistyczna Swinia

  • L

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    p.s. Znalazla sie juz ta rezygnacja Szymona Niemca z Fundacji Rownosci? Ta ktora pies zjadl?

  • Jacek

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Organizacje mają setki tysięcy złotych i szukają jeleni do pracy za darmo?

  • Twoje imię :P

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    jakie setki tysięcy złotych????
    jacku czy masz na nazwisko adler?:P
    sam wyłóz 100 000 złotych, potentacie :P

  • homiki dla normalnych!

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Pan Adler chyba nie wie na czym polega działalność organizacji pozarządowej i co to jest wolontariat. Mam też wrażenie, że z dyskredytowania organizacji zrobił sobie cel życia. Tylko dlaczego nie ogranicza się do swojego „wiodącego” portalu? Wszak Homiki uważa Pan za niszowy portal, więc po co Pan tu zagląda i wylewa swoją żółć?

  • Wnerwiony

    [do p.Adlera]

    Panie Jacku,

    Pan jest jak kaczory – jedynym Pana celem jest zbijanie pożal sie Boże „kapitału” poprzez jad i żółc. Ma Pan pewnie kompleksy, ze nie dorasta Pan poziomem. Niech Pan lepiej podwyższy poziom swojego „wiodącego” portalu, i niech Pan spojrzy w lustro! Gra Pan na najnizszych instynktach, a chce Pan, żeby Pana poważnie traktowac. Niestety to niemożliwe… Radziłbym trochę się dokształcic, poczytac coś, ukulturalnic – może Pan wtedy inaczej spojrzy na rzeczywistośc… ale czy to w ogóle możliwe?

  • wkurzona Paradowiczka

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Komentarz Jacka/Twixa/Alana23 żenujący!
    przez takich jak on – ludziom odechciewa się działać… Człowieku, wylecz sie z tej obsesji pieniędzy organizacji LGBT. czy wolabyś, żeby Lambda nie dostawała żadnych środków? Czy chciałbyś, żeby KPH, Kultura dla Tolerancji, Fundacja Równości i wiele innych pożytecznych inicjatyw poupadały?
    Skąd u Ciebie tyle nienawiści wobec ludzi, którzy chcą zrobić coś pożytecznego?

  • panama

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    dlaczego media lgbt milcza w sprawie dzialania jacka adlera i jego przyjaciol? przeciez to co on robi jest jakims szalenstwem. dlaczego stoimy wszyscy z boku i patrzymy jak on niszczy to co zbudowali ludzie, organizacje, portale? obudzmy sie!

  • mgr Arkadiusz Pieńkowski Poland

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Panie Adler – Jesli naprawde opowiadasz sie za rozwojem tolerancji spoleczenstwa polskiego wobec nas gejow nie dyskredytuj na sile organizacji lgbt w Polsce – chyba ze opowiada sie Pan za tym, abysmy my geje nadal cicho siedzieli w swoich domach i nie byli soba – wstydzili sie tego ze jestesmy Gejami. Nie przylaczaj sie do dzialan homofobicznych. Pozdrawiam i zycze wiecej otwartosci na wspoldzialanie z organizacjami LGBT w Polsce a nie przeciw nim. WSZYSCY GEJE RAZEM ZA ROZWOJEM TOLERANCJI POZYTYWNEJ WOBEC NAS GEJOW.

  • Erico

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    ejjjj Państwo, my tutaj rozmawiamy o Paradzie a nie o innych rzeczach i osobach. Nie każdy robi jak uważa, zostawmy mu prawo głosu. Krytyka konstruktywna nigdy nie zaszkodzi, a głupia krytyka tylko dodaje sił. Idźcie przez zboże, we wsi Moskal stoi.

  • rafal

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    A jeśli ten Jacek to nie jest Adler, to co? Wasze komentarze nie mają w ten w ogóle sensu… Głupie swarliwe cioty!

  • Alicja

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Właśnie, zostawmy to (wzajemne niesnaski i wewnętrzne skłócenie) i skupmy się na rzeczach ważnych. Uważam, że świetnym pomysłem jest namówienie otwartych znajomych i rodziny, aby wzięli udział w paradzie. Sama z wielką przyjemnością włączę się w wolontariat, bo uważam, że parady równości są potrzebne w Polsce.

  • QUASIMODO

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Lilianne E tak tak jeśli w Polsce mamy socjalizm to ja jestem heterykiem.

    Komuno wróć.

  • SA

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Do Quasimodo sprowokowanego przez Lilianne:
    Można się kłócić o definicje: w którym momencie zaczyna się socjalizm, a w którym kończy kapitalizm, i cóż to za pies lub wydra te dwa systemy, nie zmienia to jednak faktu, że Polacy nie maja świadomości, w jak ogromnym stopniu ich życie jest regulowane przez państwo, a efekty ich aktywności redystybułowane na podstawie arbitralnych decyzji funkcjonariuszy państwa. Przypomnę:
    1. Podatek dochodowy, płacony w wysokości podstawowej 19% oraz składki ZUS to tylko POŁOWA !!!! z odprowadzanego przez pracodawcę haraczu będącego rzeczywistymi kosztami pracy – pracodawca płaci przecież państwu „lustrzane” składki. Uwazam to za totalne oszustwo państwa, że stosując sprytne mechanizmy systemowe skutecznie ukrywa przed obywatelami fakt, że tak naprawdę opodatkowanie kosztów pracy wynosi ok 45%. Nie przypadkowo dzień wolności podatkowej w roku, a więc moment gdy zapłaciliśmy państwu haracz i zaczynamy zarabiać na siebie wypada w CZERWCU!!!. Innymi słowy – na każde 100 zł które trafia do naszej kieszeni, pracodawca musi wybulić państwu jeszcze 80 zeta. Osobiści wolałbym inną proporcję – może jakieś 150 zeta dla mnie i 30 na państwo.
    2. To oczywiście nie koniec podatków – prawie każdy zakup z tej naszej stówki podlega opodatkowaniu VAT – taki dość sprawiedliwy, ale bolesny sposób opodatkowania konsumpcji. O ile z autka mozna zrezygnować, to z jedzenia nie – jednym słowem – państwo opodatkowuje nasze trawienie i biologiczne istnienie. podatek – stawka podstawowa 22% :-)
    3. Ukryte podatki w postaci : akcyzy, opłat paliwowych, ceł, opłat za czynności w urzędach, opłata skarbowa, sądowa, notarialna, podatki od psów, gruntowy, niedługo pewnie kataster (nie mylić z kastracją), abonament rtv, ba nawet oddychanie jest opodatkowane – w niektórych miejsowościach są opłaty klimatyczne.

    Może to trochę uprościłem, ale rzeczywistość jest taka, że pewnie jakieś 70% !!!!!! wszystkich „potencjalnie przez kogoś” zarobionych/wypracowanych pieniędzy zagarnia państwo. Czy jest to socjalizm? – definiowany jako system redystrybucji – z pewnoscia TAK. I to głeboko posuniety. Definiowany poprzez własność środków produkcji – pewnie nie do końca, bo sporo z nich jest prywatnych rękach (więc troche kapitalizmu pewnie mamy), ale przecież całe sektory są znacjonalizowane i pod kontrolą państwa (np górnictwo, energetyka, transport kolejowy, duża czesc komunkacji, mediów – wszedzie tam gdzie sa udzialy skarbu państwa), a więc JEDNAK SOCJALIZM.

    Czy to bardzo źle?
    Z perspektywy historycznej, to zawsze państwo (a za tym parawanem grupy społeczne które władze sprawują) pasożytowały na społeczenstwie: przykładowo juz 1000 lat temu, w Anglii zrobiono dokładny spis tego, co kto ma – policzono ile kto ma ziemi, krów itp (mozna sobie samemu zajrzec do Domsday Book). Po co taki spiś? Oczywiście, by móc to wszystko opodatkować. A więc chyba nie bardzo jest nadzieja, ze kiedyś nie będziemy płacić podatków.
    Natomiast to co można zmieniac, to:
    -ograniczanie skali opodatkowania
    -przejrzystosc reguł opodatkowania
    -kontrola nad wykorzystaniem podatków, nie tak że zbieramy na drogi a wydajemy na emerytury
    -wieksza decyzyjnosc spoleczna na co ida nasze podatki – nawet jeśli to przykładowy procent (po namysle – przy skali łupienia nas przez państwo, to jednak ochłap :-(

    I teraz bardzo ekwilibrystyczny wniosek (z dużym przskokiem myślowym):

    LEWICOWOŚĆ (czasem atrakcyjna w sferze świtopoglądowej, liberalność pogladów, i społeczne uwrazliwienie, choć po ostatnich cyrkach lewicy, pokazujących jak fałszywe są to deklaracje,) JEST DLA NASZEGO ŚRODOWISKA ŚLEPYM ZAUŁKIEM!!!!! W SFERZE EKONOMICZNEJ JEST TO DLA NAS KATASTROFA. SZCZEGÓLNIE DZIS W POLSCE. REDYSTRYBUCJA SRODKOW WSPIERA HOMOFOBICZNE SPOŁECZENSTWO PRZECIWKO NAM SAMYM.
    Zamiast tego polecam troche wyrachowania, kwestie spoleczne owszem, mozemy z lewicą wspołpracować ale nie bądźmy frajerami – nie dajmy sie zwieść lewicowym obietnicom i nie „podpisujmy” zadnych cyrografów . Niezależność ekonomiczna przede wszystkim – lewicowość w sferze ekonomicznej nam się po prostu nie opłaca.
    I to by było na tyle.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    > Można się kłócić o definicje: w którym momencie zaczyna się socjalizm, a w którym kończy kapitalizm

    To naprawde bardzo proste. Nie ma kapitalizmu dopoki jest jakakolwiek redystrybucja i interwencjonizm. Socjalizm mozna stopniowac, kapitalizmu nie.

    > ale rzeczywistość jest taka, że pewnie jakieś 70% !!!!!

    ~80-~90% zaleznie od tego na ktorym progu jedziesz. Ale nie wierzcie mi na slowo, policzcie sami.

    > Definiowany poprzez własność środków produkcji – pewnie nie do końca, bo sporo z nich jest prywatnych rękach

    Na papierze tak – w praktyce, skoro zawsze placimy duzo powyzej 51% swoich dochodow panstwu, to znaczy ze w kazdej naszej dzialalnosci panstwo ma ‚pakiet kontrolny’. Czyli nawet w jednoosobowej firmie mozesz byc co najwyzej „osoba numer dwa”, a w nie-jednoosobowej istnieje absurdylion ograniczen warunkow zatrudnienia. Czyli tak naprawde stwierdzenie „firma prywatna” to oksymoron.

    To jak z tym queerowo-kapitalistycznym transparentem? Jacys chetni, jakies pomysly?

  • Loth

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    Pomysł jest: „Fiskus jestem gejem, więc w Polsce nie istnieje!” albo „Zamrozić CIT już w zarodku!”

    …. a za takim czystym kapitalizmem to tak nie jestem :P

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: To TY jesteś Paradą Równości 2009 i 2010]

    „Placimy te same podatki – zadamy tych samych praw!” ?

    Ale nie brzmi zbyt chwytliwie :/

    A z niekapitalistycznych – jak Wam sie podoba – „Nie chce byc premierem, nie chce byc biskupem, chce moc poslubic kochana osobe” ?

    (Tak, nie mam talentu do hasel. Jak ktos chce wziac ktores z powyzszych i je przerobic / podszlifowac to nie krepowac sie prosze, udostepniam je na licencji WTFPL ;/ )




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa