- homiki.pl - http://homiki.pl -

Prezydent całuje premiera

Sumienie narodu polskiego, skupione dzisiaj na nabożnym rozpamiętywaniu patrona dnia – św. Onezyma męczennika – już od bladego rana było narażone na grzech ciężki. Ze wszystkich kiosków wyzierała gazeta z fotomontażem przedstawiającym miłościwie nam panującego prezydenta i jeszcze bardziej miłującego nas premiera. Już to dziwiło, bo obydwaj panowie rzadko zbliżają się do siebie na odległość mniejszą niż rzut beretem.

Wprost_okladka [1]

Wzburzenie świątobliwego społeczeństwa wzbudziła jednak czynność, którą wykonywali bohaterowie okładki. Dwie najważniejsze osoby w państwie dokonywały wymiany płynów ustrojowych. Czyli chcieli zajść w ciążę (przypominamy, że w kraju nad Wisłą wiele katechetek dalej twierdzi, że przez pocałunek można co najmniej zajść w ciążę).

Naród zatrząsł się z oburzenia, No bo jak to przystoi, by prezydent z premierem? I przemówił Naród, że obrzydliwe, że nienormalne, że nienaturalne. Zagłosował w ankietach i znowu wyszło, że pederaści i lesby nie mają za bardzo co liczyć na jakąkolwiek poprawę swego losu, no chyba że wstąpią do klasztoru.

I tak się skończyła historia skandalu w dniu świętego Onezyma. A co z tego mają ci obrzydliwi pederaści i paskudne trybadki? No nic, oprócz niezbyt mądrej konkluzji, że przed całowaniem najlepiej się ogolić i usunąć zmarszczki, najlepiej w Photoshopie, tak jak zrobiła to niezbyt-poczytna-gazeta-której-nazwę-wstyd-przytaczać.