Mężczyzna homoseksualny (22)

… nie ma kręgosłupa. Tak przynajmniej twierdzą wzburzeni czytelnicy gejowskiego portalu queer.de. Pomimo wszystkich gróźb „cioturelle i gejątka” pojadą znowu w maju do Moskwy na Konkurs Piosenki Eurowizji i będą nabijać kabzę rosyjskim homofobom.

Powodu tego wzburzenia dostarczył swymi wypowiedziami sam burmistrz Moskwy Jurij Łużkow. Niedawno ostrzegł on wszystkich gejowskich fanów ESC (Eurovision Song Contest), by nie pokazywali się na mieście. „Mogą się bawić, nie ma problemu, ale nie będą paradować czy demonstrować na ulicach i placach. Nie zezwolimy na żadną pedalską paradę”.

Powodem tej otwartej groźby była zapowiedź rosyjskich i białoruskich aktywistów gejowskich zorganizowania w dniu rozdania festiwalowych nagród w rosyjskiej stolicy wspólnego Dnia Dumy Gejowskiej. Dzięki obecności tysięcy gejowsko lesbijskich fanów ESC z zagranicy spodziewano się szczególnej uwagi mediów oraz dodatkowej ochrony ze strony władz. W ubiegłym roku przy próbie zorganizowania takiej parady doszło do zamieszek. Prawicowcy bili demonstrujących, policja się przyglądała, Łużkow ponownie zabronił marszów. Moskiewscy aktywiści gejowscy zauważyli w tym zakazie naruszenie praw człowieka i zaskarżyli go przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

Kręgosłupa nie mają także organizatorzy Festiwalu Eurowizji cytując tchórzliwie tylko połowicznie wypowiedzi burmistrza z konferencji prasowej: „Niezależnie od orientacji seksualnej wszyscy będą w Moskwie mile widziani”. Podobnie szef ESC, Szwed Svante Stockselius, już latem wyjaśnił, że jego impreza nie jest do pogodzenia i nie należy jej w żadnym razie mieszać z działaniami gejów.

Również niemieccy współorganizatorzy – kanał NDR – nie złożyli w tej sprawie żadnego protestu. Przeciwnie, Thomas Schreiber, krajowy koordynator ESC, cieszył się na „wspaniałą imprezkę“ w mieście „spragnionym rozrywki“. Nawet gejowski ekspert stacji NDR, Jan Feddersen, pisał niewinnie w swym blogu: Fakt, że geje w Moskwie nie będą się mogli serdecznie witać i publicznie całować, można w końcu przeboleć.

Pamiętać przy tym należy, że geje – co jest naprawdę rzadkością – są potęgą w ESC. Bez nich niczego by nie było. Rok w rok tysiącami zjeżdżają z całej Europy, towarzysząc festiwalowym koncertom, przesiadując na próbach, konferencjach prasowych i imprezach około-festiwalowych w ciągu wszystkich 14 dni, aż do finału, kiedy to w ostatni wieczór na oczach milionów telewidzów powiewają chorągiewkami swych państw, a kiedy wygra ich faworyt/ka wszystkie cioturelle i gejątka histerycznie wznoszą ramionka w tryumfalnym geście. Cioty uwielbiają gestykulować, lubią głośno śpiewać, ale – co wiadomo także – nie lubią głośno protestować. Gejowscy fani festiwalowi w większości czują się apolityczni i lojalni wyłącznie w stosunku do swych idoli. Mowy nie ma o jakimś tam bojkocie. Żywym przykładem takiej postawy była najbardziej prominentna ciota Europy wschodniej: Philip Kirkorow. Na konferencji prasowej burmistrza Łużkowa z zainteresowaniem przysłuchiwała się ona wypowiedziom burmistrza i nie wtrąciła ani słowa.

TAZ 23.12.2008 Elmar Kraushaar tłum. jbog

Na ilustracji: panorama Moskwy. Widać stadion, w którym odbędzie się ESC2009

5 komentarzy do:Mężczyzna homoseksualny (22)

  • wit

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (22)]

    Nie tylko kręgosłupa, ale i gustu: Eurowizja to festiwal totalnej szmiry i tandety. Ale skoro to lubią…

  • Twoje imię eurowidz

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (22)]

    ja bardzo lubie
    zaluje, ze nie reprezentuje nas man medaow

  • Ernst

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (22)]

    Do Wit: chodzi o zabawę? To taki tydzień w coconie. Ileż można chodzić do filharmonii i na koncerty Anny Marii Jopek? Kto powiedział, że oni (my) traktują Eurowizję poważnie?
    Ja też żałuję, że nie Man Meadow, tylko przenudna Kopania, co nawet z półfinału nie wyjdzie…

  • Przemek

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (22)]

    Jest różnica pomiędzy Europejskim Trybunałem Praw Człowieka a Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.
    Nie mieszjmy tych dwóch instytucji bo powoduje to niemałe zamieszanie.

  • jbog

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (22)]

    chodziło oczywiście o Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu (ang. European Court of Human Rights, franc. Cour Européenne des Droits de l’Homme) – europejski organ sądownictwa międzynarodowego powołany w 1998r na miejsce Europejskiej Komisji Praw Człowieka i Trybunału Praw Człowieka do kontroli przestrzegania praw człowieka.
    -mea culpa




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa