Ralf König i jego Arche-TYP w F.A.Z

Po sukcesie „Prototypu”- wydanego w ubiegłym roku zeszytu komiksowego Ralfa Königa przyszedł czas na „Archetyp”. Przypominamy, że archetyp (z gr. arche – „początek, typos – „typ”) – oznacza uniwersalny, wspólny ludziom z różnych epok i narodów wzorzec myślenia, postrzegania, przeżywania i działania w pewnych typowych sytuacjach. Pojęcie to wprowadził do psychologii Carl Gustav Jung. W religioznawstwie zaś archetyp to najstarsza i najgłębsza struktura różnych przejawów sacrum, wspólna wszystkim lub niemal wszystkim systemom mitologicznym i religijnym. Archetypem można będzie zachwycać się we „Frankfurter Allgemeine Zeitung” codziennie, od wtorku do piątku. Poniedziałek jest comicfree. Obrazki Königa można też pooglądać sobie w Internecie

W Prototypie obserwowaliśmy stworzenie świata, teraz czas na Noego – tego Typa z arką – czyli Arko- Typa (po niemiecku arka to die Arche). Po 8 odcinkach publikowanych od 6 stycznia trudno jest przewidzieć, w jakim kierunku pójdzie ta koenigowska biblia dla ateistów. Akcja na razie jakaś wątła, ale być może to się zmieni, gdy na scenie zdarzeń pojawi się w końcu Arka. W pierwszej odsłonie König ukazał na obrazku perfekcyjny brak… rysunku właśnie. („Leer war die Welt und ohne Sinn, drum ist im ersten Bild nichts drin/ świat był pusty i bez sensu, zatem na obrazku brak suspensu“). W każdym razie jest to pierwszy chyba w historii autor komiksów, który przedstawił nic-(cość) i jeszcze za brak rysunku dostał od wydawcy kasę. König znudzony tematyką pedalską zrezygnował na razie z rysowania swoich „nochalowych” bohaterów, i w nowej opowieści nie będą (podobno) pojawiać się ani poprzeginane żyrafy, ani misie przytulanki. Autor obiecał w wywiadach, ze koncentrować się będzie nad wybitnie heterycznymi zagadnieniami: np. jak się buduje arkę. Kryje się jednak za tym, jak podejrzewam, bardziej homo- niż teo-logia. Zapewne pojawi się w historyjkach odpowiedź na frapujące pytanie: w jaki sposób pedały przeżyły potop (sic!) skoro był on też karą za grzech sodomski i miał wszystkich zboków pogrążyć w wodnych odmętach. Jak wiemy jednak pedałki i gejątka mają się nadal całkiem nieźle. Poza tym kto kręcił papiloty futrzakom? I dzięki komu było w arce wesoło? Ralf König wie co robi, lokując swoje nowe historyjki obrazkowe w zupełnie innym i nietypowym dla siebie wymiarze. Zachęcamy do oglądania i czytania oraz nauki niemieckiego.

www.schwule-literatur.de/FAZ/jbog

Autorzy:

zdjęcie Raimund Wolfert

Raimund Wolfert

ur. 1963, pracuje jako wykładowca w Berlinie. Jest autorem licznych publikacji naukowych na temat niemiecko-skandynawskich kontaktów kulturowych oraz prac z historii homoseksualności. Wydawca książki „Alles nur Kunst?” Knut Hamsun zwischen Ästhetik und Politik” (1999) i autor publikacji „Gegen Einsamkeit und ‚Einsiedelei’. Die Geschichte der Internationalen Homophilen Welt-Organisation” (2009). Obecnie pisze biografię niemieckiego pisarza i pacyfisty Bruno Vogela (1898-1987), która ukaże się wiosną 2012.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa