Mężczyzna homoseksualny (21)

… potrzebuje idoli, ideałów, na których by się wzorował, lub z których mógłby przykład brać. Szczególnie, gdy jest młody, przeżywa powtórnie okres dojrzewania i powoli odkrywa, że bardziej od dziewczynek kręcą go jednak chłopcy.

Kiedy miałem siedemnaście lat, na ścianach mojego pokoju wisiały dwa plakaty, jeden przedstawiał reżysera Rosę von Praunheima, drugi – pisarza Oscara Wilde'a. Co prawda filmy Rosy były mi zupełnie nieznane, a ze spuścizny Oscara Wilde'a przeczytałem tylko kilka złotych myśli ze ściennego kalendarza, ale o obu wiedziałem, że byli gejami. Ja sam nie byłem wprawdzie tak zaawansowany, ale intuicyjnie wybrałem ich na świadków moich młodzieńczych przełomów życiowych. Obaj panowie symbolizowali dla mnie potencjalność innego życia, o którym miałem mgliste wyobrażenie. Tam, gdzieś indziej, istniał świat, który należało odkryć. Nasi przodkowie mieli jeszcze trudniej. Wprawdzie mieli do dyspozycji nieśmiertelny kanon wielkich postaci homo-erotycznych – lecz cóż naprawdę wiedzieli oni o Tomaszu Mannie, Aleksandrze Wielkim, Szekspirze, Michale Aniele czy Piotrze Czajkowskim? Tylko pogłoski, przypuszczenia, wolitywne fantazje. Więcej wiedzieć też nie chciano. Dla dyskryminowanej i prześladowanej pedalskiej duszy wystarczyło, by wypożyczyć sobie parę pomników i wmówić sobie, że postacie te kochały, a może nawet żyły podobnie jak my. To wystarczyło!

Młody mężczyzna homoseksualny ma dziś zupełnie inne możliwości. Oferta jemu podobnych, godnych podziwu ikon ciągle się powiększa. Nie każdy jednak celebryta nadaje się na idola. Tu kilka warunków musi zostać spełnionych: facet powinien być młody, ładnie wyglądać, być znawcą mody i nowoczesnego lifestylu, a co najważniejsze- odnosić sukcesy w heterycznym mainstreamie, pomimo – lub dzięki – swojej homo-orientacji. Tacy faceci jak Alfred Biolek, Hape Kerkeling, Dirk Bach czy Guido Westerwelle (w wersji polskiej może Marek Barbasiewicz, Piasek, Nasierowski czy Zbigniew Ziobro) nie mają szans. Nie wiszą w żadnym pokoju u chłopaków na ścianie. Trzeba być kimś takim, jak Fredzia Mercury z Queen, albo Rufus Wainwright czy Ross Antony – zwycięzca niemieckiego Idola. Albo T. R. Knightem z Greys Anatomy, brytyjskim pop-idolem Willi Youngiem, lub też szkockim aktorem Alanem Cummingiem. Kilku innych – jak Wentworth Miller, Ricky Martin czy Richie Stringini – jest jeszcze na liście rezerwowej gejowskich fanów, ale nie wiadomo do końca, czy okażą się godnymi uwielbienia, czy też nie.

Naprawdę trudno jest podbić serca gejowskich fanów jako gejowska ikona. Przekonali się o tym ci bohaterowie, którzy dla urzeczywistnienia swych czynów naprawdę ruszyli aż na barykady. Niedawno na spotkaniu dziewięciu gejów znalazłem tylko jednego, któremu mówiło coś nazwisko Harveya Milka – pierwszego męczennika ruchu gejowskiego czasów nowożytnych oraz tytułowego bohatera biograficznego eposu, zafundowanego nam w tym roku w kinach przez niezawodne Hollywood. Milk nie nadaje się jednak na chłopca z plakatu, podobnie zresztą jak Magnus Hirschfeld albo Karl Heinrich Ulrichs. Ich nazwisk nie zna już prawie nikt, lecz ich dzieło przetrwa z pewnością dłużej niż przeboje grupy Rosenstolz, Just 5, czy tez Willego Younga.

TAZ 20.01.2009 Elmar Kraushaar tłum. jbog

4 komentarzy do:Mężczyzna homoseksualny (21)

  • Zen

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (21)]

    Dlatego trzeba odświeżać legendy. Po obejrzeniu Obywatela Milka na pewno będziemy pamięć go długo.

  • Sheeshka

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (21)]

    Przyznam że poprzednie części bardziej mi sie podobały…

  • dawid_galway

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (21)]

    film porywajacy nie byl…
    szokujaca smierc… kontrowersyjna biografia faceta ktory malo integrowal spoleczenstwo… bardziej szokowal i eksponowal roznice… moze wlasnie tego trzeba bylo uwczesnej stanom… nie wiem. brawo za determinacje…
    Idea lobby gejowskiego nie bardzo przypada mi do gustu. nie te czasy, nie to spoleczenstwo. nie tedy droga. warto znac postac pana Milk’a…. jako idola bym go nie stawial.

  • kwiat teczy

    [Re: Mężczyzna homoseksualny (21)]

    „Niedawno na spotkaniu dziewięciu gejów znalazłem tylko jednego, któremu mówiło coś nazwisko Harveya Milka „

    faktycznie zatrważające jest to, że wielu gejów nie ma zielonego pojęcia o wybitnych osobowościach o orientacji homoseksualnej.
    Nikogo nie chcę przedstawiać w złym świetle, ale niektórzy z nich interesują się jedynie seksem, nie obchodzi ich kultura, nauka, sztuka, nie mają żadnych zainteresowań…
    Ale tak samo jest z osobami heteroseksualnymi, jeżeli jednak jest się nieco innym, można by udowodnić poprzez wiedzę, że jest się inteligentnym, można podyskutować na rozmaite tematy.
    Wśród gejów mało kto chce rozmawiać o seksualności, poruszać tematy związane z tożsamością, swoją konstrukcją, ale w rzeczywistości jest tak wszędzie – boimy się mówić o ważnych sprawach, łykając tylko to, co stereotypowe, powszechne i łatwo dostępne. Niestety wszyscy jesteśmy na to skazani, od nas tylko zależy, czy to zauważymy i będziemy z tym się bić, czy nie.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa