01010010101

Wykryli gen homoseksualizmu. Postarali się i wykryli. Potem wyizolowali ten od biseksualizmu i lesbijstwa. Tego trzeciego, po oddzieleniu od obleśnych gejów nie ogłosili oficjalnie, chyba im nie przeszkadzał. Teraz mieli dowód. Zapukali to domu Raczka & Szczygielskiego i powiedzieli: „Przykro nam panowie, mamy dowód”. Tutaj rozwinęli papierek składający się z zer i jedynek, oraz graficzną, uproszczoną wersję dla ludu, z genem oznaczonym na czerwono. Innym parom wysłali po prostu list z informacją, bo wiadomo inna ranga i znaczenie.

Będąc rozważnymi zaproponowali mieszkanie w zamkniętych osiedlach. Przecież nie będą na siłę ich leczyć, co innego z płodami, tam można było dokonać modyfikacji. Dostali duże, słoneczne mieszkania, z własnymi sklepami i klubami, nawet darkroom tam był. Byli szczodrzy. Chodziły pogłoski, że chcieli rozsiewać HIV, żeby szybciej pomarli, ale na boga, kto by w to uwierzył. Mieli własną kablówkę, a zamiast reklam leciały przeboje Kylie Minogue i Madonny, dla wybrednych była Edyta Górniak.

A więc żyli tam. W dzień telepraca, wieczorem potańcówka w klubie. Przestali się angażować, mieli wszystko. Nawet baterie słoneczne. Emitowali mało dwutlenku węgla, segregowali śmieci, angażowali się politycznie tylko w rocznicę stanu wojennego. Powoli stawali się niewidoczni. Ludzie spoza osiedli mówili o nich, z początku zazdrościli mieszkań, ale potem machnęli ręką. W porannych programach do kawy, mało się wspomniało o gejach, już nawet nikt nie zapraszał Jacykowa. W Rzeczpospolitej pisano, że daleko hen w świecie za górami i lasami, były protesty gejów, ale to było tak daleko, że nawet, Cejrowski w butach tam nie jeździł. TVP misyjnie puszczała blok programów medycznych z najnowszymi osiągami w sferze genetyki, obwieszczając, że przy zapłodnieniu in vitro można tak wyizolować geny, aby dezaktywować te negatywne, powodujące, że rodzą się geje.

Z czasem i kościół zmienił zdanie. Odkupił nadwyżkę praw do emisji dwutlenku węgla, od jednego z osiedli i płacił za to słoną kasę. Pieniądze szły na rozbudowę gejowskiej siłowni, która prześcigała się z inną w swej atrakcyjności. Kościół zmienił zdanie w sprawie in vitro. Skoro można wyeliminować taki zły i niedobry gen, to trzeba iść na kompromis i zalegalizować sztuczne zapłodnienie. Mieli swój dowód, mieli ją. Przewartościowali swoje wartości, wynieśli na ołtarze Maryję jako pierwszą, która niepokalanie poczęła. Stała się ikoną wszystkich feministek, które w ferworze radości zapomniały o tych gejach, co chodzili z nimi na Manify. Potem jedna z nich powiedziała, że każdy musi dbać o siebie.

Generalnie wszyscy jakoś odetchnęli i zrobiło się lżej. Geje byli u siebie, nie rozmnażali się, a samotne matki mogły rodzić prawdziwych mężczyzn. Wyborcy PO byli zadowoleni, że kościół się modernizuje i zmienia, a ekolodzy pochwalali ochronę klimatu. Z czasem, gdy wszystko się unormowało, w jednym z polskich domów na świat przyszedł gej. Taki z in vitro, po pozytywnym teście genetycznym, miał dwoje rodziców niepijących i praktykujących katolików, miał rodzeństwo i kieszonkowe. Kiedy dziennikarz jednej ze stacji zapytał się go, skąd wie, że jest gejem, odpowiedział: „Zakochałem się”. Wtedy zaczęli badania nad miłością i weryfikacją jej prawdziwości. W osiedlach akurat była coroczna impreza dojrzałych już gejów, którzy w kółko, tańczyli w rytm Britney Spears „Amnesia”.

Niebieski Johnny Idealista, który mimo wszystko wierzy w szczęśliwe zakończenia. Lubi czytać fantasy. Odkąd pamięta, chciał wyruszyć w podróż do Skandynawii i kiedyś to na pewno zrobi. Lato spędza najdalej od słońca, zasłuchany w ulubione utwory muzyczne. Obecnie stawia kolejne kroki w dorosłym życiu i dmucha i chucha, aby się udało.

Autorzy:

zdjęcie Damian Niebieski

Damian Niebieski

Idealista, który mimo wszystko wierzy w szczęśliwe zakończenia. Lubi czytać fantasy. Odkąd pamięta chciał wyruszyć w podróż do Skandynawii i kiedyś to na pewno zrobi. Lato spędza najdalej od słońca, zasłuchany w ulubione utwory muzyczne. Obecnie stawia kolejne kroki w dorosłym życiu i dmucha i chucha, aby się udało.

13 komentarzy do:01010010101

  • lucas

    [Re: 01010010101]

    dobry artykuł, daje do myślenia =]

  • bozenka

    [Re: 01010010101]

    czy ja wiem… takie nic

  • niunios

    [Re: 01010010101]

    takie nic a jednak cos. mnie sie tam podoba. gratulacje, Galuboj Iwan :)

  • xyz

    [ACGT]

    gwoli wyjaśnienia: genom kodują nukleotydy zebrane w triplety a nie zera i jedynki

  • L

    [Re: 01010010101]

    Triplety nukleotydow czyli 4^3, swietnie sie da zapisywac na ciagach 6-bitowych bajtow. Albo normalnych 8-bitowych 6 bitow danych plus 2 na crc ;

    Mozna pisac ACGT, mozna 00011011, to akurat jest najmniej istostne.

    L (zboczona programistka ; )

  • MiszaWro

    [Re: 01010010101]

    Ja wiem, że to śmiałe przypuszczenie, ale przez chwile pomyślcie, tylko pomyślcie, że zapis zero-jedynkowy był tylko literacką przenośnią :P
    A tak serio? Ładnie napisane, chętnie poczytał bym więcej, coraz częściej jednak zaczynam się zastanawiać, czy merytorycznie ma to właściwie sens. Znaczy ten fragment z genem homoseksualizmu. No bo zastanówmy się przez chwilę, tak słyszymy, tak mówimy, tak przyjmujemy, ale czy to aby na pewno ma sens? Ale to temat na dłuższe opracowanie :D Na razie i tak bezpieczniej jednak wierzyć w ten gen.

  • L

    [Re: 01010010101]

    Juz wiadomo na 100% ze nie moze to byc jeden gen. Na 99% – ze jest to kombinacja kilku genow i czynnikow hormonalnych podczas ciazy. Niestety to nic nie zmienia – w takim wypadku tez nieuniknione jest ze dojdzie do jakis prob eliminacji homo przez selekcje zarodkow / aborcje tych u ktorych wykryto wysokie prawdopodobienstwo. Pytaniem nie jest „czy”, tylko „na jaka skale”, czy legalnie, oficjalnie i z blogoslawienstwem KRK, czy w podziemiu na podobnej zasadzie jak aborcje dzisiaj.

  • Jacek

    [Re: 01010010101]

    Jak na razie przypominam sobie wypowiedz jedynie Jamesa Watsona (sposrod osob powaznych), popierajacego prawo do selekcji embrionow z „genem homoseksualizmu”. (Bylo sporo szumu wokol tej wypowiedzi, i chyba nawet musial sie wycofywac.)

    Watpie – przy calej mojej niecheci do KrK – by Watykan poparl takie praktyki.

  • Walpurg

    [Re: 01010010101]

    Ludzie!
    Niebieski Johnny to poeta a wy tu na niego z tą całą naukową nieprzyzwoitością napieracie! :)

    Mnie się ten tekst bardzo podoba!

  • reader

    [Re: 01010010101]

    To mozna też będzie eliminować zarodki z „genem heteroseksualizmu”, jeśli rodzice sobie akurat nie życzą heteroseksualnego dziecka. Jest więc szansa, że z czasem powstaną odzielne rasy ludzkie: homoseksualna i heteroseksualna. Ciekawe, która sobie będzie lepiej radzić.

  • MiszaWro

    [Re: 01010010101]

    Wniosek? Najwyższy czas wziąć się do roboty i uświadamiać społeczeństwo, nim dostaną do ręki taki wybór. Na pewno będą tacy, którzy zapłacą każdą sumę by mieć syna hetero, oraz tacy, którzy nie będą ingerować za żadne skarby świata. Zła wiadomość – wątpię by którakolwiek strona czegokolwiek pożałowała i by którakolwiek miała lepiej czy gorzej. Z dość dużym prawdopodobieństwem dodam nawet, że do piekła tez żadna ze stron nie pójdzie.

  • Kaori

    [Re: 01010010101]

    fajnie, mnie pasuje, lesbijki jak nie istniały, nie istnieją! :p

  • Arkadiusz Brzask

    [Re: 01010010101]

    Istnieje kilkanaście genów związanych z orientacją seksualną. Odkrycie Hammera i Mustansky`ego uważam za jeden z większych przełomów w badaniach nad przczyną rozwoju orientacji heteroseksuaklnej lub homoseksualnej u mężczczyzn. Nie demonowałbym tegoż zjawiska. Za klilkadziesiat lat nasi potomkowie mówić będą o tychże genach obojętnie, tak jak mówi się teraz o genach związanych z lateralizacją czy barwą włosów. I to stanie się dowodem normalności. odsyłam do pryginalnych prac poświęconych genetyce orientacji. Arkadiusz Brzask
    arkadiuszbrzask@interia.eu




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa