Watykan w ogniu

Nie ustają protesty w sprawie stanowiska Watykanu dotyczącego rezolucji ONZ domagającej się zniesienia kar za homoseksualizm. Pisaliśmy o tym bulwersującym wydarzeniu na początku grudnia. http://www.homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2799
Decyzja Stolicy Apostolskiej poruszyła nie tylko środowiska LGBT. Swoje rozgoryczenie wyrażają także humaniści, środowiska lewicowe oraz osoby wierzące.

Jestem praktykującą katoliczką, ale dotyka mnie hipokryzja kościoła jako instytucji, który prowadzi zajadłą batalię w obronie życia dzieci nienarodzonych, ale nie chce przyczynić się do obrony życia ludzi dorosłych. W dekalogu nie ma jakichś „ale”, piąte przykazanie, przynajmniej w moim rozumieniu, brzmi jednoznacznie „Nie zabijaj”. Czyżby kościół potrafił czytać „między wierszami”, albo od tysiącleci zataja drugą część tego zdania? pisze w liście do Gazety Wyborczej Anna Sowińska.

Jak to się ma nauki Chrystusa? Do wybaczania? Do niesienia pomocy potrzebującym? Wreszcie do ochrony życia? Pozostaje tylko pytanie: czy piekło jest tak pojemne, żeby pomieścić tam rzesze ojców kościoła, którzy podpisując się gdzie tylko można za zabijaniem, w rzeczywistości moralnej dokonują tego czynu. To chyba jeden z najcięższych grzechów. konkluduje inna czytelniczka Gazety Wyborczej.

Jeśli stwierdza się, że „Deklaracja ma charakter polityczny, uczyniłaby z gejów nową kategorię osób chronionych przed dyskryminacją”(abp Celestino Migliore), to dlaczego kościół nie widzi, że w tym momencie staje w jednym szeregu z krajami takimi jak przytoczony w artykule Iran, państwo w którym otwarcie głosi się nienawiść do świata zachodu, neguje Holocaust i zasadność istnienia państwa Izrael (podaje nawet sposoby jego likwidacji).

Czy to tak charakterystyczna dla Kościoła katolickiego hipokryzja, czy po prostu ogrom zacofania – dowodem choćby słowa bp Pieronka na temat tego czego kościół nie był w stanie ogarnąć przez 2000 lat. pisze Krzysztof.

Decyzję Watykanu ostro skrytykowała podgrupa LGBT Parlamentu Europejskiego. „Urodziliśmy się równi i tak samo powinniśmy być traktowani” powiedział Michael Cashman, członek Parlamentu Europejskiego i przewodniczący grupy. „Watykan ma smutne dziedzictwo nietolerancji w tych sprawach (tolerancji wobec LGBT – przyp. red). Respektuję wierzenia innych, ale te wierzenia nie powinny być używane do zaprzeczenia idei równego traktowania oraz praw jednostki.”

W odpowiedzi, dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej ojciec Federico Lombardi powiedział, że Watykan respektuje prawa gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transseksualnych. Wyraził jednak zaniepokojenie, że rezolucja może zostać wykorzystana do przeforsowania „małżeństw osób tej samej płci” w poszczególnych krajach. Według Radia Watykańskiego Lombardii dodał, że „nikt z nas nie chce bronić kary śmierci dla homoseksualistów, jak się na insynuuje”.

Komentarz: I dzięki Bogu! Homiki mogą już spać spokojnie. Papież nie chce dla nas kary śmierci! Można spokojnie przygotowywać się do radosnych świąt Bożego Narodzenia.
Szkoda, że ojciec Lombardi nie wspomniał o dożywociu, karze wieloletniego więzienia, czy innych represjach, które nadal grożą homikom w ponad 70 krajach świata. Szkoda, że nie wspomniał o ogromie zjadliwych encyklik, instrukcji duszpasterskich czy codziennych komentarzy, które podtrzymują nietolerancję, zamiast nieść miłość.

W świetle postawy Watykanu te święta będą bolesne zwłaszcza dla wierzących gejów i lesbijek. Bo jak się cieszyć kolędami? Jak celebrować Wigilię? Jak pójść na pasterkę, do spowiedzi? Jak dalej żyć, będąc gejem/ lesbijką, katolikiem, członkiem wspólnoty nienawidzącej właśnie mnie? Mowa Kościoła jest prosta. Tak, tak, nie, nie. W tym przypadku było to jasne NIE.

[PB]

8 komentarzy do:Watykan w ogniu

  • Jacek

    [Re: Watykan w ogniu]

    Mozna zaopatrzyc sie w 2 opakowania Nurofenu Forte Ultrafast – i po klopocie. Jest sie wtedy czlonkiem wspolnoty bez bolu.

  • WYZNAWCA BOHOW POGAN

    [Re: Watykan w ogniu]

    Ludzie sa czasem bisexualni lub zboczeni!
    To jest prawda!
    W dawnym wiekach tego się nie rozglaszało.
    W starożytnej Grecji to była normalne i nie potrzeba było o tym wiele pisać.
    Cieszcie się, że to nie średniowiecze z swoją świętą inkwizycją chrześcijan, też był bym przez ową prześladowany.
    Ale i Ja jako wyznwaca Bohow nie pochwalam, by płcie przeciwne łączyć w związek stały.
    Bohowie Natury i Matka Ziemia tego nie uznają i są wszelkim takim związką nieżyczliwe.
    Klontwą swoją będą dażyć.
    Ducha nie przyjmą do krain szczęśliwości.
    Złą inkarnację cząstki ducha wyznaczą w innych swych światach.
    Lecz jeśli owo uczucie jest nie trwałe i zdaży się jak w stadzie wilków-psów się zdaża i nie jest przyczyną związku stałego wolni od owej klątwy jesteście.
    Takie są groźby moich Bohow!
    Gorsze niż śmierć!

  • WYZNAWCA BOHOW POGAN

    [Re: Watykan w ogniu]

    [interwencja detr.]

  • Chumanista

    [Re: Watykan w ogniu]

    „Okazuje się, że wpadliśmy w łapy humanistów” – miał powiedzieć do żony ścigany przez bolszewików Osip Mandelsztam

  • Taki ktoś

    [Do wyznawcy bogów, bohów i czort wie, czego jeszcze]

    Na początek polecam zaprzyjaźnienie się ze „Słownikiem ortograficznym języka polskiego”. A potem się zobaczy…

  • BÓH WEŁKI

    [Re: Watykan w ogniu]

    [interwencja detr.]

  • Waldek

    [Ja w sprawie gościa od "bohów"...]

    Może ktoś odstrzelić (czyli dokonać eksterminacji…) tego wyznawcy „bohów”? Wykasujcie te brednie z jego wpisami, bo to psuje wrażnie po całym artykule.

  • anka zet

    [do Waldka]

    tez tak pomyslalam, ale po namyśle, ależ to przecież cudeńko. Podobnego dziwaczenia już dawno nie czytałam.

    Ogromnie niestety razi brak znajomości ortografii…

    Serdecznie Państwa pozdrawam!




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa