Władze Opola – żenada…

Akcje typu „żywa biblioteka” stają sie coraz popularniejsze jako metoda krzewienia tolerancji, pokazywania inności z bliska i oswajanie jej. Rozmowy z „żywymi książkami” – przedstawicielami różnego rodzaju mniejszości dają szanse na skonfrontowanie się ze swoimi stereotypami, od których przecież nikt nie jest wolny. „Żywe biblioteki” organizowane są przy okazji wielu większych imprez antydyskryminacyjnych – jednakże nie wszędzie są mile widziane.

Nieprzyjemną niespodziankę zrobiły organizatorom opolskiej „żywej biblioteki” władze miasta, a konkretnie wiceprezydent Arkadiusz Karbowiak. Jak donosi dzisiejsza Gazeta Wyborcza. Marianna Pogorzelska, zajmująca się koordynacją projektu, otrzymała informację, że „nie zgadza się [on], by „żywa biblioteka” odbyła się w MOK-u, bo nie życzy sobie tam imprezy, którą organizuje Lambda i której patronuje Amnesty”. Wszystko w ostatniej chwili, kiedy cała impreza jest już przygotowana, zaproszenia i plakaty w dystrybucji, a „żywe książki” – przedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych, religijnych, seksualnych i światopoglądowych – przygotowane.

Opolan głosujących na wywodzące się z „liberalnej” PO władze, a w szczególności na prezydenta z tej partii Ryszarda Zembaczyńskiego i jego zastępcę, według Gazety niegdyś autora tekstów m.in. w „Najwyższym Czasie” czy ultraprawicowym „Szczerbcu” – zachęcamy do licznego i upartego zasypywania władz miasta pytaniami, o co właściwie chodzi? Co to znaczy „- To słuszna decyzja. Mamy oświecać ludzi, a nie wprowadzać zamęt. Miasto jest duże i miejsc, gdzie takie spotkania można organizować, jest bardzo wiele. Nie wiem, czemu miałoby się to odbywać w miejskich obiektach służących kulturze.” Halo? Gdzie my żyjemy?

(sass)

4 komentarzy do:Władze Opola – żenada…

  • adelix

    [Re: Władze Opola - żenada...]

    Ja proponuję wypromowac Opole zagranicą jako miasto wyjątkowo nietolerancyjne. Niech nie liczą na turystów. Wieśniaki.

  • anka zet

    [Re: Władze Opola - żenada...]

    Słuchajcie, wspaniałe aktywistki Lambdy Warszawa płci obojga i ich sympatycy podjęli działania i… gościny udzielił Uniwersytet Opolski!

    Gratulacje dla Krzysztofa Kliszczyńskiego!

    Pamiętajmy, że tylko wspólne działanie, odwaga i determinacja pomoże Polskę uczynić krajem otwartym dla wszystkich, a niedojrzałych urzędników czy polityków EDUKOWAĆ.

    Serdecznie Państwa pozdrawiam!

  • Forward

    [Re: Władze Opola - żenada...]

    zachecam do pisania do prezydenta Opola w sprawie odwolania „Zywej
    biblioteki” w opolskim MOK-u.
    listy nalezy slac:
    Prezydent Opola
    Ryszard Zembaczyński
    Urząd Miasta Opola
    Rynek-Ratusz
    45-015 Opole
    prezydent@um. opole.pl
    ———— ——— ——— ——— ——— ——— -

    Szanowny Panie Prezydencie,

    Z wielkim smutkiem przyjęliśmy decyzję o odwołaniu projektu „Żywa
    biblioteka” w Miejskim Ośrodku Kultury w Opolu.

    Jako organizator tego przedsięwzięcia chcielibyśmy poinformować, iż podobne
    spotkania z „żywymi książkami” odbyły się już w kilku miastach w Polsce:
    pięciokrotnie w Warszawie, dwukrotnie we Wrocławiu, Krakowie i Bydgoszczy, i
    nigdzie nie wzbudziły takich kontrowersji, wręcz przeciwnie – zostały bardzo
    pozytywnie przyjęte przez mieszkańców, bo przecież to dla nich właśnie są
    organizowane. Uniemożliwienie przeprowadzenia tak ważnej imprezy jest
    blokadą informacyjną dla tych mieszkańców Opola, którzy chcieliby poznać
    bliżej bohaterów naszej akcji, dowiedzieć się więcej o tym, co mają do
    powiedzenia przedstawiciele różnych mniejszości – luteranie, Romowie,
    niepełnosprawni, osoby homoseksualne.

    Tego typu spotkania w sposób najbardziej wiarygodny, bezpośredni i
    bezpieczny umożliwiają poznanie osób, które w codziennym życiu często czują
    się na marginesie, niekomfortowo, bardzo często dotyka ich dyskryminacja.
    Czy naprawdę kontakt mieszkańców z tymi osobami mógłby w jakikolwiek sposób
    komukolwiek zaszkodzić?

    Zgodnie z dzisiejszą wypowiedzią wiceprezydenta Opola Arkadiusza Karbowiaka
    (zamieszczoną w Gazecie Opole, wersja w internecie
    http://miasta. gazeta.pl/ opole/1,35086, 5971964,Rozmowa_ z_wiceprezydente m.html),
    władze miejskie nie życzą sobie, aby w miejskich ośrodkach kulturalnych
    organizowano tego typu imprezy, „głównie z powodu kwestii homoseksualnych”
    oraz że „że będą tam prezentowane kwestie związane z dewiacjami”.

    Szanowni Państwo, pragniemy przypomnieć, iż zgodnie z definicją Światowej
    Organizacji Zdrowia z 1991 roku, homoseksualizm nie jest ani chorobą ani
    dewiacją w powszechnym rozumieniu tego słowa – takie jest oficjalne
    stanowisko tej organizacji a także współczesnej nauki, która zajmuje się
    tegu typu kwestiami.

    Naszym zdaniem, pokazywanie tego, iż świat jest bardzo różnorodny, iż
    otaczają nas osoby posiadające różne cechy, często niezauważalne w życiu
    codziennym – jest wartością. Jeśli rozejrzymy się wokół nas to dostrzeżemy,
    iż każdy z nas jest w jakiś sposób inny. Taki cel przyświeca „Żywej
    bibliotece” od początku – pokazywanie ludzkiej różnorodności i bezpośredni
    kontakt z osobą, która na podstawie własnych przeżyć opowiada, jak jest
    traktowana przez innych, co ją boli, co jest niesprawiedliwe a co jest
    pozytywne w kontaktach z innymi.

    Niestety ze smutkiem musimy stwierdzić, iż na codzień obserwujemy, w jak
    dyskryminujący sposób są traktowane osoby homoseksualne. Wolelibyśmy, aby
    mieszkańcy Opola mieli możliwość spotkania się z „żywymi książkami” i
    samodzielnie podjęli decyzję, czy chcą się spotykać z danymi osobami, aby
    wyrobili sobie własne zdanie na ich temat – ale aby tak się stało, musi im
    zostać to umożliwione.

    Mamy nadzieję, iż na „Żywą bibliotekę” znajdzie się miejsce w Opolu.

    Serdecznie na nią zapraszamy również przedstawicieli Urzędu Miasta, aby
    mogli bezpośrednio skonfrontować własne opinie związane z wszelakimi
    mniejszościami, wszak tolerancja to, w dobie obecności Polski w strukturach
    Unii Europejskiej, jedna z podstawowych wartości.

    Z poważaniem

  • Tomaszowiak

    [Re: Władze Opola - żenada...]

    Natomiast Tomaszów Mazowiecki jest wyspą Polski jeśli chodzi o tolerancję!Wystarczy wejść na Naszą Klasę profil ‚chłopkaki gay z Tomaszowa Maz i okolic’ liczba znajomych sama mówi za siebie!!!




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa