My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który

Prezydent jest jak zwykle dość zabawny, ale nihil novi… Relacja za Onetem.pl:

Prezydent Lech Kaczyński powiedział w Lublanie, że „jest całkowitym nieporozumieniem oskarżanie go o uprzedzenia wobec homoseksualistów”.
Słoweńscy dziennikarze pytali Lecha Kaczyńskiego, czy zmienił się jego stosunek wobec osób o orientacji homoseksualnej i czy z powodu swoich poglądów w tej kwestii nie ratyfikował Traktatu Lizbońskiego.

- To pytanie raczej do pewnego obrazu Lecha Kaczyńskiego, czy raczej braci Kaczyńskich w Europie, niż do prawdziwych braci Kaczyńskich – odparł polski prezydent.

Jak mówił, osoby o odmiennej orientacji seksualnej „były, są i będą w każdym społeczeństwie, w każdej cywilizacji”. – Ale promować tych postaw nie ma potrzeby, choćby dlatego, aby ród ludzki nie wyginął – dodał.

Prezydent zaznaczył, że jego postawa w tej sprawie się nie zmieniła. – Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek prześladowań – jeśli jakiś dwóch mężczyzn, czy dwie kobiety, chcą pozostawać w stałym związku – to nikt im tego nie może zabronić, ale co innego jest traktowanie tych związków, tak jak małżeństwa – powiedział Lech Kaczyński.

Zastrzegł, że jego stosunek do Traktatu z Lizbony nie ma z tą sprawą nic wspólnego.

Jednocześnie prezydent zaznaczył, iż nie sądzi, aby w Polsce ustawa legalizująca związki homoseksualne „szczególnie na zasadzie podobnej do małżeństwa”, miała jakiekolwiek szanse, ponieważ – jak mówił – on, jak i obecny rząd są temu przeciwni. Zaznaczył, że przeciwny temu był również poprzedni rząd.(…)

Z ostatnim akapitem trudno się nie zgodzić…

(mt)

6 komentarzy do:My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który

  • royte_pomerantsn

    [Re: My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który]

    Czy ja mogę niewnosząco?
    ROTFL!
    Ten człowiek jest żenujący… :/

  • antoś

    [Re: My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który]

    „Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek prześladowań” – łaski bez!

  • idlxb

    [Re: My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który]

    orientacja psychoseksualna jako postawa życiowa, no no…

  • L

    [Re: My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który]

    > „Ale promować tych postaw nie ma potrzeby, choćby dlatego, aby ród ludzki nie wyginął.”

    Czyli taka sama tolerancja jak „nie mam nic do murzynow ale asfalt ma znac swoje miejsce”.

    Albo ‚nie mam nic do Niemcow ale gdyby nie DWS to polska mialaby ~70 mln obywateli wiec chcemy tego tego i tego kosztem Niemcow”.

    Tak, pamietamy o oredziu, „panie prezydencie”.

  • anka zet

    [zapraszam do Rewolucji]

    zapraszam do Rewolucji

    Siostry i bracia nieheteroseksualni oraz Ci, dla których aktualność Art 32 Konstytucji RP „Każdy wobec prawa jest równy”, ma istotne znaczenie. Zbierzmy wspólnymi siłami 100 000 podpisow i jako inicjatywa społeczna będziemy mieli szansę wprowadzić ustawę o związkach partnerskich pod obrady Sejmu. Każdy i każda z Was może w tym pomoc i zebrać np po 30-40 podpisów i przesłać na adres wybranej organizacji LGBT.

    Jest to możliwe. Ileż osób spotykamy w ciągu weekendu, tygodnia.

    A jeśli nie zachorowalibyśmy na lenia w następnym tygodniu, to udaloby się zebrać więcej niż 40 podpisów.

    Wkrotce pojawią się pierwsze kampanie przedwyborcze. Lewica zaciera ręce nad elektoratem LGBT.
    Mają szansę się zrehabilitować i wprowadzić związki partnerskie. Miller wprowadził nas do Europy, któryż więc z polityków wprowadzi prawo europejskie nad Wisłę?

    Jeśli politycy chcą posiedzieć na Wiejskiej (a Sejm się rozbudowuje i pewnie następny basen i kaplica powstaną), to zrozumieją, że wprowadzenie ustawy o konkubinatach homo- i heteroseksualnch jest świetnym smarowidłem na tę ciepłą i intratną posadę!

    Serdecznie Państwa pozdrawiam i zapraszam do działania!

  • L

    [Re: My o Obamie, a przecież mamy swego prezydenta, który]

    Nie mowie ze nie, oczywiscie to podpisze i namowie X osob, ale – nie oszukujmy sie – te 100.000 podpisow gwarantuje tylko jedna rzecz – ze w jakims nieokreslonym terminie odbedzie sie glosowanie. W zadnym razie to nie gwarantuje ze to glosowanie bedzie wygrane.

    A na polska lewice nie ma co liczyc. W ogole nie ma co liczyc na partie z tego i kilku ostatnich sejmow.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa