- homiki.pl - http://homiki.pl -

Żenada dnia, czyli pingwin na pierwszej stronie Polski

Po raz kolejny ogólnopolskie (tzn. heteryckie) media rozpalają się do czerwoności pseudo wieściami ze światka LGBTQ. Tym razem dziennik Polska na pierwszej stronie (!) anonsuje iż KPH wyda bajkę o pingwinach gejach. Bajkę dla dzieci, wielokrotnie nagradzaną, w Wielkiej Brytanii nawet wykorzystywaną w szkołach. „Oczywiście” wszystko jest tak szalenie kontrowersyjne, że ach i och.

Tymczasem nic takiego nie miało miejsca, jak donieśli dość zakłopotani pracownicy biura KPH, po prostu miała miejsce niewinna wymiana maili, może wydawca zainteresuje się polskim rynkiem…

O bajce w Polsce piszczy też TVN24. Mądrzej, wykorzystuje pretekst do prezentacji bardziej konstruktywnych treści (i nie wieści rychłego wydania przez KPH).

BTW – skąd „Polska” – być może – wynalazła takiego newsa? Może ma szpiega na mailach KPH? A może doniosła Kamilla Baar, która ową bajkę czytała na spotkaniu w ramach niedawnego Festiwalu Tęczowych Rodzin w Warszawie?

Jednak powiedzmy szczerze: zmarnowana pierwsza strona! Nie po raz pierwszy. Dawniej Życie Warszawy piszczało na jedynce, że w Polsce „są już gejowskie śluby”. Też mi news. Któż nie ślubuje – nieoficjalnie – miłości dozgonnej w świetle księżyca? Któż nie obiecuje sobie tego i owego na szczycie Wielkiej Góry? Są też tacy, którzy są innego, czasem niszowego wyznania, nie uznawanego przez konkordaty itp. LGBTQ, z racji dotkliwego braku możliwości zawarcia ślubu / związku partnerskiego w urzędzie, częściej kultywują takie prywatne obyczaje. Dla ŻW było to niepojęte i szalenie kontrowersyjne.

Przeploty.pl. przypominają dość zabawny wybryk lokalnej krakowskiej GW, która to – ze znanym sobie społecznym zacięciem – ubolewała, że darkroomy w gejowskich, męskich seksklubach są niedostępne dla kobiet. Pora podrzucić temat „dziennikarzom” w Warszawie – ja naprawdę bardzo, bardzo, bardzo chcę wejść na kobiece party we Free Dum…

Czy wiesz, że…?

Dziennik „Polska” tak naprawdę nazywa się „Polska The Times”. Szacun! Dodatkowo, ponieważ jest swoistą koalicją dzienników lokalnych, we Wrocławiu nazywa się „Słowo Polskie Gazeta Wrocławska Polska The Times”. To chyba najdłuższa nazwa dla gazety codziennej w historii Dolnego Śląska.

(mm)