Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej

Po raz pierwszy w Lublinie odbyła się debata o gender i queer: we wtorek 21 października 2008 roku rozgorzała lubelska dyskusja – znanych z akcji „Niech nas zobaczą” i „Tiszert dla wolności” – Kingi Dunin i Tomka Kitlińskiego o książce feministki i pionierki queer theory Judith Butler Uwikłani w płeć, wydawanej właśnie przez „Krytykę Polityczną”. Zdarzenie zorganizowała lewicowa „Krytyka Polityczna” i lubelskie stowarzyszenie Homo Faber. Trójgłos o spotkaniu: z homiczego Lublina piszą Jacek Arnsztajn i Bartosz Wójcik, rysuje Mariusz Tarkawian.

QUEEROLEWICA W LUBLINIE

To była wymiana arii między Kingą Dunin („Krytyka Polityczna”, „Wysokie Obcasy”, „Lepsze Książki” w TVP Kultura) a Tomkiem Kitlińskim (autor książki „Obcy jest w nas” i instalacji „Wszyscy rodzimy się biseksualni”) o braku praw kobiet, gejów i wykluczonych ekonomicznie w Polsce. Na sali ponad setka osób płci obojga, tudzież transgender. Brawurowa ideowo i performersko dyskusja wybuchła na spotkaniu o książce Judith Butler Uwikłani w płeć (w oryginale Gender Trouble), wydawanej właśnie przez „Krytykę Polityczną” w przekładzie Karoliny Krasuskiej i pod redakcją Adama Ostolskiego.

Dlatego Tomek Kitliński rozpoczął od stwierdzenia „Spotykamy się wokół braku”. Wokół braku książki o gender i queer , na którą czekamy. I wokół braku praw kobiet, gejów i wykluczonych ekonomicznie w tym kraju. Mówiono o lewicy, a zwłaszcza „Krytyce Politycznej” i jej współpracy z artystkami i artystami wizualnymi. Wśród publiczności znalazły się zresztą świetne artystki gender Anna Nawrot i Jadwiga Sawicka. Dunin przypomniała sztukę Joanny Rajkowskiej tworzoną w ramach projektów „Krytyki Politycznej”; Kitliński diagnozował dominację prawicy we współczesnej literaturze polskiej, a wręcz groteskową samczość skrajnej prawicy („koronkowe slipy ultra-prawicy”). A przede wszystkim mówiono o wadze książki Judith Butler, która podjęła problem performowania płci, który pozostaje tytułowym kłopotem, uwikłaniem, porażką. Wszyscy gramy w heteromatriks – głosi Judith Butler, a w Polsce Paweł Leszkowicz rozwija tę diagnozę w książce i wystawie „Miłość i demokracja”: homoseksualność i twórczość przełamują heteromatriks.

„Uwikłani w płeć” i inne publikacje „Krytyki Politycznej” przypominają o prawach kobiet i gejów. Temu celowi służą także wydarzenia w warszawskiej świetlicy „Krytyki Politycznej”, choćby dyskusje wokół „Homobiografii” Krzysztofa Tomasika czy pokazy filmów LGBT. W swym „Przewodniku Lewicy”, „Krytyka Polityczna” deklaruje, że „Kwestia równouprawnienia mniejszości seksualnych to jeden z najważniejszych tematów podejmowanych w ramach walki o emancypację kulturową”. Kinga Dunin powiedziała w Lublinie: „Dla nas jest oczywiste, że postulaty ekonomiczne, kulturowe, obyczajowe są równoważne.”

W trakcie lubelskiego spotkania z „Krytyka Polityczną” pokazano fragment filmu francuskiego o Judith Butler, a Anna Dąbrowska ze Stowarzyszenia Homo Faber interpretowała część wstępu do książki Butler pióra Olgi Tokarczuk. Autorka pracy o filozofii polityki feminizmu Sylwia Nadgrodkiewicz przedstawiła krytykę teorii Butler dokonaną przez Seylę Benhabib. Kitliński odwołał się do tekstu o fałszywym konstrukcie przymusowej, obowiązkowej heteroseksualności z tomu „O kłamstwach, tajemnicach i milczeniu” poetki lesbijskiej Adrienne Rich, wydanego we fragmencie w roku 1993 w Lublinie w „Rewii Kontr Sztuki” (obok Pasoliniego, Cixous, Kristevej, Kathy Acker i między prowokacyjnymi okładkami Tomasza Kozaka) w przekładzie Andrzeja Antoszka, który przyszedł na spotkanie wraz ze swymi student(k)ami. W przekładzie Agnieszki Grzybek esej Rich „Przymusowa heteroseksualność a egzystencja lesbijska” ukazał się w „Furii Pierwszej” w roku 2000 i w tym samym roku wydano książkę Rich „Zrodzone z kobiety” w Warszawie w przekładzie Joanny Mizielińskiej. Mizielińska i inni teoretycy queer (Tomasz Basiuk, Dominika Ferens, Jacek Kochanowski, Tomasz Sikora, Błażej Warkocki) od lat wprowadzają myśl Judith Butler do humanistyki w naszym kraju.

A przede wszystkim, Polska ma rewelatorkę swej humanistyki, Marię Janion, która powitała polski przekład książki „Uwikłani w płeć” Butler stwierdzeniem: „to klasyczna już dziś, obowiązkowa lektura nie tylko dla studentów i badaczy zajmujących się tematyką ciała i feminizmem, ale dla wszystkich zajmujących się filozofią, psychoanalizą czy szeroko rozumianą teorią kultury.” Szkoda, że wielka filozofka gender i queer Maria Janion od tak dawna nie gościła w Lublinie!

Na koniec lubelskiego zdarzenia Kinga Dunin i Tomek Kitliński odpowiadali na pytania. Padło wiele pytań do Dunin o działalność i plany „Krytyki Politycznej”. Kitliński zwracał uwagę – za alterglobalistką Naomi Klein – na postać najbardziej obecnie Inną, Obcą: Biedną, a – za psychoanalityczką Julią Kristevą i ekonomistą Amartyą Sen – na kosmopolityzm jako etykę pomocy Innym, Wykluczonym. Dunin podkreślała główną rolę edukacji w przeobrażaniu naszej rzeczywistości. Wsparła ją Monika Rudaś-Grodzka (założycielka Gender Studies im. Marii Konopnickiej i Marii Dulębianki), która wskazała na brak świadomości dyskryminacji u samych dyskryminowanych w Polsce.

Trawestując queer pisarkę Jeanette Winterson, Kitliński zakończył spotkanie: „Seks jest podniecający, ale książka Uwikłani w płeć jeszcze bardziej”.

„Homiki” zapowiadały to spotkanie pisząc, że dyskusja rozpali Lublin do czerwoności. I tak się stało. Debatowałyśmy, brylowaliśmy, spieraliśmy się, wspierałyśmy się. Przenikały się odmieńcowe kontratenor i kontralt. Dunin i Kitliński performowali ideami, propozycjami politycznymi sprawiedliwości społecznej, a nawet czerwonym płótnem na stole panelistek – aluzją do czerwonych koszul Sławomira Sierakowskiego z „Krytyki Politycznej”. Dzięki propagandzie Stowarzyszenia Homo Faber, które organizowało spotkanie, przyszło na nie ponad sto osób(mimo że na sąsiedniej ulicy w Lublinie produkował się Tomasz Lis).

Stowarzyszenie Homo Faber działa w Lublinie od roku 2005 i zrealizowało sporo już projektów o pamięci wielokulturowości i współczesnym życiu żydowskim na Lubelszczyźnie, a także o prawach kobiet i mniejszości. We współpracy z Ośrodkiem Brama Grodzka – Teatr NN, Homo Faber dociera do najmniejszych ośrodków naszego regionu, by wskrzeszać pamięć o obecności żydowskiej. Samodzielnie, Homo Faber przeprowadza warsztaty o gender mainstreaming i przeciw przemocy wobec kobiet. Stowarzyszenie Homo Faber wydało ostatnio kalendarz dla studentek i studentów „Kapownik 2008/2009 – witamy w Lublinie!”, gdzie znalazły się sylwetki par hetero- i homoseksualnych. W grudniu 2008 roku stowarzyszenie organizuje wydarzenie kulturalne o prawa człowieka dla mniejszości Queer Fest w rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Homo Faber wraz z Bramą Grodzką wydaje pismo „Opornik”, w którym znajduje się zawsze wiele tekstów artystycznych (rozmowa o wolności sztuki z Tomaszem Kozakiem i Mariuszem Tarkawianem), fair trade (spotkanie z Adamem Leszczyńskim), feministycznych i żydowskich zarazem (teksty Anny Dąbrowskiej, Oli Gulińskiej, Magdaleny Kawy, Alicji Kawki, Joanny Stachyry, Piotra Chorosia, Piotra Skrzypczaka), mniejszościowych. W czasie spotkania z Kingą Dunin, Tomek Kitliński zaakcentował związki między żydowskością o queerness, podkreślane przez Judith Butler, ale także przez Prousta, Arendt czy Kristevą.

Wśród publiczności spotkania „Krytyki Politycznej” i Homo Faber znalazło się wiele feministek (m. in. Barbara Smoczyńska, Magda Dąbrowska), społeczników (cała Akademia Obywatelska), publicystek i publicystów (Teresa Dras, Radosław Bomba, Tomasz Kalbarczyk, Andrzej Kapusta, Paulina Okraj, Bartosz Wójcik). Zstąpiłyśmy do podziemi Kawiarni Artystycznej Hades, gdzie odbywała się ongiś undergroundowa giełda pism artzinów („Rewia Kontr Sztuki”, „Saturator”), które próbowały budować kulturę alternatywną. Spotkanie stanowiło pierwszą odsłonę nowej lubelskiej kontrkultury lewicowej.

(Jacek Arnsztajn)

***

Lubelskie spotkanie „Krytyki Politycznej” o gender i queer dowcipnie skomentował w swoich rysunkach wybitny młody artysta Mariusz Tarkawian.

Mariusza Tarkawiana reprezentuje galeria Program z Warszawy

*******

SŁOWO NA G W POLSCE C

z dedykacją dla niebieskich i różowych ścian
w odpowiednich, niekoedukacyjnych szatniach

1

Dawno nic mnie tak nie uradowało jak niska frekwencja na wtorkowym (21. października, Kawiarnia Artystyczna Hades, Lublin) spotkaniu z Kingą Dunin. Pomyślałem, że nawet w prowincjonalnym mieście uniwersyteckim, gdzie liczba uczelni wyższych, zarówno państwowych, jak i prywatnych, ustępuje tylko liczbie budynków kościelnych, również tych których status jest niejednoznaczny, idee głoszone przez Judith Butler stały się chlebem naszym powszednim. Nie tyle się przejadły, co spowszedniały na tyle by – po 18 latach od publikacji jej przełomowej pozycji “Gender Trouble” (przetłumaczonej przez Karolinę Krasuską jako “Uwikłani w płeć”) – zostać wcielone w życie na wschodnich rubieżach RP, niezależnie od liczebnika porządkowego określającego tą ostatnią. Wszyscy przecież, nie wykluczając zbiorowego ciała pedagogicznego, by sparafrazować materiały promocyjne Krytyki Politycznej, “wiedzą, że mają gender”. Bo jak tłumaczyć znikome zainteresowanie tematyką – tematyką, co podkreślam nie z kronikarskiego obowiązku, ekwilibrystycznie poruszaną przez Tomka Kitlińskiego – wśród środowiska nauczycielsko-profesorskiego, tak dotkliwie, tak skromnie reprezentowanego na sali? A raczej reprezentowanego poprzez pustkę, przez wolne miejsca na widowni, przewrotnie wzmacniające słowa prowadzącego lubelskie “spotkanie wokół braku”, wokół książki “Uwikłani w płeć”, wokół, wobec i w poprzek płci.

2

Pozwólcie, że powtórzę: Dawno nic mnie tak nie uradowało jak niska frekwencja na wtorkowym (21. października, Kawiarnia Artystyczna Hades, Lublin) spotkaniu z Kingą Dunin. Nie tylko dlatego że dzięki uczestnictwu w tym niszowym, choć o globalnym zasięgu, wydarzeniu mogłem usłyszeć wytrawny żart o Karcie Praw Podstawowych (Kitliński: “Cała Europa uznała prawa człowieka pracownic i gejów, podpisując Kartę Praw Podstawowych. Tylko dwa kraje odrzuciły Kartę- oba z powodu związków : Wielka Brytania z lęku przed związkami zawodowymi, Polska z fobii wobec związków między osobami tej samej płci.”) oraz próbę, poczynioną przez prowadzącego, zmącenia – poprzez przypomnienie o opozycjonistycznej, tudzież wolnościowej, działalności Kingi Dunin w czasach PRL-u – jednotorowego, jednobiegunowego dyskursu antykomunistycznej martyrologii, dyskursu programowo wypranego z odcieni gender.

Niska frekwencja, nieporównywalna na podobnych, pierwszoligowych spotkaniach w tzw. Pierwszym Świecie oraz, jak przypuszczam w innych polskich miastach, gdzie odbędą/odbyły się spotkania promocyjne (m.in. Bytom, Białystok, Kielce, Toruń), oznacza, że zespołowej i indywidualnej pracy organicznej nam – czytelni(cz)kom, słuchacz(k)om, (wiecznym) student(k)om, ludziom Wschodu etc. – nie zabraknie. Oby nie zabrakło wydawnictw, którym kryzys kredytowy (credit crunch) nie straszny. Oby nie zabrakło krytycznej widowni, w tym konsumentów (to ja, to ja!) i kreatorów/kreatorek kultury (takich jak przedstawicielki nieprawicowej bohemy wśród publiki, o których o mały włos, zastraszony przez wewnętrznego samczego tyrana?, zapomniałbym wspomnieć) gotowych spotkać się po godzinach i nie z obowiązku, ale obowiązkowo, zadawać pytania, kruszyć kopie (także książek), nie kalecząc przy tym siebie, a jeśli już to język – to, by przywołać tytuł powieści Zbigniewa Mentzla, “niebezpieczne narzędzie w ustach”. Kozi Gród Lublin, nazywany przez Juniora Stressa, wokalną podporę lubelskiego Love Sen-C Music Sound System, “stolicą buraka i pszenicy”, mimo że geograficznie po prawej stronie Wisły, pragnie również lewicowych ideałów. Choćby tylko na papierze.

(Bartosz Wójcik)

Jacek Arnsztajn jest poetą, polonistą, nie-Wszechpolakiem. W sztuce uprawia found footage bez traktatów o łuskaniu J. Fasól.

Bartosz Wójcik jest anglistą, specjalistą literatur, kultur i muzyk Karaibów. Pisze wiersze, prowadzi reggae-zdarzenia i nie gra w szachy.

Obszerne fragmenty wideo ze spotkania do obejrzenia tutaj!

Judith Butler Uwikłani w płeć
Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Wstęp: Olga Tokarczuk
Tłumaczenie i posłowie: Karolina Krasuska
Tytuł oryginału: Gender Trouble
Projekt okładki: Twożywo
ISBN 978-83-61006-33-6 (okładka miękka), 978-83-61006-35-0 (okładka twarda)
Format: 145 x 205, Liczba stronic: 272
Cena: 29,90 zł (okładka miękka), 39,90 zł (okładka twarda)
Premiera: 31 października 2008
http://www.krytykapolityczna.pl/

14 komentarzy do:Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej
  • Magdalena Lis

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Swietny tekst o spotkaniu i dzialanosci
    queer kontrkultury w Lublinie

  • szlomo

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    takie rzeczy czesciej powinny sie dziac w lublinie

  • Twoje imie

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Jeszcze nigdy nie czytalem Arnsztajna, ani Wojcika. O – ciekawie i niekonwencjonalnie pisza. No i smaczne rysunki Tarkawiana, ktore ciesza sie popularnoscia w Wawie i Wiedniu. Bo sa blyskotliwe. A co na to Judith Butler?

  • Piotr

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    zapraszamy w grudniu
    w Lublinie będzie się działo
    Festiwal Filmu Queer “a million different loves!?”
    http://hf.org.pl/ao/index.php?id=434

  • arti

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    no i co takie spotkanka zmienia?

  • mi-Szela

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Widziałam kiedyś Judith Butler m.in. w klubie Tomba Tomba, na imprezie pokonferencyjnej, bardzo interesująca kobieta, odniosłem też wrażenie, że snuła się biedaczka samotnie, choć była największą gwiazdą imprezy, chyba ludzie bali się do niej podejść skrępowani Jej sławą?

  • spox

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Lodziom w glowah!!!

  • spox

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Lodziom w glowkah nieco zmienia… Dosc przesaduff…

  • zaimek dzierzawczy

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    O Judith Butler nie trzeba pisac w komentarzach „Jej” wielka litera, ale ogolnie fajny komentarz o slawie akademickiej.

  • raster

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    pare przesadow nie jest zlych

  • "Twoje imię"

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    jaki na (ten) przykład?

  • Lublinianka

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Czy takie spotkania będą kontynuowane?

  • Mirek_Kolasa

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    Właśnie wróciłem z Olsztyna. Okazało się, że w cyklicznym cyklu „Czerwony Październik” w tamtejszym teatrze Dramatycznym odbywała się niedawno dyskusja (w teatrze) na temat gender… Brawo Oby więcej takich imprez…

  • Lublinianka

    [Re: Czerwono-queer Lublin o płci, gejach, Judith Butler i Krytyce Politycznej]

    No a w Lublinie?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa