Organizacje LGBTQ – razem możemy więcej!

Przez cały weekend, już po raz drugi, razem pracowały polskie organizacje pozarządowe działające dla nas – LGBTQ, tym razem w Warszawie. Zapewne Czytelniczki i Czytelnicy homików.pl pamiętają pierwsze spotkanie zimą tego roku w Krakowie, o którym pisał ongiś Krzysztof Zabłocki. To spotkanie było jego kontynuacją. To dobrze, że współpraca pomiędzy organizacjami z całego kraju – małymi i dużymi, różnorodnymi, pogłębia się i odbywa w pewnych ramach. Wreszcie, dobrze jest regularnie „widzieć nas” w komplecie, zobaczyć, niektórych dopiero poznać, spotkać i oszacować siły. Gospodarzem/ynią była warszawska Lambda.

W spotkaniu wzięło udział aż 18 organizacji i mniej lub bardziej formalnych grup, w tym oddziały regionalne KPH, stowarzyszenia z rodziny Lambdy, fundacje. Było też kilka organizacji nowych. Wśród nich szczególną uwagę warto zwrócić na Pozytywnych w Tęczy, organizację pracującą w działce zdrowia, szczególnie w kontekście życia z HIV oraz na GRUhĘ – to chyba pierwsza w Polsce inicjatywa homorodziców, którzy chcą zasygnalizować o swoim istnieniu, problemach i radościach (niebawem więcej o GRUszE).

Prace przebiegały w grupach problemowych, a każda z nich zobowiązała się przedstawić materiał, po skompilowaniu będzie to nowa wersja postulatów naszych organizacji. Dotyczą zdrowia, potrzebnych zmian w prawie, dążeniu ku ustawie o związkach partnerskich, edukacji i kultury. Gdy tylko dokument pojawi się, homiki.pl z przyjemnością zaprezentują go na swoich łamach.

Można odnieść wrażenie, że od ostatniego spotkania organizacji zimą tego roku w Krakowie nasza sytuacja uległa poprawie. Bardzo zaktywizowało się środowisko transpłciowe, są prowadzone prace nad zaostrzeniem kodeksu karnego dla ochrony LGBTQ przed nienawiścią (co ciekawe podobny pomysł pojawił się też w środowisku SDPL). W zdrowiu ku dobremu poszło w kwestii krwiodawstwa homoseksualnych mężczyzn, pojawił się też postulowany na ostatnim spotkaniu program prozdrowotny dla kobiet les. Kwitną inicjatywy kulturalne LGBTQ, choćby mamy – jak dobrze! – zalew książek, niemniej szkoda, że kultura niehetero nie funkcjonuje jeszcze w mainistreamowym instytucjonalnym obiegu (np. warszawskie Dni Równości odbywające się przy obojętności władz miasta). Najcięższe prace czekają nas jednak jeśli chodzi o sztandarowy postulat – związki partnerskie. Niedobrze nadal w edukacji, gdzie królują podręczniki o jawnie homofobicznej wymowie. Nadal trzeba też szkolić przedstawicieli kluczowych zawodów – lekarzy, nauczycieli.

Cóż, wypada pogratulować, że naszych organizacji jest coraz więcej, są coraz bardziej prężne, choć – jak zwykle w polskim trzecim sektorze – raczej kulejące jeśli chodzi o możliwości finansowe. Kolejne spotkanie zapowiedziano na za pół roku – zobaczymy. Będzie łatwo ocenić prace organizacji, ponieważ każda z grup problemowych ustala plan działania i konkretne cele do osiągnięcia. Powodzenia!

Tymczasem to nie jedyne ważne wydarzenie w Warszawie tego weekendu! W sobotę, w gościnnych progach Austriackiego Forum Kultury odbyła się uroczystość wręczenia nagród Tolerance Awards. Przyznawane przez organizacje krajów Trójkąta Weimarskiego, Lambdę Warszawa, Kampanię Przeciw Homofobii, Maneo (Niemcy) i SOS Homophobie (Francja), honorują ludzi, którzy swoimi postawami promują tolerancję i otwartość.

W poprzednich latach nagrodę wręczano we Francji i w Niemczech (gdzie uroczystość uświetnił swoją obecnością burmistrz Berlina Klaus Wowereit). W tym roku przyszła kolej na Polskę, choć laureaci pochodzą ze wszystkich trzech krajów.

Tegoroczni laureaci zaś to:

Philipp Lahm (Niemcy) – piłkarz z drużyny Bayern Monachuim i członek reprezentacji Niemiec. W grudniu 2007 r. oświadczył publicznie, że cieszy się z faktu życia w otwartym i liberalnym społeczeństwie i że jeśli jego kolega z drużyny jest gejem, w dalszym ciągu jest kolegą z drużyny i jest przez niego tak samo traktowany. Oświadczenie to miało ogromne znaczenie w świetle silnej homofobii panującej w środowisku piłki nożnej, nie tylko w Niemczech.

Marzanna Pogorzelska (Polska) – nauczycielka opiekująca się w swojej szkole w Kędzierzynie-Koźlu grupą Amnesty International, autorka napisanego w maju 2007 r. listu otwartego do Romana Giertycha, ówczesnego ministra edukacji, krytykującego atmosferę otwartej nietolerancji wobec homoseksualistów, którą ministerstwo wówczas promowało. W swojej działalności jako nauczycielka informuje swoich uczniów o istnieniu orientacji homoseksualnej jako równoprawnej z heteroseksualną i wraz z nimi próbuje walczyć o prawa osób LGBTQ w polskim społeczeństwie.

Bruno Solo (Francja) – dziennikarz telewizyjny i aktor, producent seriali telewizyjnych. Znany z częstych i otwartych wystąpień potępiających homofobię i wyraźnie podkreślających równość wobec prawa całej społeczności LGBTQ.

Tanja Walther (Niemcy) – niegdyś piłkarka (m.in. w klubie Turbine Podsdam), obecnie nauczycielka prowadząca również badania naukowe w dziedzinie sportu. Jej długoletnia działalność na rzecz walki z homofobią środowiska sportowego obejmuje zainicjowanie tzw. „wieczorów przeciw homofobii w futbolu”, członkostwo w panelu doradczym berlińskich klubów sportowych oraz działalność w European Gay and Lesbian Sports Federation.

dr Theo Zwanziger (Niemcy) – niemiecki działacz sportowy, sędzia i przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Piłki Nożnej. Jego zasługi obejmują m.in. publiczną deklarację wsparcia dla wszystkich piłkarzy i piłkarek, którzy podjęliby decyzję o coming-oucie. Dr Zwanziger wpiera również aktywnie edukowanie trenerów, sędziów i działaczy klubowych w tematyce związanej z mniejszościami seksualnymi. Wielokrotnie wyraźnie potępiał wszelkie przejawy homofobii w sporcie.

Uroczystość poprowadził Tomasz Raczek, laureatów z Niemiec i Francji przedstawił zaś człowiek w największym stopniu angażujący się w przyznawanie nagrody, czyli szef Maneo Bastian Finke, zaś laureatkę polską Krzysztof Kliszczyński z Lambdy Warszawa. Całość zamknął pokaz dwóch filmów – krótkiego filmu informacyjnego o hiszpańskiej organizacji, która być może nawiąże współpracę z jury Tolerance Awards, a następnie filmu Roberta Glińskiego „Homo.pl”.

Oto fotorelacja z ceremonii wręczenia nagrody

(sass/mm, foto kasia_encanto)

19 komentarzy do:Organizacje LGBTQ – razem możemy więcej!

  • Genera

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    to w zasadzie pozytywny nius, ucieszyła mnie wieść, że zawiązała się organizacja homorodziców osób, czekam w takim razie na postulaty. Takie spotkania nawet jeśli się mało na nich zrobi (bo co poza dyskusjami się osiąga?), uważam za ważne, bo następuje konsolidacja środowiska, wzajemna motwacja, ludzie mogą się poznać, a rozmowa zawsze zbliża do konsensusu, no i ten aspekt, że ludziom zależy i wciąż się chce.

  • Uschi

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    Co ciekawe, poza dyskusjami osiąga się całkiem sporo – konkretne plany, zobowiązania do działania, a przede wszystkim współprace orgów, które, nie oszukujmy się, mają dłuższą historię konkurowania ze sobą niz współpracy. Istotny jest również aspekt poznawczy – pojawiają się orgi nowe, orgi małe, orgi spoza stolicy – a wszyscy mają szansę się poznać i nawiązać jakąś współpracę, na pomysł której bez tego fizycznego spotkania mógłby po prostu nikt nie wpaść.

  • Marcin

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    Organizacje są „kulejące jeśli chodzi o możliwości finansowe”… i dlatego zapewne KPH otwiera oddział w Nowym Jorku. :/

    Szkoda, że jest tak, iż małe orgi, które mają pomysły, nie mają kasy, a duże tę kasę mają i marnują ją na bzdety zamiast na pożyteczną działalność.

  • Jacek

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    Z tymi kulejącymi mozliwościami finansowymi organzacji to chyba jakieś kpiny? Dlaczego dezinformujecie czytelników? Budżet KPH wyniósł w 2007 roku 800 tys. zł (opublikowany) a na etacie sa tam 4 osoby bodaj.

  • antoś

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    artykuł jest może optymistyczny jeśli chodzi o oceny, ale wolę taki jako wyraz wsparcia dla orgów. tymczasem bardzo nie podoba mi się tania agresja jaką widzę po tym spotkaniu na innych portalach (jeden z portali ubolewa, że nie było dą perinią i nie częstowano kawiorem).

    jeden „bogaty” (ale czy naprawdę bogaty?) kapeh wiosny nie czyni, taki wrocław, bydgoszcz, toruń, tam jest praca na wariata za darmo. nasze organziacje w sumie naprawdę są ubogie.

  • fabian

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    kurcze, to wspierajmy finansowo nasze organizacje, do cholery dlaczego mamy tego nie robic, biedne emerytki finansuja Radio Maryja, a skoro jest juz duzo organizacji les-gej-trans, to nie musimy sie ograniczac do jednej, ponoc bogatej. Mohery same zbudowaly potezne imperium, ktore ma wciaz wplyw na polityke tego kraju, czemu my nie mozemy.
    Nie oszukujmy sie, sa wsrod gejow i lesbijek ludzie zyjacy na poziomie, gdzie 50zl na pol roku czy na miesiac, to dla nich nic. Jak sie poszuka to sie znajdzie organizacje, poza tym mozna ustawic sobie stale przelewy. No ludziska, inaczej sie nic nie zrobi!
    Kasa kasa kasa kasa kasa

  • fabian znów

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    do antosia:
    domyśliłem się co to za osobnik od „dą perinią i muet de szardą” narzeka i przeczytałem ten tekst, biedactwo, obiadu mu nie dali i organizacje nie kupuja u niego reklam. Na litość boską…

  • Uschi

    [-> Jacek]

    Myślę, że warto byłoby się zapisać do jakiejś organizacji i trochę w niej popracować, zanim zacznie się wygłaszać komentarze na temat jej finansów. Warto wiedzieć, jak działają mechanizmy finansowania, zdobywania funduszy – i ile kosztują akcje prowadzone przez orgi (nawet najmniejsze, najmniej widoczne czy bardzo wąsko stargetowane). Nie chce zostać źle zrozumiana – nie bronię konkretnie KPH, bo nie mam w tym żadnego interesu. Po prostu warto obejrzeć od środka coś, co się krytykuje. Chyba, że masz potrzebę krytykanctwa dla samego krytykanctwa.

    Powtórzę – takie spotkania niosą wiele dobrego. Dla orgów, ale i dla samego środowiska – któremu pokazują (jak ktos ma ochotę popatrzeć, oczywiście), że dzieje się dużo fajnych inicjatyw.

  • żorż

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    dzięki homikom za rzetelna pracę, czytałem też relację na innym portalu, chyba relacjonowano dwa różne spotkania :)
    albo też redaktor nienakarmiony po prostu a priori uważa organizacje za zło konieczne, co najwyżej za potencjalne źródło kasy dla swojego biznesu no i – jak się dowiadujemy – pokarmu.

  • żorż

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    ps super, że nagroda tolerancji odbyła się w warszawie, pozdrowienia dla mojego IDOLA TOMKA RACZKA Tomku jest pan super, dzięki panu i Marcinowi Sz. wyszedłem z szafy!

  • Erico

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    bogate geje i lesbijki mieszkaja w chronionych zasiekami luksusowych osiedlach, jezdza wlasnymi furami i ich jedynym problemem jest kupienie najnowszej linii okularow od przyslowiowego Gucciego. I tak naprawde homofobia ich nie dotyczy i nie obchodzi.
    A biedni, ci wystawieni na homofobie i kontakt z przedstawicielami nizszych warstw spolecznych nie maja tych 50zl by zasilic organizacje.

  • dęba

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    Erico, słuszna uwaga!
    Taki T. Raczek i homofobia… bez kpin! Problem dotyczy przeciętnego Janka Kowalskiego z np. Białegostoku.
    Organizacje, mowa o tych czołowych w Polsce, to przedsiębiorstwa do zarabiania łatwej kasy i obiegu towarzyskiego. Kto głupi, niech im jeszcze jej dołoży – może poczuje się lepiej…

  • Mari

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    No właśnie w tym problem. Zgadzam się z ideą – wpłacanie pieniędzy regularnie jest w porządku, może nawet to nasz obowiązek, by w ten sposób zapewnić sobie lepszy los, ale… No właśnie, nie ma zaufania do znanych z tv liderów i to zniechęca, zresztą jakby prosili publicznie o składki, to też nie byłoby dobrze odbierane jak przypuszczam.

  • Marcin

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    W 2006 KPH otrzymała z 1 procenta 20 tys. zł, a dotacji z różnych instytucji – 480 tys. W zeszłym roku (2007) budżet KPH wyniósł ok. 800 tys. zł (przy 4 osobach zatrudnionych), a wpłaty z 1 procenta – równie znikome. Nie ma sensu im wpłacać, bo ani nie widać rezultatów ich działania, ani to nie waży na ich budżecie.

  • k

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    a ja tyle mówiłam swoim studentom o orientacji homoseksualnej i traktowaniu jej jako normę i żadnej nagrody nie dostałam

  • loth

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    No właśnie czy ktoś pamięta jakąś akcję jednej z organizacji LGBT, która odbywała by się (fizycznie) poza Wawą, Wrocławiem i innymi „metropoliami” ????? Już chyba więcej robi TVN przynajmniej jego sygnał dociera do Pcimia dolnego ;)

  • Zen

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    no to czyja to wina, ze osoby zamieszkale w Pcimiu nie zakladaja stowarzyszen dzialajacych na rzecz gejow i lesbijek? Oczywiscie ironizuje, bo wiem, ze to nie jest mozliwe w Polsce. Juz widze tlumy ludzi biorace udzial w akcjach w mniejszych miastach, jak we wielkim Wroclawiu nikt dotad nie odwazyl sie zrobic chocby parady rownosci.

  • royte_pomerantsn

    [-> k]

    Ale tu chyba trzeba byłoby jeszcze wykazać się napisaniem listu otwartego do radykalizującego Ministra Oświaty z pozycji nauczyciela szkoły podstawowej/średniej, nie uczelni :) . Myślę, że znaczenia gestu i codziennej działalności pani Pogorzelskiej nie da się umniejszyć.

  • Arkadiusz

    [Re: Organizacje LGBTQ - razem możemy więcej!]

    Cenię portal Homiki i rzetelne organizacje zrzeszające osoby homoseksualne. Ubolewam jednak, że zorientowanych homoerotycznie bardziej interesują strony z rozbieranymi panami i obscenicznymi anonsami towarzyskimi, niz organizacje typu LGBTQ i spotkania z ibteresującymi twórcami kultury i zycia publicznego. Szkoda. Pozdrawiam serdecznie. Arkadiusz




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa