Czas się dogadać!

Poniedziałek, godz. 19:00. Niewielka sala, w rogu tęczowa flaga, na ścianach czarno-białe fotografie, w głębi komputer i tablica. Przy długim stole siedzą trzy osoby, w dłoniach trzymają artykuł – „A kiss is just a kiss? Not for baseball loving lesbians”. Toczy się dyskusja – jak powinny zareagować 2 dziewczyny, którym ochroniarze na stadionie w Seattle zwrócili uwagę, że nie powinny się całować „przy ludziach”? Padają różne opinie, język dyskusji – angielski.

Wtorek, godzina 20:00. Grupa 5 osób. Pierwsze zajęcia. „My name is Rafał, I came to Warsaw 2 years ago. I live here with my gorgeous boyfriend, Daniel”. Co chwila salwy śmiechu, chłopaki znają się nie od dziś, ale ostatnio zdecydowali, że chcą uczyć się razem. Trochę gramatyki, sami się prosili, a na koniec – dla oddechu – piosenka. Wybierają ETO i Bicurious. Fajny tekst, ale nie ma lekko: brakuje paru słów, trzeba wypełnić luki.

Środa. Zajęcia indywidualne. Lecą filmy w wersji oryginalnej – krótkometrażówki z tegorocznego Festiwalu Równości. A potem komentarze, rozmowy… I nieśmiertelne „jak to powiedzieć?”… Już wiadomo.

Szkoła nie-zwykła

Od pewnego czasu jest w Warszawie miejsce, gdzie można nauczyć się języków obcych w wyjątkowej atmosferze. Jest to działająca przy Fundacji Równości szkoła językowa Cunning Linguist (w swobodnym tłumaczeniu – Sprytny Lingwista, ale… nie tylko;). Ze zwykłymi szkołami łączy ją fakt, że zajęcia prowadzą profesjonalni lektorzy, i że realizowane programy oparte są o nowoczesne metody nauczania. Na tym podobieństwa się kończą.

Cunning Linguist to jedyna w Polsce szkoła „gay&les friendly”. Chociaż „friendly” to za mało powiedziane – szkoła została stworzona specjalnie z myślą o nas. Tak więc, po pierwsze, na zajęciach można pogadać na genderowe tematy, komentować wydarzenia, które bezpośrednio nas dotyczą i „aż chce się powiedzieć” co o nich myślimy. Po drugie – wyobraźcie sobie zajęcia, podczas których otwarcie można odpowiedzieć na pytania: z kim spędzasz wymarzone wakacje? Jakie są Twoje plany na przyszłość? Z kim mieszkasz… A Cunning Linguist to nie tylko miejsce, gdzie można rzetelnie nauczyć się wybranego języka. To także przestrzeń spotkań, wymiany myśli i doświadczeń, oraz poznania nowych wartościowych ludzi.

Nadganiamy

Pomysł kursów językowych skierowanych specjalnie do osób LGBT nie jest zupełnie nowy. W krajach, gdzie rynek LGBT jest lepiej rozwinięty, już jakiś czas temu powstały rozmaite instytucje zajmujące się podobną działalnością. Są to zarówno inicjatywy komercyjne, jak i tworzone organizacje podobne do naszej Fundacji Równości. Do tych pierwszych można zaliczyć na przykład szwajcarskie biuro podróży Flamingo Languages, oferujące wyjazdowe kursy językowe dla lesbijek i gejów w 8 różnych państwach na 4 kontynentach. Podobny charakter mają kursy języka francuskiego organizowane w Nicei przez szkołę o jednoznacznie brzmiącej nazwie Gay Language Vacation, kuszące uczestników niepowtarzalną atmosferą Prowansji. Na uwagę zasługuje też stowarzyszenie „Study Languages”, które co prawda nie posiada specjalnej oferty dla osób LGBT, ale na swojej stronie internetowej podaje szczegółowe informacje „Gay & Les” dotyczące miejsc, w których umieszczone są szkoły językowe organizacji.

W Stanach Zjednoczonych z ciekawą inicjatywą wyszło stowarzyszenie LGBT Community Center w Nowym Yorku. Prowadzą oni kursy języka angielskiego skierowane do gejów i lesbijek – imigrantów. Na stronie internetowej organizacji czytamy – „imigrant gej lub lesbijka często muszą zmierzyć się z podwójnym problemem: niechęcią do obcokrajowców i homofobią”. Stowarzyszenie, poprzez kursy językowe, pomaga imigrantom odnaleźć się w nowym środowisku, stworzyć wspólnotę, a nawet znaleźć mieszkanie czy pracę. Ameryka Łacińska także nie pozostaje w tyle. Do dyspozycji mamy kursy Centrum Języków i Wymiany Kulturowej CETLALIC w Meksyku, czy też argentyńską szkołę The Royal Family, które łączą naukę języka hiszpańskiego ze zwiedzaniem, zajęciami z gotowania lokalnych potraw oraz poznawania lokalnej historii, kultury i tańców latynoamerykańskich…

Dlaczego warto?

Sukces tych i podobnych placówek sugeruje, że kierowanie oferty specjalnie do osób gej & les ma przed sobą ogromną przyszłość. A dlaczego warto uczyć się języka w szkole LGBT? Najlepiej w tej sprawie oddać głos samym uczestnikom kursów Cunning Linguist. Oto kilka wypowiedzi:

Artur:

„Na Cunning Linguist trafiłem raczej przypadkowo, przy okazji poszukiwania w sieci informacji o najnowszych wydarzeniach z obszaru kultury LGTB. Spodziewałem się raczej zajęć z przegiętym lektorem, który nie będzie profesjonalistą w swojej dziedzinie. Wraz z kilkoma znajomymi postanowiliśmy jednak zaryzykować i rozpoczęliśmy „na próbę” kurs wakacyjny. Szybko okazało się, że była to bardzo dobra decyzja. Zajęcia prowadzone są w niebanalny sposób, odbiegający od sztywnego szablonu tradycyjnych lektoratów (wspólne śpiewanie Madonny? Nie ma problemu!), szczególny nacisk jest kładziony na konwersację, tematyka zajęć dopasowana jest do indywidualnych życzeń słuchaczy, zaś ich poziom do umiejętności kursantów, jednak zawsze z naciskiem na „podnoszenie poprzeczki”. Poza tym nieskrępowana atmosfera, zdolności dydaktyczne lektora, osobowe podejście do każdego z uczących się i – co najważniejsze – niska cena za zajęcia; to najważniejsze moim zdaniem atuty Cunning Linguist. Z czystym sumieniem polecam osobom, którym zależy na profesjonalnym, tanim i na pewno niebanalnym kursie.”

Anka:

„Wybrałam tę szkołę, ponieważ zależało mi na konwersacjach w małym, przyjaznym gronie osób.
Zajęcia są interesujące, zróżnicowane i kreatywne. Tematyka zajęć często dotyka problemów związanych ze środowiskiem LGBT, ale również innych obszarów życia np. podróży, slangu internetowego czy kuchni świata. Dyskutujemy na temat tekstów z prasy, oglądamy filmy, analizujemy i interpretujemy teksty piosenek. Zagadnienia gramatyczne omawiane są „przy okazji” sytuacji, w których trzeba ich użyć. Nie ocenione jest zaangażowanie i charyzma prowadzącego zajęcia:) Dla mnie te zajęcia to miłe spędzanie czasu w sympatycznym gronie, a nauka języka jest efektem ubocznym tych spotkań:)”

Mariusz:

„Pomysł zapisania się do tej szkoły podrzucił kolega, który wyczaił namiary na tę szkołę gdzieś w necie. Wspólnie z resztą naszej paczki stwierdziliśmy że jest to fajny pomysł i szansa na naukę języka w o wiele ciekawszy sposób niż w innych szkołach językowych. Już po pierwszych zajęciach stwierdziliśmy, że bardzo dobrze trafiliśmy bo atmosfera jest super i każdy z nas czuje się swobodnie. Bariera wykładowca – uczeń już na samym początku została zatarta co powoduje, że czujemy się swobodnie, nie mamy problemów ze zgłaszaniem tego, czego nie wiemy lub co trzeba jeszcze powtórzyć. Taka atmosfera nie oznacza, że lektor wymaga od nas mniej, czy realizuje materiał po łebkach – wręcz przeciwnie – to chyba był sposób, by zmobilizować nas do pracy na maxa. Z czystym sumieniem polecam szkołę Cunning Linguist dla wszystkich, którzy chcą się uczyć języka w fajny ciekawy sposób, nie nudzić się na zajęciach – uczyć się czegoś nowego w miłej atmosferze.”

Piotr

„Kiedy wyjdzie się z szafy – trudno do niej wrócić. W szkole, która pozycjonuje się jako szkoła języków obcych dla gejów najbardziej cenię sobie to, że można się tam czuć zupełnie swobodnie. Nie trzeba pamiętać o zamienianiu sowa boyfriend na girlfriend, kiedy pytają się jak spędziłeś swoje ostatnie wakacje. Bardzo cenię sobie to, że wśród materiałów do zajęć znajdują się nie tylko te pochodzące z heteronormatywnego świata, ale można również poćwiczyć się w konwersacji po angielsku z homo punktu widzenia. Moi znajomi pytali czemu zapisałem się do tej właśnie szkoły skoro można wybierać poród setek szkół w miecie. Czy to jaki manifest? Nie. Podejmowani takich decyzji kierując się orientacją byłoby rzeczywiście śmieszne. Ja chodzę tam przede wszystkim dlatego, że dobrze uczą. Muszę jednak ostrzec potencjalnych uczniów. Niech wezmą pod uwagę, że przy przystojnym lektorze czasem naprawdę trudno się skoncentrować. Z drugiej strony jeśli nauczysz się prowadzić konwersację w tak ekstremalnych warunkach, to możesz być pewny że twój angielski jest naprawdę ok. Część opłaty za lekcje zasila konto Fundacji Równości. Jeśli kto nie robi nic dla środowiska – niech zrobi chociaż to.”

No cóż. Pozostaje chyba już tylko zaprosić do Szkoły. Nowe kursy już od 1 października! Kontakt do Cunning Linguist na stronie www.cunning-linguist.pl, adres e-mail: sroczynski@rownosc.org

Kamil Ceped wsłuchujący się w otoczenie homiczy obserwator. Jako muzyk z wykształcenia wyłapuje zawsze wszystkie fałszywe i poprawne tony. Uwielbia karaoke, nocne Polaków rozmowy, chętnie asystuje we wszystkich możliwych przedsięwzięciach. Nie sypia w ogóle z braku czasu, choć jada dobrze bo lubi.

Autorzy:

zdjęcie Kamil Ceped

Kamil Ceped

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 253; nazwa: kamilceped

6 komentarzy do:Czas się dogadać!

  • fil

    [Re: Czas się dogadać!]

    I wish such a school was in Krakow!!!

  • Krzysztof Zabłocki

    [Re: Czas się dogadać!]

    polecam lektorom szkoly krótki tekscik śpiewany w musicalu (film Milosa Formana!) „Hair”, w poczatkowej czesci filmu:

    So – do- my,
    Fel – la -ti -o
    Cunnilingus,
    Pederasty

    Father,
    why do these words sound so nasty?

    Masturbation
    can be fun
    Join the holy orgy
    Kama Sutra
    everyone!

    czyli – zgodnie ze znaną praktyką zajęc językowych oto i piosenka w sam raz na te zajęcia – jak zresztą i cały wspaniały, arcydzielny musical!

    ja ten film pokazywałem swoim studentom kultoroznawstwa – choc moze nie koncentrowalem sie na tej piosence :-) – choc oczywiscie wszyscy sie usmiechali, slysząc ją – jest przeciez w sumie w kontekscie epoki hippisowskiej tak niewinna… :-)

  • Erico

    [Re: Czas się dogadać!]

    rubbish

  • heniek

    [Re: Czas się dogadać!]

    niestety nie zdążyłem ze swoja opinią na temat Cunning Linguist wiec wystawię ja teraz;-)
    Niebanalnie prowadzone zajęcia, dopasowane do poziomu każdego z uczestników prowadzone przez niebanalnego lektora;-) Chcesz wiedzieć co mam na myśli pisząc „niebanalne”? Przyjdź do Cunning Linguist i przekonaj się sam/a! Gorąco polecam!;-)

  • Marcin

    [Re: Czas się dogadać!]

    Też nie zdążyłem z napisaniem opini nad czym bardzo ubolewam, ale nadmiar obowiązków na to nie pozwolił.
    Najbardziej godna polecenia w tej szkole jest atmosfera jaka panuje na zajęciach. I nie jest to bynajmniej kwestia tego, że są tam Twoi znajomi, ale to, że prowadzący zajęcia (pozdrowienia) nie prowadzi sztywno zajęć, ale daje wolną rękę słuchaczom. Nie jest typowym nauczyielem ale jednym z nas.
    Pomimo tego iż mój poziom języka nie jest podstawowy to i tak warto było zapisać się na zajęcia w celu odświeżenia wiedzy, a i nowych rzeczy też się nauczyłem.

    Pozdrawiam i do zobaczenia na zajęciach.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa