Utowarowienie godności

(Prawie) za sobą mamy tegoroczny sezon „paradowy”, czy tez „paradny”. Maszerował (prawie) cały świat. Od czasów słynnych zamieszek na nowojorskiej Christopher Street, marsze LGBTQ(etc) stały się stałym elementem kalendarza wielkich miast, także w Polsce. Mamy już pięć (!) wydarzeń tego typu – warszawską Paradę Równości, krakowski Marsz, chadza też Poznań, a od tego roku – już dołączyły Katowice, mamy nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie na jesieni we Wrocławiu.

Parady, demonstracje LGBTQ wywoływały (wywołują?) w Polsce emocje. W tym roku – nowość – my zaczęliśmy zastanawiać się dokąd zmierza parada. Pytanie postawiono podczas głośnej dyskusji o ruchu gej/les, stawiają je nasze media. Czym dziś powinna być manifestacja LGBTQ w Polsce, w Europie?

Europride, „centralna” parada, przeszła w tym roku przez ulice w Sztokholmie. Za dwa lata, w 2010, to Fundacja Równości będzie jej głównym organizatorem, a Warszawa miastem – gospodarzem dla tysięcy nieheteroseksualnych gości. Dlatego warto już teraz stawiać raz po raz pytanie jaka parada, w jakiej Polsce. Proponujemy dziś ciekawy tekst o europejskim „systemie paradnym”. Zapraszamy!

(mm red.nacz)

*****

Jeśli ktoś odwiedzi dzisiejszymi czasy Paradę Równości w Europie Zachodniej albo w Ameryce Północnej, nie uniknie wrażenia, że najbardziej agresywny w jej trakcie jest marketing.

Nie zaskakuje fakt, że Parady nie zdołały uciec przez falą komercjalizacji imprez masowych, która dotknęła niemal każdą tego typu manifestację. W dzisiejszych czasach nie polegają one jedynie na kontestowaniu istniejących znaczeń terminów takich, jak płeć kulturowa i biologiczna, ale coraz częściej na boju o tak zwane „różowe dolary” (bądź też euro).

Według niektórych, tego typu utowarowienie jest korzystne dla celów Parad. Argumentują, że rosnące zainteresowanie zdolnościami do konsumpcji środowisk LGBT przełoży się na większe rozpoznanie potrzeb społeczności w innych wymiarach życia. W dzisiejszych czasach społeczeństwa konsumpcyjnego kupowanie nie jest tylko czynnością ekonomiczną – zwiększa także widzialność grupy i daje jej większą legitymizację społeczną. Z tej perspektywy komercjalizacja Parad przyczyniać się do realizacji celu, jakim jest zdobywanie dla siebie przestrzeni i władzy.

Wielu innych z kolei argumentuje, że tego typu działania skończą się na wchłonięciu przez mainstream, kosztem rezygnacji z celu, jakim jest ośmieszenie, podważenie i uwolnienie od więzów heteropatriarchalnego społeczeństwa. Wedle nich, marginalizacja i represje na społeczności LGBT są immanentną cechą aktualnego systemu społecznego, gospodarczego i kulturalnego, który podtrzymuje istniejące nierówności. Skoro utowarowienie bezpośrednio służy podtrzymywaniu tego systemu, zwiększenie nacisku na uznawanie uczestniczek i uczestników za konsumentki i konsumentów może jedynie wygenerować fałszywe przekonanie o wzroście swobód dla osób LGBT. Grozi to tym, że Parady przyjmą formę karnawału – krótkotrwałego podważania aktualnego status quo, które, poprzez wystawienie na parę chwil skrywanych napięć, ostatecznie służy jego umocnieniu.

Co więcej, proces utowarowienia Parad idzie ramię w ramię z procesem indywidualizacji, poprzez kierowanie swoich działań na jednostkowe gusta i wybory. Poważnie podminowuje to wspólnotowy charakter Parad, wyrażanie solidarności i wsparcia dla ruchu LGBT, rozumianego jako całość. Co więcej, grozi rozbiciu ruchu na mniejsze i mniej wpływowe grając na tworzenie nowych podziałów, takich jak między gejami a lesbijkami, białymi a nie-białymi, osobami z miasta i ze wsi. Rezultat końcowy mógłby być taki, że utożsamianie się z kulturą queer będzie w popwszechnym odczuciu odbierane przede wszystkim jako specyficzny typ konsumpcji.

Zamienianie Parad w demonstracje rynkowej potęgi podminowuje także to, co stanowi o ich autentyczności – ich historyczne i polityczne korzenie, wywodzące się z wydarzeń roku 1969 w Stonewall. Niektórzy argumentują jednak, że bez sensu jest przykładać metkę radykalnych czy specjalnie politycznych pierwszym Paradom, jako że ich subwersywność niekoniecznie tkwiła w ich politycznym przekazie. Według nich to burleskowe, humorystyczne i przesadne elementy mają osiągnąć włączenie wszystkich tradycyjnych form, które tworzą esencję parad dumy gejowskiej. Przekaz pt. „Nie bierz wszystkiego na poważnie” jest strategią kwestionowania wszelkiej władzy i służyć ma dogmatyzmowi z jakiejkolwiek strony.

Zwyczajnie odmawiam jednak uwierzenia w to, że tego typu strategia może odnieść powodzenie w skomercjalizowanym otoczeniu. Jeśli brak politycznego przekazu przesłaniany jest przez przesadną konsumpcję, można odnieść wrażenie, że na osoby LGBTQI można patrzeć poważnie tylko przez pryzmat tego, że są konsumentkami i konsumentami. Jeśli tak się stanie i to status konsumencki będzie głównym elementem określającym wartość jednostek i grupy, wtedy Parady staną się zwyczajną usługą pod hasłem „Powiedz to głośno – kupuję i jestem z tego dumna/y”. Jeśli zatem nie chcemy na to pozwolić, jedyne, co możemy zrobić, to bojkotować ich komercjalizację.

Na następnej Paradzie nieść będę baner następującej treści – „Nic nie kupuj – pieprz wszystko”.

Judith Verweijen Holenderka z Brukseli, koordynatorka Federation of Young European Greens (Federacji Europejskich Młodzieżówek Zielonych www.fyeg.org,) prowadzi bloga http://www.judiths-menu.blogspot.com. Jej głównym punktem zainteresowań są zmiany klimatyczne.

Tekst ukazał się w magazynie Ecosprinter, wydanie jesień 2007.
Wersja polska ukazała się na blogu Zielona Warszawa http://zielonawarszawa.blogspot.com/

Autorzy:

zdjęcie Judith Verweijen, tłum. Bartłomiej Kozek

Judith Verweijen, tłum. Bartłomiej Kozek

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 243; nazwa: JudithTLUM

8 komentarzy do:Utowarowienie godności

  • Kot

    [Re: Utowarowienie godności]

    Znakomity tekst! zgadzam się, że parady zachodnie nie mają treści i że to jedna wielka komera – ale miła dla oka.

  • Jacek

    [Re: Utowarowienie godności]

    U nas nie maja tresci i formy. To sie nazywa dogonic i przegonic!

  • Marti

    [Re: Utowarowienie godności]

    A może u nas w ogóle nie będzie etapu komercyjnego i tłumów rozebranych facetów na platformach tak jak jest w Berlinie. Może nasza droga będzie zupełnie inna, bo mamy inne realia. Może parady w ogóle się u nas nie przyjmą. Tamte zachodnie wyrosły na rewolucji seksualnej, jakimś ogromnym buncie obywatelskim, czy 68 roku, a my już tego nie odrobimy, bo tamta epoka minęła bezpowrotnie. Dlatego chyba nie warto porównywać polskich parad do zachodnich, ani spekulować, że za 30 lat będzie u nas tak samo (to ciekawe jak to będzie wyglądało na Zachodzie za kilkadziesiąt lat?)

  • Twoje imię krzyś

    [Re: Utowarowienie godności]

    parada w warszawie była niewypałem w tym roku. samo hasło „żyj, kochaj, bądź” było kalką światowego hasła „live, love, be”. czy naprawdę nie stać nas na „nasze” hasło, przy tylu niezałatwionych problemach w polsce, przy kaczyńskim, niesiołowskim, braku ustawy przeciw dyskryminacji, przy braku ustawy o zwiąakch?

  • Xerxess

    [Re: Utowarowienie godności]

    Jak, chyba, słusznie zauważył Barber – islamscy ekstremiści tak samo używają butów nike i słuchają przebojów Madonny, jak ich wrogowie po drugiej stronie barykady. Może nie ma odwrotu od takich zjawisk jak konsumpcjonizm czy globalizacja – zjawisk, które w paradoksalny sposób zacierają różnice, jednocześnie zaostrzając głębsze konflikty.

  • www

    [Re: Utowarowienie godności]

    a skąd sie biora pedały?

  • Duffy

    [->www]

    Kochaniutka z tego samego miejsca skad i ty.

  • marek

    [ciekaW JESTEM ILE rACZEK ZARABIA ]

    na pokazywaniu ze jest gejem, bo skonczyl sie jako krytyk filmowy i redaktor




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa