Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!

Podczas gdy heteroseksualni kibice fascynowali się Mistrzostwami Europy w piłce nożnej, na Śląsku rozwija się coraz śmielej drużyna siatkówki gejowskiej o intrygującej nazwie „Zabójcze Ryjówki”. Kilka dni temu przywiozła złoty medal z międzynarodowego turnieju siatkówki LGBT w Paryżu. Zwycięstwo polskiej drużyny jest siłą napędową do jeszcze większej mobilizacji w propagowaniu sportu wśród gejów i lesbijek w Polsce.

Paryż przywitał nas gwarnie i surowo – okazało się, że aby zakupić bilety na autobus z lotniska do centrum miasta, trzeba mieć monety do automatu. No a my, jak typowi polscy turyści, tylko papiery w portfelach. Na szczęście „Wsha” (nasz rozgrywający) dysponuję śliczną złotą kartą płatniczą i uratował nam życie z typowym dla siebie wdziękiem.

Spotkanie z gospodarzami, u których mieliśmy nocować przez trzy dni okazało się bardzo serdeczne i ciepłe. Francuzi, jak to Francuzi – powiedzieli, że nie mówią po angielsku, ale nie dodali, że wszystko w tym języku rozumieją. Z dnia na dzień miałem coraz większą pewność, że mój nowy przyjaciel doskonale zna angielski, tylko… nie chce mu się go używać.

Zmęczenie podróżą i pełnia wrażeń nie zniechęciły nas do spaceru po Paryżu. Odwiedziliśmy więc Wieżę Eiffel’a (dziwne wrażenie… być w miejscu, które zna cały świat i czuć się częścią tej masy turystów, którzy mają uśmiechy „przyklejone” do twarzy). Zaczęliśmy pstrykać fotki, parami, ale „grzecznie” – obok siebie z dyplomatycznym uśmiechem. Nasz francuski przewodnik powiedział: „no dalej, pocałujcie się do zdjęcia!”. Nerwowo rozglądnąłem się, czy w pobliżu nie ma żadnych skinów, dresiarzy, cwaniaków i wszechpolaków (sic!) i z niemałym stresem pocałowałem swojego narzeczonego pod Wieżą Eiffel’a (to zdjęcie będzie wisieć w naszym salonie już wkrótce). Okazało się, że nikt się na nas nie gapi i na nikim to wrażenia nie zrobiło oprócz nas. Dwóch chłopaków całujących się w centrum miasta??? Co z tego! To jest Paryż a nie Katowice… Przez te trzy dni boleśnie uświadamiałem sobie różnicę między tymi dwoma miastami (a właściwie mieszkańcami tych miast).

Pierwszy dzień turnieju był dla nas bardzo trudny. Przegraliśmy na początek z drużynami, które były w naszym zasięgu. Poza tym pojechaliśmy w aż dziewięcioosobowym składzie więc, chcąc nie chcąc, trzy osoby zawsze musiały siedzieć na ławce rezerwowych, a zapału do grania nikomu nie brakowało. Pierwsza trema jednak opadła i w ostatnich meczach tego dnia szło nam już bardzo dobrze i wstąpiła w nas nadzieja, że uda nam się coś „ugrać” (chociaż przypuszczam, że żaden z nas nie myślał na poważnie o złotych medalach w tamtym momencie).

Drugi dzień przyniósł zupełna odmianę w naszej grze. Zmieniliśmy system grania i udało nam się stworzyć bardziej zespołową atmosferę (która wydaje mi się jednym z największych naszych atutów). Mecz za meczem zaczęliśmy wygrywać i w końcu okazało się, że przeszliśmy przez grupę bez żadnej porażki!

W półfinale trafiliśmy na silną drużynę z Hiszpanii, która już wcześniej sprawiła nam trochę kłopotów. Ten mecz graliśmy jednak jak natchnieni. Hiszpanom trudno było się przebić przez nasz szczelny blok i odebrać mocną zagrywkę. My z kolei atakowaliśmy jak natchnieni i po paru minutach mogliśmy unieść dłonie w geście triumfu.

Finałowa potyczka z Francuzami miała zdecydować o tym, czy zajmiemy pierwsze czy drugie miejsce w turnieju na poziomie B+ (poziom pomiędzy najlepszym, a średnim). Mimo chwilowych kłopotów i okresów dekoncentracji, udało nam się ostatecznie wygrać i po raz pierwszy w historii, wygraliśmy turniej międzynarodowy!

„Zabójcze Ryjówki” to drużyna gejowska, która gra w siatkówkę już prawie półtora roku. W tym czasie przez nasze treningi „przewinęło” się około 25 osób. Stały trzon drużyny to około 12 zawodników i kilka osób, które są naszym fan club’em (dziękujemy Sylwusiu i Tolu – niech nikogo nie zmylą te imiona, chodzi o chłopaków). Nasze największe sukcesy sportowe to: brązowy medal na Międzynarodowym Turnieju w Pradze (2007), złoty medal Pierwszych (Nieoficjalnych) Mistrzostw Polski w Siatkówce LGBT (Warszawa 2008) i właśnie złoto na Międzynarodowym Turnieju w Paryżu (2008). Myślę, że jeszcze większym sukcesem jest jednak to, że wciąż trzymamy się razem, spotykamy się (także poza treningami) i mamy wspólne cele na przyszłość. Co by nie powiedzieć o środowisku queer – nasza drużyna jest chyba dowodem na to, że można funkcjonować w grupie gejów przez długi czas, rozwijać się i mieć z tego przyjemność (nie mówię, że nie ma między nami konfliktów – są, jak w każdej chyba grupie ludzi, ale mimo wszystko wciąż spotykamy się i wciąż „Zabójcze Ryjówki” wpisują się na stałe w ważny rozdział naszego życia).

Wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił w siatkówce (nie koniecznie ze Śląska – jest jeszcze 8 innych drużyn w całym kraju) i tych, którzy chcieliby razem z nami wyjeżdżać na turnieje międzynarodowe, zachęcam do skontaktowania się ze mną poprzez e-maila: zabojczeryjowki(at)onet.eu

Siatkarz felietonista, pisarz, wykładowca przedmiotów psychologicznych, tłumacz literatury słowackiej, a także aktywista promujący sport w środowisku LGBT. Współpracował z redakcjami czasopism socjologicznych i psychologicznych, obecnie pisze dla portalu homiki.pl oraz dla innych portali publicystycznych. W życiu osobistym miłośnik sportu. dobrej książki i spokojnych pubów

Autorzy:

zdjęcie Siatkarz

Siatkarz

felietonista, pisarz, wykładowca przedmiotów psychologicznych, tłumacz literatury słowackiej, a także aktywista promujący sport w środowisku LGBT. W życiu osobistym miłośnik sportu, dobrej książki i spokojnych pubów.

12 komentarzy do:Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!

  • Adaś

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    No to gratulować sukcesu ! :D
    Aczkolwiek wasza strona to powala :P

  • Siatkarz

    [Strona www]

    Strona „Zabójczych Ryjówek” jest tylko próbom wejścia w środowisku www naszej drużyny. Niestety nie ma wśród nas żadnej osoby, która mogłaby się nią zająć profesjonalnie, więc kupiłem podręcznik i zrobiłem ją sam (bez żadnego doświadczenia, po raz pierwszy w życiu). Nie bądźcie więc dla mnie zbyt surowi:))) W każdym razie myślę, że to dobre miejsce na apel: POTRZEBUJEMY FACHOWCA OD WWW, KTÓRY ZA DARMO MÓGŁBY STWORZYĆ NAM PROFESJONALNĄ STRONKĘ! Jeśli taki się znajdzie to bardzo proszę o kontakt: zabojczeryjowki(at)onet.eu

  • WSHA

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Super artukuł, tylko małe sprostowanie dodam: ja nie miałem „złotej” karty…
    Pozdrawiam :)

  • piotrek

    [Re: Sukces ]

    Fajny tekst! WSHA – Do braku tej karty mogłeś się nie przeznawać ;-)

  • Sluchainaya

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Miło czytać o sukcesach sportowych w środowisku LGBT :)
    A skąd ta zabójcza nazwa drużyny?

  • Killer shrew

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Chlopaki gratuluje Wam ostatnich osiagniec, szczegolnie tego zlota. U mnie to macie platyne za krzewienie sportu w naszym srodowisku. Zycze powodzenia i dalszych sukcesow w turniejach.

    „Zabojcze Ryjowki” – ha,ha… czy to na czesc kultowego kiczu Ray’a Kellogg’a „The Killer Shrews” ?

  • Tola

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    No ja nie moge …. była nawet wzmianka o mnie …. :-) Pozdrawiam wszystkich

  • Glimmer

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Dobry tekst :) Świetny wyjazd – a to wszystko dzięki Siatkarzowi :)

  • rdk

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    podsumuje to jednym slowem: WOW

  • Alfred Harderberg

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Wszystko to pieknie, ladnie, ale ten cytat mnie zabil: „Zwycięstwo polskiej drużyny jest siłą napędową do jeszcze większej mobilizacji w propagowaniu sportu wśród gejów i lesbijek w Polsce.”
    Kurde, no…. to brzmi jak… to [zspu.republika.pl]

  • Alfred Hitch Cock

    [Re: Sukces Zabójczych Ryjówek w Paryżu!]

    Ten dolaczony przez ciebie plakat przyprawil mnie o dreszcz zgrozy.

  • Siatkarz

    [Re: Alfred Harderberg]

    Ciekawie to zinterpretowałeś Alfred:) Jak widzisz – kieruje mną ideologia:) Pozdrawiam serdecznie i dzięki za post! Autor tekstu




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa