Piękny wytrysk – czyli co kropelka spermy sklei…

Sezon ogórkowy w pełni. Oglądam więc te ogórki w letni upalny dzień a wyobraźnia obrazy erotyczne mi podsuwa. Taki ogórek coś mi przypomina… Tak- świnka jestem, małe prosiątko i zboczuch. Zmiana zatem scenerii. W telewizji reportaż z Islandii. Gejzery. Ach jak pięknie tryskają. Miło jest popatrzeć na piękny wytrysk. To taka wspaniała manifestacja energii jądrowej. Po prostu miodzio. Ciekawe, że małe kutaski „strzelają” najdalej. Też zwróciliście na to uwagę?

Fora internetowe pełne są spermy… tj. chciałem rzec – wspaniałych opisów tego właśnie momentu, który jest w całej seksualnej zabawie najfajniejszy: orgazmu, szczytowania, wytrysku i ejakulacji. Ludzie, niezależnie od płci, wieku, orientacji oraz poglądów politycznych lubią to opisywać i obserwować. Moment strzału. No chyba, że się jest posłanką Sobecką lub ojcem dyrektorem – zawsze dziewicą; wtedy to w domu i po kryjomu, pod kołderką i po ciemku. My jednak tacy nie jesteśmy, a ja po prostu uważam za fantastyczne, móc przypatrywać się, gdy chłopak strzela. I tu dochodzimy do… Właśnie: do meritum sprawy. U niektórych bowiem to wcale nie wytrysk, choć tak się to zjawisko nazywać powinno; zamiast wspaniałego gej-zerka (nota bene) czy choćby małej fontanny pojawia się zaledwie kilka kropelek. U niektórych spływają one wstydliwie po koronie w kierunku jąderek. I to niezależnie od wieku i stopnia wyeksploatowania. Raz wspaniały strzał na kilkanaście centymetrów, a raz smętne kropelkowanie.

Każdemu zdarzyło się chyba, że leżąc na plecach trysnął sobie na twarz, a nawet na włosy. W Internecie (jakże wspaniały to wynalazek) na wrzutach i YouYubach znaleźć można filmiki ze scenkami jak z pornola, tj. ostatnich jego paru minut. Skąd to zainteresowanie? Dlaczego właśnie ten moment sprawia u widzów tyle radości? To proste: jest to namacalny, i spektakularny dowód orgazmu. To przypieczętowanie i ukoronowanie całej seksualnej gry. Towarzyszą temu odpowiednie odgłosy: stękanie i jęczenie, twarz wykrzywia grymas, który w innym kontekście nie wzięlibyśmy wcale za przejaw rozkoszy. Ciało wygina się odpowiednio. Pośladki zwierają. Całe to przedstawienie służy temu by pobudzić partnera. Jeżeli jeszcze nie jest tak daleko jak my, to nic, dzięki temu też zaraz dojdzie. Bo największy to ambaras, aby dwoje (dwóch!!!!) doszło na raz. I wtedy jest zajebiście, odlot, czad i co tam w międzyczasie młodzież na określenie super-orgazmu nie wymyśliła.

Zasada jest prosta: kto przy „spuszczaniu się” chce naprawdę wystrzelić, powinien na krótko przed wytryskiem trzymać członka pod kątem. Jak butelkę szampana na sylwestra przed północą. Powód? Zbyt zadarty penis powoduje, że ciśnienie spermy jest zbyt małe by wydostać się z cewki pięknym wytryskiem.

Różnica w odczuciach nie zależy od stopnia ejakulacji. Nie każdy i nie zawsze jest też w stanie wygrywać zawody w długości wytrysku. Zależy to także w dużej mierze od wytrenowania (uwaga by się nie przetrenować: 4 razy po 2 razy 8 razy raz po raz- to już nawet w wieku lat 17 przesada, ale znam takich, którzy trenują w ten sposób namiętnie), od częstotliwości, budowy anatomicznej, czy wreszcie nastroju oraz stopnia zmęczenia, nie koniecznie fizycznego. Ilość spermy uzależniona bywa od ilości wypitych uprzednio płynów. Pamiętacie jak wygląda „spuszczanie się” w gorący upalny dzień? Ona dosłownie spuszcza się i wygląda jak niewymieszany sos. Organizm wykorzystał już swoje wodne zasoby do chłodzenia ciała. Uwaga. Ilość plemników nie musi mieć z tym nic wspólnego.

Internet to nie tylko źródło rozkoszy. To także skarbnica informacji, nie zawsze niestety prawdziwej. Przepisy na zwiększenie wytrysku oraz stopnia uzyskiwania rozkoszy krążą po sieci. Napary roślinne, wywary z dyni mają służyć za rodzaj lekarstwa. Produkty bogate w fitosterole tj. pestki dyni, siemię lniane itd. mają powodować przyrost produkcji spermy przy jednoczesnym obniżeniu poziomu libido. Ważna jest też temperatura: Przegrzanie (z powodu wysokiej gorączki, sauny, itp.) może tymczasowo osłabić produkcję nasienia. Pamiętajmy jednak: ilość produkowanej spermy nie ma wiele wspólnego ze zdolnością do ciupciania.

Wspomniane wyżej wynalazki medycyny ludowej to nie afodyzjaki, a ich działanie bywa wręcz przeciwne! Dla wyjaśnienia: Afrodyzjaki to substancje o działaniu pobudzającym, wzmagającym pożądanie seksualne oraz potencję( rozumianą jako zdolność do odbycia stosunku). Ich działanie nigdy nie zostało naukowo udowodnione (zachodzi podejrzenie o tzw. efekcie placebo), jednak od zarania dziejów uważa się, że niektóre pokarmy (np. czekolada, owoce morza) oraz napoje (głównie alkoholowe, jak szampan czy wino, ale także i kawa) mają dodatni wpływ na techniki miłosne. Pierwszy przepis na miksturę przedłużającą akt miłosny zapisano hieroglifami w Egipcie w 1700 r p.n.e. Zalecał regularnie spożywać z miodem suszone liście tarniny i akacji.Średniowieczny lekarz Mosza Majmonides uważał, że wspaniałą potencję zapewnia mieszanka pieprzu, korzenia galgantu (rośliny podobnej do imbiru), cynamonu, anyżu, gałki muszkatołowej i macisu, czyli suszonego, sproszkowanego miąższu owocu muszkatołowca. Należało nią posypywać każde danie. Casanova zjadał na śniadanie 50 ostryg. Don Juan omlet z 10 jaj z ogromną ilością ziół i przypraw (bazylia, lubczyk oraz czosnek). Madame Pompadour, faworyta króla Francji Ludwika XV, gustowała w soku z marchwi. Zaskoczyła kiedyś znudzonego wykwintnymi przysmakami kochanka prostą potrawą z marchewki i ziemniaków polanych sosem beszamelowym. Dziś do afrodyzjaków zalicza się: czosnek, seler, por, pietruszkę, bakłażany, brokuły, szparagi, wszystkie jarzyny liściaste (czyli sałaty i kapusty), a także paprykę, marchew oraz różne kiełki (główne pożywienie rzymskich gladiatorów). Na seksapil i płodność kobiet oraz potencję mężczyzn działają grzyby zwłaszcza prawdziwki, smardze i trufle. Z owoców awokada, jeżyny, kiwi, ananasy oraz orzechy włoskie. Z mięs za afrodyzjaki uchodzą przede wszystkich podroby: wątroba, żołądki, nerki i móżdżek. (www.omilosci.pogodzinach.net)

Czy kropelka, czy też prawdziwy prysznic ze spermy, w końcu nie chodzi o to jak, lecz czy w ogóle i we właściwym czasie. Wszystkim zaś, którzy usłyszeli od swych partnerów piosenkę: „Nie bądź taki szybki Bil” polecam świetnie napisany poradnik:

http://przedwczesny-wytrysk.zlotemysli.pl/

ps. W filozofii wschodu, a szczególnie w taoizmie ejakulacja jest inaczej postrzegana niż opisuje to tradycyjna zachodnia medycyna. Generalnie mężczyzna powinien unikać ejakulacji, ponieważ jest to związane z dużą stratą energii życiowej. Unikanie ejakulacji nie jest tożsame z ascezą seksualną, chociaż może być ona jedną z dróg wewnętrznego doskonalenia

ps2: Fontanna na wrocławskim rynku nazywana była przez mieszkańców „wytryskiem prezydenta”. Zapraszam zatem do Wrocławia i pozdrawiam

Wasza Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłosniczka filmów:”Priscilla królowa pustyni”,”To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia ;-)

Autorzy:

zdjęcie Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta

Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłośniczka filmów: „Priscilla królowa pustyni”, „To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia ;-)

18 komentarzy do:Piękny wytrysk – czyli co kropelka spermy sklei…

  • Erico

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    co sie porobilo. ciocia Juanitta przeszła samą siebie…

  • niunios

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    Uuu, widac, ze w sezonie ogorkowym homiki nie tryskaja intelektualnie

  • Twoje imię zen

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    spoko art.
    nigdy się nie zastanawiałem głębiej podczas trysku. teraz popadnę w zadumę za każdym razem

  • int

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    zenua

  • Homo sum

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    wlasnie nie zenua, normalnym jezykiem napisany tekst o wytrysku, bez pornografii, ktora zalala inne portale do cna, bez obsceny, za to z humorem, bardzo fajnie, zreszta sezon ogorkowy zobowiazuje, mi sie podoba strona homikow za kulture slowa wlasnie!!!
    sentencja dla zazenowanych – Homo sum, humani nihil a me alieno esse puto

  • tetsuo

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    do poprzedników:
    nie przesadzajmy z tym intelektualizowaniem życia gejowskiego. dosyc juz mam tych przeintelektualizowanych raczkow, witkowskich, biedroniow i grafow i ogolnie mowiac queerow. Jakas odmiana od czasu do czasu jest wskazana.
    Ostatecznie jestesmy homo-seksualistami. nie bojmy sie tego slowa seks. A seks to i penis i wytrysk i orgazm. I nie badzmy pruderyjni, ze to takie plytkie i wulgarne i nie wypada… j
    ak komus sie nie podoba niech czyta Geneta, Wildea lub chocby Zurawieckiego.
    Oswajajmy sie z tematyka fizycznej plciowosci.
    Wytrysk! wytrysk! wytrysk! -tak to sie nazwywa i kazdy jest zadowolony, gdy mu sie cos takiego przydarzy.

  • Arek

    [Re: Piękny wytrysk- czyli co kropelka spermy sklei...]

    A ja tylko odnośnie drugiego PS’a – mieszkam we Wrocku 19 lat i jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś na fontanne na rynku powiedział „wytrysk prezydenta” :P Acz nie przeczę, że pasuje ona do rynku jak trampki do granituru, ale przydaje się w upalne dni :)

  • veinte

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    Okej, mieszkam we Wroclawiu ponad 20 parę lat i wiem, że fontanna (jedna z pierwszych wybudowanych po wojnie przez Polaków), która tkwi od 199.. roku na wrocławskim rynku była i jest nazywana Zdrojem – ze względu na b. prezydenta pana Zdrojewskiego. I wbrew malkontentom PASUJE ona do rynku i jest dopasowana do niego wręcz idealnie, m.in z powodu zastosowania bardzo regionalnego materiału, jakim jest granit karkonoski :)
    Zresztą fontann jest teraz coraz więcej :) (pl. Solny, pl. koło kościoła Marii Magdaleny, koło Mediateki przy Teatrze Lalek,…) i wyglądają one bardzo ładnie. A ilość fontann świadczy m.in. o bogactwie miasta drodzy Państwo!

  • Erico

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    o bogactwie miasta świadczą przejezdne ulice i działająca komunikacja, a nie fontanny.

  • Marsi

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    Hehe :P Ciekawe czyim wytryskiem będzie fontanna budowana przy Hali Ludowej:D

  • deratyzacja

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    ” Ilość spermy uzależniona bywa od ilości wypitych uprzednio płynów. „—Pomijam juz poprzednie brednie,ale to jest kuriozum!!!Leczyc sie trzeba,leczyc!Niewiele to pomoze,ale lzej bedzie umierac….:)Ilosc wypitych plynow wplywa rownie podobnie na ilosc wylanych lez…Ale czego oczekiwac po homikach…?O ile mi wiadomo chomiki to gryzonie?Podobnie jak szczury i myszy?Jakas deratyzacja by sie przydala!Tylko jak zatruc sperme….?Jak toto stylko sperma zyje…?

  • ERO

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    wiecie ze to samo zdrowie i na cere samo pomaga a nawet na male rany powieszchowne polecam

  • Dyzio dermoterapeuta

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    Taaa, na pewno, ja to kazdego wieczora uzywam jako krem do rak :)

  • niegej

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    a próbowaliście kiedyś z dziewczyną?
    -.-

  • gej

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    niegeju, a próbowałeś kiedyś z chłopakiem? ;]

  • Dominik

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    niegeju,
    tak jak wiekszosc heterykow wie, ze nie jest gejami nie muszac sprawdzac sie w lozku z chlopakiem, tak wiekszosc gejow wie ze jest gejami nie probujac z dziewczyna :-)

  • Twoje imię

    [Re: Piękny wytrysk - czyli co kropelka spermy sklei...]

    miałąś wytrysk? bo piszesz głupoty, ciśnienei w cewce itp. – najpierw to przeĹźyj, a pĂłxniej opisuj

  • d.biskupa

    Co się stało ze starymi felietonistami homików, Ciocią i Damianem? Dlaczego już tu nie publikują? :(




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa