Felieton – jak media pokazują gejów i co z tego wynika

Przytaczamy felieton Elżbiety Burdy opublikowany w serwisie dziennikarze.info.

Tolerancyjne Media

Wszystkie media obwieszają się ostatnio tęczowymi flagami. W studiach telewizyjnych i radiowych mówi się już wyłącznie o tym, że „Gay jest OK”. Na okładkach gazet model musi przynajmniej „wyglądać na geja”. Wystąpienie prezydenta na temat gejów budzi wśród dziennikarzy oburzenie. MTV pokazuje „gejowską” kreskówkę o parze fajnych, kolorowych facetów. Sielanka…

Zastanawiam się tylko, kiedy któryś homoseksualista powie wreszcie głośno, że kreowany przez media wizerunek geja jedynie szkodzi środowiskom homoseksualnym. Kwestię orientacji seksualnej podnosi się do rangi arcyważnego problemu. Tak media chcą uświadamiać społeczeństwu, że to bez znaczenia, czy ktoś jest gejem, czy nim nie jest?

Lansowanie jakiegokolwiek trybu życia ociera się o ekshibicjonizm i budzi zrozumiałą niechęć. Gdy widzę ekofreak'a, przykutego do drzewa, omijam go szerokim łukiem. (Może i mnie zechce przykuć?) Dlaczego inaczej miałoby być w przypadku gejów? Tymczasem media usilnie próbują udowodnić, że bycie gejem jest 'trendy'. Szukasz najlepszego fryzjera? Idź do geja. Potrzebujesz najlepszego stylisty? Koniecznie goń do geja! Nie rozumiem, jaki wpływ na kształt mojej fryzury może mieć fakt, czy mój fryzjer wraca po pracy do swojego chłopaka, czy (tylko)
do dziewczyny. Od tak dawna oglądam programy, które próbują mi to wytłumaczyć i dalej nie łapię.

Absolutnie nie zgadzam się, aby nadal milczano na temat odmienności seksualnej. Za długo i za często ci ludzie dostawali po głowie za sprawy, które nie powinny nikogo interesować. Ale z ich trudnej sytuacji robi się szopkę na masową skalę. Tomasz Jacyków będzie niedługo na antenie MTV tłumaczył „Jak odróżnić mężczyznę metroseksualnego od homoseksualnego”. Co to, jakiś KONKURS?! Do tego homoseksualistom wtłacza się do mózgów, że, jeśli nie chcą być spychani na margines, z dumą powinni mówić: „Część. Nazywam się Jan. Jestem gejem i uprawiam sex z mężczyzną. Miło mi Cię poznać”. Czy jakikolwiek normalny hetero przedstawia się w taki sposób?! Więc gdzie tu ta „Równość” i „Tolerancja” do cholery?!

*****

Większość uwag uznaję za całkiem trafne. W atmosferze euforii, „krzewienia tolerancji”, „robienia czegoś dobrego” i zachłyśnięcia queerem bez zrozumienia czym on jest główny nurt mediów wysługuje nam czasem niedźwiedzią przysługę. Kim jesteśmy, czego chcemy, jakie jest nasze życie, jakie jest miejsce naszej seksualności?

Tak naprawdę seksualność LGBTQ do przestrzeni publicznej wtłaczają konserwatyści i widoczne są głównie ich wyobrażenia – to Joanna Najfeld machała w TVN24 w porze śniadaniowej rzekomo gejowską pupą, to młody działacz prawicowy został skazany za udostępnianie pornografii osobom, które sobie tego nie życzą – poprzez wywieszanie w Krakowie antygejowskich plakatów. To ksiądz na katechezie w Szczecinie wypytywać miał uczniów jak wygląda homoseksualny stosunek – donosi dzisiejszy internet.

Sam pisałem niedawno na homikach o tym, jak sprawy LGBTQ traktowane są w głównym nurcie mediów. Jesteśmy godni najszerzej pojętej tolerancji o ile jesteśmy śliczni, krzyczymy „gej jest ok” i zajmujemy się zabawianiem społeczeństwa znajomością problematyki tipsów i fatałaszków. Gdy przychodzi do „sedna” nadal potrafimy wywołać konsternację i wzburzenie. Czym jest np. pomysł związków partnerskich? Zobacz np primaaprilisowy dowcip Gazety Wyborczej i porównaj z hasłami na portalach LGBTQ. Słynny już „gej jako najlepszy przyjaciel kobiety” stał się elementem akcesoriów naszego heteromatrixa.

Na zakończenie zauważmy, że lesbijek nie ma nadal wcale. Chyba, że w wypowiedziach posła Cymańskiego, piewcy „wartości tradycyjnych”, który w wypowiedzi dla GW Trójmiasto oświadczył, że nie lubi, gdy całują się dwaj mężczyźni, a kobiety jeszcze przejdą a nawet nie są takie „straszne”. Widocznie miejscem lesbijki w świecie polskich konserwatywnych wartości jest softporno w telewizji cyfrowej.

(mm)

7 komentarzy do:Felieton – jak media pokazują gejów i co z tego wynika

  • reksio

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    Ja tam uważam, że media (z wyjątkiem tvn) nawet nie próbują być nam przychylne. Prym wiedzie w tej oszczerczej kampanii denna telewizja publiczna ze swoimi żenującymi prezenterami typu Lichocka czy Pospieszalski. Ale nawet tvn zdarza sie ze tłem dla wypowiedzi na temat homoseksualistów są dziwnie ubrani namiętnie całujący sie faceci, prawdopodobnie uczestnicy Parady Miłości w Berlinie czy podobnych imprez z Europy ale nie mających zbyt wiele wspólnego z polskimi homoseksualistami. Pokazują te same klipy nawet kiedy jest mowa o Marszu Równości w Polsce. Nośnym tematem jest sprawa małżeństw homoseksualnych a do telewizji zaprasza sie polityków (dumne słowo, bo do niektórych lepiej pasuje cham) typu poseł Niesiołowski, którego chyba ktoś wykorzystał w tym więzieniu czy Jacek Kurski. Na zachodzie polityk taki mógłby pomarzyć o pojawieniu sie w telewizji i nie miał by szans na bycie jedna z twarzy swojej partii. Niewiele lepszy jest kreowany nalidera polskiej lewicy W. Olejniczak, który czasem lepiej żeby nic nie mówił.
    Dlatego kiedy słyszę słowa: „gej” „małżeństwa homoseksualne”. „związki partnerskie”, „lesbijka” itp zmieniam kanał na kreskówki.

  • Johann

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    Trudno się dziwić że pokazują klipy z Niemiec, skoro pieniądze na organizację polskich parad dają niemieckie organizacje w rodzaju VSLD, a Fundacja Równości na stronie chwali się że chce organizować w Polsce parady na wzór europejskich. Piszesz o „dziwnie ubranych facetach”, ale nie zauważasz że chodzi właśnie o zaimportowanie tego do nas.

  • reksio

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    Dla mnie to jest dziwne i niesprawiedliwe. Bo wg mnie marsze w takiej formie nie przyjmą się w Polsce, z resztą nasze marsze nie mają ludycznego charakteru jak te na zachodzie lecz są jedną z form pokazania tego że nie różnimy sie tak naprawdę od reszty społeczeństwa.
    Piszę o dziwnie ubranych gościach bo ja nigdy bym sie nie ubrał i nie zachowywał w ten sposób, nie lubię kiedy ktoś zachowuje sie obscenicznie, nie ważne jakiej jest orientacji seksualnej. Dlatego uważam że takie obrazki mają na celu zniechęcenie do naszej sprawy społeczeństwa.

  • Arek

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    Eeee tam, jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o kase. A co się lepiej sprzedaje? No co? Skandal, sex, kolorowe przyciagające uwagę coś… Ot cała odpowiedź na to pytanie dlaczego.

  • Radek

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    no jestem zupełnie zaskoczony tymi komentarzami.

    niech pisza i mowia jak najwiecej (!), zeby sie mlodzi ludzie, ci co jeszcze nie maja swojego zdania do konca nasluchali i uznali obecnosc gejow w polsce za cos zupelnie naturalnego. bo chcialbym przypomniec Wam Koledzy, ze jeszcze calkiem niedawno nie mowilo sie w ogole, a jak juz, to jak o chorobie i zboczeniu. No moze jeszcze ewentualnie w niezyt śmiesznych dowcipach. Jestem zdania, ze skoro temat homoseksualizmu jest kwestią polityczną, bo jest i nic tego nie zmieni, trzeba wykorzystać okazję i mówić, mówić jak najwięcej. każdy gej-fryzjer i gej-projektant w telewizorze to mały krok w kierunku przyszłości, w której będziemy mogli czuć się wolni i swobodni.

  • Erico

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    popieram Radka, nawet ta najbardziej pudelkowa obecność to Obecność, której nam trzeba!

  • V

    [Re: Felieton - jak media pokazują gejów i co z tego wynika]

    To sobie mówcie, ale robiąc to jak to się teraz robi, „szufladkujecie” nas w stereotypy. O biada nielicznym już indywidualistom …




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa