Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo – stadionowe

Niestety jakoś tak się stało w Polsce, że promocją imprez LGBTQ zajmują się też osoby i instytucje najzupełniej do tego nie proszone.

Znane szeroko krakowskie Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej [sic!] im Piotra Skargi po niedawnym kolportowaniu nowej broszurki dla szkół (zobacz tutaj, szczególne gratulacje za projekt okładki!) dalej realizuje swoje cele statutowe, a jest to pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego. Najwyraźniej według szacownych członków stowarzyszenia lżenie pedalstwa jest cnotą najwyższą, dlatego też wyprodukowano plakat pod zgrabnym hasłem „Homoseksualne barbarzyństwo w Krakowie” (zapewne chodzi o Marsz Równości, jeśli czujesz się barbarzyńcą przyjdź w sobotę, 12.00 pl. Matejki, Kraków). Plakat zawisł w Krakowie, Warszawie i Poznaniu, do obejrzenia na przykład tutaj.

W pewnym sensie, mając pod uwagę uprzednią twórczość wspomnianego stowarzyszenia, plakat jest niewinniutki i być może ktoś mógłby go nawet wziąć za promujący marsz (z zastrzeżeniem, że projekt graficzny jest dość toporny). Niemniej, jasne są intencje „Piotra Skargi” – poniżenie i oczernienie osób niehetero.

Co ciekawe, jak dowiadujemy się – pośrednio – z artykułu na gazeta.pl (link powyżej) w Warszawie plakaty rozwiesza na swoich nośnikach firma WAREXPO, spółka z o. o., której całościowym udziałowcem jest… Miasto Stołeczne Warszawa. (zobacz tutaj). Z Gazety.pl dowiadujemy się, że treść plakatów analizowali prawnicy WAREXPO:
Ich treść była konsultowana z prawnikami, którzy stwierdzili, że w żaden sposób prawo nie zostało złamane – wyjaśnia pracownik firmy Warexpo, na której słupach wiszą plakaty w stolicy. Ale nie chce się przedstawić.

Bardzo ładnie. Dla tego samego medium zatroskana pani czytelniczka daje taką wypowiedź:
Mam dość natykania się na plakaty obrażające ludzi – zadzwoniła do „Gazety” pani Danuta z Warszawy.

Za rozklejanie (w „dobrej” wierze) „antypedalskich” plakatów prawicowy działacz otrzymał niedawno wyrok (plakaty przedstawiały rzeczy, które czasem można znaleźć w najmroczniejszych zakątkach internetu z zastrzeżeniem, że trzeba przy tym popijać piwo). Nie dziwi więc, że plakat „Skargi” a.d. 2008 jest ugrzeczniony. Powtórzę – jasne jest jednak, jaki był cel tej akcji plakatowej. Zapewne dla państwa z WAREXPO także przesłanie stowarzyszonych chrześcijan jest czytelne. Plakatować każdy może, jednak od spółki należącej w 100% do miasta można oczekiwać bardziej odpowiedzialnej postawy. Pośrednio miasto stołeczne Warszawa zarabia na szerzeniu nienawiści i utwierdzaniu stereotypów i uprzedzeń. Miasto czerpie korzyści z działań przynoszących społeczną szkodę.

Proponuję:

1. Zadać pytanie miastu jakie jest jego stanowisko,
2. Zadać pytanie WAREXPO czy zdaje sobie sprawę, do czego się przyczynia.
3. Zainteresować klientów tej i innych firm tym, iż ich plakaty sąsiadują z „homoseksualnym barbarzyństwem”.

Gdy „Skarga” do swych celów wynajął publiczną instytucję – Pocztę Polską, słusznie wywołało to burzę i awanturę.

Czytelniczki i Czytelników zapraszam do obserwacji, na czyich słupach ogłoszeniowych jeszcze wisi „Skarga” (moja analiza dotyczyła Warszawy).

Adresy kontaktowe:

sekretariat Prezydent Warszawy:

ajaworska@warszawa.um.gov.pl

WAREXPO:

biuro.zarzadu@warexpo.com.pl

Propozycja listu:

Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy
Zarząd spółki WAREXPO

Szanowni Państwo

Należąca do miasta Warszawy spółka WAREXPO na swych ogłoszeniowych „okrąglakach” upublicznia plakaty Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi pod hasłem „homoseksualne barbarzyństwo w Krakowie”. Jest to dla mnie sytuacja niezwykle kłopotliwa.

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im Piotra Skargi poprzez podejmowane od wielu lat akcje jasno określiło swoje intencje. Jest nimi lżenie i poniżanie homoseksualistów, szerzenie nietolerancji, uprzedzeń i strachu. Pomimo stonowanego charakteru tego plakatu nienawistne przesłanie jakie niesie jest dla mnie jasne. Zastanawia mnie też, jak Stowarzyszenie im Piotra Skargi godzi szerzone przez siebie hasła z własnymi celami statutowymi, takimi, jak „pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego”. Stowarzyszenie niejednokrotnie pokazało swoją nieodpowiedzialną postawę, choćby wtedy, gdy natrętnie kolportowało w szkołach broszurki zawierające naturalistyczne opisy rzekomych technik seksualnych, wedle wyobraźni autorów popularnych wśród gejów.

Szanuję swobodę wypowiedzi Stowarzyszenia im Piotra Skargi, ale jednocześnie uważam, iż instytucja ta, poprzez stosowanie mowy nienawiści i szerzenie nienawiści, wyrządza swą działalnością wymierną społeczną szkodę. Z przeglądu dzisiejszej prasy wnioskuję, że moja postawa nie jest odosobniona.

Dlatego też myślę, że od spółki należącej do miasta (!!!) mogę oczekiwać postawy obywatelskiej – zrezygnowania z uczestnictwa w akcji, której tłem jest przemoc.

Udział Warszawy w tym przedsięwzięciu, poprzez należącą do miasta spółkę, okrywa miasto hańbą.

Rozplakatowanie materiałów „homoseksualne barbarzyństwo w Krakowie” przez WAREXPO było bardzo dużym błędem. Żądam zdjęcia plakatów oraz wyjaśnień.

Do czasu wyjaśniania sprawy o zaistniałej sytuacji będę powiadamiać też inne instytucje korzystające z nośników WAREXPO i będę zachęcać je do rezygnacji z korzystania z usług spółek należących do miasta Warszawy.

Niestety to nie ostatni „wybryk” przed trwającym już festiwalem KDT. InnaStrona pisze o homofobicznej akcji na stadionie Wisły Kraków. Powstała też strona „kulturalnie, w białych rękawiczkach” nawołująca do nienawiści wobec homików. „26 kwietnia pokażemy kły” – głosi wilk ze zdjęcia na stronie głównej. Sprawą zajęły się już organizacje przeciwdziałające neofaszyzmowi – dyzurnet.pl i Stowarzyszenie Nigdy Więcej, reagowała KPH, małopolska policja otrzymała stosowne zawiadomienie. O „potulnie nienawistnej witrynie” obszernie pisze krakowski serwis Moje Miasto Kraków mmkrakow.pl

(mm)

11 komentarzy do:Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo – stadionowe

  • antoś

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    list wysłany!

    rzeczywiście miasto się wtopiło tym interesem!

  • Arek

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    Żałosne :/ I to ma być europejska stolica?

    List lekko przerobiony, trochę udramatyzowany i treścią bardzej zbulwersowany ;) Wysłany! Teraz atakujemy masowo WAREXPO, nie ociagać się, piszemy, piszemy :)

  • Michał

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    „2.Zadać pytanie WAREXPO czy zdaje sobie sprawę, do czego się przyczynia.”

    A do czego niby miasto sie przyczynia? Jestes przewrażliwioną ciotą, która nie rozumie że inni mają INNE zdanie na pewnie tematy.

    Skoro wy mozecie reklamowac swoje „marsze” to inni moga reklamować swoje.

    Polecam wiecej dystansu do siebie.

  • do Michal

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    a co byś powiedział, gdyby ktoś rozklejał pod twoim domem plakaty „precz z michałem, won stąd!” ??

  • antoś

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    musimy się bronić!!plakatują, nazywają nas PRZEWRAżLIWIONYMI CIOTAMI, jak wojna to wojna!

  • bartosz

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    Drogi Michalku, alez państwo od Skargi nie reklamują żadnego swojego marszu, tylko oczerniaja inny marsz i wyzywaja homoseksualistów od barbarzynców.
    Prosze czytać ze zrozumieniem!
    Zdecydowanie lepiej być przewrażliwioną ciotą niż analfabetą.

  • Kamila

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    właśnie wysłałam list i dziękuję za info.

  • Adam

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    Detrollatorze, zstąp z wyżyn internetu i zdetrolluj prosimy!

  • Pitr

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    Wysłane. Powiem szczerze – z tymi plakatami to przesada. Ciekawe co byłoby gdyby ktoś porozklejał takie plakaty np. o Żydach. Pewnie skandal byłby dużo większy. A na nas można sobie pluć.

  • Michał

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    „a co byś powiedział, gdyby ktoś rozklejał pod twoim domem plakaty „precz z michałem, won stąd!” ??” a w którym miejscu na plakatach było napisane „won z pedałami”? czy coś w tym stylu? Pokaż mi proszę palcem!! Nie mylić z sisiorem

  • Monika

    [Re: Barbarzyńcy i zboczeńcy, czyli akcje plakatowo - stadionowe]

    miałam jeden z tak haniebnie oklejonych słupów reklamowych wprost przed swoim oknem i za każdy razem kiedy moje oko na niego padło, szlak mnie jasny trafiał. Polskie społeczeństwo jest szalenie prymitywne i ma podstawowe braki w edukacji a tego typu akcje (nawiasem mówiąc okrąglak stoi na terenie jednej z Krakowskich szkół średnich) tylko przyczyniają się do szerzenia ciemnoty. Ten kto jest za to odpowiedzialny powinien odpowiadać przed sądem. To jest skandal a tolerancja to nie żadna łaska, tylko najnormalniejsza sprawa pod słońcem. Jak tak dalej pódzie zacznie się polowanie na osoby z np. niebieskimi oczami, albo na tych co lubią gruszki. Jestem załamana, że żyję w takim beznadziejnym państwie




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa