Manify 2008 – idą dalej!

Warszawa

Manifą przywitaliśmy wiosnę. Długo wyczekiwaną, po dość nijakiej zimie. W Warszawie stawiło się pod Pałacem Kultury i Nauki dwa tysiące osób. Na czym polegał tegoroczny przełom? Po pierwsze: wreszcie wyszło do nas słońce i kolorowa parada nabrała rumieńców. Tak, słońce nastraja do marszów! Po drugie: Manifę reprezentował różnorodny tłum płci obojga w różnym wieku. Warszawiacy i Warszawianki chętniej uczestniczą w tym ważnym, nie tylko dla feministek, święcie.


Było tęczowo! fot. sass

Katarzyna Bratkowska otwierając Manifę powiedziała, że dziewięć lat temu, gdy ruszyła pierwsza warszawska demonstracja, media ochoczo informowały, że oto feministki wyszły walczyć z mężczyznami. Teraz zaś znane postacie życia publicznego wspierają feministyczną inicjatywę. Wystarczy wspomnieć filmik, w którym wystąpili Janina Paradowska i Jacek Żakowski z „Polityki”, Renata Dancewicz czy Maja Ostaszewska. Na Manifie widziano także aktorkę Annę Guzik.
Tegorocznym hasłem było „Zdrowie kobiet”. Na transparentach widniały hasła związane z zabiegami in vitro i zakazem aborcji, np. „Miałam aborcję”, „Dostępna aborcja = zdrowie kobiet”, „Poselskie diety na invitro”, „Każda inna, wszystkie za wolnym wyborem”. Tłum skandował: „Ręce precz od naszych ciał!”.

fot. sass

Nie można również zapominać o gościniach zaproszonych na Manifę. Przemawiały Aneta Krawczyk i Elżbieta Fornalczyk, która stanęła na czele pierwszego strajku w TESCO. Tradycyjnie towarzyszyli górnicy związani ze związkiem zawodowym Sierpień 80.
Pod sejmem pojawili się również znajomi dziarscy chłopcy, zarówno ci od zamawiania piwa, jak i ci od salutu rzymskiego – wspominam o nich tylko dlatego, że media poświęciły im jak zwykle sporo miejsca, wprost proporcjonalnie do liczebności.

fot. Ewa Tomaszewicz

Warto jeszcze wspomnieć o świeżym incydencie, szeroko komentowanym, czyli wyborze powrocie pełnomocnika rządu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn – funkcję tę sprawuje Elżbieta Radziszewska. Katarzyna Bratkowska w swoim przemówieniu zwróciła uwagę na to, że Radziszewska głosowała za giertychowską propozycją zaostrzenia i tak restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej. Pełnomocniczka nie mogła być obecna na manifie, gdyż przebywała na rekolekcjach swojej partii w Tyńcu. O poglądach Radziszewskiej na sprawę osób LGBTQ piszemy tutaj.


fot. sass

Na zakończenie Bratkowska krzyknęła: „idźcie i zarażajcie!”. Do zobaczenia na manifie za rok.

(mt)

Zobacz redakcyjny fotoreportaż kasi_encanto!

Jeszcze minigaleria, fot. Ewa Tomaszewicz, kom. red.:

Zasłużone manifowe celebrytki: …

Agnieszka Graff…


…Wanda Nowicka i Izabela Jaruga – Nowacka

Gdańsk

Manifa także w Trójmieście! W tym roku pod hasłem WYBÓR KOBIET! Kobiety mają prawo do wyboru – wybierajmy kobiety! Zapowiadany głośny i kolorowy pochód przeszedł ulicami Gdańska przy sambowych dźwiękach Rhythms of Resistance Trójmiasto.

mini fotoreportaż, foto: A.K.:

Kraków

Czwarta krakowska Manifa ruszyła spod Barbakanu 8 marca o godz. 14 pod hasłem „Manifa – hasło dowolne, chcemy być wolne”. Następnie przeszłyśmy/przeszliśmy ulicą Floriańską pod Wieżę Ratuszową na Rynku Głównym, gdzie odczytałyśmy od czego i do czego chcemy być wolne. Stamtąd przemaszerowałyśmy/przemaszerowaliśmy ulicą Grodzką na Plac św. Idziego.
Jak wskazuje hasło, w tym roku chciałyśmy/chcieliśmy podkreślić różnorodność kobiet, chciałyśmy/chcieliśmy zwrócić uwagę, że kobiety pochodzą z różnych środowisk, mają różne doświadczenia i potrzeby. Mimo różnic jednak wszystkie mamy prawo do wolnego decydowania o swoim życiu. Przeczytałyśmy m.in. : Idziemy pod różnymi hasłami, tak jak różne są kwestie, które muszą być rozwiązane, byśmy mogły i mogli być rzeczywiście równe i równi. Różnymi hasłami wskazujemy na to, co ważne dla kobiet, dla mężczyzn, w tym roku i co roku; to, co ważne dla budowy sprawiedliwego świata, w którym kobiety i mężczyźni są sobie równi nie tylko w teorii i w prawie, ale także w codziennym, rzeczywistym życiu. Dlatego właśnie: hasło dowolne – chcemy być wolne!

Kwestie, na które szczególnie chciałyśmy/chcieliśmy zwrócić uwagę to: dyskryminacja na rynku pracy, dyskryminujący system emerytalny, wykluczenie kobiet z publicznego dialogu (pielęgniarki, górniczki), niemożność decydowania o własnym ciele i zdrowiu, homofobia. Wśród haseł wykrzyczanych przez nas znalazły się między innymi: „Zdrowe kobiety, silne kobiety”, „Hasło dowolne, chcemy być wolne” , „Mizoginię da się leczyć”, „Każdy to powie, nie chcemy seksizmu w Krakowie”, „Chodźcie z nami dla równości”. W Manifie wzięło udział kilkaset kobiet i mężczyzn.

Od kontromanifestantów i kontrmanifestantek (Młodzież Wszechpolska, NOP), którzy próbowali zakłócić przebieg Manify pod Barbakanem, nie usłyszałyśmy/usłyszeliśmy nic zaskakującego. Po raz kolejny zostałyśmy nazwane „babochłopami” i pogrożono nam „batami”. Niestety, w tym roku znowu policja nie potrafiła nie dopuścić do spotkania dwóch manifestacji.

Po zakończeniu Manify odbyła się inauguracja Feministycznej Nagrody Literackiej. Wieczorem bawiłyśmy/bawiliśmy się przy rockowych dźwiękach The Dolls.

Materiał nadesłała Justyna Struzik, dziękujemy!

zdjęcia z Krakowskiej Manify do obejrzenia
tutaj i tutaj.

Była(e)ś na manifie? Nadal możesz nadsyłać relacje i zdjęcia: listy(at)homiki.pl!!

508 komentarzy do:Manify 2008 – idą dalej!




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa