Geje z Ameryki, a goła d… z Polski

To będzie długi dzień i długi nius, dlatego prosimy uzbroić się w cierpliwość.

Słynni geje z orędzia prezydenta, Bernard Fay i Thomas Moulton, przyjechali do Polski na zaproszenie telewizji TVN. Nie wiemy czy na lotnisku zostali przywitani chlebem i solą, ale cieszymy się z ich wizyty i serdecznie pozdrawiamy.

Cieszymy się z ciepłego przyjęcia, jakie zgotowano nam po przyjeździe i okazywanej nam na każdym kroku życzliwości – powiedział Fay. zobacz tu

Dzięki Bernardowi i Thomasowi Polacy mają szansę zapoznać się z tak niecodziennym zjawiskiem jak gejowska para z kilkuletnim stażem. Porządni, przystojni, a do tego katolicy, co jest podkreślane przy każdej okazji.

TVN 24 dodaje:

Obaj są w Polsce po to, by rozpocząć dialog, „którego wcześniej nie było”. – Będziemy mówić w imieniu społeczności, której głosu nie chciano wysłuchać. Ten dialog uczyni Polskę lepszym miejscem. Mamy nadzieję, że słowo „równość” stanie się bardziej popularne (…).zobacz

Życzymy „naszym” Gościom samych miłych chwil spędzonych w Polsce. Przypominamy, że dziś (tj. poniedziałek 31 marca) Bernard i Thomas pojawią się w programie „Teraz MY” (TVN, godz. 21.30)

Uroczy panowie mają już na koncie pierwsze sukcesy. Wojciech Olejniczak, który w sobotę obwieścił rozwód SLD z Partią Demokratyczna, zapowiedział przygotowanie ustawy o związkach partnerskich.

Nie może być tak, że tolerujemy to, w jaki sposób ludzie się zachowują, ale jednocześnie oni nie mogą korzystać z pełni praw, związanych chociażby z dziedziczeniem – mówił w RMF Olejniczak. Dodał, że posłowie lewicy będą w tej sprawie aktywni, tak samo jeżeli chodzi o problem aborcji. Szef SLD powiedział, że lewica musi walczyć o pewne sprawy, niezależnie od tego, czy jest w mniejszości, czy w większości. – Dzisiaj jest czas bardzo wytężonej merytorycznej pracy, a merytoryczna praca musi kończyć się przygotowaniem ustawy – tłumaczył Wojciech Olejniczak. zobacz tu

SLD zabiera się do wytężonej pracy, więc nie chcemy przeszkadzać. To ważny gest. Cóż, na razie ewentualny projekt i tak trafi do kosza. Zbigniew Chlebowski (PO) już zapowiedział, że nie jego partia nie przyłoży do ustawy ręki.

Chlebowski: Od wielu lat w Polsce jest w tej sprawie pewien kompromis. zobacz tu

Nie do końca wiemy, o jaki „kompromis” panu Chlebowskiemu chodzi. Mogą Państwo zapytać się go o to samodzielnie, oto adres biura poselskiego wspomnianego parlamentarzysty: zbigniew.chlebowski@sejm.pl

Tymczasem z samego rana rozegrała się heca. TVN24 zaprosił do dyskusji Jacka Adlera (Gaylife.pl) i Joannę Najfeld (znana z programów Pospieszalskiego z jedynie słusznych poglądów). Pani Najfeld zachowała się niczym wzorowa uczennica, która pilnie odrabia lekcje. Na „dzień dobry” wyjęła wydruk profilu randkowego Adlera, na którym widać cztery litery zainteresowanego. Dyskusja ta jest tak żenująca, że szkoda nam tracić pięknego słonecznego dnia na jej relacjonowanie. Zapraszamy do odwiedzenia portalu tvn24.pl

Wspominamy o niej nie dlatego, że pani Najfeld jest doskonale zorientowana w branżowych portalach (miło nam, że i nas czasem odwiedza, pozdrawiamy serdecznie!). Jej słuszne poglądy również nie są warte przypomnienia, zwłaszcza w tak wiosennym dniu. Adrenalinę podniosła nam wielka porażka Jacka Adlera i kompromitacja jego wizerunku jako działacza na rzecz osób LGBT. Nie jest jego winą opublikowanie nagich zdjęć w systemie randkowym, wiele osób tak robi, nie tylko homoseksualnych zresztą. Nawet katoliccy działacze uprawiają seks i pewnie nie raz korzystali z portali randkowych. Problem polega na tym, że osoba publiczna powinna być „czysta” od wszelakich „haków”, by być wiarygodna. Niestety, żyjemy w takim świecie, gdzie goła d… wystawiona na widok publiczny nie jest szczególną nobilitacją. Zwłaszcza w tak opiniotwórczej stacji jak TVN24. Geje i lesbijki w Polsce potrzebują liderów charyzmatycznych, ale i „poważnych”. A d… nie da się firmować naszych postulatów.

Na całe szczęście przyjechali dzielni geje z Ameryki… W samą porę.

(mt)

36 komentarzy do:Geje z Ameryki, a goła d… z Polski

  • Uschi

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Duetu Najder/Adler nie chce mi się komentować, bo trudno mi ocenić, kto się bardziej skompromitował…

    Za to do p. Chlebowskiego wysłałam takiego oto maila, jeśli komuś podpadnie, proszę kopiować :)

    —-
    Witam
    jako potencjalny wyborca Pana partii (bo w każdych wyborach waham się, czy może jednak na Platformę Obywatelską nie zagłosować), a jednocześnie osoba homoseksualna proszę o wyjaśnienie:

    - czym Pana zdaniem jest „pewien kompromis” (informacja o Pana wypowiedzi za: http://www.wprost.pl/ar/126672/PO-nie-jestesmy-za-legalizacja-zwiazkow-homoseksualnych/ ) w kwestii legalizacji prawnej związków osób tej samej płci? Czy dobrze rozumiem, że polega on na tym, że nie mamy możliwości wspólnego opodatkowania się, uzyskania informacji o stanie zdrowia nieprzytomnego partnera, dziedziczenia bez konieczności dokonywania zapisów testamentowych i niemożliwości odbierania poczty – na takich samych zasadach jak osoby heteroseksualne pozostające w zalegalizowanych związkach, a mieszkając w kraju gdzie dyskryminacja z jakiegokolwiek powodu jest zakazana prawem?

    - czy dobrze rozumiem, że Pana zdaniem – oraz zdaniem Pana partii, reprezentującej ponoć liberalny światopogląd, jest to kompromis satysfakcjonujący?

    Z góry dziękuję za wyrażenie szacunku dla potencjalnego wyborcy poprzez udzielenie odpowiedzi na te pytania, które dla mnie nie są błahe i stanowią o moich wyborach politycznych.

  • antoś

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    a ja taki

    To: ‚zbigniew.chlebowski@sejm.pl

    Szanowny Panie Pośle,

    Wg depeszy PAP opublikowanej w dniu dzisiejszym oświadczył pan, iż „Platforma Obywatelska nie jest za legalizacją związków homoseksualnych; dla Plataformy rodzina to związek między kobietą i mężczyzną”, co więcej, cytuję depeszę, „lewica i zwolennicy legalizacji związków homoseksualnych w Polsce nie mają >”, i dalej Pana słowa: „Od wielu lat w Polsce jest w tej sprawie pewien kompromis”

    Uprzejmie proszę, aby rozwinął Pan wyrażoną myśl i ujawnił, czego dotyczny rzekomy „kompromis” i przez kogo i kiedy zostałby on niby zawarty.

    Wg mojej osobistej oceny żaden „kompromis” w sprawie przyjęcia w Polsce – bądź też nie – ewnetualnej ustawy o związkach partnerskich, bo o takim kroku mowa, a nie o „małżeństwach homoseksualnych”, nigdy nie został zawarty. Odczytuję Pana wypowiedź jako nieuprawione dążenie do „zamknięcia tematu”.
    Debata o prawach osób homoseksualnych, w tym o potrzebie uporządkowania spraw gospodarstw domowych prowadzonych przez osoby tej samej płci, toczy się w Polsce co najmniej od drugiej połowy lat 1990tych. Co więcej, problem związków partnerskich nie jest „tematem zastępczym” – brak regulacji prawnych w tym zakresie prowadzi do wymiernych szkód tak na poziomie indywidualnym, jak i społecznym.

    W oczekiwaniu na Pana ustosunkowanie się do mojego zapytania

    Z poważaniem

  • ma

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Obejrzałem właśnie Teraz MY, jestem pod wrażeniem bohaterów. Wielka klasa! Pan Tomasz Raczek pokazał jak dyskutować, brawa! Marta Abramowicz z KPH również świetnie wypadła w komentarzu. Narzekamy na liderów, a okazuje sie, że dobrzy w publicznych wystąpieniach. I nikt nie musi ich szantażować żadnymi zdjęciami (to był cios poniżej pasa, nie z każdym warto rozmawiać).

  • Arek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    To z tym gościem z gaylife widziałem i szczerze jestem zniesmaczony tym wszytskim. Fakt, że wiele osób tak robi, ale te publiczne jacyś przedstrawiciele powinni tutaj wykazac się odrobiną inteligencji i pomysleć najpierw zanim gdzies sie doda pikantne szczególy o siebie. Raczej próżno szukać takich samych wiadomości o jakiś politykach czy dziennikarzach, bo każdy poważny zdaje sobie sprawę z tego jak to moze byc wykorzystane. Ale trzeba dodać, że ta pseudointelektualistka do końca się zbłaźniła jak stwierdziła, ze nie poda jemu ręki. Cóż, pomodlić to się ona winna jedynie o rychły powrót inteligencji i odrobiny dobrej woli. Obecuje Pani, jeśli pani to czyta – a ponoć tutaj pani wpada czasem – ze też będę sie za panią modlił.

    A co do „teraz my”. Szczerze mówiąc część z Raczkiem była lepsza niż z naszymi przyjaciółmi zza oceanu. Cymański się tylko denerwował, mieszał się w zeznaniach, nie wiedział co powiedzieć, a Raczek na wszytsko miał odpowiedź tak prostą a jednocześnie tak mądrą, że trudno było znaleźć na nią sensowną ripostę ;)

    Aha, dla niewtajemniczonych, Cymański pokazał raczkowi fotke ze ślubu jakiś dwóch gejów i bulwersował się dlaczego tam z tyłu w tle jakaś dziewczyna się krzywi. Hmm… A nikt nie wpadł na to, że może jest znudzona? Że coś jej sie ogólnie nie spodobało? Albo czy też nikt nie wpadł na to, że dzieci w takim wieku krzywią się na buziaka od kogo kolwiek, nie ważne czy całuje sie chłopak z dziewczyną czy dwóch chłopców. I to i to w takim wieku jest tak samo „fuuuuj” =]

  • Arek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    PS – lit do Chlebowskiego podrasowany, wysłany :)

  • Sluchainaya

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Przykro mi, że środowisko homoseksualne reprezentuje taka osobą jak pan Adler. Czasem mam wrażenie, że on to robi tylko dla własnych profitów. I nie jest to mój komentarz jego zachowań seksualnych – to mnie nie obchodzi póki nie przekracza prawa, np. poprzez kontakt z bardzo młodymi chłopcami. Chodzi o to, że taka osoba wychodzi przed szereg by walczyć o legalizację związków homoseksualnych, o tolerancję względem nas?
    Przepraszam, ale co ma frywolne i rozpasane życie seksualne wspólnego z tym pierwszym? Wątpię by Adlerowi była taka ustawa potrzeba do szczęścia.

    Cieszę się, że mamy pana Raczka – darzę go ogromnym szacunkiem. Niestety Teraz My nie oglądałam – nad czym teraz bardzo ubolewam.
    Cieszę się też, że mamy takie osoby jak Ygę Kostrzewę.

    A jeśli chodzi o listy – z doświadczenia wiem, że politycy je olewają :) Wysłałam kiedyś list zarówno do Bosaka jak i do Wierzejskiego. Odpowiedź Bosaka była żenująca, brzmiała mniej więcej „trochę za długi ten list, by mi się go chciało czytać”. Od Wierzejskiego odpowiedzi nigdy nie dostałam. Ale życzę Wam powodzenia :)

  • Walpurg

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Fay i Moulton – byli świetni! Choć TVN zawalił trochę, bo całość byłą posklejana i wygladała dosyć sztucznie.

    Marta Abramowicz – świetna!

    Tomasz Raczek – GENIALNY! Rewelacja!

  • rebelia

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Marta Abramowicz – gratulacje!!!!
    Amerykańscy geje – bardzo dobre, wyważone wypowiedzi, bez agresji (widzowie nie lunią agresywnych wypowiedzi) – kawał dobrej roboty!
    Wydaje mi się, ze trzeba w tym momencie także bardzo podziękować KPH, a w szczególności Tomkowi Szypule i Grześkowi Czarneckiemu, którzy obsługiją ich wizytę 24h/ na dobę kosztem swoich zajęć i życia osobistego.
    A teraz mniej miłe rzeczy
    Adler – tragiczny występ w TVN24, kompletna nieumiejętność odnalezienia się w telewizyjnej rzeczywistości,
    Łukasz Pałucki – w Superstacji – obrzucanie błotem publicznie polskich organizacji gejowsko-lesbijskich za to, że nic nie robią – żenujące… to przecież niczemu nie służy…

  • QUASIMODO

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Goła dupa, żenada!!!

  • do rebelii

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    „Łukasz Pałucki – w Superstacji – obrzucanie błotem publicznie polskich organizacji gejowsko-lesbijskich za to, że nic nie robią – żenujące… to przecież niczemu nie służy…”

    Widocznie sluży samemu zainteresowanemu, pogratulować tylko samopoczucia po takim medialnym występie…

  • Uschi -> Sluchainaya

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Ad listów – ale to przecież nie o to chodzi, zeby ci politycy mi cokolwiek wyjaśniali, bo ja szczerze mówiąc poglądy na nich wyrobione mam. Chodzi o to, by poczuli się wywołani do odpowiedzi, żeby ktoś ich wreszcie odpytał z tego, co mówią i myślą – i żeby tym kimś było społeczeństwo obywatelskie, czyli my, a nie dziennikarze szukający sensacji…
    A że oczekiwałaś jakiejś sensownej odpowiedzi od Bosaka czy Wierzejskiego, to Ci się dziwię ;)

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Każdy/a ma swo typ, na który się powołuje/odwolłuje/podziwia itp wśród reprezentantów LGBTQI.
    Pamiętajmy, że żadna z tych osób publicznie występująca nie reprezentuje niczyich interesów.
    Jej poziom wypowiedzi świadczy jedynie o niej samej. Przywołujmy to wówczas, kiedy spotkamy się z pytaiem, jak się czujesz, że ixiński jest taki i taki i reprezentuje Twoje środowisko?

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    cieszę się, że przybyli geje zza Wielkiej Wody.
    Odwołanie Nelly (Moja Faworyta :) ) do Cyryla i Metodego super trafne.
    Polacy po raz pierwszy usłyszeli chreścijański przekaz, a nie mowę nienawiści w wydaniu polskiej katolickiej…

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Zawsze uważałam, że należy robić swoje.
    A historia nas osądzi.
    Starajmy się nie oceniać samych ludzi, nawet, jeśli ich uczynki się nam nie podobają.

    Moi Kochani.
    Nie wiem, czy Wrocław to prawda, czy dowcip, ale mimo wszystko uważam, że rozpoczął się Wielki Marsz ku Równouprawnieniu Lesbijek i gejów.
    Mam nadzieję, że osoby trans- też przy tym skorzystają, a Religa wpisze refundację dla zmiany płci!!!

    Serdecznie Państwa pozdrawiam

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Gejów z małej litery wpisałam niechcący.
    :) ))

  • Sluchainaya -> Uschi

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Nie, nie oczekiwałam sensownej wypowiedzi, wyjaśnienia, nic z tych rzeczy. Ani nawet odpowiedzi. Ba, wiedziałam, że takiej nie dostanę .

    Sądzę tylko, że są ludzie, których nie przekonasz sensowną i logiczną argumentacją, ani nie skłonisz do refleksji nad otaczających ich światem. Bo oni nawet widząc, że coś jest białe, mówią, że jest czarne. Niestety wielu polityków w obecnym rządzie do takich ludzi należy.

  • Arek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Jeśli ktoś nie wie o czym Anka Zet mówi, to proszę http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5075514.html

    ja wiedziałem, że moje miasto jest zajeb**** ^^” kocham je :) ))))

    I zgadzam się z Anką… ja też coś czuje, że właśnie się rozpoczął wielki marsz po to, co należy sie nam jak psu buda! ;) Tylko teraz od nas zależy czy złapiemy wiatr w żagle i polecimy na tej fali, czy znów olejemy i bedziemy sie obijać =]

  • Arek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    PS – Chyba, że to Prima Aprilis….

  • Jacek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Wcale nie uważam, żeby chamskie zagrania przysporzyły pani Najfeld popularnosci i żeby ona zwyciężyła w TVN24

    Wystarczy poczytać komentarze widzów umieszczone tu:

    http://www.tvn24.pl/4,251,8,4706876,0,0,forum.html

  • Sluchainaya

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Anko Zet, z wielkim ubolewaniem po raz kolejny muszę się z Tobą nie zgodzić. A dokładniej chodzi mi o fragment:

    „Pamiętajmy, że żadna z tych osób publicznie występująca nie reprezentuje niczyich interesów. Jej poziom wypowiedzi świadczy jedynie o niej samej.”

    Owszem, tak. Świadczy to o niej samej. Ale nie w debacie, gdzie media bardzo obrazowo pokazują: to jest homoseksualista, a to jest osoba niepopierająca homoseksualizmu.

    Sądzę, że wiesz jak tworzą się stereotypy i o co środowiska homoseksualne walczą. Jeśli chodzi o pierwsze: przeciętny Polak nieznający żadnego homoseksualisty, oglądający wadomości – Niemca, Adlera i tym podobne wątpliwe moralnie autorytety, wyrabia sobie zdanie: acha, czyli homoseksualiści nie wiedzą gdzie leżą granice dobrego smaku i nie mają żadnego kręgosłupa moralnego, co więcej: szczycą się tym!

    No i coś w tym momencie chyba jest nie tak? Bo ja chcę normalnego życia, a po za Ygą Kostrzewą, która jest jak się nie mylę z Tobą w związku od ładnych paru lat, oraz Tomasza Raczka żadnego takiego reprezentanta nie widzę. Jeśli ja nie widzę to tym bardziej nie widzi przeciętny Polak, który w dupie ma losy homoseksualistów, bo jest zajęty swoimi sprawami. I nie będzie sprawdzał dalej niż na wyciągnięcie ręki z pilotem od TV, w niej trzymanej.

    Więc z czym my do ludzi wychodzimy? Żądamy legalizacji związków i wszystkiego co z tą legalizacją się wiąże. A jednocześnie nasi reprezentanci w mediach mówią o tym, że współżyją z przygodnymi partnerami (Adler), albo opisują w swoich książkach udziały w targach erotycznych, inicjacje seksualne z przypadkowym partnerem itd (za autobiografią Niemca). To pytam: jak ma człowiek zrozumieć, że my jednak chcemy stałego związku, jak tutaj mamy całą plejadę zwolenników seksu, a nie stałego związku?

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    „Lesbijki potrafią mocno kochać”, „Heteroseksualiści potrafią mocno kochać”, „Heteroseksualiści zdradzają”, „Homoseksualiści zdradzają”… itd.

    Każde z tych zdań jest prawdziwe. W mediach pojawiają się heteroseksualiści, którzy zdradzają, uprawiają perwersyjny seks (mają prawo, jeśli za zgodą partnera), a w szkołach uczymy się, że „Mickiewicz to wieszcz”, chociaż znany był z tego, że bił swoje dzieci…

    Dlaczego nie mamy pretensji do heteroseksualistów, że „tacy” ich reprezentują?
    Z prosteg powodu: Każdy odpowiada za siebie.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Nie widzę powodu, dlaczego seksualne upodobania Adlera miałyby pozbawiać go prawa do wypowiedzi w mediach (nikogo nie obrażał, nikomu ujmy nie zrobił.)
    To ta pani wypowiadała się nie na temat i w godzinach, w których narażała dzieci na słuchanie przytaczanych cytatów popełniła „niesmaczny” czyn.

    Dziwię się, że obrońcy moralności nie podjęli larum o deprawowaniu młodzieży, bo te szczegóły były o wiele bardziej bulwersujące dla młodych uszu niż ulotka Ministestwa Zdrowia o bezpieznym seksie między mężczyznami, która wywołała wcześniej olbrzymie zamieszanie.

    Lubię uprwiać seks i nie widzę powodu, żeby jego uprawianie – nawet w wymyślnych pozycjach, technikach (za zgodą partnera i bez odwołania się do motyw faszsystowskich, o czym głośno wśród fanów Formuły1) – miało dyskwalifikować mnie czy kogokolwiek innego prz wystąpieniach publicznych.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Każdy z nas jest jaki jest. Postępuje tak jak postępuje.
    Według mnie zdrową postawą jest to żeby osądzać ludzi według ich własnych uczynków.

    Nauczmy się, że osoby homosekualne nie są zobowiązane do „bycia lepszymi”, „bardziej moralnymi” itd.
    Świetny tekst na ten temat napisała kiedyś De Monik na kobiety-kobietom.com
    Polecam.

    Tak, tworzą się stereotypy, ale zapewniam, że silniej utrzymywane są, kiedy artykuły są ilustrowane zdjęciami z Parad z Berlina (np raport Polityki o homoseksualizmie, brrr!), niż gdy widzowie obserwują bohaterów LGBT, o których sekretach seksualnych inni mówią.
    Z prostego powodu: również seks jest fizjologiczny i jest charakterystyczny dla każdego człowieka niezależnie od orientacji.
    Seks jest ludzki, a moim zdaniem w wywiadach takch jak cytowany prędzej znajdzie się zrozumienie dla gejów i lesbijek.

    Niech kamieniem rzuci ten, co nie uprawia seksu, że sparafazuję słowa Chrystusa.
    A tylko od naszej wyobraźni, zaangażowania i kondycji zależy, czy wychwycone o naszym seksie informacje będą pikantne i długie, czy nudne jak… :)
    Serdecznie Państwa pozdawiam i zapraszam do entuzjastycznego korzystania z seksu!

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Wkrótce na rynku pojawi się „Kiedy kobieta kocha kobietę… Album relacji”, w którym bardzo soczyście Autorki napisały również o seksie.
    Mało tego, będą umieszczone fotografie kobiet w intymnych sytuacjach m.in. dla rozwijania fantazji i wzmacniaia udanej relacji intymnej między kobietami.

    Zapraszam do poznawania i delektowania się bogactwem duszy i ciała kobiet i do poznania, co działaczki robią poza działalnością LGBT. :)

    Nie nakręcajmy się tak na ten seks. Niech dla każdego będzie tym, czego od niego oczekuje. Nie ograniczajmy go ze względu na oczekiwania heteroseksualistów i niech heteroseksualiści nie zazdroszczą jego formy osobom homoseksualnym, tylko wezmą się w garść, stworzą intymną atmosferę z parterką/erem i uszczęliwiają siebie nieustająco.
    Czego Państwu serdecznie życzę.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Kto poza Szymonem Niemcem poczuł się urażony słowami satyryka (do tej pory, bo nie ubawił go żart Prima Aprillisowy)?

    Proponuję, żeby Ci, którzy są urażni żartem GW wytoczyli sprawy z powództwa cywilnego, bo radny PO przyrównał osoby homoseksualne do zboczeńców, idąc za przykładem Wielkiej Czwórki Lesbijek ze słynnej „Naszej Sprawy”.

  • marcin

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Anka, osoba publiczna powinna być poza wszelkimi hakami, by byc wiarygodna. Jasne, ze to hipokryzja, poza medialna na użytek mas, nie ma ludzi świętych, ale tak funkcjonuje ta branża. Każdy polityk czy publicysta byłby skończony, gdyby ktoś odkrył jego profil randkowy z nagimi zdjęciami. Naraziłby się na śmieszność. Mnie to nie oburza, ale rozumiem mechanizm podważający brak wiarygodności. Kto teraz zgodzi się dyskutować z Jackiem w studiu? I niestety nie ma tak, że każdy za siebie odpowiada, ludzie nie znają gejów i lesbijek, więc twarz (w tym przypadku d…) działacza przenosi się na wizerunek „środowiska”. Ale też powoduje nasz brak zaufania do odważnych gejów i lesbijek pokazujących się w mediach.
    Zresztą media nie rozpoznają jednostek, piszą o ‚środowiskach gejowskich”, stąd też postulaty np. Twoje mogą być brane jako postulaty owych „środowisk”. Tak to widzę.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Kochani, dlatego rozpoczęłam dyskusję zachętą, żebyście ucinali dyskusje zdaniem: „Każdy odpowiada za siebie”.
    Trzeba ludzi do tego przyzwyczaić.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Faktem jest, że seks jest nierozerwalny z życiem większości z nas ( z wyjątkiem aseksualnych i niektórych przedstawicieli kleru). Sam fakt jego istnienia (w związku lub poza nim) nie powinien nikogo bulwersować a polityk lub inny działacz nie powinien być zań osądzany (z wyjątkiem sytuacji przemocowych!)

    Jeśli ludzie się tego nauczą, to znaczy, że są pozbawieni obłudy i są dojrzali.

    Bardzo blisko od „zero seksualności” działacza do „pedagog nie może być osobą homoseksualną.

    Zastanówcie się nad tym, proszę.

  • anka zet

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Przypomina mi się w tym miejscu dyskusja o tym, że działacze „nie powinni być chorzy na AIDS lub być nosicielami HIV”.
    Ale, czy, jeśli się tak stanie, mamy prawo do tego żeby ich osądzać, czy raczej należy się im wsparcie i szacunek dla dotychczasowej pracy?
    Czy ten fakt dyskwalifikuje zasłużone w działalności osoby? Nie.

    Ta sama zasada powinna dotyczyć PRAWA OSÓB PUBLICZNYCH do życia seksualnego zgodnie ze swoją fantazją (bez krzywdzenia innych i z osobami dorosłymi.)
    Odbierając im to prawo, sankcjonujemy w pewien sposób odbieranie prawa osobom homoseksualnym do zajmowania stanowisk publicznych.

    Zastanówcie się nad tym, proszę.

    Na zakończenie powiem, przeczytajcie „Życie seksualne dzikich” Malinowskiego, który przybliżał cywilizacje aktywnie uczestniczące w życiu seksualnym bez skrępowania i tematów tabu.
    Na zdrowie im to wyszło, czego i Państwu serdecznie życzę. :)

  • Jacek

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Przeczytałem prawie 700 komentarzy na pardon.pl:

    http://www.pardon.pl/artykul/4425/tvn_gej_i_katoliczka_o_lizaniu_rowow_zobacz/wszystkie

    i prawie tysiąc na TVN24.pl:

    http://www.tvn24.pl/1,251,8,42307117,114989644,4709952,0,forum.html

    oraz

    http://www.tvn24.pl/4,251,8,4706876,0,0,forum.html

    i uważam, że my geje i lesbijki chcemy być w sprawie Najfeld vs. Adler świętsi od papieża (czyt. heteryków). Generalnie komentarze heteryków sa bardzo krytyczne wobec pani Najfeld, poczytajcie.

    To pani Najfeld naraziła się na smieszność w porannej TV preorując o „lizaniu rowów”.

  • Sluchainaya

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Anko,

    Ja tylko uważam, że upublicznianie tego, co lubi się robić w łóżku jest deklaracją żenującą i świadczącą o niedojrzałości emocjonalnej człowieka. Bo seks jest rzeczą intymną. To czy lubię się kochać na stole, czy w łóżku, analnie, oralnie i tak dalej… to tylko jest moja sprawa i mojego partnera.

    Pani Najfeld zachowała się żenująco wyciągając upodobania seksualne Adlera z sieci. Nie powinno ją to w ogóle obchodzić. Ale tak samo Adler nie powinien pozwolić na to, by ona do takich informacji dotarła, skoro jest osobą publiczną.

    Trochę przeraża mnie Twój optymizm i żądanie od świata by myślał na takim samym poziomie dojrzałości co Ty. Ci, którzy myślą na tym samym poziomie – na pewno nie są homofobami. A naszym celem jest przecież pokazanie homofobom, że nie mają się ani czego bać, ani powodów by uważać nas za gorszych, innych i tak dalej…

  • agno

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Odnośnie Adlera i tej kretynki Najfeld powiem tyle: „Boże, chroń mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę „.

  • agno

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Czy jest gdzies w sieci dostepny ten program „Teraz MY” z Raczkiem et al.? Czy ktos moglby to zapodan na YouTube?

    Bylbym bardzo wdzieczny! :-)

  • kinga mrozicka

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    ja nie chciałabym żeby bill był gejem podoba mi się na million procent bill kaulitz a na sto tom PSZEPRASZAM jestem z polski mieszkam na wsi i oddałą bym wszystko żęby zobaczyć TOKIO HOTEL UUUUUUUUUUUuuuu!!!!!!

  • Bill Kaulitz

    [Re: Geje z Ameryki, a goła d... z Polski]

    Wszystko ? naprawde ? na pewno ?

  • Skate Girl

    [Ich liebe Tokio Hotel!]

    Do autorki: Tez mieszkam na wsi (w Husowie) i tez nigdy nie widzialam TH na zywo. Tak bym chciala byc na chociaz jednym koncercie ale mi nie pozwala (chlip)




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa