Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?


Portal „Nasza klasa” jest bodajże najpopularniejszym ludzkim zbiorowiskiem w polskiej wirtualnej przestrzeni. Jedni przestrzegają przed nim, inni zachwycają się nim czy bojkotują go, a wciąż zyskuje popularność. Ciekawostką w tym zjawisku społecznym jest fakt, że poza nielicznymi wyjątkami, nie ma tam osób wyraźnie podkreślających swoją nieheteroseksualność.

Sam pomysł mi się podoba. Jest wyrazem wspólnoty, przejawem inicjatywy obywatelskiej. Uważam, że każda aktywność społeczna jest cenna. Na wielu prezentowanych fotografiach wyłaniają się obrazy szczęśliwych rodzin, z dziećmi lub bez, podróżujących, zdobywających szczyty, realizujących się zawodowo i z radością oddających pasjom. Wszystko mi się podoba, ale nie uczestniczę w tym, moja absencja na portalu wynika bowiem z zasady, że nie przepadam za „masówkami”.

Mój udział w nich ograniczam do przychodzenia na demonstracje w słusznych dla mnie sprawach postulujących zmianę dla dyskryminowanych.

Wiadomo, że w każdej klasie statystycznie jest co najmniej jedna osoba nieheteroseksualna, w każdej szkole pracuje wielu nauczycieli, a w poszczególnych powiatach znajdą się dyrektorzy szkół, niekwalifikujący się do heteroseksualnej społeczności.

Niektórych na portalu „Nasza klasa” łatwo zidentyfikować, bo zamiast męża, żony czy dziecka prezentują się na tle zwierząt czy ciekawych miejsc odwiedzanych podczas podróży.

Czasami podpowiedzią może być (dotyczy głównie kobiet) to, że wpisują się z panieńskim nazwiskiem. Podkreślam, że nie jest to regułą – bo niekiedy zwyczajnie heteroseksualni są singlami – ale, szukając znanych mi osób ze środowiska LGBT, dokonałam takich obserwacji. Niektórzy aktywiści prezentują się na platformach z manifestacji lub są przytuleni do maskotek.


Naprawdę nie rozumiem, dlaczego, będąc otwartymi w życiu lesbijkami i gejami, a decydując się na zapisanie do portalu, nie chcą przełamać heteronormatywności i napisać o tym, że tworzą szczęśliwe rodziny ze swoimi partner(k)ami lub działają dla budowania Polski otwartej na różnorodność. To jest przecież doskonała okazja!

Nadmienię, że wiele lat temu corocznie w „Gazecie Wyborczej” przy okazji Walentynek składałam życzenia wszystkim „kochającym inaczej”. Tak bardzo celebrowane Święto Zakochanych było dla mnie okolicznością do podkreślania, że świat uczuć to nie tylko miłość kobiety do mężczyzny.

Na portalu doszukałam się znanego krytyka filmowego, prezentującego się z partnerem, znanej działaczki LGBT, otwarcie informującej o swojej działalności i ujawniającej się na ze swoją partnerką na jednym ze zdjęć oraz działacza, który wprawdzie nie napisał, że jest gejem, ale umieścił link, odnoszący się jednoznacznie do jego działalności dla LGBT.

Na portalu jest też znany działacz organizacji LGBT (jaka szkoda, że bez swojego sympatycznego partnera), który wprawdzie nie poinformował o swojej orientacji, ale ma – zupełnie nie rozumiem, dlaczego – najwięcej nienawistnych określeń wobec społeczności LGBT. Wnioskować można, że „i tak wszyscy wiedzą o jego homoseksualności”.

Myśl tę dedykuję tym, którzy są przekonani, że „nikt o nich nie wie” i dlatego boją się ujawniać. Zapewniam, że krążą plotki na temat wielu nieujawnionych lesbijek i gejów i zachęcam tym bardziej do otwartych prezentacji swoich szczęśliwych w partnerstwie lub nie istnień nieheteroseksualnych.

Portal „Nasza klasa” jest dobrą okazją do przełamywania heteronormatywności.

Na zakończenie powiem, że w liceum kochałam się w koleżance ze szkoły, z którą wiele lat temu – co za szczęśliwy zbieg okoliczności – spotkałam się na biwaku dla lesbijek i gejów. Okazało się, że przez całe liceum tworzyły parę z inną koleżanką „ze szkolnej ławki”.

Znam wiele innych szkolnych miłości. Jednak osoby te zdecydowały się na „pozostawanie w szafie”. Czy społeczeństwo nie jest jeszcze na to gotowe, żeby się o tym zwyczajnie dowiedzieć? A może w osobach nieheteroseksualnych tkwi strach?

Po co? Życie jest jedno. I od Was zależy, jak je przeżyjecie: z głową w piasku czy podniesioną do góry.

Wstawcie w miejsce piesków, kotków i krajobrazów fotografie pokazujące Wasze związki, Wasze wspólne święta, urodziny, imprezy…

Niech portal „Nasza klasa” będzie ubarwiony piórami Drag Queen i przystojnymi Drag Kingami. To przecież jest Wasze życie. Jedyne i niepowtarzalne. Od nas samych zależy, czy będzie godne, szanowane przez innych i równo traktowane pod względem prawnym.

Pamięć wspólnych stresów przed klasówkami, klasowych wycieczek, przygotowywania się do egzaminów i Wasza zwyczajność w szkolnej ławce pozwoli Waszym koleżankom i kolegom ze szkolnej ławy przełamywać stereotypy i mur milczenia wobec nieheteroseksualnych.

Anna Zawadzka/Anka Zet
www.comingout.pl

anka zet – kobieta ceniąca wartości rodzinne, jakie we własnym podwórku od przeszło 13 lat ze swoją – nadal nieślubną – żoną uprawia. Niestrudzona edukatorka, wierząca, że dzięki ustawicznej pracy dojdziemy do wielkich zmian. Potyka się czasami o przeszkody, ale strzepuje pył i podąża z uśmiechem i hełmem na głowie wśród bardziej lub mniej zawiłych korytarzy życia.

Autorzy:

zdjęcie Anna Zawadzka (anka zet)

Anna Zawadzka (anka zet)

kobieta ceniąca wartości rodzinne, jakie we własnym podwórku od przeszło 13 lat ze swoją – nadal nieślubną – żoną uprawia. Niestrudzona edukatorka, wierząca, że dzięki ustawicznej pracy dojdziemy do wielkich zmian. Potyka się czasami o przeszkody, ale strzepuje pył i podąża z uśmiechem i hełmem na głowie wśród bardziej lub mniej zawiłych korytarzy życia.

37 komentarzy do:Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?

  • robert

    [Re: Gdzie się podziały lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Co za hipokryzja !!!
    Sama na Naszej-klasie konta nie ma, ale innym to mówi co powinni tam umieścić. W dodatku widać że kobieta zupełnie odizolowana od rzeczywistości. Może w Warszawie i ew kilku miastach można żyć jako otwarty gej/lesbijka.
    Ja w swoim zadupiu wystawiony przez partnera mogę mu oczywiście wywinąć numer i opublikować nasze wspólne foty. Przy okazji skazując i siebie na śmierć cywilną i wygnanie z domu. Oprócz tego że nie mam faceta stracę również znajomych i rodzinę, robotę oczywiście tez.
    Owszem czasem mam ochotę to zrobić, choćby po to żeby kobiety sie do mnie głupkowato nie uśmiechały a ciotki nie pytały kiedy sie ożenię. Ale to byłby raczej gest rozpaczy.
    Ja rozumiem i popieram walkę o prawa dla nas ale trzeba odróżniać walkę od głupoty zwykłej .

  • Diamant

    [LITOŚCI!]

    Wiecie co to nawet nie chodzi o hipokryzję. Tlyko na miłość Boską. ja sie nie afiszuje, że jestem kocham mężczyzne, to dlaczego ktoś inny miałby się afiszować, ze jest facetem kochającym na zabój innego faceta? W imie czego? A raczje kogoś ?Jakiś krzykaczy?
    Ludzie. Nie dajmy się zwariować. Chyba ,ze ktoś koniecznie chce się pochwalić przed całym światem, w jakim to szczęśliwym zwiazku nie jest. Jasne. Sprzedawajmy swoja prywatność i intymność na naszej klasie. Oczywiście. Można by te nasza prywatność sprzedawać też do kolorowych pisemek, ale jako, że przeciętny szary Polak jest właśnie przecietnym szarym Polakiem – żadna gazetka nas nie kupi.
    I jeszcze jedno, bo to już naprawdę zaczyna być męczące. Jeśli jeszcze gdzieś zobaczę raz, jak ktoś oddziela miłość hetero od homo, to mi sie coś stanie. MIŁOŚĆ JEST JEDNA. A teksty opisujące jaki procent nieheteroseksualnych( w ogóle jak to brzmi!) występuje w takim a w takim miejscu są już naprawdę dobijający. Nie wiem, jak Wy, ale ja się poczułam jak zwierzątko, będące obiektem badań socjologicznych.

  • szymon goldman

    [Re: Gdzie się podziały lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Co pieprzysz żałośnie o ‚afiszowaniu się ‚ ? Cały ten żałosny portal polega na afiszowaniu się z heteroseksualizmem – żony, mężowie, bachory, wycieczki do Tunezji i wynajęte do zdjęcia garnitury. Jedna wielka obrzydliwa promocja heteroseksualizmu. Rzygać się chce.
    [detr. uprasza jednakowoż o stosowanie języka ogólnie uznanego za kulturalny i nieobraźliwy]

  • Uschi

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Gdzie się podziały?
    Mam w zdjęciach fotkę z moją partnerką, w opisie adres internetowy homików. Kropelka drąży skałę i nie wydaje mi się, żeby trzeba było podnosić larum (Aka) lub demonizować (Szymon). Nasza klasa jest jakimś tam zjawiskiem społecznym – ze swej natury moim zdaniem ani dobrym, ani złym, za to można je wykorzystać jako narzędzie

  • Walpurg

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Nie popadajmy w skrajności! Nikt nie wynajmuje żadnych garniturów!

    Nie dziwmy się, że po 20 latach od skończenia szkoły, ludzie zamieszczają tam aktualne zdjęcia! Z żonami, mężami i dziećmi! Mają zamieszczać zdjecia sprzed 20 lat? A na przykład Waldek Zboralski odważnie wrzucił zdjęcia ze swojego ślubu z Krzyśkiem Nowakiem – i co? Też nazwiesz to Szymonie „obrzydliwą promocją” tylko ze homoseksualizmu?
    90%-95% ludzi to heterycy, nie dziwmy się więc, że dominują zdjęcia klasycznych rodzin.

    A że zdjęcia z wakacji? A może ktoś pracuje w hipermarkecie albo jest bezrobotny? Albo mieszka na Śląsku wśród kopalń i kominów? Dziwicie się, że zamieszcza zdjęcia z wakacji? A cóż w tym dziwnego? Na wakacjach i tło interesujące, i człowiek jest odprężony, na luzie i opalony – na takich fotkach po prostu lepiej się wygląda.

    Ludzie, trochę spokojnie!
    Im więcej osób sie tam ujawni, tym lepiej. Ale to zaden obowiazek. Nie każdy może sobie pozolić na taki coming out.

  • Sluchainaya

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    A po co mam to umieszczać?

    Po co mam mówić każdej napotkanej w życiu osobie o moim życiu prywatnym? Sąsiedzie, pani kasjerko w sklepie, nauczycielu z gimnazjum od historii! Jestem lesbijką! Kocham kobietę!

    Nie, to czyste wariactwo…

    Walcząc o normalność sami bądźmy normalni.

  • Elwen

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    A co ludzi obchodzi, z kim sypiam albo kto mi się podoba?! To nie kwestia wypierania się, tylko prywatności! Nb. deklaracji „jestem het, lubię w łóżku to-i-to, szukam fajnego faceta/babki” na portalu też specjalnie nie widać….

  • kambr

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    „Pamięć wspólnych stresów przed klasówkami, klasowych wycieczek, przygotowywania się do egzaminów i Wasza zwyczajność w szkolnej ławce pozwoli Waszym koleżankom i kolegom ze szkolnej ławy przełamywać stereotypy i mur milczenia wobec nieheteroseksualnych.”

    Piękne… lecz do mojej (!) rzeczywistości ma się nijak… Skończyłem „ogólniaka” dwa lata temu, na imprezie na zakończenie LO zrobiłem jeden wielki c-o mojej klasie, przyjęli to normalnie, tak mi się wydawało, bo tak udawała większość… Klasa była zgrana, więc imprezy odbywały się w dużym gronie – i nikt żaden facet się nie bał, że będę się do niego dostawiał, a teraz… Tak, dobrze myślisz – zupełnie odwrotnie… i jakoś nikt nie myśli o tych „wspólnych stresach”… Stereotypy są jednak silniejsze… Ale muszę przełamać jeden odnośnie „homofobów” – Był u mnie w klasie jeden „taki”, zawsze wyrażał głośno swoje zdanie na temat homo, ale widząc mnie na ulicy, nie przechodzi na drugą stronę i nie spuszcza głowy. Zawsze zagada, wybierze się na piwo, czy na imprezę… Ogółem nie ma nic [do mnie], ale jak sam powiedział on tego nie rozumie i nie zrozumie… Więc po co „wystawiać się”na na-k? By stać się trędowatym? Czy na znak zaproszenia obcych ludzi, by weszli w nasze życie [i łóżka(!)] w brudnych butach? Tak, żałuję nie jednego c-o… bo prawda jest taka, że „chuj to kogo obchodzi” z kim sypiamy, żyjemy, jemy wspólne śniadanie, tak jak nas nie obchodzi – a przynajmniej nie powinno – życie sąsiada heteryka… pzdr

  • kama

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    wiesz…umieściłam nasze zdjęcie razem na na-k…i potem je usunęłam. bo pojawił się komentarz ucznia mojej partnerki „oo..czy to moja pani[...]?” i jeśli moja partnerka ma się bardziej stresować idąc do pracy, to ja pierdzielę całą naszą klasę.nie muszę się tam afiszować ze wspólnymi zdjęciami, bo nie jestem tam sama, a uczniowie okazują się bardzo wścibscy i jak widać przeglądają wszystkich znajomych na profilach. nie pytajcie mnie po co…ale najwyraźniej są bardzo zainteresowani włażeniem butami wszędzie gdzie się da.
    otwartość -o k – z zaraz za tym – bądź gotowy/gotowa skonfrontować się z różnymi ludźmi. małe kroki. nic na siłę.

  • robik

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    zycie fantazjami jest bardzo fajne. ale ma sie nijak do rzeczywistosci.

  • Kurgan

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Nie uważam wzmiankowanej „naszej klasy” za przejaw „obrzydliwej” (rzecz gustu) promocji heteroseksualizmu, tak jak nie uważam tego portalu za promującego na siłę postawy homoseksualne. Nie ma nic złego w umieszczaniu zdjęć z mężem/żoną tej samej, ani mężem/żoną odmiennej płci.
    Mam natomiast nieodparte wrażenie, że niektórym komentującym przydałby się zimny prysznic. Pamiętajmy, że tolerancja powinna polegać na WZAJEMNYM zrozumieniu. Szymonie Goldmanie – kimkolwiek jesteś – odrobinę tolerancji proszę dla heteroseksualizmu. jego naprawdę nie trzeba promować;)

  • ww

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Właśnie, właśnie: gdybym był hetero też nie napisałbym – oto moja kochana – Julianna K. Nie wiem dlaczego teraz miałbym napisać: oto mój ukochany Julian K.

  • Rdi

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    a sie zgadzam z ta refleksja. Tez taka mialem.

  • Michał

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Nie rozumiem was pedały, może lidze tacy poją się wyśmiewania, i słusznie

  • FILLUK

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    JA NA NASZEJ KLASIE JESTEM ZE SWOIM PARTNEREM I NIE UKRYWAM SWOJEJ ORIENTACJI.LUDZIE NIE BADZCIE TCHORZAMI!!!ZNAJDZIECIE MNIE POD FILIP KOMOROWSKI

  • Grzesiek

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    No Filipie, tylko pozazdrościc odwagi :) Ja jednak wole się z moim misiem nie pokazywac razem na n-k:)

  • you_wish

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Śmieszny artykuł.. Takiej schizofrenii w myśleniu już dawno nie spotkałem. Niedługo nabawię się wyrzutów sumienia, że nie mam jeszcze wytatuowanego na czole słowa ‚gej’
    Poza tym osoba, która go napisała chyba ma pecha jeśli jego znajomi nie mają na tyle odwagi by ujawnić się na naszej klasie czy też dać choć jedną wskazówkę, że pochodzi się z ‚tego świata’.
    I w ogóle co to za nowa moda z coming outem na naszej klasie? Przepraszam ale kogo to interesuję czy jestem gejem i czy jestem już z gejem? Mam się ustawiać na zdjęciu z chłopakiem żeby co? Po raz kolejny zamanifestować, że istniejemy i prosić o akceptację? Czy naprawdę nie macie już większych problemów tylko doszukiwania się teorii spiskowych na naszej klasie? O mnie wiedzą i jeśli dobrze poszukać to znajdzie się mnóstwo osób na tym portalu. Tak jak wcześniej wspomniałem. Żal mik sikę autora tekstu zrobiło, że wśród swoich znajomych nie może odnaleźć równych sobie. Żenua.

  • Chagrin

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Nic dodać, nic ująć.

    Niedługo podpalić się będzie trzeba, żeby się wyoutować.

  • swoje imię:-)

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Proponuję akcję, jak nie z partnerem / -ką, to niech każdy z Nas sfotografuje się z kotem ;p

  • hhheeeeelllllllllooooooo!!!!

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Rozumiem, ok jak ktoś chce żeby wszyscy o nim/niej wiedzieli to niech im mówi co chce, dla mnie to sprawa prywatna.
    Nie przedstawiam się
    cześć jestem paweł jestem gejem,
    jak również nie mówie:
    cześć jestem paweł ma 24 cm w spodniach.
    Hmmm myślę, że możesz przefarbować swojego kota na tęczowo jak manifestację, na pewno zwrócisz na siebie uwagę.
    Dzięki

  • S.

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Rozumiem, że częśc działaczek i działaczy gejowskich chce za wszelką cenę zachęcać innych do coming outów i stanowczo sie takiemu podejściu sprzeciwiam. Robert Biedroń zachęca do tego w swoim „Tęczowym Elementarzu”, ale nie pisze już co zrobić kiedy rodzice wyrzucą po takim coming oucie z domu, a o ile dobrze wiem, to żadna polska organizacja nie otworzyła jeszcze hostelu dla bezdomnych, młodych gejów z pomocą psychologa i pracownika opieki społecznej. Dlatego taja zachęta to moim zdaniem bezmyslność. Ja też działam, organizuję imprezy, pojawiam się z własnym nazwiskiem w dyskusjach na gejowskie tematy, ale dlaczego mam na naszej-klasie podkreślać swój homoseksualizm? Wszycy i tak wiedzą, a jak zapytaja, to nie zamierzam przeczyć, ale z góry epatować wszystkich swoim gejostwem? nawet tych, którzy wejdą na mój profil przypadkowo? Z tego samego powodu nigdy nie chciałem aby w telewizji podpisywano mnie „gej”, bo niby co to za wyróżnik? Mogę być edukatorem seksualnym, dziennikarzem, psychologiem, organizatorem takiej czy innej imprezy, ale określenie „gej”… przecież nasi adwersarze nie określaja się jako „heteroseksualista”. Potem mamy więc takie kwiatki, że Gej Iksiński rozmawia z posłem lub profesorem Igrekowskim. A takie etykietowanie się w każdym miejscu swoją seksualnością doprowadzi własnie do tego, że będziemy tylko z tej perspektywy postrzegani. Za chwilę spotkam się z moją klasą przy ognisku z okazji 20 lecia mnatur i jeśli mnie zapytają to opowiem im o swoim zżciu i związku i wiem, że bedzie pełna akceptacja, ale nie dlatego, że napiszę o sobie pod zdjęciem, że jestem gejem.

  • QUASIMODO

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Trace cierpliwość ciągfle parasy „równości” oi coming out. Moje życie prywatne nie jest na sprzesaz i nie myle seksu z polityką. A ujawnianie sie na forach ok robie to kiedy uważam to zastosowne a nie jako przejaw mody czy innego gierojstwa. Po prostu komu mam powiedziec powiem komu nie nie mówie.

  • Grazka

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Jestem hetero nie mam nic przecoiw Wam.Proponuję załozcie swoja grupe w naszej-klasie – Geje i Lesbijki- i tam sie wpisujcie tego nukt Wam nie zabroni .Przeciez zyjemy w demokracji.
    Pozdrawiam

  • Misiu

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Nie każdy musi być „zawodowym gejem” i basta.

  • Lukasz

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Jestem gejem i wie o mnie jedna osoba i to mi starczy, nie potrzebuje nosic koszulek z napisem „Jestem gejem” i umieszczac takie informacje na naszej-klasie :)

  • niph

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    o ciemnogrodzie!
    niektore wpisy wołają o pomstę do nieba :/
    polecam:
    http://www.multikulti.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=94&Itemid=36

    a co do artykulu…
    sam nie dam takiego zdjęcia, nie chce dostac ‚w morde’ na ulicy…

  • CC

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    detrollator: prosimy nie dodawać nie opisanych linków

    fajny artykul thnx

  • Zosia22

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    [uprasza się o niespamowanie. detr.]

  • Roki

    [Re: Nowak i Zboralski]

    Nowak i Zboralski na naszej_Klasie chyba jako jedyna para którą znalazłem otwarcie pisze o sobie

  • anka zet

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Jest też Yga ze swoją partnerką.

    Serdecznie Państwa pozdrawiam

  • Ania

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Wiecie, strasznie mi się nie podoba takie wyobcowywanie się na siłę. Po pierwsze, i tu powtórzę to co już kilka razy padło, co kogo obchodzi, że jesteś z kimś tej samej albo inne płci? To normalne, że jak ktoś założy rodzinę, to chce się tym pochwalić innym, ale przecież nie każdy wstawia zdjęcia swojego współmałżonka czy dzieci. Wszystko zależy od woli. Jest mnóstwo ludzi, którzy żyją w udanych związkach, a wcale się tym nie chwalą.
    Po drugie, takie namawianie do umieszczania swoich zdjęć z partnerem/partnerką, czy publicznego przyznawania się do bycia homoseksualistą, jest moim zdaniem wchodzeniem z butami w cudze życie i jest bezsensowne. Pewnie, że fajnie, jakby ktoś wyszedł z taką inicjatywą, żeby się przyznać, oswoić ludzi, ale nie na takim portalu jak nasza klasa, bo to bez sensu. No i wiadomo, jak ktoś chce się swoją prywatnością dzielić, to niech się dzieli, a jeśli nie, to nie wolno nikogo zmuszać.
    Szczerze, to wydaje mi się, że autorka tego artykułu nie zastanowiła się nad tym, co pisze. Sama nie lubi ‚masówek’, a chce żeby ich idea była wykorzystywana do realizowania jej ideałów.

  • Andzia

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    omg.

  • Iza

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Sluchajcie,to chyba normalana kolej rzeczy ze ludzie umieszczaja zdjecia swojej heterosekualnej rodziny.
    Pokazuja jak sie zmienili i swoja zone/meza,dzieci.
    Sa tez tacy co zyja w wolnym stanie i odwiedzaja rozne miejsca,lub wciagneli sie w prace,maja zwierzatka i to wcale nie oznacza ze musza byc innej orientacjii,lub moze tak byc ale niekoniecznie jak ktos jest sam to musi byc gejem lub lesbijka.
    Sama jestem lesbijka i nie ukrywam tego przed obecnymi znajomymi,i z czazow szkolnych z ktorymi do dzis mam kontakt.
    Reszta nie wie,na n-k nie umieszczam opisu ze zyje z dziewczyna i nie mam meza itp; dlaczego?-bo malo ludzi to rozumie i dlatego nie wszystkim to oglaszam.Mam zdiecia z dziewczyna i faktycznie jak ktos bedzie weszyl to sie domysli o hmmm ta Iza chyba jest inna.
    Sama nie mam odwagi i nie chce bo po co mam wysluchiwac niepotrzebnych komentarzy.
    Autorke tekstu pozdrawiam i prosze sie nie przejmowac obrazliwymi wypowiedziami.
    Gratuluje.Iza

  • Martyna Urbańska

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    [interwencja detr. homiki.pl to nie miejsce do siania nienawiści.]

  • Michał

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Paranoja.. zdjęcie z kotem musi oznaczać ze jest się homo..?

    W dodatku podzielam opine wielu osób poniżej i
    chciałem dodać że nie widzę sensu celowego podkreślania swojej „odmienności”..

    Czy naprawdę zależy komuś na jakimś wyobcowaniu..?

    przecież heterycy nie chodzą po ulicy wołając: „Jestem hetero.!”

    Dlaczego więc ja miałbym to robić..?

    A co do zdjęcia z partnerem/partnerką..

    To owszem czemu nie można dodać.. Ja mam ale w cale nie czuje potrzeby podpisania zdjęcia to mój partner..itp

    Trzeba widzieć różnicę między afiszowaniem się.. a zwyczajnym nie ukrywaniem..

    ;)

  • ;)

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    „geje i lesbijki są OK, dopóki się nie obnoszą ze swoją orientacją”

  • Miłosz C.

    [Re: Gdzie się podziali lesbijki i geje na „Naszej klasie”?]

    Powiem wam krótko i na temat niech każdy zajmie się sobą a będzie ok. Co do homoseksualistów to ja nic niemam. Chcą się ujawniać niech się ujawniają ale lepiej w inny sposób. Po co mają być problemy. Każdy jest tym kim chce być. A jakieś groźby czy bijatyki nic nie dadzą tylko będą kłopoty. Każdy jest inny nikt i nic tego nie zmieni. No zresztą sami ocencie jaki ma sens zastraszania itp. NIestety Polska to taki kraj zbyt Chrześcijańsi. W innych krajach nie ma takiegpo problemu. Najlepiej jest być tolerancyjnym i zostawić drugiego człowiekla święty spokój. Pozdrawiam wszystkich i do usłyszenia chyba jak przeżyje. hehe




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa