Drugie rozdanie

Wszyscy zajęli już miejsca? To jedziemy. Drugie rozdanie, kolejna talia kart, tym razem o czymś innym, przyjemnym, ale nie do końca. Komu się nie podoba, ten do krów. To chrześcijanki, mogą być i muzułmanki. Wujek dobra rada, zaraz zacznie się udzielać. Jeśli chcecie być szczęśliwi posłuchajcie matki kurki, jeśli wolicie się lansować kupcie „Berka”, to dopiero heca.

Etap jest inny, ale czasami wracają duchy przeszłości. I to nie o północy. Zresztą powroty o tej porze, są najbezpieczniejszym czasem. Wczoraj nie odpisałeś. Myślałem, że już mogę. Dlaczego, nie? Czas jest względny, dwa punkty widzenia. Wiem, powiedziałem. Staram się. Żyjesz nie swoim życiem. Zatapiasz się, powiedziała Goździkowa. Biorę tabletkę. Czytam duży format, jest różnorodnie.

Jest już ciemno. Jadę do ciebie. Wymazałem wszystko. Teraz będzie dobrze, będzie krótko i w miarę systematycznie. Taka teoria bezpieczeństwa. Najważniejszy jest dystans. To generalizuję, a co tam. Dziś urodziny ma Edyta Górniak i będę płakać. Będzie tort, mama i tata, może zaproszę ciocię klocię. Napisałeś wszystkiego najlepszego. Gorszego fałszu nie znam. W taki dzień. I co? Więcej konkretów, zdecydowania, ktoś jest starszy, ktoś dziecinny. Paradoks – jestem młodszy jak Ania z Zielonego wzgórza, rozważny i romantyczny. Dlaczego rozważny? Bo wiem, czego chcę i mówię to głośno.

Inny punkt widzenia. Zmiana miejsc. Teraz będą gorące krzesła, pokój zwierzeń, konsultacje. Skoro życzysz mi wszystkiego najlepszego, to na cały rok. Nie można mieć wszystkiego od razu. Król kier znów na wylocie? Nie tym razem. Zresztą to kwestia podejścia, interpretacji. Potrzebujesz czasu. Nawet sporo. A ja się boję. Wiem, nie wszystko tak szybko. Kiedyś się spieszyłeś i nic nie wyszło. Lepiej poznać siebie, wtedy jest całkiem inaczej. Zaczynam to doceniać, być może miałeś rację. Czego potrzebujesz? Sam nie wiesz? Nieźle. Kim jesteś? Określ się, po której stoisz stronie? Nastał czas walki. Nie chodzimy już tylko na parady. Walczymy, nie tylko dla siebie, ale o innych, gdzieś tam poza Schengen. To nie przelewki, żadne rozmowy w toku. Podzielam twoje wartości, to nas łączy.

Już kończę. Pokazałem, na co mnie stać. Ty także. Dalej jesteśmy ze sobą. Wyrównywamy czasy. Inne strefy? Nie raczej zegarki, ale może je w końcu zsynchronizujemy. Nie możemy tego stracić. Nie pojadę Krawczykiem i Bartosiewicz. Hit i kit. U nas będzie norma. Taka zwyczajna i na spokojnie. Trochę więcej zaangażowania proszę, trochę więcej dystansu obiecuję. Tak niegramatycznie, ale po naszemu. Nie zrównamy się z brukiem, gwiazd dosięgniemy jedynie przy okazji. Mówisz, że właśnie tak ma być. Mam nadzieję, że bez powtórzeń, ale będzie.

***********
Ilustrację do tekstu przygotowała Mei. Zapraszamy do galerii www.mei.70.pl.

Autorzy:

zdjęcie Damian Niebieski

Damian Niebieski

Idealista, który mimo wszystko wierzy w szczęśliwe zakończenia. Lubi czytać fantasy. Odkąd pamięta chciał wyruszyć w podróż do Skandynawii i kiedyś to na pewno zrobi. Lato spędza najdalej od słońca, zasłuchany w ulubione utwory muzyczne. Obecnie stawia kolejne kroki w dorosłym życiu i dmucha i chucha, aby się udało.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa