Kit według Szczuki

Kazia Szczuka w „Wysokich Obcasach”, w rubryce HIT-KIT recenzuje „Berka”.
Pisze między innymi tak:

„Zabawne i okropne zarazem dzieło. Trochę pornos, trochę sitcom, a trochę
pogodna czytanka. Słowo KIT doskonale oddaje strategie autora mającego ambicje tworzenia autentycznej literatury brukowej. [...] Autor przejawia spory talent do pisania pornografii, nie tylko gejowskiej. [...] Wśród
całkiem licznych gejowskich tekstów ostatnich lat „Berek” jako powieściowy brukowiec może liczyć na rynkowy sukces.”

„Berkowi” zapewne daleko do „Ulissesa” Joyce`a, ale nawet sam autor do tego
poziomu wcale nie aspiruje. Przyzwoite czytadła są częścią literatury i dobrze, że wśród literatury gejowskiej jest także książka Szczygielskiego.

Natomiast pani Kazia Szczuka, po występie z Rafałem Bryndalem w „Różach” (to taka lanserska impreza tygodnika „Gala”), na temat KITU nie powinna się chyba wypowiadać.

Tu ambitny wywiad K. Szczuki po imprezie w Gali:
http://www.onet.tv/28985,3280,7,2859057,1,2,0,0,wideo.html

Czy naprawdę to Szczygielski jest osobą, która powinna zapaść się pod ziemię?

24 komentarzy do:Kit według Szczuki

  • Erico

    [Re: Kit według Szczuki]

    ciekawe, cyz już się wypowiedziała o Zurawieckim?

  • nick

    [Re: Kit według Szczuki]

    wara tandeciarze od kazi szczuki! jest profesjonalna krytyczka literacka i moze pisac to co uwaza, a to ze szczygielski jest „gejowskim autorem” i partnerem uwielbianego ostatnio raczka, nie oznacza jeszcze ze jest dobrym pisarzem

  • Ewa

    [Re: Kit według Szczuki]

    Szkoda tylko, że Szczuka bierze najgorsze chałtury. Sama podważa swoją wiarygodność jako krytyczki.

    Ten tekścik z Obcasów to faktycznie takie „przyganiał kocioł garnkowi”.

  • do nicka

    [Re: Kit według Szczuki]

    drogi nicku, szczuka to w tej chwili profesjonalna celebrytka a nie krytyczka tym samym żadziej niej słucham, gdy mówi o książkach. a szczygielskiegio się po prostu przyjemnie czyta!

  • nick

    [Re: Kit według Szczuki]

    „profesjonalna celebrytka” nie wyklucza profesjonalnej krytyczki, to szczuka pokazuje juz od paru lat. a szczygielskiego TOBIE dobrze sie czyta

  • pip

    [Re: Kit według Szczuki]

    a ja niniejszym staje w obronie kazimiery szczuki i za kazde jej slowo z tej recenzji jestem w stanie oberwac po solidnym klapsie – „berek” to jest ksiazka slaba i juz.

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Drogi pipie (albo droga pipko – nie wiem czys chlopiec czy dziewczyna) odpowiem na to trawestujac Leona Schillera: ze sie nie podoba to mozna powiedziec w burdelu; gdy chodzi o ksiazke – trzeba uzasadnic!

  • nick

    [Re: Kit według Szczuki]

    lecz sie, czytalas kiedys rubryke hit kit? wiesz na czym ona polega? jesli tak to nie wyskakuj z „uzasadnieniem”. tak w ogole jestem zniesmaczony tymi komentarzami recenzji, tym najezdzaniem na progejowska krytyczke tylko dlatego ze osmielila wypowiedziec sie niepozytywnie o jednym autorze

  • pip do abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    uzasadnila to kazimiera szczuka, juz mowilem (rodzaj meski, choc moze byc i zenski, mi bez roznicy): slowo w slowo sie zgadzam.

    inna sprawa, ze autor nie mial ambicji napisania czegos lepszego – chcial napisac ciotowskie czytadlo i takie czytadlo powstalo. raczej dla wielbicieli karaoke w klubie rasko, niz prozy hollinghursta.

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Nicku, dlaczego jestes nieuwazny? Czy tak samo nieuwaznie czytasz ksiazki? Przeciez moj post nie dotyczyl tekstu Kazi tylko komentarza pipa.
    Wiec z czego mam sie leczyc zlosniku, co?

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Pipie, a co to jest „ciotowskie czytadlo”? Czyzby chodzilo ci o ksiazke dla gejow? To dlaczego na rowni z gejami kupuja ja heterycy i dzieki temu BEREK stal sie bestsellerem empiku? A moze jest po prostu dobrze napisany, choc nie probuje isc sladami ambitnego ale meczacego chwilami w lekturze hollingursta?

    PS
    Nigdy nie bylem na karaoke w rasko. Napisz jaka tam jest atmosfera. Moze bedzie mi wtedy latwiej zrozumiec, o co ci chodzi.

  • pip->abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    nigdy nie spotkalem sie z badaniami na temat orientacji seksualnej kupujacych ksiazke Berek. napisz, kto i kiedy je przeprowadzil. moze wtedy zrozumiem swoj blad.

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Pipie, nie trzeba badan, wystarczy spostrzegawczość. BERKA kupuja wszyscy: i mezczyzni, i kobiety, i starsi, i mlodsi, i pary idace ze soba za raczke (a wiec chyba heteroseksulane) i rozni single. Po prostu to nie jest ksiazka dla wybranych. Nic wiecej nie chcialem przez to powiedziec.
    A teraz gdy juz odpowiedzialem na twoje pytanie, nalegam na to byc udzielil odpowiedzi na moje, postawione wczesniej, ktore wyminales zrecznie jak jaroslaw kaczynski :)
    - co to jest „ciotowskie czytadlo”?
    No i prosba o charakterystyke ludzi chodzacych na karoke do Rasko. Smialo, odwagi. Nie boj sie stawiac kropki na „i” w tym co piszesz, chlopie :)

  • pip->abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    ciotowskie czytadlo to Berek.

    ludzi chodzacych na karaoke do Rasko mozna poznac po tym, ze kupuja Berka w ilosciach hurtowych.

    to moja kropka. ludziom spostrzegawaczym wiecej nie powinno byc trzeba.

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Pipie, no teraz to juz odsloniles sie zupelnie. Powinienes czuc sie zawstydzony. Bo ja wstydze sie za ciebie. Ze sposobu w jaki piszesz wnosze, ze nie przeczytales zadnej ksiazki, o ktorej piszesz. Wstydz sie chlopie.

  • pip->abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    wreszcie zostalem zdemaskowany! choc nie wiem, jaki to ma zwiazek z recenzja piora Kazmimiery Szczuki – bo taki jest chyba temat tego postu, a z tego co wiem, detrollator tutaj czuwa nad zwiazkiem komentarzy z trescia komentowanego artykulu.

    wzorerm detrollatora, prosze cie zatem o napisanie tekstu na temat mojej hipokryzji, zamiast wywolywac tu pyskowke.

  • abuk

    [Re: Kit według Szczuki]

    Pipie drogi, alez to nie pyskówka, to wymiana zdan. Apelowalem tylko do ciebie, zebys uwazal na slowa i nie wyglaszal pochopnych sadow. To jest akurat bardzo a propos na tym forum.
    Ale skoro jestes zmeczony moimi apelami o trzymanie sie faktow i nie lubisz wyjasniac przyczny stosowania emocjonalnych epitetow, to juz ci daje spokoj. Milego wieczoru :)

  • pip

    [Re: Kit według Szczuki]

    kto tutaj reaguje emocjonalnie?

    (ze chcialoby sie dodac: panie tomaszu, ale nie bede wydawal pochopnych sadow)

    koniec i nie zagladam na homiki przez miesiac, zeby znowu nie das sie sprokowac. tylko tej szczuki szkoda.

  • Erico

    [Re: Kit według Szczuki]

    pax pax pax Siostry!

  • Brajan Kinney

    [Re: Kit według Szczuki]

    „Trędowata”, czyli chyba są w Polsce jakieś szkoły pisania…

    Nabyłem „Berek”. Postawię go na półce jako „zjawisko”, a nie literaturę. Po pierwszych trzech stronach przeczytanych w tramwaju ogarnęło mnie przerażenie:

    „Kręci mi się w głowie, fala szczęścia zalewa mnie jak przypływ. Połykam go i setki tysięcy potencjalnych ludzkich istnień. Wysysam ostatnią kroplę. Euforia. Dla takich chwil jak ta warto żyć” (str. 15).

    Co za komunały! Banały, klisze, frazesy, miernota… Ubóstwo stylu. Strach się bać, co będzie dalej.

    Co jak co, ale coming out zasługuje na lepszy powód.

    W porównaniu z tym gniotem – Nobla dla Michaśki, Booker Prize dla „Śmierci” Pasewicza, Nike dla Żurawickiego!

  • pt

    [Re: Kit według Szczuki]

    zgadzam sie.berek zgodnie z przewidywaniami jets ksiazka o pudrowych chlopakach. duzo miasto, sex i marzenie o milosci. niczym klasyczny romans ale ze scenami sexu. ale czyta sie to lekko,jest dosc ciekawy i chyba jego wartosc to wlasnie swiatek homo i pisanie o ulicach czy miejscach ktore sa nam doskonale znane. gdyby to bylo o hetero to typowe romasidlo. takze lekkie latwe i przyjemne. zdecdydowanie nie ma tu zadnej „glebszej mysli” co tym bardziej pokazuje ze przy takiej ksiazce raczek nie mogl przezyc euforii i coming out zrobil wylacznie aby ona sie lepiej sprzedala, miec wiecej kasy ale i…sprawic przyjemnosc swojemu partnerowi. czego nie robimy dla ukochanych, aby ich uszczesliwic. takze sprawa ma rozne watki. nie trzeba oceniac ich ale ne wolno dac sie zwiezc temu najbardziej blyszczacemu. ksiazke polecam i bez przesady – nic co ludzkie nie jst nam obce,nie robcie z siebie zbulwersowanych ciotek tym, ze ktos pisze jak polyka sperme! ludzie, nie badzcie niemotami ciotkami!

  • chriskrak

    [Re: Kit według Szczuki]

    A coś tu w ogóle nie rozumiem. Dziś oglądałem program na TVN24 z p. Kazimierzą, w którym z wyraźnym zachwytem sie wypowiedziała na temat Szczygielskiego. No więc chciałem w internecie sprawdzić jakieś inne recenzje – i natknąłem się na recenzję w Wysokich Obcasach… Nie wiem, czy p. Kazimierza cierpi na rozdwojenie jaźni?? ;-)

  • dawid rosenbaum

    [Re: Kit według Szczuki]

    coz, „berek” to nie jest dobra ksiazka. rzeczywiscie sitkom tempem akcji i sposobem narracji niewiele rozniacy sie od „Klanu”. No i jeszcze ta historia z AIDS… ze niby takie wspolczesne? ludzkie? Jakos nie kupuje tej bajeczki, jakos nie moge w to uwierzyc. Czytajac „Berka” mam wrazenie ze jestem w teatrze gdzie dywan namalowal ktos na podlodze z desek, zamki w drzwiach nie maja dziurek, na tacy leza plastikowe owoce i nawet jajecznica, ktora zajadaja sie bohaterowie sztuki jest z papier-mache. Choc „Berek” to fikcja literacka nie umiem (nawet gdy gasze swiatlo) uwierzyc w ani jedno slowo, ktore napisal Szczygielski w tej ksiazce (a jakby nie bylo jestem gejem). No i jeszcze ta promocja Raczka – grzeczniutkiego pupilka z Woronicza. Niesmak.

  • eks

    [Re: Kit według Szczuki]

    Czy nie jest tak, ze autor po prostu tworzy cos na ksztlat sitcomu albo jego parodii (zarowno pod wzgledem fabuly jak i stylistyki). Wg mnie, takie bylo jego zamierzenie właśnie. Stąd rozpoczanie nad
    „Co za komunały! Banały, klisze, frazesy, miernota… Ubóstwo stylu. Strach się bać, co będzie dalej.” – jest troche pozbawione tu sensu?
    Sądzę, że autor po prostu z rozmysłem tworzył literaturę „klozetową”, a to że z rozmysłem pozytywnie Berka wyróżnia na tle prawdziwej klozetowej literatury.
    Coz, moze troche przecenieam;) ale podobalo mi się.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa