W sam raz na niedzielę

Cywilizacja śmierci znowu atakuje! Tym razem w Bedlam Theatre w stolicy Szkocji.

„Równie porywczy co niepokojący tekst „Corpus Christie” jest wariacją na temat wymyślonej postaci Jezusa urodzonego w latach 70. w jednym z najbardziej konserwatywnych miast Teksasu. pisze www.onet.pl. Bohater sztuki jest osobą zagubioną i cierpiącą z powodu swej nieokreślonej tożsamości seksualnej. Jezus z Teksasu to młody gej, pożądający Judasza, który i tak na koniec go zdradzi.

Przedstawiony w sztuce Chrystus jest na wskroś ludzki, rozdarty między swoją duchową misją a miłością do Judasza, od pierwszego momentu skonfliktowany z Kościołem reprezentowanym przez postać samego faryzeusza ubranego niczym biskup (pomysł wykorzystany wcześniej w filmie Pasoliniego).

Każdy moment sztuki jest świadomym przekraczaniem wszelkich granic: apostołowie odtwarzani są przez aktorki i aktorów homoseksualistów, a niekończące się dozowanie kontrowersyjnych szczegółów wywołało już protesty jednego z biskupów Edynburga, oburzonego treścią sztuki. Jakby tego było mało, „Corpus Christie” inscenizowany jest w dawnym budynku kościoła, co dodatkowo wzmaga gniew najbardziej konserwatywnych kręgów szkockiego kleru. Co ciekawe, kalifornijska grupa teatralna przedstawiła tę wersję sztuki w jednym z kościołów Los Angeles, zaproszona przez księdza, do głębi poruszonego przekazem sztuki. Niezbadane są wyroki boskie… (…)

Z prowokacją mamy do czynienia na każdym kroku, także podczas przedstawiania ostatnich dni życia Jezusa. Na przykład Ostatnia Wieczerza składa się z hamburgera i gazowanego napoju z McDonald’s symbolizujących chleb i wino. Legendarny pocałunek Judasza jest tu namiętnym pocałunkiem w usta, zaś w dniu egzekucji Piłat pyta tłum, kogo ma uwolnić: geja czy Barabasza.

Jezus grany jest przez Jamesa Brandona, aktora, który zapewnia, że wcielenie się w tę rolę nie było dla niego niczym trudnym: – To fascynująca postać dla każdego artysty – mówi. Pomimo licznych prowokacji sztuka ma dużą moc dramatyczną. Kulminacyjnym punktem spektaklu jest ukrzyżowanie, przedstawione jako atak na homoseksualizm bohatera.

Powyższa informacja nasuwa parę wniosków. Po pierwsze – jest to niezwykłe doświadczenie wolności sztuki w Wielkiej Brytanii. Nawet nie próbujmy sobie wyobrazić tej adaptacji w IVRP.

Po drugie – Czy w tym przypadku „walka o równouprawnienie” i wymowa sztuki na pewno jest walką, czy azaliż tylko niezgrabną formą reklamy przedstawienia?

Po trzecie – ikona masowej konsumpcji – hamburgera – w rękach ikony masowej konsumpcji duchowości, jaką stał się Jezus, podczas najczęściej cytowanej sceny z Biblii może powodować co najwyżej zgagę.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1432256,240,kioskart.html

4 komentarzy do:W sam raz na niedzielę

  • Jacek

    [w sam raz na poniedzialek, godzina 8.oo]

    Bez odniesienia do chrzescijanstwa i osoby Jezusa, nikt nie zwrocilby na te sztuke najprawdopodobniej uwagi.

  • zokkii

    [ikona masowej duchowości]

    może i „niezwykłe doświadczenie wolności” dla niektórych, ale dla mnie to jednak przykład pogardzania uczuciami innych ludzi.

  • Jacek

    [Re: W sam raz na niedzielę]

    „…przykład pogardzania uczuciami innych ludzi.” No, nie przesadzajmy. To jest jedna z mozliwych interpretacji przeslania Jezusa Chrystusa. Znam zdecydowanie gorsze i niewierne, choc prawowierne, z polskiego podworka.

  • Puppet

    [Re: W sam raz na niedzielę]

    e tam…wolnosc slowa…niech no ktos cos szepnie o islamie lub judaizmie a wielkie halo o nietolerancji….a na chrzescijanstwie ujezdzaja jak na lysej kobyle.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa