Blog nasz powszedni…

Aby poznać nowinki i ciekawostki z życia Działaczy nie trzeba mieszkać w Warszawie! Ba, nawet nie trzeba wychodzić z domu. Wystarczy skrupulatnie przeglądać strony internetowe, co oczywiście uczyniliśmy.

Na fali pisania blogów surfują nasze najznakomitsze osobistości świata LGBT. Szymon Niemiec, tytułujący się „one of first openly gay person in Poland” komunikuje się ze światem używając do tego celu obcego języka (widać nasi już go nie rozumieją): IV'th Republic of Poland in the past! Parliament voted today for new elections. Now, all hope in peoples hands. Please, please people of Poland, don't allow this crazy Law & Justice be victory again. czytamy na szymonniemiec.typepad.com. Red. Bukowski, dosyć tępy z języka angielskiego znalazł w tych trzech zdaniach aż trzy błędy (chyba) i aby nie kompromitować blogera (i siebie) rezygnuje z dalszego czytania.

Blog Roberta Biedronia jest trochę nieaktualny. Ale tylko trochę! Doskonale to zresztą rozumiemy – rozpoczął się bowiem czas przedwyborczej kokieterii i lansu. Sesja zdjęciowa goni sesję a fotoszop czyni cuda. Ostatnia notka (jeszcze z sierpnia) ujawnia pourlopowe fascynacje Roberta. (…)chłopak, którego mięśnie wyrobiły się na polskiej wsi, a urodę zawdzięcza pewnie jakimś ślicznym rodzicom spod Krynicy. Bogiem Hiszpanii jest dzisiaj Darek. Szczęśliwie możemy zobaczyć Darka. Dzięki Darkowi każdy w Hiszpanii myśli, że jesteśmy narodem przystojniaków. Na szczęście wizerunek braci Kaczyńskich, Leppera i Giertycha jest tutaj mniej znany. Mamy pomysł: sprowadźmy Darka do Polski. Może rozkręci ospałe ostatnio gejowsko-lesbijskie środowisko. O Darku można przeczytać tutaj: robertbiedron.blog.onet.pl.

Łukasz Pałucki, ambasador ILGCN prowadzi bloga fotograficznego. Łukasz stara się nieść kaganek oświaty i robi to w sposób bardzo nowoczesny – za pomocą nowoczesnej świetlówki. Ostatni rachunek za prąd zmienił moje nastawienie do świetlówek. I kupił Łukasz nowe świetlówki – energooszczędne. Notka jest z lipca, co oznacza, że albo rachunki nie zmalały i został prąd wyłączony, albo problem świetlówek przygniótł pozostałe sprawy. Osoby, które chcą zobaczyć świetlówki Łukasza zapraszamy na jego blog santi.moblog.pl.

Yga Kostrzewa też jest dobra w oszczędzaniu i kupuje w internecie. Ostatnio Yga kupiła crocsy. Co to są crocsy? To coś na kształt lekarskich drewniaków pomalowanych w pstrokate kolory. Ale jak to jest z trendy rzeczami, ceny owych drewniaków niskie nie są. Tylko dlaczego one kosztują w USA 30 dolarów a w Polsce 159 zł? I to nie jest jedyna rzecz, która tak wygląda. pisze Yga i od razu znajduje rozwiązanie. Ściąga się produkty z Niemiec – nie zawsze (choć czasem) tańsze, ale zawsze lepsze! I każdy tak powie, ten co używa. Ja ostatnio kupiłam mydło, CD, kakao, kawę.Informacje o crocsach i innych nowościach można znaleźć na: chylkiem-i-duszkiem.blog.onet.pl.

3 komentarzy do:Blog nasz powszedni…

  • Łukasz Pałucki

    [Re: Blog nasz powszedni...]

    Moblog jest podzielony na katalogi tematyczne, żeby się dostać do danego katalogu trzeba na niego kliknąć.

    To dość proste, dopiero w katalogach wpisy są poukładane chronologicznie.

    Pozdrawiam

  • Yga

    [Re: Blog nasz powszedni...]

    no pięknie :) gratuluję pomysłu, red. Bukowski! tak na marginesie – Łukasz Pałucki jest ambasadorem ILGCN :)

  • Redakcja

    [Re: Blog nasz powszedni...]

    ahh, mamy tyle tych Ambasadorów, że się można pommylić:-)




Skomentuj: Redakcja Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa