Dziureczka Sharon Stone

„Nie wiem, jak będzie z tą rozmową o życiu”, wyznała Katarzynie Bielas współprzewodnicząca Zielonych Magdalena Mosiewicz. Tuż przed – mimo obaw, udanym – wywiadem, który został najpierw zamieszczony w „Gazecie Wyborczej” (w 2004 roku), a niedawno – wraz z kilkunastoma innymi – opublikowany w autorskim wyborze Bielas zatytułowanym „Niesformatowani”.

Wywiad jako „rozmowa o życiu” – ta koncepcja jest konsekwentnie stosowana przez dziennikarkę, tegoroczną laureatkę nagrody Fundacji Równości. Z różnym skutkiem: jedni mówią „o życiu” więcej, inni mniej. Jak w starym amerykańskim talk show, z ust Katarzyny Bielas prawie zawsze pada pytanie o okres dorastania. To klucz, a może nawet wytrych do prywatności; krok w stronę intymności, której nastrój towarzyszy wszystkim bez wyjątku rozmowom. Osiągnięcie tego to prawdziwa sztuka.

A rozmówcy i rozmówczynie Bielas to prawdziwa mozaika: Nina Andrycz, Michał Witkowski, Hanna Krall, Lech Janerka, Maria Janion, Kazimiera Szczuka, Grzegorz Ciechowski, Bartosz Żurawiecki, Dorota Nieznalska, Marian Pankowski… Wymieniłem większość, ale to nie są wszyscy. Łączy ich niewątpliwie tytułowa „niesformatowalność” – to osoby o dużej autonomii, wyróżniające się nie tylko na tle społeczeństwa (to banał), ale też środowisk, z których się wywodzą: artystycznych, literackich, aktorskich, naukowych, muzycznych. Byłem świadkiem rozmowy autorki wywiadów z izraelskim pisarzem Yossim Avnim. Rozmowa odbywała się po angielsku i dziennikarce „Wyborczej” trudno było znaleźć słowo najlepiej oddające w tym języku tytuł jej książki. Można to traktować symbolicznie w odniesieniu do rozmówców Bielas. Trudno znaleźć dla nich wystarczająco pojemną formułę; cechą wspólną jest w tym wypadku osobność.

Ale pewne podobieństwa, związki oczywiście da się zauważyć i z tych śmiało Katarzyna Bielas korzysta, komponując (niechronologicznie i niealfabetycznie) swoją książkę. Dlatego obok Hanny Krall znajduje się Janina Katz, z Marią Janion sąsiaduje Kazimiera Szczuka, po rozmowie z Markiem Koterskim znajdziemy wywiad z krytykującym go niemiłosiernie Krzysztofem Majchrzakiem, a po Dorocie Nieznalskiej – z innym kontrowersyjnym artystą (bycie artystą w Polsce skazuje na kontrowersyjność), Arturem Żmijewskim. Nie zawsze jednak jest tak prosto: co po Ninie Andrycz, a przed Hanną Krall robi Michał Witkowski? Co łączy Wojciecha Waglewskiego z Marianem Pankowskim? „Proponowany układ stara się zderzać postacie. Płaszczyzn ewentualnego dialogu czytelnik musi szukać na własną rękę”, odpowiada autorka w nocie na okładce książki.

W tym samym miejscu, parę wersów wcześniej, zapewnia, iż jej wywiady „dają szeroką – na ogół ujawnianą po raz pierwszy – reportażową wiedzę o życiu bohaterów”. Nie sposób wątpić, czytając, co mówi o swoich wyborach życiowych Nina Andrycz, o przejawach homofobii, jakich doświadczał wspominający o tym niechętnie Michał Witkowski, o Doroty Nieznalskiej trudnych relacjach z ojcem, czy o niechcianym coming oucie Bartosza Żurawieckiego. Prawie każdy rozmówca Bielas ma coś do odkrycia.

Przeszłość bohaterów książki kształtuje ich „niesformatowane” osobowości i pozostawia silne piętno na biografiach. Tak dzieje się choćby w przypadku Mariana Pankowskiego, który, odwiedzając Polskę jako powojenny emigrant, zachwycił się PRL-em, szczególnie zaś możliwościami awansu społecznego, stwarzanymi przez „nową rzeczywistość”. Nie takich jednak wrażeń oczekiwała od Pankowskiego paryska „Kultura” – i w absolutnie niekulturalny sposób wykluczyła go z grona współpracowników. Nie całkiem obecny w kraju i nie do końca na emigracji, czekał autor „Rudolfa” na rehabilitację aż do niedawnej chwili, gdy jego twórczością zainteresowało się środowisko „Ha!artu”.

Interesujące? Zbiór wywiadów Katarzyny Bielas czyta się jak powieść, jednak nie „sensacyjną”, gdyż zakres ujawnianych faktów z życia rozmówców dziennikarki pozostaje pod ich pełną kontrolą. Mimo to, śmiało można rozpisać autorstwo „Niesformatowanych” na dwie połowy: połowę Katarzyny Bielas, zadającej właściwe pytania w odpowiednim czasie, i połowę napisaną przez dwadzieścioro twórców polskiej kultury, którzy w zajmujący sposób, bez skrępowania, udzielają odpowiedzi na te pytania.

„To były dwa czorty, które ze swoją piękną matką mieszkały w tym samym hotelu i przewracały go do góry nogami. Byli żywiołem nie do opanowania, problemem edukacyjnym dla wszystkich, bo – żeby zrobili coś na gwizdek – trzeba ich było najpierw spacyfikować”. O kim ta Marka Kondrata mowa? Jak brzmi nieznana homoerotyczna fraszka Jana Kochanowskiego? A co Nina Andrycz sądzi o „dziureczce” Sharon Stone? Proszę sobie przeczytać.

Katarzyna Bielas
Niesformatowani. Rozmowy
Wydawnictwo Znak, Kraków 2007
Opr. graf.: Katarzyna Borkowska
ISBN 978-83-240-0840-7
Wydanie pierwsze
format 144 x 205 mm, miękka oprawa
Cena detaliczna 38.00 zł

1 komentarz do: Dziureczka Sharon Stone




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa