Coming out na sportowo

O coming oucie pisze debiutujący serwis www.ciacha.net. Poczytajmy fragmenty:

John Amaechi, były środkowy Orlando Magic i Utah Jazz, był pierwszym w historii zawodowej ligi koszykówki zawodnikiem, który przyznał się do tego, że jest gejem. W swojej autobiografii ''Man in the Middle'' (''Człowiek w środku'') przerwał wszelkie dyskusje, mówiąc: ''Tak, macie rację''. I chyba nie żałuje, bo od tego momentu coraz lepiej mu się powodzi. Pracuje w telewizji, otworzył w Manchesterze szkółkę koszykarską, został także twarzą firmy HeadBlade, która produkuje artykuły do pielęgnacji ciała przeznaczone dla mężczyzn. Żyje w zgodzie sam ze sobą i to dla niego najważniejsze.
(…)
Życiem w zgodzie z samą sobą kierowała się też Sheryl Swoopes, kiedy udzielała wywiadu ESPN: ''mam dość życia w kłamstwie, czas powiedzieć prawdę''. Prawdziwa wizytówka WNBA, niekwestionowana gwiazda tej dyscypliny sportu, ''Jordan w spódnicy'' jak o niej mówili fani, pierwsza kobieta, której nazwiskiem nazwano nowy model butów sportowych (Nike Swoopes). Jej oświadczenie wstrząsnęło opinią publiczną w Stanach.
(…)
Wśród lesbijek-sportsmenek na pierwszy plan wysuwają się dwie kobiety, obie tenisistki. Amerykanka Billie Jean King i Czeszka z amerykańskim paszportem Martina Navratilova. Billie Jean święciła swoje największe triumfy w latach 70-tych. Ma na koncie wiele tytułów, ale obecnie znana jest przede wszystkim jako zapalona działaczka na rzecz równouprawnienia kobiet w sporcie.
(…)
I konkluzja, w polskim klimacie:
W Polsce jak na razie nie słychać zbyt często o ujawnianiu się rodzimych gejów i lesbijek. Mimo, że ich chęć bycia w zgodzie z samym (samą) sobą na pewno jest równie olbrzymia jak u zagranicznych sportowców, Polska nadal jest krajem, gdzie inną orientację wyjątkowo mocno się piętnuje. Sam Radek Majdan w jednym z wywiadów mówił, że w zasadzie do gejów nic nie ma, ale jakoś nie wyobraża sobie dzielenia szatni z zadeklarowanym homoseksualistą. No bo jak to: półnadzy (jak nie całkiem nadzy) faceci, wspólne prysznice, niewybredne żarty a pośród nich gej? Szatnia to ostatni męski bastion, a skoro faceci o innej orientacji nie są traktowani jak pełnowartościowi mężczyźni, to logiczne, że wstępu tam nie mają.

źródło: http://www.ciacha.net/ciacha/1,81836,4435741.html

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa