Z siłą wodospadu

Z siłą wodospadu powraca wypowiedź Roberta Biedronia o której pisaliśmy ponad dwa tygodnie temu.
http://homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1777

Na tapetę temat wziął „The Guardian” oraz „Rzeczpospolita”.
Gazeta w swoim weekendowym wydaniu twierdzi, że homoseksualiści masowo opuszczają Polskę, aby uniknąć „represji ze strony państwa”. Według autora tekstu Colina Grahama polski rząd składa się z homofobów, którzy gromadzą informacje o gejach i lesbijkach w tajnych bazach danych. Ministerstwo Zdrowia miało nawet stworzyć specjalną komisję, której celem jest opracowanie metody na „wyleczenie” homoseksualistów z ich orientacji. A wiceminister zdrowia Marek Grafkowski jest oskarżony o opracowywanie wskaźników, które mają pozwolić rozpoznawać „typowe dla gejów zachowania”. Ma to ułatwić identyfikację „homoseksualnych elementów” w polskim społeczeństwie.
Większość artykułu opiera się na wypowiedziach prezesa Kampanii przeciw Homofobii Roberta Biedronia. Ten jednak twierdzi, że nic nie wie o tajnych bazach danych ani o rzekomym programie Ministerstwa Zdrowia. – Nic mi o tym nie wiadomo – powiedział „Rz”. Jednak ucieczka homoseksualistów na Wyspy jest – jego zdaniem – realnym zjawiskiem. – Nie jestem w stanie podać dokładnych danych, bo takich nie ma. Moim zdaniem wśród dwóch milionów Polaków, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii, jest co najmniej 5 procent gejów. Czyli kilkadziesiąt tysięcy osób. Coraz więcej homoseksualistów zwraca się do niego o pomoc w wyjeździe na Wyspy Brytyjskie. – W większości przypadków wyjeżdżają, ponieważ nie mogą dłużej znieść atmosfery wrogości wobec osób odmiennej orientacji seksualnej, która panuje w Polsce, odkąd Kaczyńscy doszli do władzy. Są to często pary, które chcą zawrzeć związki małżeńskie. Wielka Brytania jest dla nich jedyną możliwością uregulowania statusu swojego związku – dodaje. – To są absurdalne zarzuty – komentuje europoseł Marcin Libicki (PiS). – Nie ma w Polsce żadnych prawnych ograniczeń dla homoseksualistów ani społecznej dezaprobaty. Pierwszy raz słyszę o masowej emigracji. Moim zdaniem pan Biedroń chce sobie w ten sposób zrobić reklamę. Znam paru homoseksualistów i żaden z nich nie czuje się w Polsce prześladowany.

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pierwsza_strona_070710/pierwsza_strona_a_2.html

O sprawie pisze też portal www.pardon.pl, rozprawiając się bezlitośnie z tezą Roberta Biedronia.
Teza o exodusie polskich homoseksualistów na Wyspy jest jednakowoż co najmniej pokraczna. Aby ocenić wielkość i charakter danej emigracji, potrzebne są szczegółowe dane statystyczne. „Guardian” nie dysponuje żadnymi. Skąd więc ta pewność, że polscy geje emigrują z obawy przed prześladowaniem? Skąd wniosek, że są ich tysiące? Bo tak powiedział Biedroń? Sugerowałabym odwołać się do większej ilości źródeł, a następnie przyznać, że obecne wnioski są mocno naciągane.
http://www.pardon.pl/artykul/2056/polscy_geje_uciekaja_na_wyspy_przed_przesladowaniem

Piotr Bukowski: Jest to sztandarowy przykład, w którym widzimy potęgę słowa, także tego wypowiedzianego bez zastanowienia.

18 komentarzy do:Z siłą wodospadu

  • Zwykły gej

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Biedroń powinien mieć absolutny zakaz wypowiadania się!

    Brednie, które opowiada, tylko nam szkodzą!

  • teddy

    [Re: Z siłą wodospadu]

    mmm…. chyba czegoś tu nie rozumiem. Co takiego jest w tym artykule, co jest nieprawda? Przecież Biedroń powiedział, że nic nie wie o żadnych specjalnych tajnych bazach i programach wymierzonych przeciwko homo… A część gejów i lesbijek wyjeżdza za granicę właśnie m.in. dlatego, że w Kaczogrodzie nie da sie normalnie żyć!
    Widać wakacyjny sezon ogórkowy również dotknął redakcję homików :-)
    Oczekiwalibyśmy wszyscy więcej informacji rzetelnych, a mniej utrzymanych w stylu Faktu…

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Oczywiście brak statystyk w tej sprawie odbiera R. Biedroniowi prawo do głoszenia takich rzeczy i to w dodatku na łamach prasy. Z drugiej jednak strony, wydaje mi się, że mogłyby one być zbliżone z tym co mówi. Tabuizowanie tematu, powszechne przywolenie na dyskryminację, brak związków partnerskich to naprawdę bardzo znaczne przeszkody do normalnego życia dla gejów i lesbijek. Dlatego naturalną reakcją obywatela (zwłaszcza młodego) na jawny brak szacunku ze strony swojego państwa (a także i niestety rodziny) wydaje się być chęć jego bezpowrotnego opuszczenia.

  • meteo13

    [Re: Z siłą wodospadu]

    skoro homoseksualisci stanowia okolo 5% spoleczenstwa to nie jest to zadna brednia ze wlasnie mniej wiecej taki procentowy udzial maja geje wsrod wszystkich emigrantow

  • Magda

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Nie bardzo rozumiem o co chodzi Redakcji z tym atakiem na Biedronia. Po pierwsze nie powiedzial niczego nieprawdziwego, po drugie tekst Rzepy jest widocznie tendencyjny i przeciwko homikom. Czyzby Redakcja byla kolejnym medium PiSu?

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Chodzi zapewne o to, że R. Biedroń stawia bardzo śmiałe tezy bez żadnego udokumentowania. W ten sposób stawia nas- osoby LGBT na równi z Bosakiem czy Wierzejskim, którzy bez jakichkolwiek naukowych danych nazywają homoseksualizm zboczeniem. Miejmy zatem nad LPR-em taką przewagę, że my nasze wnioski argumentujemy racjonalnie, a nie na zasadzie domysłów.

  • Magda

    [Re: Z siłą wodospadu]

    ale jakie smiale tezy? przeciez to wszystko co mowi biedron jest udokumentowane naukowo. 5% gejow i lesbijek jest faktem. czyzbys temu zaprzeczal? czasami mysle, ze krytykujecie biedronia dla samej krytyki.

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Ale on przecież mówi o czymś innym. Przekonuje, że wśród polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii 5% to geje i lesbijki, a na to żadnych dowodów naukowych nie ma, a jest to oparte wyłącznie na przypuszczeniach. W tym przypadku krytyka jest uzasadniona, wydaje się przecież oczywiste, że jeżeli się operuję liczbami (w tym pradku 5%), to muszę tą tezę podeprzeć statystykami.

  • cade

    [Re: Z siłą wodospadu]

    hmmm w tym jest prawda, że geje i lesbijki emigrują by żyć normalnie…

  • pip

    [Re: Z siłą wodospadu]

    i bezsensowny znowu atak na Biedronia: przeciez on nie powiedzial niczego, co by wynikalo ponad jego wlasne doswiadczenia (do NIEGO zglaszaja sie… itp.), a jesli uogolnia, zaznacza, ze sa to jego przypuszczenia, niepoparte badaniami.

  • pip

    [Re: Z siłą wodospadu]

    przepraszam za polszczyzne poprzedniego komentarza, ale zirytowalo mnie to homicze klęknięcie przed Rzepą

  • inka

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Beznadziejna ta dyskusja…. Znam co najmniej kilkunastu gejów i kilka lesbijek, którzy wyjechali do UK. Nie powiem, że jedynym powodem do tego była nietolerancja, ale ta homonagonka i polowanie na czarownice miały wpływ na ich decyzje. Czyżby homoki kwestionowały wyjazdy LG za granicę? bo już nie łapię….

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    To zastanów się, jak taki przeciętny czytelnik Rzepy (załóżmy o obojętnym stosunku do homoseksualizmu) może zareagować na takie jak nazwałeś „przypuszczenia, niepoparte badaniami”? Myśli on dokładnie to samo, jakby słuchał ministra Orzechowskiego twierdzącego, że: „wprawdzie nie mam na to papierów z WHO, ale słyszałem, że homoseksualiści powinni się leczyć”. Więc, jeżeli chcemy przekonywać społeczeństwo, że homoseksualistom żyje się w Polsce źle (czemu nie przeczę), to pokażmy mu czarno na białym, że emigracja z innych przyczyn niż zarobkowa również występuje i to na stosunkowo dość wysoką skalę.

  • niunios

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Wielu moich znajomych tez wyjechalo za granice w poszukiwaniu normalnosci. Wiekszosc z nich to geje ale wyjechali oni nie dlatego, ze bycie gejem w Polsce jest trudne. Wyjechali z powodow ekonomicznych, dla kasy. Gdyby tylko znalezli prace i mogli godnie zarabiac to na pewno zostali by w Polsce (mimo szerzacego sie kaczyzmu). Biedron nie ma racji, ze geje wyjezdzaja za granice bo tu sa uciskani. Oni wyjezdzaja dla pieniedzy. Czyz nie?

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Jednak faktem jest to, że brak wsparcia ze strony otoczenia jest czynnikiem ułatwiającym podjęcie decyzji…

  • Fakty

    [Re: Z siłą wodospadu]

    I faktem jest, ze gej gejowi wrogiem i znajdzie sie kazdy powod, by Biedroniowi dowalic. Ehh, kolezanki….

  • wjtk

    [Re: Z siłą wodospadu]

    No wlasnie w UK zyje sie bardzo normalnie, a napewno otwarcie!!!!!!
    Szkoda, ze musielismy wyjechac z Londynu, ale mam nadzieje ze wroce tam :)

  • Chagrin

    [Re: Z siłą wodospadu]

    Czy uważasz, że należy przytakiwać mu tylko z tego powodu, że jest gejem? Nikt z nas nie wątpi o jego szlachentych intencjach, ale ja nie doceniam jego zasług w dziedzenie walki z homofobią, bo to wychodzi mu dość słabo. A to, że ze swoich powinności zobowiązuje się niezbyt umiejętnie (bo nie dość, że wypowiada się na łamach konserwatywnej gazety, to jeszcze nie przedstawia rzeczowych argumentów) nie jest do końca jego sprawą. W końcu jest reprezentantem naszego środowiska.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa