Maciej Stuhr o gejach

Wśród minorowych teletubisiowych nastrojów światełkiem w bożocielnym tunelu biskupich pouczeń – których nie cytujemy, bo po co czytać gorszące i obsceniczne wypowiedzi hierarchów- zdaje się być jedynie wypowiedź Macieja Stuhra dla Gazety Wyborczej:

Izabela Szymańska: Pozwalasz swojej córce oglądać „Teletubisie”?

Maciej Stuhr: Tak. Matylda ma siedem lat, ale była to jedna z pierwszych
bajek, jakie oglądała. Wobec ostatnich doniesień zaczynam się poważnie
martwić o jej rozwój psychoseksualny. Nigdy nie dociekała dlaczego Tinky
Winky ma torebkę. Ciekawe jest, że to, co do niedawna traktowalibyśmy jako
żart, numer kabaretowy, który można powiedzieć na scenie ku uciesze ludzi,
staje się naszą rzeczywistością.

W swoich kabaretach uciekałeś od polityki. Teraz zagrałeś w „Aniołach w
Ameryce” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego w TR Warszawa – spektaklu
bardzo politycznym.

- Od lat jednym z moich marzeń było spotkanie z tym zespołem. Teatrowi
Rozmaitości udało się znaleźć wspólny język z młodą publicznością, którego
nie odkryło polskie kino. Kiedy czytałem tę sztukę to, mimo że ani nie
jestem gejem, ani mormonem, ani prawnikiem, ani republikaninem, poczułem, że
to jest rola dla mnie. Joe jest uwikłany w przerażające konflikty, nie ma
dla niego żadnego dobrego wyboru, w jakąkolwiek stronę pójdzie, to kogoś
skrzywdzi. Dla aktora to jest miód. Wiadomo, im trudniej, tym lepiej.

Spektakl miał świetne recenzje. A był jakiś odzew ze strony publiczności?

- Miałem co najmniej dwie rozmowy po spektaklu, kiedy chłopcy przychodzili i
mówili, że to jest właśnie ich historia: ich rozmowy z matką, ich chowanie
się w katolickim społeczeństwie, ich stosunki z kobietami. Muszę powiedzieć,
że czułem wtedy satysfakcję, bo przecież, ile bym nad tą rolą pracował, to
cały czas będzie to dla mnie temat teoretyczny. Jak przekonująco zagrać
miłość do mężczyzny, skoro nigdy się czegoś takiego nie czuło?

Pierwszym sygnałem, że nie jest najgorzej była reakcja Danusi Stenki.
Oglądała scenę moją i Jacka Poniedziałka, który gra mojego kochanka. Po
próbie powiedziała: „O, nie, ja protestuję! Muszę go ochronić, tak nie może
być!. Przytuliła mnie do swojej kobiecej piersi i dodała: „Maciek tak patrzy
na Jacka, że zaczynam się bać!”.

Jaki Ty masz stosunek do gejów?

- Bardzo lubię homoseksualistów, bo to są faceci z mniejszą ilością
testosteronu i z nimi nigdy nie ma „napinki”. Można się naprawdę cieszyć
światem i spędzać fantastycznie czas. Nie jest tajemnicą, że w naszym
środowisku homoseksualistów jest sporo. Nie dlatego, że tam się pchają,
tylko że kochają sztukę, potrafią ją uprawiać i mają taki rodzaj
wrażliwości, który ich do tego predestynuje. Powiedzieć, że jestem
tolerancyjny to za mało, jestem homofilem.

Mieszkałeś w Krakowie, dziś mieszkasz w Warszawie. Jak sądzisz, gdzie
homoseksualistom jest trudniej?

- Tu i tu mam takich przyjaciół, ale ci krakowscy są bardziej
zakonspirowani. W Warszawie mimo protestów posłanki Sowińskiej już coś
pękło. Dalekie jest to od powszechnej akceptacji, ale warszawiacy pogodzili
się, że jest u nich klub Utopia. Pogodzili się, że grane są „Anioły…”, że
na mieście wiszą plakaty, na których cherubinki z głowami Reagana, Busha,
Kaczyńskiego i Putina zrzucają bomby na Chmielną. Krakowskie protesty
przeciwko marszom równości były dość mocne i brutalne. Kraków nie lubi
zmian, obawiam się, że tam może być trudniej.

To był pierwszy tak mocny Twój rok w teatrze. Do tej pory byłeś głównie
aktorem znanym z filmu i teatru telewizji. Czy teraz otworzył się dla Ciebie
worek z teatralnymi propozycjami?

- Teraz przypomniała sobie o mnie kinematografia, więc kolejny rok spędzę na
planie filmowym. Zagram m.in. w filmie Małgosi Szumowskiej, będę partnerował
Julii Jentsch znanej w Polsce z „Edukatorów” czy „Obsługiwałem angielskiego
króla”. A w najbliższym czasie, w lipcu, jedziemy z „Aniołami…” na
festiwal do Awinionu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Rozmawiała Izabela Szymańska 2007-06-05
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4202995.html?nltxx=1077927&nltdt=20

2 komentarzy do:Maciej Stuhr o gejach




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa