Wieści ze Strasburga

Niespełna rok po poprzedniej rezolucji, Parlament Europejski znów zwraca uwagę Polsce za homofobiczne ekscesy. Wisienką na torcie były poczynania przedstawicieli Ministerstwa Edukacji (wiadomo o co chodzi – streszczenia nie będzie). Za przyjęciem rezolucji głosowało 325 europosłów, 124 przeciw.

Rezolucja skupia się na Polsce i wzywa nasz rząd do odcięcia się od homofobicznych poczynań części polityków. Tymczasem wymienia także przypadki Homofobii z całej Europy, w tym dość drastyczne incydenty z państw „starej Unii”.

We wrocławskim dodatku Gazety Wyborczej o rezolucji mówi Józef Pinior z SdPl, który głosował za rezolucją: Kampania Przeciw Homofobii i Stowarzyszenie Lambda przedstawiły Raport na temat sytuacji społecznej osób biseksualnych i homoseksualnych w Polsce za lata 2005 i 2006. Z raportu wyłania się obraz prześladowań. Co piąta osoba homoseksualna była popychana lub kopana. Połowa badanych była obrażana, nękana, szantażowana. W ostatnim okresie następuje natężenie prześladowań: wśród osób, które doznały przemocy fizycznej, prawie 42 proc. doznało jej w ciągu ostatnich lat więcej niż trzy razy.
Stwierdzam z głębokim smutkiem, że osoby homoseksualne nie mogą liczyć dzisiaj na skuteczną ochronę swojej godności przez instytucje państwa polskiego rządzonego przez koalicję konserwatywno–nacjonalistyczno-populistyczną. W wielu wypowiedziach różnych przedstawicieli rządu otwarcie głosi się ideologię nienawiści, nietolerancji i dyskryminacji w stosunku do środowisk homoseksualnych. Dlatego tak ważna jest dzisiejsza rezolucja. Parlament Europejski pozostaje dla tych osób w Polsce strażnikiem praw, latarnią, która pozwala zachować nadzieję na obronę podstawowych praw obywatelskich i godnego życia.

O reakcji na rezolucję premiera Kaczyńskiego pisze The Guardian. Według dziennika Kaczyński powiedział następujące interesujące zdanie: Zwiększanie się liczby gejów nie jest w interesie społeczeństwa (It was not in society's interests to increase the number of gay people).

Panu premierowi przypominamy po raz enty: Nie zwiększa się liczba gejów. Nie zwiększa się nawet liczba lesbijek. Jesteśmy po prostu bardziej widoczni. Nie trujemy sobie już życia – jak część naszych starszych kolegów – wiecznym ukrywaniem się i fikcyjnymi, często nieszczęśliwymi małżeństwami. Coraz więcej lesbijek i gejów żyje zgodnie ze swą tożsamością, w prawdzie – to pojęcie bliskie panu premierowi, być może pan premier wreszcie zrozumie. Poza tym uważam, że w interesie społecznym jest niedokuczanie komukolwiek, w tym homoseksualistom. Tymczasem często przez prezydenta Kaczyńskiego wykorzystywani medialnie jako listek figowy homoseksualiści na prawicy w szafie pozostają – współczuję im. To musi być niełatwe żyć w ukryciu i oszukiwaniu siebie i otoczenia.

W tym samym czasie pan Giertych senior wydał kolejną broszurkę z logo Parlamentu Europejskiego na okładce. Znający się na genetyce europoseł uważa, że homoseksualizm jest „genetycznie bezużyteczny”, jest wg. niego „defektem” i można się na heteroseksualizm nawrócić dzięki „motywacji duchowej”. Nie znam motywacji pana Giertycha seniora, ale uważam, iż korzysta on ze swobody wypowiedzi i swobody badań naukowych (tu raczej „badań naukowych”) z wielką wyobraźnią.

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa