Jan Turnau na 1go kwietnia

Artykuł ukazał się wprawdzie 1go kwietnia, ale nie sądzę, że wypowiedzi Jana Turnaua w wywiadzie dziennika „Metro” były żartem primaaprilisowym.

Michał Stangret: – Dziś księża, którzy upierają się, że seks jest zły i pochodzi od szatana, to wyjątki. Kościół nie ma już wątpliwości: seks jest dobry, jest dla ludzi. Ale odkrył to późno. Przez wieki robiono kampanię przeciwko seksualności, erotyzm był synonimem zła. Dopiero papież Benedykt XVI w pierwszej encyklice zadaje pytanie: „Czy chrześcijaństwo rzeczywiście zniszczyło erosa?”. I przyznaje, że takie tendencje były. Skąd ta kościelna obsesja na punkcie seksu?

Jan Turnau: – W starożytności grecko-rzymskiej bardzo silny był nurt myślowy głęboko gardzący materią, ciałem ludzkim w szczególności. Chrześcijaństwo walczyło z nim, ale w końcu trochę ustąpiło pola. To „trochę” teraz wydaje się ogromne. Ale Kościoły chrześcijańskie ewoluują i powoli zmieniają poglądy na temat seksu.
(…)
M.S.: Czyli młodzi ludzie mogą uprawiać seks przed ślubem bez obaw, że grzeszą?

J.T.: Nie radzę. Rozwody nie wynikają na ogół z ascezy przed ślubem, tylko przeciwnie: z braku pracy nad sobą, która mogłaby się zacząć właśnie od opanowywania się przed formalnym zawarciem związku.

M.S.: Tak samo wciąż pokutuje krytyka onanizmu, a przecież onanizm nie jest potępiony w Biblii.

J.T.: W grzechu Onana chodziło o coś zgoła innego: o niezastosowanie się do żydowskiego prawa lewiratu (odsyłam do Księgi Rodzaju 38, 8 -10). Oczywiście, jeśli chłopak onanizuje się sześć razy dziennie, to jest to nałóg obrzydliwy i szkodliwy. Ale pewien wybitny teolog zadał mi pytanie: „No dobrze, a co ma zrobić marynarz, który jest daleko od żony przez pół roku? Lepiej, jeśli pójdzie w porcie do prostytutki?”. Tłumaczył mi bardzo detalicznie: „Jeśli ten marynarz się onanizuje, patrząc na fotografię żony i myślowo łączy się z żoną?”. W tej – być może śmiesznej dla niektórych – „instrukcji z obrazkiem” też jest jakaś głęboka myśl: przecież to nie jest cudzołóstwo, chodzi o własną żonę, tylko że ona jest daleko.

M.S.: Kościoły chrześcijańskie są na ogół przeciwne związkom homoseksualnym. A przecież Biblia definitywnie nie przekreśla homoseksualistów.

J.T.: Biblia nie jest chyba podstawą do oczywistych rozstrzygnięć. Jest problem: czy św. Paweł miał na myśli wyuzdanie, czy też związek dwóch mężczyzn, który nie był żadnym wyuzdaniem, był wiernością do końca życia. Czytałem w miesięczniku katolickim „Znak”, że aż do końca średniowiecza związki homoseksualne nie były potępiane przez Kościół. Święty Anzelm, wielki teolog i mnich, uważał, że to nie grzech. Czy można zmuszać do rezygnacji z seksu zwykłego człowieka świeckiego tylko dlatego, że nie czuje żadnego pociągu do kobiet? Przecież nikt poważny nie twierdzi, że każdego geja i każdą lesbijkę można „przeorientować”.

źródło: http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,75931,4030172.html

9 komentarzy do:Jan Turnau na 1go kwietnia

  • Uschi

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    Ten człowiek zawsze miał mój głeboki szacunek. No to ma jeszcze większy.

    Kolejny argument za tym, ze rewolucyjnie myślec mogą nie tylko młodzi niepokorni ;)

  • mirek

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    jestem pod wrazeniem; juz lubie tego ksiedza :-)

  • Walpurg

    [do mirka]

    Jan Turnau niestety/na szczęście (niewłaściwe skreślić) nie jest księdzem

  • Aldryg

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    Mam wrażenie, że J.T. bardziej jest kapłanem niż niejeden facet w sutannie.

  • eremos

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    Czy ktoś wie w którym nr „Znaku” jest mowa o tym że do końca średniowiecza związki homo nie były potepiane przez Kościół? Chciałbym miec ten numer.

  • Uschi

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    -> eremos – nie znalazłam tego nru Znaku, ale znalazłam coś innego – felieton tomka Kitlińskiego w Feminotece: http://www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=305
    gdzie pisze:
    O Janie pisze profesor historii Uniwersytetu Yale John Boswell w studium „The Marriage of Likeness. Same-Sex Unions in Pre-Modern Europe”. Dokumentuje, że wczesny Kościół chrześcijański praktykował sakrament małżeństwa osób tej samej płci. Do wieku XIV Kościół błogosławił takie związki. Historyk przytacza teksty liturgiczne. Wydana po polsku inna książka Boswella „Chrześcijaństwo, tolerancja społeczna i homoseksualność. Geje i lesbijki w Europie Zachodniej od początku ery chrześcijańskiej do XIV wieku” (www.nomos.pl) w wybitnym przekładzie Jerzego Krzyszpienia także odwołuje się do postaci Jana. Wśród ilustracji znalazło się zdjęcie rzeźby z Muzeów Berlińskich, jak to określono – „Chrystus i święty Jan. Dzieło niemieckie, XIV wiek. To bardzo sentymentalne przedstawienie starszego Chrystusa i świętego Jana w wieku młodzieńczym”.

  • mszewczyk

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    ludzie, to jedna wielka popelina!

  • eremos

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    dzięki Uschi
    Szukam tego typu literatury. „Walczę” o kogoś.

  • eremos

    [Re: Jan Turnau na 1go kwietnia]

    Już czytam Boswella. Książka naprawdę interesująca.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa