Namaluj mi wiatr


Jest świat kobiet i świat mężczyzn i jest świat pomiędzy płciami. Świat tak daleki nam i tak bliski. Przekraczanie granic własnej płci. Poszukiwanie zakamarkach duszy własnej tożsamości, która nie mieści się w granicach jednej z dwóch płci metrykalnych. Łamanie sztywnych granic wyznaczonych przez normy kulturowe przewidziane dla płci, to przygoda dostępna nielicznym – krosdreserom.

„Namaluj mi wiatr” to książka budząca emocje, relacja z podróży w inny świat, która zawiera wyjątkowy w polskiej literaturze, zbiór tekstów literackich związanych ze zjawiskiem krosdresingu. Pisane są one przez krosdreserów oraz przez autorów którzy zetknęli się z tym fascynującym zjawiskiem.

Co czują, kim są ludzie którzy przekraczają granice płci? Jakie doświadczenia, niedostępne dla ludzi żyjących w granicach norm, są ich udziałem? W jaki sposób krosdreserzy postrzegają siebie i otaczający ich świat? Czego pragną? Co odnajdują po drugiej stronie swego lustra, w przestrzeni pomiędzy kobiecością i męskością?

Mamy nadzieję, że publikacja ta choć w części odpowie na postawione tu pytania, a także pozwoli Państwu przeżyć przygodę, jaką niesie kontakt z niestandardowymi ludźmi i niezwykłymi psychologicznie sytuacjami.

Inspiracją do wydania tej książki był kontakt z ludźmi skupionymi wokół portalu internetowego http://www.crossdressing.pl, którzy okazali się fascynującymi osobowościami nie tylko poprzez fakt, że są krosdreserami, ale także ze wszystkich innych powodów.

Portal http://www.crossdressing.pl prowadzi ciekawe, licznie odwiedzane, forum dyskusyjne i zawiera pokaźny zbiór polskich i tłumaczonych artykułów na temat krosdresingu, transwestytyzmu, transgenderyzmu i transseksualizmu oraz problematyki z tym związanej. Osoby pragnące pogłębić wiedzę na temat krosdresingu zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca w Internecie.

Crossdressing to słowo, które w języku angielskim oznacza zakładanie ubiorów płci przeciwnej. Powstało ono z połączenia słów cross, czyli krzyżowy, oraz dressing czyli ubieranie się. W języku polskim nie ma ono swojego odpowiednika. Zatem w tej książce postanowiliśmy zaproponować jego spolszczoną wersję.

Poznając krosdreserów, czytając tą książkę, konstatujemy, że powszechnie obowiązujące stereotypy dotyczące osób przebierających się w stroje płci przeciwnej często mijają się z rzeczywistością.

Krosdresing często uważany jest za synonim transwestytyzmu. Krosdresing jest jednak pojęciem znacznie szerszym. Odnosi się do zewnętrznego przejawu tego zjawiska – ubierania strojów i upodabniania się do osób płci przeciwnej. Nie każdy krosdreser jest transwestytą, ale transwestyci są krosdreserami. Za krosdreserów uważać można ludzi, którzy przebierają się aby wstępować na scenie, osoby które z różnych powodów bawią się łamaniem norm kulturowych, ludzi którzy przebierają się, gdyż sprawia im to różnego rodzaju przyjemność i satysfakcję. Krosdreserami są także ci ludzie, którzy po prostu czują się osobami płci przeciwnej i pragną realizować się w ten sposób. Zjawisko krosdresingu dotyczy obu płci.

Zapytacie zatem Państwo: dlaczego oni to robią? W znacznej mierze odpowiedź na to pytanie niosą zawarte w tej książce teksty. Czytając je, zdołacie się Państwo zorientować, że głównym motywem krosdresingu jest poczucie dyskomfortu, które wynika z braku możliwości osiągnięcia pełnej satysfakcji z życia w narzuconych kulturowo ramach przypisanych ich płci biologicznej lub odmienna od ich płci biologicznej psychologiczna identyfikacja płciowa – tożsamość płciowa. Znaczna część krosdreserów, zdając sobie sprawę ze swych cech biologicznych, po prostu czuje się jednak osobami płci odmiennej i zaprzecza swej psychologicznej identyfikacji z własną płcią biologiczną. Po prostu czują się kobietami lub mężczyznami, którym los dał ciało nie odpowiadające ich psychologicznej tożsamości. Krosdreserami są także transwestyci, kojarzeni z zaspokajaniem swych seksualnych potrzeb poprzez przywdziewanie odzieży płci przeciwnej. Zapewne seksualna motywacja do przebierania się dotyczy jakiejś części transwestytów, ale w kontakcie z tekstami zawartymi w książce, a także podczas lektury publikacji i wypowiedzi na forum internetowym http://www.crossdressing.pl zorientują się Państwo, że – jak się wydaje – nie jest to motywacja dominująca.

Istnieje także stereotyp, według którego kobieta lub mężczyzna, który prezentuje w zachowaniu lub ubiorze, cechy odpowiednie dla płci przeciwnej jest homoseksualistą. To przekonanie błędne. Anonimowa ankieta przeprowadzona wśród znacznej grupy krosdreserów wykazuje, że zdecydowana większość z nich jest heteroseksualna w stosunku do swej płci biologicznej. A przecież, tak rozumiany homoseksualizm nie byłby czymś niespodziewanym wśród tej części krosdreserów, którzy czują się osobami płci przeciwnej do swej płci biologicznej.

Nasza książka oczywiście nie prezentuje całej gamy odcieni krosdresingu. Stanowi ona wybrane ze względu na ich walory poznawcze i literackie utwory, które mamy nadzieję zdołają czytelnikom przybliżyć zjawisko krosdresingu, a w szczególności pozwolą odbyć podróż w głąb świadomości i wyobraźni ludzi, którzy w poszukiwaniu własnej tożsamości przekraczają granice płci. Krosdresing, jaki jawi nam się po przeczytaniu tej książki, to walka z sztywnością norm kulturowych, w których pewni ludzie się nie mieszczą. Ludzie ci prowadzą walkę o możliwość pełnej samorealizacji, walkę ze sobą i z pętającymi ich normami kulturowymi przewidzianymi dla dwóch spolaryzowanych płci.

Jak już wyjaśnialiśmy, różne są odcienie krosdresingu. Sami krosdreserzy najczęściej uważają, że powodem ich ewentualnego cierpienia i problemów nie są oni sami i ich skłonności, ale niechętna czy wroga postawa otoczenia. „Nie robimy nikomu nic złego”, – mówią – „nie łamiemy prawa”, „mamy prawo do wyrażania siebie”, „nie jesteśmy chorzy”.

Czy jest bowiem chorym ktoś, kto nie cierpi z powodu swoich właściwości, a one nie zaburzają jego zdolności do funkcjonowania w społeczeństwie i przeżywania szczęścia? Czy nawet nietypowa samorealizacja, która nie czyni innym ludziom realnej krzywdy powinna być potępiana? Czy też odwrotnie, „chorym” jest społeczeństwo, ograniczające wolność osobistą człowieka i uniemożliwiające mu wyrażanie swej osobowości?

Należy tu jednak powiedzieć, że wśród zaburzeń tożsamości płciowej istnieje także zjawisko transseksualizmu. Osoby transseksualne przejawiają silne dążenie do zmiany płci. Transseksualizm to najbardziej skrajna postać negacji własnej płci biologicznej. Transseksualiści nie tylko pragną realizować swoje marzenia o przeistoczeniu się w osobę upragnionej płci, ale dążą do zmiany płci, gdyż uciekają przed cierpieniem jakim dla nich jest życie w obcym ciele i życie w nie swojej roli społecznej. Osoby te cierpią także z powodu braku możliwości samorealizacji i realizacji swoich ważnych celów życiowych, a przede wszystkim z powodu trudności w nawiązywania pożądanych przez siebie relacji emocjonalnych. Obserwuje się znaczny odsetek samobójstw wśród osób transseksualnych. Dlatego ludzie ci wymagają pomocy medycznej polegającej na dostosowaniu zewnętrznych znamion do płci, odczuwanej psychicznie.

Książka Namaluj mi wiatr napisana jest przez kilkoro autorów. Są nimi przede wszystkim krosdreserzy piszący o swych doświadczeniach, przygodach i przeżyciach związanych z krosdresingiem. Za ich męsko brzmiącymi pseudonimami stoją biologiczne kobiety, a żeńskie pseudonimy reprezentują metrykalni mężczyźni. Publikowane teksty są często fikcją literacką, jednak łatwo można dostrzec, że wyrażają one autentyczne przeżycia, opisują faktyczne i prawdziwe historie lub bardzo prawdopodobne sytuacje. Dwa z opowiadań: Siestrzeń oraz Postać, napisane zostały przez biologiczne kobiety, które zetknęły się ze zjawiskiem krosdresingu. W naszym przekonaniu opowiadania te są bardzo interesujące nie tylko ze względu na ich walory literackie, ale także ze względu na szczególny punkt widzenia – spojrzenie z zewnątrz.

„Namaluj mi wiatr”
Krosdresing
w poszukiwaniu własnej tożsamości

Zbiór opowiadań
Oficyna Wydawnicza Kabart 2007
Cena: 26 złotych

3 komentarzy do:Namaluj mi wiatr

  • Anonim

    [Re: Namaluj mi wiatr]

    Naprawdę fantastyczna książka, chociaż czasami wydaje się być pisana trochę na siłę (dłużyzny…). Ciekawe są różne „spojrzenia” zaprezentowane w poszczególnych opowiadaniach na właściwie ten sam temat – radzenie sobie z własną płcią, która jest inna od tej zapisanej w metryce urodzenia. Na tle literatury queer będzie to ciekawa pozycja, bo jest zdecydowanie inna.

  • Ania

    [Re: Namaluj mi wiatr]

    Niektóre teksty czyta się w niej z zapartym tchem. Ale najbardziej interesująca jest jak sądzę ich autentyczność. Odniosłam wrażenie, że to nie kiteracka fikcja, ale literacka dokumentalistyka.
    I taka refleksja:
    Drogą do zrozuminia natury kobiecości i męskości jest chyba poznanie przeżyć osób transpłciowych. Cóż wie człowiek stale syty o głodzie? Cóż wiemy o płciowości, jeśli nie stanowi ona dla nas problemu?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa