- homiki.pl - http://homiki.pl -

Nie toleruję homoseksualistów…

Posted By PTT On 13 lutego 2007 @ 12:00 In Świadectwa | 31 Comments

[1]

Pierwszą moją reakcję, gdy biseksualna przyjaciółka poprosiła mnie o napisanie tekstu o tym, jak widzę homoseksualistów, było zaznaczenie w skrzynce pocztowej tego malutkiego okienka z napisem Usuń. Bo cóż takiego mogę mieć do powiedzenia na temat, którym ani się specjalnie nie zajmuję, ani też niewiele mnie on obchodzi? W jakim celu mam niby pisać, że zawsze postrzegałem homoseksualistów jako zupełnie normalnych ludzi i traktowałem ich adekwatnie, zaś odmienne preferencje seksualne nie są dla mnie żadnym problemem? Ponieważ jednak Urszula mile połechtała moje ego, twierdząc, że jestem jedną z niewielu znanych jej osób, która w dzisiejszych, jakże podłych, czasach, zachowała umiejętność pisania, postanowiłem skrobnąć to i owo. Pewne znaczenie miał również fakt, że po dwakroć zostało mi powiedziane wprost, jak bardzo dla co poniektórych jest to ważne. Zatem – do dzieła.

Pierwsza nasuwająca mi się refleksja ma formę historyjki. Biegając sobie kiedyś dla zdrowia po nocy minąłem dwóch mężczyzn (z wyglądu: żule), spacerujących i trzymających się za ręce. Było mi wtedy ogromnie przykro, bo uznałem to za oczywisty przejaw szerzącej się nietolerancji. Wtedy za dnia taki widok nie był raczej rzeczą codzienną. Jeszcze bardziej przykro było mi wtedy, gdy wraz z moją dziewczyną Anią spotkaliśmy w autobusie panią Ewę, znanego warszawskiego transseksualistę. Postawna sylwetka, męskie rysy, ponczo, włosy zrobione na rudo. Nigdy wcześniej nie widziałem kogoś do tego stopnia zaszczutego. Jak już wspomniałem, orientacja seksualna nigdy nie miała dla mnie większego znaczenia. To, z kim sypiają moi znajomi i przyjaciele, nie jest moją sprawą i – prawdę rzekłszy – niewiele mnie obchodzi. Orientacja seksualna nie stanowi dla mnie również szczególnie istotnej części mojej własnej tożsamości. Gdybym miał się określić w nie więcej niż dziesięciu słowach, determinant płci na pewno nie znalazłby się wśród nich.

W kwestii stosunku do homoseksualistów różnię się więc zasadniczo od Kościoła, do którego zresztą nie należę i który – między innymi z tego powodu – moralnie potępiam. Potępiam również działania miłościwie panującego nam rządu, który z przyczyn ideologicznych usiłuje ograniczyć prawo do wolności zgromadzeń, przysługujące obywatelom na mocy Konstytucji. A już szczególnie nie podoba mi się agresja w stosunku do homoseksualistów, jaka często widoczna jest w środowiskach Radia Maryja oraz polskiej pseudoprawicy, a którą można było zaobserwować chociażby w trakcie Parady Równości. Jako żywo nie przypominam sobie, by Chrystus kiedykolwiek zalecał rzucanie w homoseksualistów kamieniami.

Ujmując rzecz krótko: ja nie toleruję homoseksualistów. Ja ich afirmuję. Tak samo jak wszystkich nieszkodliwych odmieńców. Zresztą – na etapie powszechnej szkoły podstawowej każde nieco inteligentniejsze dziecko jest kosmitą, co sprawia, że bycie odmieńcem jest doświadczeniem życiowym wielu moich przyjaciół. Nie znaczy to jednak, że homoseksualiści nie budzą we mnie czasami pewnej irytacji.

Podobnie jak większość heteroseksualnych mężczyzn nie lubię, gdy podrywają mnie geje, zwłaszcza, gdy są nachalni. Irytuje mnie również to, że homoseksualiści nad wyraz często budują swoją tożsamość w opozycji do reszty ludzkości, podkreślając odmienność swego środowiska. W ten sposób ci, którzy uważają gejów i lesbijki za zwyczajnych, pełnoprawnych członków społeczeństwa, dostają po łapach. Jak mamy traktować Was jak normalnych, zwykłych ludzi, skoro sami się mentalnie izolujecie?

Pozdrowienia

Piotr Jelonek

Tytuł pochodzi od redakcji

Autorzy:

zdjęcie Piotr Jelonek

Piotr Jelonek [2]

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 197; nazwa: PiotrJelonek


Article printed from homiki.pl: http://homiki.pl

URL to article: http://homiki.pl/index.php/2007/02/nie-toleruj-homoseksualistw/

URLs in this post:

[1] Image: http://homiki.plimages/foto/bronostateczna468x85.jpg

[2] Piotr Jelonek: http://homiki.pl/index.php/autorship/nuke_topic_197/

[3] Jestem jak najbardziej zwykłą heteryczką: http://homiki.pl/index.php/2004/05/jestem-jak-najbardziej-zwyk-heteryczk/

[4] najważniejsze jest to, że jesteś dobrym człowiekiem: http://homiki.pl/index.php/2004/02/najwaniejsze-jest-to-e-jeste-dobrym-czowiekiem/

Copyright © 2011 homiki.pl. Wszelkie prawa zatrzeżone.