Pedały, dziwki, eunuchowie i wibratory

W doborowym towarzystwie postawił nas portal o2.pl, w swoim tekście „W seksie już wszystko było”. Towarzystwo wesołe, ale akapit traktujący o homiczeniu bardzo miły. Cytujemy.

„Nieopodal wybrzeży Kalifornii znajduje się mała, skalista wysepka. Żyją na niej mewy. 1/3 populacji tych mew to zdeklarowane lesbijki. Mewki łączą się w pary, wiją gniazdko i udają, że mają jajka. Po kilku sezonach, nieco znudzone tą sytuacją, szukają sobie faceta.
dalej »

„Pedały do gazu”?

Niezdrowa ekscytacja homoseksualizmem to wymysł doktrynerów religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. W kulturach utrzymujących, że bogów jest wielu, nikt się gejami i lesbijkami nie podniecał. Może tylko ich partnerzy i partnerki. Były to nawet zachowania dla pewnych społeczeństw normatywne. Mieszkańcy Sparty uważali, że sperma sławnego wojownika wzmocni ich odwagę i męskość. Popierali późne małżeństwa. To zrozumienie dla homoseksualizmu nie wyszło im na dobre – mały przyrost naturalny i ciągłe wojny solidnie przetrzebiły populację Spartan.

O tym, co się działo w Atenach, nie ma nawet co wspominać. Minos popierał homoseksualne zachowania Kreteńczyków z powodów zgoła odmiennych niż Spartanie. Panował tam permanentny wyż demograficzny i władca uczynił homoseksualizm elementem polityki kontroli urodzin. Teby szczyciły się posiadaniem świętej i niezwyciężonej legii złożonej z samych gejów, którzy w przerwach między ćwiczeniami wojskowymi najnormalniej w świecie współżyli ze sobą w koszarach. Legionistów łączyły trwałe uczucia, o żadnych grupowych świństwach nie mogło być nawet mowy. Przez 40 lat nie było na tych chłopaków siły. Dopiero kiedy Filip Macedoński postanowił wyposażyć swoje falangi w bardzo długie włócznie (sarissy), o czym nie uprzedził świata, przyszedł kres tej wesołej kompanii. W 338 roku na polach pod Cheroneą rzucili się oni pędem (jak zwykle) w kierunku macedońskich czworoboków i zostali wykłuci co do jednego tymi jesionowymi drągami.

W Chinach za panowania dynastii Han cesarz, współżyjąc z niezliczonymi zastępami kochanek płci żeńskiej, współżył także z całą armią młodocianych homoseksualistów. W ogóle w Państwie Środka „te sprawy” traktowano dość luźno aż do czasów, kiedy zaczęli rządzić tam Mongołowie. Wtedy pojawiło się coś, co można porównać jedynie do dzisiejszych punktów karnych za wykroczenia drogowe – Tablica Zasług i Grzechów. Taki kodeks, gdzie wyszczególnione były wszystkie możliwe „przestępstwa” seksualne i to, ile punktów (dosłownie) tracił delikwent za ich popełnienie. I tak: za dotknięcie dłoni kobiety przypadkiem – 1 pkt. A jeśli przy dotknięciu lub po nim nastąpiła erekcja – 10 pkt. Wszystko to służyło wyłącznie temu, by mieszkańcy Chin żyli w ciągłym poczuciu winy.”

źródło: http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=8100#more




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa