O adopcji i Rzepie

Niedawno pisaliśmy o tym, iż jedna z gazet codziennych, mianowicie Rzeczpospolita, bardzo polubiła homoseksualizm. Więcej, redaktorzy tego pisma stali się przwdziwymi ekspertami! Trafialiśmy jako monstra na okładki „Rz”. Dumni żurnaliści w trosce o Społeczeństwo szastali wyrokami co jest a co nie jest dobre itp. Kupa śmiechu, niestety przykrego. Dokuczanie jest czymś brzydkim i redaktorzy „Rz” mają tu lekcję do odrobienia.

Nie wiadomo z którego kapelusza „Rz” wykaraskała temat adopcji jako sztandarowy straszak przed pedałem i lesbą. Homiki.pl już znanudzały tą sprawą (proszę poszuakć w archiwum newsów). Odpowiedź na tą kuriozalną sytuację dał Robert Biedroń (prezes KPH) w Gazecie Wyborczej. Do poczytania, oto jak się zaczyna:

Rodzicielstwo gejów i lesbijek jest faktem. W Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach na świecie, geje i lesbijki wychowują dzieci. Robią to bez niczyjego przyzwolenia, nakazów czy zakazów. Jeśli para gejów lub lesbijek naprawdę chce zostać rodzicami, może to zrobić. Problemy pojawiają się później. Mogliśmy o tym przeczytać niedawno w artykule „Dwie mamy Jasia” w „Wysokich Obcasach” (6 stycznia 2007).

Niedawne badanie Eurobarometru dowodzi, że w Unii Europejskiej Polacy są najbardziej przeciwni adopcji i wychowywaniu dzieci przez osoby homoseksualne. Tylko 7 proc. z nas zgadza się na adopcję dzieci przez takie pary. W Holandii zwolenników takiego prawa jest aż 69 proc. Jak widać, tam, gdzie osoby homoseksualne nie są zmuszane do ukrywania swojej orientacji seksualnej, akceptacja społeczna adopcji przez homoseksualne pary jest dużo większa. Tam, gdzie notuje się sporo przykładów dyskryminacji gejów i lesbijek, takie poparcie jest niskie.

Do takich krajów należy Polska. Bycie tutaj osobą homoseksualną, czego przecież nikt nie wybiera, to zazwyczaj stres i trudne życie. To, że do homoseksualizmu przyznają się znani artyści czy biznesmeni, jest psychicznym wsparciem dla młodych spoza dużych miast, ale nie zmienia od razu postawy ich otoczenia. Tym bardziej że kształtują ją także programy Jana Pospieszalskiego czy czołówki „Rzeczpospolitej” straszące podstępnym homoseksualnym lobby, które czyha, by odebrać nasze dzieci i triumfalnie wkroczyć do szkół z homoseksualną propagandą.

Czytamy dalej tu: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75515,3868103.html

4 komentarzy do:O adopcji i Rzepie

  • y00rek

    [Nie o adopcji, tylk o pomniku:]

    detrollator: drogi yoorku, zgodnie z regulaminem komentarzy na homikach, nie wolno zamieszczać wypowiedzi nie na temat. w komentarzu do artykułu o homorodzicielstwie poruszyłeś wyłącznie temat pomnika. jeśli chcesz się wypowiedzieć, zawsze, każdy, może przesłać materiał do publikacji na adres listy(at)homiki.pl
    przepraszam, ale elementarne zasady porządku obowiązują.

  • y00rek

    [Re: O adopcji i Rzepie]

    Nie. Było o Rzepie. O pomniku fragment.

    Do widzenia.

  • www.antykaczy.blog.onet.pl

    [Re: O adopcji i Rzepie]

    homoadopcja jest z pewnością w Polsce docelow nieunikniona-ale obecnie na nią stanowczo zbyt wczesnie !

  • royte_pomerantsn

    [-> antykaczy]

    Jak to za wcześnie? Działania wszelkich ruchów wolnościowych (choćby ruchu LGBTQ w Niemczech) pokazały, że warto żądać więcej, niż ma się szanse osiągnąć politycznie w danym momencie – właśnie po to, żeby oswoić społeczeństwo z takimi roszczeniami. A nie bac się, że sobie to społeczeństwo zniechęcimy chcąc zbyt wiele, ze ludzi od siebie odstraszymy…




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa