Dwie czytanki: homiki poznane i nieznane.

Serwis Wiadomości24.pl (podobno nawet nagrodzony jako „najlepszy” w 2006r. w kategorii „informacje”) zamieszcza całkiem miły reportażyk z Londynu. Otóż pewien nasz rodak, heteryk, pracował tam w gejowskim klubie. Udało mu się dzięki temu poznać homiki i wyrobić zdanie. Pisze np. tak:

Dziękuję losowi, że dał mi poznać ludzi, którzy nauczyli mnie widzieć świat w trochę innych barwach.

No proszę. W artykule też sporo historii „z życia wziętych”, czasem smutnych.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/korespondencja_z_anglii_pozwolcie_marzyc_polskim_16840.html

Tymczasem Interia, w przeciwieństwie do Onetu, sprawy homicze zamieszcza w rubryce „Facet” (Onet maniakalnie pisze o nas w zakładce „Styl życia – kobieta” – już się z tego naigrywałem). Tekst zatytułowany „Kochać inaczej” (pierwotnie zamieszczony na MWMedia.pl) serwuje podstawy, wstęp do homiczych problemów i trosk. Wedle mojej opinii jest nieco dziwaczny, przypomina ciepłe reportaże Barbary Pietkiewicz sprzed wielu, wielu lat. Czytamy np.:

Mówi się o nich: pedał, ciota. Rzadko kto ma z nimi bliższy kontakt albo nie wie, że ma, gdyż umieją się ukrywać. Z prostej przyczyny – bo budzą skojarzenia negatywne. A w zasadzie, oprócz inności seksualnej, nie różnią się niczym od heteryków. Żyją wśród nas, pracują, niekiedy nawet na eksponowanych stanowiskach, i twierdzą, że to odwaga żyć i być razem.

Ręce opadają. Protekcjonalne podejście bywa gorsze od kopniaka w potylicę. Choć dobre chęci należy w tym przypadku docenić.

Jeszcze jeden cytat – zakończenie:

Sumując, życzyliby sobie więcej akceptacji, tolerancji i zrozumienia ze strony społeczeństwa oraz chcieliby dożyć czasów, gdy niepotrzebny będzie żaden kamuflaż. Nie chcą afiszować się ze swoją innością, ale też nie chcieliby się ciągle ukrywać.

Cudownie.
Tymczasem reportażyk porusza także sprawę następującą:

[Homoseksualiści] absolutnie nie zgadzają się na adopcję dzieci, takiego prawa nie akceptują. – Dziecko – twierdzą zgodnie – powinno wychowywać się w tradycyjnej rodzinie, z ojcem i matką. To zupełnie od siebie sprawy niezależne.

Naprawdę? Dobrze, dajmy spokój.

http://facet.interia.pl/news?inf=858947

Miłej lektury życzy Redakcja.

2 komentarzy do:Dwie czytanki: homiki poznane i nieznane.

  • Kanapka

    [Re: Dwie czytanki: homiki poznane i nieznane.]

    Hę? :-/
    No już niech nie robią z nas ofiar losu. Miło, że ktoś tak o nas pisze, napewno miał dobre chęci, ale to już rozumowanie przedszkolne. Poza tym niech mówią za siebie. Ja tam chcę mieć dzieci, to pewne.

  • antoś

    [Re: Dwie czytanki: homiki poznane i nieznane.]

    autor drugiego tekstu zapomniał udowodnić, że geje nie są wielbłądami.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa