Polityk z zamrażarki

Dziwnym trafem ostatnio pokazują w telewizji rozmiate polityczne upiory, typu Leszka Millera. W Dzienniku natomiast (który – nowość – udostepnia swe artykuły w sieci) rozmaite rzeczy opowiada Oleksy (czy któs jeszcze tego pana pamięta?).

Oleksy kreśli definicje lewicowości:

Rząd Millera zrezygnował z lewicowości: nie ruszano ustawy antyaborcyjnej, zakazano krytyki Kościoła, zakneblowano feministki, a z drugiej strony skrócono urlopy macierzyńskie i nie zwaloryzowano rent i emerytur.
To były posunięcia mało przemyślane, ale spowodowane stanem finansów publicznych. Rząd Millera zastał horrendalną dziurę budżetową i najpierw trzeba ją było załatać. I załatał, ale po drodze trzeba było wykonać kilka niepopularnych posunięć. Tak się zaczęło tracenie lewicowego oblicza, oblicza lewicy także socjalnej. Coś za coś.
Z drugiej zaś strony nie było żadnej dyrektywy, by nie eksponować liberalizmu światopoglądowego. To była raczej seria zaniechań. Nikt nikomu nie zabraniał walki o świeckość czy o legalizację aborcji albo prawa kobiet. Po prostu tego nie robiono.

Bo z was nie jest żadna lewica. Nikt z was, liderów SLD, w głębi duszy nie jest lewicowcem.
Zawsze będę za tolerancją i prawami mniejszości, równością i godnością ludzi. Nikt z prawicy tego panom nie powie.

To frazesy. A za prawami gejów do małżeństw pan jest?
Nie. Za prawem do związków tak, ale pojęcie małżeństwa rozstrzyga konstytucja. Jestem za tym, by mieli prawo żyć z sobą.

A adoptować dzieci?
Nie. Tego tolerancja nie obejmuje. Świat dzieci to zupełnie inna sprawa.

A widzi pan! Kinga Dunin…
A co mi pan tu z Kingą Dunin?! Ona nie będzie mi wyznaczać tego, co ja mam uważać za lewicowe! Ani ona, ani Sławomir Sierakowski, ani nikt inny. Sam weryfikuję swoje poglądy.

Lewicowe ideały zostały zagubione, została wam tylko pragmatyka władzy.
No tak wyszło.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=25264
pytania zadawali Robert Mazurek i Piotr Zaremba

Pan Oleksy jest niezmiernie śmieszny, jak cała polska polityka. Ach. Tak wyszło. Bokiem.
Oleksy się w jednym myli. Są osoby, które będa mu wyznaczać, co jest a co nie lewicowe, a nawet co jest a co nie jest fajne, słuszne itp. Te osoby nazywają się wyborcy. I co powiedzieli panu Oleksemu? Powiedzeli do widzenia, papa, adios!

Zapraszamy do debaty o dawnym i obecnym SLD tudzież innych politykach i politykierach.

1 komentarz do: Polityk z zamrażarki

  • Walpurg

    [Re: Polityk z zamrażarki]

    Ten wywiad pokazuje najlepiej czym jest SLD. Nawet trudno to komentować.

    Małżeństwa ia dopcje nie, ale za to „Jestem za tym, by mieli prawo żyć z sobą”.

    Dziękujemy bardzo za łaskę towarzyszu Oleksy. Tylko że my JUŻ mamy prawo żyć ze sobą. Tego akurat nikt nam nie zabrania.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa