Seweryn o inności

Andrzej Seweryn udzielił Wysokim Obcasom wywiadu na temat inności. Zapraszamy do lektury:

http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3618035.html?as=1&ias=2&startsz=x

Na zachętę:

Kiedyś 'Super Express' zadzwonił do mnie z sensacyjną wiadomością, że aktor Jacek Poniedziałek ogłosi jutro, że jest homoseksualistą, i co ja na to. Ja nic na to. A co? Mam powiedzieć, że to dobrze? Że źle? Że to jest bohaterstwo? Akceptuję odmienność w tej dziedzinie również. Mam przyjaciół homoseksualistów.

Tę sprawę analizuję podobnie jak sprawy odmienności religijnej, koloru skóry czy jakiejkolwiek odmienności, która nas dzieli. Gombrowicz mówił, że nieważne, w co kto wierzy, lecz co robi. Ważne są czyny. Człowiek nie może być sądzony z tego powodu, że ma inny kolor skóry. Natomiast abstrahowanie od tego uważam za błąd.

Tuwim pisał: jesteśmy wszyscy bracia, nie ma już Żyda, Murzyna itd. To nieprawda. Kiedy pracowałem u Petera Brooka z kolegami, którzy mieli inny kolor skóry, to uważałem, że abstrahowanie od tego byłoby pogardą dla nich. Nie udawajmy, że jesteśmy tacy sami. Nie mamy tej samej tradycji, takiego samego dzieciństwa, wzorów, nasze cele są być może inne. Nie chciałbym zapominać, że moi przyjaciele są homoseksualistami. Kocham ich, przyjaźnię się z nimi, również jako homoseksualistami, a nie ludźmi abstrakcyjnymi. Nikt z nas nie jest abstrakcyjny. Z moimi przyjaciółmi Żydami przyjaźnię się, wiedząc, że są Żydami. Dzięki temu wiem o nich więcej, rozumiem więcej, więcej się uczę itd. To banał, przemówienie dla dzieci w szkole.

O strachu przed innością:

To choroba, którą trzeba leczyć przez dialog. Z psychiatrą, psychologiem, księdzem, z 'innym' – dialog z Niemcem, Żydem, Arabem, homoseksualistą. Zamykamy się w grupach społecznych, narodach, grupach religijnych. Budujemy mury. Ja wiem, że czasem to jest potrzebne, ale to jednocześnie straszne. Odgradzanie się prędzej czy później prowadzi do konfliktu, gwałtu, cierpienia.

ps. Seweryn, wybitna postać teatru i filmu na skalę międzynarodową, zadebiutował jako reżyser filmem „Kto nigdy nie żył…” z Michałem Żebrowskim. Jak na razie i recenzje i wrażenia krewnych i znajomych królika fatalne… Cóż, polskie kino.

2 komentarzy do:Seweryn o inności

  • Diamant

    [Re: Seweryn o inności]

    Ech. To mądry człowiek jest ten nasz Sevcio, jak o nim mówią u mnie na wydziale. Polecam przeczytanie całego artykułu z obcasów, do którego Autor zapodał nam link.
    A co do „Kto nigdy nie żył…” to i tak przybędą na niego do kin stada i watahy fanek Żebrowskiego .choćby po to, żeby go w habicie zobaczyć. Poza tym może nie będzie tak tragicznie .Widziałam Zebrowskiego ostatnio na Jesieni Teatralnej w moim rodzinnym Słodkim Grajdoliku. Spektakl nosił miano „Doktora Hausta” – to był monodram na podstawie tekstu Kuczoka. Coś o terapeutach pracujących z porzuconymi mężczyznami ii kobietami. Kuczok jak zwykle mistrzowski. Żebrowski tez niczego sobie, ale znam ludzi, którzy zagraliby to lepiej. Co nie zmienia faktu, że należą mu się brawa za te wszystkie wysiłki sceniczne. Trochę w tym siedzę ,wiec wiem, co mówię. Dlatego jakbyście się gdzieś natknęli, to gorąco polecam. GORĄCO!

  • MIchal

    [Re: Seweryn o inności]

    żebro w teatrze – ujdzie, nawet bdb. żebro na ekranie – omamo gdzie jest exit?




Skomentuj: Diamant Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa